Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W archidiecezji warszawskiej i w diecezji łowickiej:

Kolor szat:
Środa, 25 listopada 2026
BŁ. MARII OD PANA JEZUSA DOBREGO PASTERZA, ZAKONNICY
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. † Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom IV: ŚK, str. 1600; LG skrócone: ŚK, str. 1718

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1  Sławmy niewiastę roztropną
I ozdobioną cnotami,
Która, bogata w zasługi,
Nagrodą nieba się cieszy.

2  Sercem pokornym i cichym
Szukała Boga w modlitwie,
Łzami, czuwaniem i postem
Stwierdzając miłość do Niego.

3  Czysta w uczuciach i myśli,
Pochlebstwem świata wzgardziła;
Bóg ją napełnił świętością
I dał jej chwałę wieczystą.

4  Całe swe życie oddała
Doskonałości uczynkom,
Teraz już w niebie z radością
Ogląda Boże oblicze.

5  Bądź pochwalony na wieki,
Nasz Boże w Trójcy Jedyny;
Ciebie prosimy z ufnością,
Byś przyjął nas do królestwa. Amen.


Antyfony - LG tom IV: Środa II, str. 682-685; LG skrócone: Środa II, str. 880-882
Psalmy - LG tom IV: Środa II, str. 682-684; LG skrócone: Środa II, str. 880-882


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Wzdychamy z głębi serca * oczekując odkupienia naszego ciała.

Psalm 39
Modlitwa chorego
Stworzenie zostało poddane marności... ze względu na Tego, który je poddał w nadziei (Rz 8, 20)

I

Rzekłem: "Będę pilnował dróg moich, *
abym nie zgrzeszył językiem,
Nałożę na usta wędzidło, *
dopóki bezbożny jest przy mnie".
Pozbawiony szczęścia, zamilkłem oniemiały, *
a moja boleść wzmogła się na nowo.
W moim wnętrzu rozgorzało serce; *
gdy rozmyślałem, zapłonął w nim ogień.
Przemówił mój język: *
"Panie, pozwól mi poznać kres mego życia
I jaka jest miara dni moich, *
bym wiedział, jak jestem znikomy".
Oto wymierzyłeś dni moje tylko na kilka piędzi, †
a moje życie jest nicością przed Tobą. *
Każdy człowiek trwa tyle, co tchnienie.
Jak cień przemija człowiek, †
na próżno się niepokojąc, *
gromadzi i nie wie, kto weźmie to wszystko.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wzdychamy z głębi serca / oczekując odkupienia naszego ciała.

2 ant. Usłysz, Panie, modlitwę moją, * na płacz mój nie bądź głuchy.

II

A teraz w czym mam pokładać nadzieję, Panie? *
Moja nadzieja jest w Tobie!
Wybaw mnie od wszelkich moich nieprawości, *
nie wystawiaj mnie na pośmiewisko głupcom.
Zamilkłem i ust moich nie otwieram, *
Ty bowiem to uczyniłeś.
Oddal ode mnie swe ciosy, *
ginę od uderzeń Twej ręki.
Chłoszczesz człowieka za winy Twą karą, †
jak mól wniwecz obracasz to, czego pożąda. *
Marnością jest każdy człowiek.
Usłysz, Panie, modlitwę moją *
i wysłuchaj mego wołania.
Na płacz mój nie bądź głuchy, †
bo tylko gościem jestem u Ciebie, *
przechodniem, jak wszyscy moi przodkowie.
Odwróć oczy gniewne, niech zaznam radości, *
zanim odejdę i tu mnie już nie będzie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Usłysz, Panie, modlitwę moją, / na płacz mój nie bądź głuchy.

3 ant. Na wieki zaufam * łaskawości Boga.

