K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
1 Mieszkając stale na naszych ołtarzach,
Chrystus, bogaty w niezmierzone dobra,
Swymi skarbami pragnie obdarować
Wszystkie narody, Jego Krwią zbawione.
2 Bezbrzeżne morze dobra wszelakiego,
Wszystkim otwarte, każdemu dostępne,
Tutaj, człowiecze, zdobywaj bogactwa,
Nie te zwodnicze, lecz co wiecznie trwają.
3 Przyjdź tutaj każdy, co płoniesz miłością,
Jeżeli pragniesz jeszcze więcej żaru,
Jezusa Serce - ognisko miłości -
Serce twe nowym płomieniem zapali.
4 Przyjdź także tutaj i ty, w którym miłość
Wygasa, stygnie i w chłód się zamienia.
Ołtarz Chrystusa ukrytego uczy,
Jak znowu kochać Tego, co wciąż kocha.
5 Nie bój się podejść również ty, grzeszniku,
Błagaj pokornie o win przebaczenie,
Jezus użyczy ci łez, abyś nimi
Zmył złego życia występki i brudy.
6 Niechaj Ci Trójco będą wieczne dzięki,
Że nas, wygnańców, w czasie długiej drogi
Krzepisz pokarmem z nieba nam zesłanym,
Nim nas zaprosisz do wieczystej uczty. Amen.
1 ant.
Pan jest moją mocą i warownią, * Jemu zaufałem.
Psalm 144
O zwycięstwo i pokój
Ręce Chrystusa zaprawione są do walki, gdyż On zwyciężył świat; powiedział bowiem: "Jam zwyciężył świat" (św. Hilary)
I
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj link do papieskiej katechezy na temat tego psalmu.
Błogosławiony Pan, Opoka moja,
On moje ręce zaprawia do walki, *
moje palce do bitwy.
On mocą i warownią moją, *
osłoną moją i moim wybawcą,
Moją tarczą i schronieniem, *
On, który mi poddaje ludy.
Panie, czym jest człowiek, że troszczysz się o niego, *
czym syn człowieczy, że Ty o nim myślisz?
Do tchnienia wiatru podobny jest człowiek, *
dni jego jak cień przemijają.
Nachyl swych niebios i zstąp po nich, Panie, *
gór dotknij, aby zadymiły.
Rozprosz ich uderzeniem pioruna, *
wypuść swe strzały, by ich porazić.
Wyciągnij swą rękę z wysoka, *
wybaw mnie z wód ogromnych.
Uwolnij z rąk cudzoziemców,
tych, których usta mówią kłamliwie, *
a prawica się wznosi do fałszywej przysięgi.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pan jest moją mocą i warownią, / Jemu zaufałem.
2 ant.
Szczęśliwy lud, * którego Pan jest Bogiem.
II
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj link do papieskiej katechezy na temat tego psalmu.
Boże, będę Ci śpiewał pieśń nową, *
grać Ci będę na harfie o dziesięciu strunach.
Ty królom dajesz zwycięstwo, *
Tyś wyzwolił Dawida, swego sługę.
Wybaw mnie od wrogiego miecza *
i uwolnij z rąk cudzoziemców,
Tych, których usta mówią kłamliwie, *
a prawica się wznosi do fałszywej przysięgi.
Niech nasi synowie będą jak latorośle *
wybujałe w młodości.
Nasze córki niech będą jak rzeźbione kolumny, *
które wspierają świątynię.
Niech pełne będą nasze spichlerze, *
zasobne we wszelkie plony.
Niech nasze trzody tysiąckroć płodne
na polach naszych mnożą się w tysiące, *
niech nasze bydło będzie tłuste.
Niech nam się nie przydarzy wypadek lub ucieczka, *
niech lament ominie nasze ulice.
Szczęśliwy lud, któremu tak się powodzi, *
szczęśliwy lud, którego Pan jest Bogiem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Szczęśliwy lud, którego Pan jest Bogiem.
3 ant.
Teraz trwają wiara, nadzieja i miłość, * a miłość jest z nich największa.
Pieśń (1 Kor 13, 1-8. 13)
Prawdziwa miłość
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, *
a miłości bym nie miał,
Stałbym się jak miedź brzęcząca *
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania *
i poznał wszystkie tajemnice,
I posiadał wszelką wiedzę *
i wszelką wiarę, tak iżbym góry przenosił,
A miłości bym nie miał, *
byłbym niczym.
I gdybym całą majętność moją rozdał na jałmużnę,
a ciało wydał na spalenie, lecz nie miał miłości, *
nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest i łaskawa,
miłość nie zazdrości i nie szuka uznania, *
nie unosi się pychą;
Nie dopuszcza się bezwstydu i swego nie szuka, *
nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
Nie cieszy się z niesprawiedliwości, *
lecz weseli się z prawdy.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję *
i wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje *
i nie jest jak proroctwa, które się skończą,
Albo jak dar języków, który zniknie, *
lub jak wiedza, której zabraknie.
Teraz więc trwają te trzy: wiara, nadzieja i miłość, *
a miłość jest z nich największa.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Teraz trwają wiara, nadzieja i miłość, / a miłość jest z nich największa.