K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 O Boski Mistrzu, kiedy dziś sławimy
Wiernego sługę, któregoś uświęcił,
Niech nasze serca całe się otworzą
Na Twoje słowa:
2 "Niech przyjdzie do Mnie ten, kto utrudzony
I przytłoczony codziennym ciężarem,
Bo tylko we Mnie znajdzie pokrzepienie
Na dalszą drogę.
3 Niech krzyż swój weźmie i podąża za Mną
Po wąskiej ścieżce ofiarnej miłości,
A moje jarzmo słodkie jest i lekkie
Dla wiernych Ojcu".
4 Szczęśliwy człowiek, który to zrozumiał
I wszystko oddał, by posiąść zbawienie,
A jego życie było hymnem chwały
Dla Najwyższego.
5 Wielbimy Ciebie, pełen majestatu
Wcielony Boże i Bracie nas wszystkich,
I Twego Ojca z Duchem, który mieszka
W pokornych duszach. Amen.
1 ant.
Wzdychamy z głębi serca * oczekując odkupienia naszego ciała.
Psalm 39
Modlitwa chorego
Stworzenie zostało poddane marności... ze względu na Tego, który je poddał w nadziei (Rz 8, 20)
I
Rzekłem: "Będę pilnował dróg moich, *
abym nie zgrzeszył językiem,
Nałożę na usta wędzidło, *
dopóki bezbożny jest przy mnie".
Pozbawiony szczęścia, zamilkłem oniemiały, *
a moja boleść wzmogła się na nowo.
W moim wnętrzu rozgorzało serce; *
gdy rozmyślałem, zapłonął w nim ogień.
Przemówił mój język: *
"Panie, pozwól mi poznać kres mego życia
I jaka jest miara dni moich, *
bym wiedział, jak jestem znikomy".
Oto wymierzyłeś dni moje tylko na kilka piędzi,
a moje życie jest nicością przed Tobą. *
Każdy człowiek trwa tyle, co tchnienie.
Jak cień przemija człowiek,
na próżno się niepokojąc, *
gromadzi i nie wie, kto weźmie to wszystko.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wzdychamy z głębi serca / oczekując odkupienia naszego ciała.
2 ant.
Usłysz, Panie, modlitwę moją, * na płacz mój nie bądź głuchy.
II
A teraz w czym mam pokładać nadzieję, Panie? *
Moja nadzieja jest w Tobie!
Wybaw mnie od wszelkich moich nieprawości, *
nie wystawiaj mnie na pośmiewisko głupcom.
Zamilkłem i ust moich nie otwieram, *
Ty bowiem to uczyniłeś.
Oddal ode mnie swe ciosy, *
ginę od uderzeń Twej ręki.
Chłoszczesz człowieka za winy Twą karą,
jak mól wniwecz obracasz to, czego pożąda. *
Marnością jest każdy człowiek.
Usłysz, Panie, modlitwę moją *
i wysłuchaj mego wołania.
Na płacz mój nie bądź głuchy,
bo tylko gościem jestem u Ciebie, *
przechodniem, jak wszyscy moi przodkowie.
Odwróć oczy gniewne, niech zaznam radości, *
zanim odejdę i tu mnie już nie będzie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Usłysz, Panie, modlitwę moją, / na płacz mój nie bądź głuchy.
3 ant.
Na wieki zaufam * łaskawości Boga.
Psalm 52
Przeciw oszczercy
Kto się chlubi, niech w Panu się chlubi (1 Kor 1, 31)
Dlaczego się chełpisz złością, *
potężny niegodziwcze?
Dzień cały zamyślasz zgubę, *
twój język jest ostrą brzytwą, sprawco podstępu.
Zło ci jest milsze od dobra, *
kłamstwo od sprawiedliwej mowy.
Kochasz się w każdej mowie, która niesie zgubę, *
podstępny języku.