Psalm 52
Przeciw oszczercy
Kto się chlubi, niech w Panu się chlubi (1 Kor 1, 31)

Dlaczego się chełpisz złością, *
potężny niegodziwcze?
Dzień cały zamyślasz zgubę, *
twój język jest ostrą brzytwą, sprawco podstępu.
Zło ci jest milsze od dobra, *
kłamstwo od sprawiedliwej mowy.
Kochasz się w każdej mowie, która niesie zgubę, *
podstępny języku.
Dlatego Bóg cię zniweczy na wieki, †
schwyci i zabierze z twojego namiotu, *
wyrwie cię z ziemi żyjących.
Ujrzą to sprawiedliwi i lęk ich ogarnie, *
i śmiać się będą z niego:
"Oto człowiek, który z Boga nie uczynił swej twierdzy, †
ale zaufał obfitości swego bogactwa, *
a w siłę wzrósł przez swoje zbrodnie".
Ja zaś jak oliwka kwitnąca w domu Bożym *
na wieki zaufam łaskawości Boga.
Będę Cię sławił na wieki za to, coś uczynił, †
polegał na Twoim imieniu, *
ponieważ jest dobre dla ludzi oddanych Tobie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Na wieki zaufam łaskawości Boga.

Werset - LG tom IV: Środa II, str. 685; LG skrócone: Środa II, str. 882

K. Pokładam nadzieję w Panu.
W. Dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom IV: Środa XXXIV zw, str. 470-471

Z Drugiego Listu św. Piotra Apostoła

2, 1-9

Fałszywi doktorzy

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Umiłowani! Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu, tak samo jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi.
Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał ich do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd; jeżeli staremu światu nie odpuścił, ale jako ósmego Noego, który ogłaszał sprawiedliwość, ustrzegł, gdy zesłał potop na świat bezbożnych; także miasta Sodomę i Gomorę obróciwszy w popiół skazał na zagładę, dając przykład kary tym, którzy będą żyli bezbożnie; ale wyrwał sprawiedliwego Lota, który uginał się pod ciężarem rozpustnego postępowania ludzi nie liczących się z Bożym prawem - sprawiedliwy bowiem, mieszkając wśród nich z dnia na dzień, duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał. To wie Pan, jak pobożnych wyrwać z doświadczenia, niesprawiedliwych natomiast jak zachować na ukaranie w dzień sądu.

Z Księgi proroka Daniela

8, 1-26

Wizja barana i kozła

W trzecim roku panowania króla Baltazara miałem widzenie, ja, Daniel, po tym, co ujrzałem poprzednio. Gdy patrzałem podczas widzenia, zobaczyłem siebie w Suzie, w warowni, która leży w kraju Elam. Patrzałem w widzeniu i znalazłem się nad rzeką Ulaj. Podniosłem oczy i spojrzałem, a oto jeden baran stał nad rzeką; miał on dwa rogi, obydwa wysokie, jeden wyższy niż drugi, a wyższy wyrósł później. Ujrzałem barana bodącego rogami ku zachodowi, północy i południu. Żadne ze zwierząt nie mogło mu sprostać ani nikt nie mógł uwolnić się z jego mocy. On zaś czynił, co chciał, i stawał się wielki.
Ja zaś patrzałem uważnie i oto od zachodu szedł kozioł po całej powierzchni ziemi, nie dotykając jej. Kozioł ten miał okazały róg między oczami. Podszedł on aż do barana o dwóch rogach, którego widziałem stojąc nad rzeką, i rzucił się na niego z całą swą złością. Zobaczyłem, jak on zbliżywszy się do barana rozzłościł się na niego, i uderzył barana, i złamał oba jego rogi. Baran nie miał siły, by mu stawić czoła. Powalił więc on go na ziemię i podeptał nogami, a nie było nikogo, kto by wyrwał barana z jego mocy. Kozioł urósł niezmiernie, ale gdy był w pełni sił, wielki róg uległ złamaniu, a na jego miejscu wyrosły cztery inne - ku czterem stronom świata. Z jednego z nich wyrósł inny, mały róg, i wzrastał nadmiernie ku południowi, ku wschodowi i ku wspaniałemu krajowi. Wzniósł się on aż do wojska niebieskiego i strącił na ziemię część wojska oraz gwiazd i podeptał je. Wielkością dosięgał on niemal Władcy wojska, odjął Mu wieczną ofiarę, obalił miejsce Jego przybytku i Jego wojsko. Jako codzienną ofiarę składał występek i prawdę rzucił na ziemię; działał zaś skutecznie.
I usłyszałem, że gdy jeden ze świętych mówił, a drugi święty zapytał tego, który mówił: "Jak długo potrwa widzenie: wieczna ofiara, zgubna nieprawość, przybytek i podeptane zastępy?" On zaś powiedział do niego: "Jeszcze przez dwa tysiące trzysta wieczorów i poranków, następnie świątynia odzyska swoje prawa".
Gdy ja, Daniel, oglądałem widzenie i roztrząsałem jego znaczenie, oto stanął przede mną ktoś o wyglądzie mężczyzny, i usłyszałem głos ludzki nad rzeką Ulaj, który wołał tymi słowami: "Gabrielu, wyjaśnij mu widzenie!" Podszedł więc on do miejsca, gdzie stałem, a gdy przybył, przeraziłem się i padłem na twarz. I powiedział do mnie: "Wiedz, człowieku, że widzenie odnosi się do czasów ostatecznych". Gdy on ze mną rozmawiał, padłem oszołomiony twarzą ku ziemi, wtedy dotknął mnie, postawił mnie na nogi i powiedział: "Oto oznajmię ci, co ma nastąpić przy końcu gniewu, bo widzenie dotyczy końca czasów. Baran, którego widziałeś z dwoma rogami, oznacza królów Medów i Persów. Kozioł zaś - króla Jawanu, a wielki róg między jego oczami - pierwszego króla. Róg zaś, który uległ złamaniu, i cztery rogi, co wyrosły na jego miejsce, to cztery królestwa, które powstaną z jego narodu, będą jednak pozbawione jego mocy. A przy końcu ich panowania, gdy występni dopełnią swej miary, powstanie król o okrutnym obliczu, zdolny rozumieć rzeczy tajemne. Jego moc będzie potężna, ale nie dzięki własnej sile. Będzie zamierzał rzeczy dziwne i dozna powodzenia w swych poczynaniach; obróci wniwecz potężnych i naród świętych. Przy jego przebiegłości i knowanie będzie skuteczne w jego ręku.
Stanie się on wyniosłym w sercu i niespodzianie zgotuje zagładę wielu. Powstanie przeciw Najwyższemu Księciu, lecz bez udziału ręki ludzkiej zostanie skruszony. Widzenie zaś o wieczorach i rankach, jakie opowiedziano tobie, jest prawdziwe. Ty jednak widzenie okryj milczeniem, bo dotyczy ono dni odległych".