Dlatego Bóg cię zniweczy na wieki,
schwyci i zabierze z twojego namiotu, *
wyrwie cię z ziemi żyjących.
Ujrzą to sprawiedliwi i lęk ich ogarnie, *
i śmiać się będą z niego:
"Oto człowiek, który z Boga nie uczynił swej twierdzy,
ale zaufał obfitości swego bogactwa, *
a w siłę wzrósł przez swoje zbrodnie".
Ja zaś jak oliwka kwitnąca w domu Bożym *
na wieki zaufam łaskawości Boga.
Będę Cię sławił na wieki za to, coś uczynił,
polegał na Twoim imieniu, *
ponieważ jest dobre dla ludzi oddanych Tobie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Na wieki zaufam łaskawości Boga.
K.
Pokładam nadzieję w Panu.
W.
Dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie.
Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę (dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).
Z Drugiego Listu św. Piotra Apostoła
|
2, 1-9
|
Fałszywi doktorzy
Umiłowani! Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu, tak samo jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi.
Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał ich do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd; jeżeli staremu światu nie odpuścił, ale jako ósmego Noego, który ogłaszał sprawiedliwość, ustrzegł, gdy zesłał potop na świat bezbożnych; także miasta Sodomę i Gomorę obróciwszy w popiół skazał na zagładę, dając przykład kary tym, którzy będą żyli bezbożnie; ale wyrwał sprawiedliwego Lota, który uginał się pod ciężarem rozpustnego postępowania ludzi nie liczących się z Bożym prawem - sprawiedliwy bowiem, mieszkając wśród nich z dnia na dzień, duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał. To wie Pan, jak pobożnych wyrwać z doświadczenia, niesprawiedliwych natomiast jak zachować na ukaranie w dzień sądu.
|
Z Księgi proroka Daniela
|
8, 1-26
|
Wizja barana i kozła
W trzecim roku panowania króla Baltazara miałem widzenie, ja, Daniel, po tym, co ujrzałem poprzednio. Gdy patrzałem podczas widzenia, zobaczyłem siebie w Suzie, w warowni, która leży w kraju Elam. Patrzałem w widzeniu i znalazłem się nad rzeką Ulaj. Podniosłem oczy i spojrzałem, a oto jeden baran stał nad rzeką; miał on dwa rogi, obydwa wysokie, jeden wyższy niż drugi, a wyższy wyrósł później. Ujrzałem barana bodącego rogami ku zachodowi, północy i południu. Żadne ze zwierząt nie mogło mu sprostać ani nikt nie mógł uwolnić się z jego mocy. On zaś czynił, co chciał, i stawał się wielki.
Ja zaś patrzałem uważnie i oto od zachodu szedł kozioł po całej powierzchni ziemi, nie dotykając jej. Kozioł ten miał okazały róg między oczami. Podszedł on aż do barana o dwóch rogach, którego widziałem stojąc nad rzeką, i rzucił się na niego z całą swą złością. Zobaczyłem, jak on zbliżywszy się do barana rozzłościł się na niego, i uderzył barana, i złamał oba jego rogi. Baran nie miał siły, by mu stawić czoła. Powalił więc on go na ziemię i podeptał nogami, a nie było nikogo, kto by wyrwał barana z jego mocy. Kozioł urósł niezmiernie, ale gdy był w pełni sił, wielki róg uległ złamaniu, a na jego miejscu wyrosły cztery inne - ku czterem stronom świata. Z jednego z nich wyrósł inny, mały róg, i wzrastał nadmiernie ku południowi, ku wschodowi i ku wspaniałemu krajowi. Wzniósł się on aż do wojska niebieskiego i strącił na ziemię część wojska oraz gwiazd i podeptał je. Wielkością dosięgał on niemal Władcy wojska, odjął Mu wieczną ofiarę, obalił miejsce Jego przybytku i Jego wojsko. Jako codzienną ofiarę składał występek i prawdę rzucił na ziemię; działał zaś skutecznie.
I usłyszałem, że gdy jeden ze świętych mówił, a drugi święty zapytał tego, który mówił: "Jak długo potrwa widzenie: wieczna ofiara, zgubna nieprawość, przybytek i podeptane zastępy?" On zaś powiedział do niego: "Jeszcze przez dwa tysiące trzysta wieczorów i poranków, następnie świątynia odzyska swoje prawa".
Gdy ja, Daniel, oglądałem widzenie i roztrząsałem jego znaczenie, oto stanął przede mną ktoś o wyglądzie mężczyzny, i usłyszałem głos ludzki nad rzeką Ulaj, który wołał tymi słowami: "Gabrielu, wyjaśnij mu widzenie!" Podszedł więc on do miejsca, gdzie stałem, a gdy przybył, przeraziłem się i padłem na twarz. I powiedział do mnie: "Wiedz, człowieku, że widzenie odnosi się do czasów ostatecznych". Gdy on ze mną rozmawiał, padłem oszołomiony twarzą ku ziemi, wtedy dotknął mnie, postawił mnie na nogi i powiedział: "Oto oznajmię ci, co ma nastąpić przy końcu gniewu, bo widzenie dotyczy końca czasów. Baran, którego widziałeś z dwoma rogami, oznacza królów Medów i Persów. Kozioł zaś - króla Jawanu, a wielki róg między jego oczami - pierwszego króla. Róg zaś, który uległ złamaniu, i cztery rogi, co wyrosły na jego miejsce, to cztery królestwa, które powstaną z jego narodu, będą jednak pozbawione jego mocy. A przy końcu ich panowania, gdy występni dopełnią swej miary, powstanie król o okrutnym obliczu, zdolny rozumieć rzeczy tajemne. Jego moc będzie potężna, ale nie dzięki własnej sile. Będzie zamierzał rzeczy dziwne i dozna powodzenia w swych poczynaniach; obróci wniwecz potężnych i naród świętych. Przy jego przebiegłości i knowanie będzie skuteczne w jego ręku.
Stanie się on wyniosłym w sercu i niespodzianie zgotuje zagładę wielu. Powstanie przeciw Najwyższemu Księciu, lecz bez udziału ręki ludzkiej zostanie skruszony. Widzenie zaś o wieczorach i rankach, jakie opowiedziano tobie, jest prawdziwe. Ty jednak widzenie okryj milczeniem, bo dotyczy ono dni odległych".
|
|
|
Mt 7, 15; 24, 11. 24
|
W.
Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, * A wewnątrz są drapieżnymi wilkami.
K.
Powstanie wielu fałszywych proroków i działać będą znaki, by w błąd wprowadzić wielu. W. A wewnątrz są drapieżnymi wilkami.
Z dzieła Sacrum commercium
(rozdz. 31; Źródła franciszkańskie, Wydawnictwo OO. Franciszkanów "Bratni Zew", Kraków 2005, s. 1708-1710)
Pani Ubóstwo błogosławi braciom i zachęca ich, aby wytrwali w otrzymanej łasce
Pani Ubóstwo rozkazała, aby wszyscy razem zasiedli i skierowała do nich słowa życia, mówiąc: "Błogosławieni wy, synowie, przez Pana Boga, który uczynił niebo i ziemię", którzyście mnie z tak wielką pełnią miłości przyjęli w domu waszym, tak, iż wydało mi się, że jestem dzisiaj z wami jakby w raju Boga. Dlatego "pełna jestem radości i opływam w pociechę", a ponieważ tak bardzo opóźniłam przybycie, proszę o wybaczenie. Prawdziwie Bóg jest z wami, "a ja nie wiedziałam". Oto nareszcie widzę to, czego pożądałam, oto mam to, czego pragnęłam, a to dzięki temu, że zostałam złączona na ziemi z tymi, którzy wyobrażają Tego, któremu zostałam zaślubiona w niebie. Niech Pan błogosławi waszej "mocy i dzieła rąk" waszych niechaj wspiera.
Proszę i zaklinam was gorąco jako "synów najdroższych", abyście wytrwali w tym, co przyjęliście przez pouczenie Ducha Świętego, nie zaniedbując doskonałości waszej, jak to jest w zwyczaju niektórych, lecz uniknąwszy wszelkich zasadzek ciemności, zawsze dążcie do większej doskonałości. Nadzwyczaj wzniosłe jest wasze powołanie: jaśnieje swym blaskiem ponad człowieka, ponad bohaterstwo i doskonałość ludzi dawnych czasów. Niech wśród was nie będzie żadnej wątpliwości, żadnego wahania co do posiadania Królestwa Niebieskiego, ponieważ zadatek przyszłego dziedzictwa jest już w waszym posiadaniu, a naznaczeni pieczęcią chwały Chrystusa przyjęliście rękojmię Ducha, ponieważ wasz sposób życia - dzięki Jego łasce - jest całkowicie zgodny z ową pierwszą Jego szkołą, którą zgromadził, przychodząc na świat. To bowiem, co czynili pierwsi uczniowie w Jego obecności, to wy zaczęliście urzeczywistniać to wszystko podczas Jego nieobecności, i nie ma powodu, byście się musieli wstydzić słów: "Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą".
Najdrożsi, z waszego nawrócenia mieszkańcy niebios świętowali wielkie wesele i wobec wiecznego Króla "zaśpiewali pieśń nową". Cieszą się w was i z was aniołowie, ponieważ, kiedy dzięki wam wielu zachowa dziewictwo i zajaśnieje czystością, odnowią się zwaliska niebiańskiego miasta, gdzie uroczyście mają być umieszczeni żyjący w dziewictwie, gdyż ci, którzy "nie żenią się ani za mąż wychodzą, będą w niebie jako aniołowie Boży". Radują się Apostołowie, widząc, że odnawiany jest ich sposób życia, że głoszona jest nauka, że przez was ukazuje się przykład szczególnej świętości. Weselą się męczennicy, oczekując, że ich stałość jest przypominana w przelaniu świętej krwi. Tańczą w radości wyznawcy, wiedząc, że w was przywoływane jest na pamięć wielokrotnie ich zwycięstwo nad nieprzyjacielem. Cieszą się dziewice towarzyszące Barankowi, "dokądkolwiek idzie", dostrzegając, jak codziennie dzięki wam powiększa się ich liczba. I wreszcie wielką radością napełnia się cały niebieski dwór, który dzień w dzień będzie świętować uroczystość nowych współmieszkańców i nieustannie będzie skrapiany przez woń świętych modlitw wznoszących się z tej doliny niedoli.
"Przeto proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże", ze względu na które staliście się tak ubodzy, czyńcie to, do czego już doszliście, do czego wznieśliście się od rzek Babilonii. Z pokorą przyjmijcie ofiarowaną wam łaskę, godnie wykorzystując ją we wszystkim zawsze na uwielbienie, "chwałę i cześć" Tego, który umarł za was, Jezusa Chrystusa, Pana naszego, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje, zwycięża i panuje, Bóg zawsze pełen chwały, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
|
|
|
Mt 19, 28. 27
|
W.
Zaprawdę powiadam wam: Przy odrodzeniu, / gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, / wy, którzy poszliście za Mną, * Zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela.
K.
Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy? W. Zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela.
Módlmy się.
Boże, dzięki Twojej łasce święty Humilis wytrwale naśladował Chrystusa ubogiego i pokornego, spraw przez jego wstawiennictwo, abyśmy wiernie trwając w naszym powołaniu, osiągnęli doskonałość, * której wzór nam dałeś w swoim Synu Jezusie Chrystusie.
Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|