Mt 7, 15; 24, 11. 24

W. Strzeżcie się fałszywych proroków, † którzy przychodzą do was w owczej skórze, * A wewnątrz są drapieżnymi wilkami.
K. Powstanie wielu fałszywych proroków i działać będą znaki, by w błąd wprowadzić wielu. W. A wewnątrz są drapieżnymi wilkami.


LG tom IV: Własne, str. D 2022, s. 446-448

Z pism i nauk bł. Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza
(Arch. Gen. Zgrom. Sióstr
Najśw. Rodziny z Nazaretu w Rzymie)


Ponad wszystko miejcie miłość

Z Nazaretu wyszło Słowo Wcielone, wyszła Miłość na świat cały. Boże Narodzenie to początek Królestwa Bożego w Najświętszej Rodzinie przez przyjście Pana Jezusa na świat i przyniesienie z nieba na ziemię tego ognia miłości, którym pragnie On zapalić każdą duszę.
Pan Jezus z miłości ku Ojcu swemu Przedwiecznemu, dla spełnienia Jego woli, z miłości ku rodzajowi ludzkiemu opuścił ciche i ukryte życie Nazaretu, a oddał się i poświęcił na życie wśród ludzi, na ich nauczanie, znoszenie ich ułomności i twardości - samego siebie oddał i poświęcił na ofiarę miłości.
Patrz zawsze na tego Jezusa Nazaretańskiego: jaka prawda w Jego słowach, w Jego uczynkach, w całym Jego postępowaniu, jaka dobroć nie szukająca w niczym siebie, ale pragnąca wszystkim udzielać ze skarbów swoich! Co za miłość poświęcająca się, wyniszczająca się dla chwały Ojca Przedwiecznego, dla zbawienia dusz i ich wiekuistego szczęścia!
Cóż nas może pobudzić więcej do miłości Pana Jezusa, do poświęcenia się dla Niego, do poprawy naszego życia, jak rozważanie tego, co Pan Jezus uczynił i wycierpiał dla nas. Prośmy Go, aby zapalił nas swą miłością, aby nam dać raczył ducha poświęcenia i ofiary, wyrzeczenia się siebie, a życia dla Boga i według Jego woli. Na tym właśnie polega miłość prawdziwa, aby dla umiłowanego Pana Jezusa wszystko oddać, na wszystko się poświęcić - chociażby na rzeczy najtrudniejsze, najcięższe, gdy idzie o spełnienie Jego woli, Jego życzeń najświętszych.
Wszelkimi sposobami należy pracować na chwałę Pana Boga i dla zbawienia dusz. Gdy więc Pan da ci do tego sposobność, spokojnie, roztropnie, razem z Panem Jezusem stań się wszystkim dla wszystkich, aby wszystkich Panu Jezusowi pozyskać. Należy brać wszystkich takimi, jakimi są i starać się każdej duszy dopomóc, aby jej nędze nie odwróciły jej od Pana Jezusa, ale starać się ją prostować i do Pana Boga zwracać. Trzeba być dla dusz takim, jakim jest Pan Jezus dla nas: niewyczerpany w cierpliwości, miłości i miłosierdziu, ale zarazem nie ustępujący w niczym naszym popędom i zachciankom starego człowieka, lecz zawsze zwracający nas ku życiu Bożemu i nadprzyrodzonemu. Z duszami trzeba, o ile można i dopóki można, tak postępować, by je miłością i zaufaniem pozyskać dla Pana Jezusa - zawsze zachęcać do spokoju i cierpliwości, dodawać odwagi i ufności, zawsze leczyć, goić, nigdy nie łamać.
W Panu Jezusie, w Jego Boskim Sercu czerp szacunek, miłość, pobłażliwość i wyrozumiałość dla drugich, wypływające stąd, że i oni są dziećmi Bożymi. Patrz, jak Pan Jezus kocha dusze, jak je cierpi, jak je znosi, jak pomimo niewierności naszych kocha nas, daje nam siebie samego w Najświętszym Sakramencie. I my też tymże uczuciem w Panu Jezusie i z Panem Jezusem kochać powinniśmy bliźnich naszych pomimo ich wad, a jeżeli miłości nie mamy, prośmy o nią Pana. Gdzie miłości nie ma, tam nie ma Królestwa Bożego, a naszym zadaniem jest, aby Królestwo Boże w nas kwitło i wzmagało się w duszach naszych. Gdzie miłość - tam spokój, łagodność, cierpliwość, tam nie ma podejrzenia, posądzenia, niechęci, bo te rzeczy są przeciwne duchowi Pana Jezusa. Nie szorstkością, nie gwałtownością zdobędzie się dusze dla Chrystusa, ale modlitwą i miłością. Miłość wszystko pokrywa, uwzględnia, tłumaczy - cierpliwością i dobrocią czerpaną w Panu Jezusie wszystko zwycięża.
Proszę was, dążcie do miłości i jedności! Niech wśród was nie będzie goryczy, posądzania, zazdrości, niechęci. Tylko w jedności i miłości wzajemnej jest siła działania i gdy my ściśle w jednej myśli, w jednym celu w Panu Jezusie zjednoczeni będziemy, nikt nam zaszkodzić nie może, bo Pan Jezus będzie siłą i obroną naszą.
Droga nasza - to droga miłości, miłość zaś gładzi wszystko, miłość daje nam przez zasługi Pana naszego Jezusa Chrystusa odpuszczenie grzechów. Miłość zbliża nas i łączy z Panem Bogiem. Miłość daje życie, miłość przemienia. Miłość, miłość, miłość - oto treść i cała podstawa naszego życia. Wszystko prędko przeminie. Dziś jesteśmy - jutro już nas nie będzie. To nam tylko zostanie, co uczyniliśmy dla Pana Boga, z miłości do Niego.


1 J 4, 7

W. Umiłowani, † miłujmy się wzajemnie, * Ponieważ miłość jest z Boga.
K. Każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. W. Ponieważ miłość jest z Boga.


LG tom IV: Własne, str. D 2022, s. 448; LG skrócone: Własne, str. 1555

Módlmy się. Boże, Ty obdarzyłeś błogosławioną Marię od Pana Jezusa Dobrego Pasterza szczególnym charyzmatem życia według wzoru Najświętszej Rodziny z Nazaretu, † udziel nam tej łaski, abyśmy za jej przykładem umieli budzić w rodzinach chrześcijańskich pragnienie życia godnego ich powołania, * dla większej chwały Twojej i dla rozszerzania Twego królestwa na ziemi. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG