|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum
|
|

|
W archidiecezjach katowickiej i wrocławskiej:
|
|
Kolor szat:
|
Sobota, 14 listopada 2026
BŁ. LUIZY MARII MERKERT, DZIEWICY
Wspomnienie dowolne
|
 |
W diecezji opolskiej:
Wspomnienie obowiązkowe
|
Godzina Czytań (monastyczna LG)

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 Niech wierny lud jednogłośnie
Wysławia dźwięczną melodią
Dziewicę, która na niebie
Jaśnieje blaskiem promiennym.
2 Gdyż ona całe swe życie
Oddała chwale Chrystusa,
A teraz już się weseli
Wśród grona Jego wybranych.
3 Przezwyciężyła czystością
Słabego ciała pokusy
I gardząc świata urokiem
Zdążała śladem Chrystusa.
4 Za jej przyczyną, o Panie,
Ukaż nam drogę właściwą,
Podźwignij z nędzy upadków
I pomóż świętość zdobywać.
5 Niech Ciebie, Jezu zrodzony
Z nienaruszonej Dziewicy,
I Ojca z Duchem Najświętszym
Wychwala całe stworzenie. Amen.
1 ant.
Przedziwne jest imię Twoje, Panie, * na całej ziemi.
Psalm 8
Wielkość Stwórcy i godność człowieka
Bóg wszystko poddał pod stopy Chrystusa, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła (Ef 1, 22)
O Panie, nasz Panie,
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi! *
Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa.
Sprawiłeś, że na przekór Twoim przeciwnikom
usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę, *
aby poskromić nieprzyjaciela i wroga.
Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło palców Twoich, *
na księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, *
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?
Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, *
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, *
wszystko złożyłeś pod jego stopy:
Owce i bydło wszelakie, *
i dzikie zwierzęta,
Ptaki niebieskie i ryby morskie, *
wszystko, co szlaki mórz przemierza.
O Panie, nasz Panie, *
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Przedziwne jest imię Twoje, Panie, / na całej ziemi.
2 ant.
Ześlij, Panie, * światłość i wierność swoją.
Psalm 43
Tęsknota za świątynią
Ja jako światło przyszedłem na świat (J 12, 46)
Osądź mnie, Boże, sprawiedliwie
i broń mojej sprawy przeciw ludowi nie znającemu litości, *
wybaw mnie od człowieka podstępnego i niegodziwego.
Ty bowiem, Boże, jesteś ucieczką moją.
Dlaczego mnie odrzuciłeś? *
Czemu chodzę smutny i gnębiony przez wroga?
Ześlij światłość i wierność swoją, *
niech mnie one wiodą,
Niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą *
i do Twoich przybytków.
I przystąpię do ołtarza Bożego,
do Boga, który jest moim weselem i radością, *
i będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni, Boże, mój Boże!
Czemu zgnębiona jesteś, duszo moja, *
i czemu trwożysz się we mnie?
Ufaj Bogu, bo jeszcze wysławiać Go będę: *
On zbawieniem mojego oblicza i moim Bogiem!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Ześlij, Panie, światłość i wierność swoją.
3 ant.
Wielbić będą Twe imię, Panie, * wszystkie pokolenia / i sławić Cię będą narody.
Psalm 45
Zaślubiny króla
Oblubieniec nadchodzi, wyjdźcie mu na spotkanie (Mt 25, 6)
Z mego serca płynie piękne słowo,
pieśń moją śpiewam królowi, *
język mój jest jak rylec biegłego pisarza.
Najpiękniejszy jesteś spośród synów ludzkich,
wdzięk się rozlewa na twoich wargach, *
przeto Bóg pobłogosławił tobie na wieki.
Przypasz do biodra swój miecz, mocarzu, *
chlubę twoją i ozdobę.
Wstąp szczęśliwie na rydwan
w obronie wiary, prawa i ubogich, *
a twoja prawica niech ci wskaże wielkie czyny.
Twe ostre strzały trafiają w serce wrogów króla, *
ludy padają przed tobą.
Tron Twój, Boże, trwa na wieki, *
berłem sprawiedliwym berło Twego królestwa.
Miłujesz sprawiedliwość, wstrętne ci bezprawie,
dlatego Bóg, twój Bóg, namaścił ciebie *
olejkiem radości hojniej niż równych ci losem.
Twe szaty pachną mirrą, kasją i aloesem, *
z pałaców z kości słoniowej cieszy cię dźwięk lutni.
Córki królewskie wychodzą na spotkanie z tobą, *
królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy.
Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha, *
zapomnij o swym ludzie, o domu swego ojca.
Król pragnie twego piękna, *
on twoim panem, oddaj mu pokłon.
Oto córa Tyru zbliża się z darami, *
możni narodów szukają twych względów.
Córa królewska wchodzi pełna chwały, *
w złotogłów odziana.
W szacie wzorzystej do króla ją prowadzą, *
za nią przywodzą do ciebie dziewice, jej druhny.
Wiodą je z radością i w uniesieniu, *
wkraczają do królewskiego pałacu.
Synowie twoi zajmą miejsce twych ojców, *
ustanowisz ich książętami na całej ziemi.
Przez wszystkie pokolenia upamiętnię twe imię, *
dlatego na wieki sławić cię będą narody.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wielbić będą Twe imię, Panie, wszystkie pokolenia / i sławić Cię będą narody.
K.
Panie, Twoja wierność sięga aż po same chmury.
W.
Twoja sprawiedliwość jak góry wysokie.
|
|
Z Księgi proroka Daniela
|
12, 1-13
|
Anioł tak do mnie powiedział: "W owych czasach wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia: ci wszyscy, którzy zapisani są w księdze. Wielu zaś, co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie. Mądrzy będą świecić jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy przez wieki i na zawsze. Ty jednak, Danielu, ukryj słowa i zapieczętuj księgę aż do czasów ostatecznych. Wielu będzie dociekało, by pomnożyła się wiedza".
Wtedy ja, Daniel, ujrzałem, jak dwóch innych ludzi stało, jeden na brzegu po tej stronie rzeki, drugi na brzegu po tamtej stronie rzeki. Powiedziałem do męża ubranego w lniane szaty i znajdującego się nad wodami rzeki: "Jak długo jeszcze do końca tych przedziwnych rzeczy?" I usłyszałem męża ubranego w lniane szaty i znajdującego się nad wodami rzeki. Podniósł on prawą i lewą rękę do nieba i przysiągł na Wiecznie Żyjącego: "Do czasu, czasów i połowy czasu. To wszystko dokona się, kiedy dobiegnie końca moc niszczyciela narodu świętego".
Ja wprawdzie usłyszałem, lecz nie zrozumiałem; powiedziałem więc: "Panie, jaki będzie ostateczny koniec tego?" On zaś odpowiedział: "Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, upłynie tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni. Ty zaś idź i zażywaj spoczynku, a powstaniesz, by otrzymać swój los przy końcu dni".
|
|
|
|
K.
Ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w powstaniu z martwych, / już umrzeć nie mogą.
W.
Gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, / będąc uczestnikami zmartwychwstania.
K.
Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją.
W.
Gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, / będąc uczestnikami zmartwychwstania.
1 ant.
Pan Zastępów jest z nami, * Bóg Jakuba jest naszą obroną.
Psalm 46
Bóg schronieniem i mocą
Nadadzą Mu imię Emmanuel, to znaczy: "Bóg z nami" (Mt 1, 23)
Bóg jest dla nas ucieczką i siłą, *
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia *
i góry zapadły w otchłań morza.
Niech jego wody burzą się i kipią, *
niech góry się chwieją pod jego naporem;
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Nurty rzeki rozweselają miasto Boże, *
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje, *
Bóg je wspomoże o świcie.
Zaszemrały narody, wzburzyły się królestwa, *
zagrzmiał głos Jego i rozpłynęła się ziemia.
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana, *
zdumiewające czyny, których dokonał na ziemi.
On uśmierza wojny aż po krańce ziemi,
On kruszy łuki i łamie włócznie, *
a tarcze ogniem pali.
"Połóżcie temu kres, a we Mnie Boga uznajcie, *
wywyższonego wśród narodów, wywyższonego na ziemi".
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pan Zastępów jest z nami, / Bóg Jakuba jest naszą obroną.
2 ant.
Chwała Twoja, Boże, sięga krańców ziemi, * prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.
Psalm 48
Dziękczynienie wyzwolonego ludu
Uniósł mnie anioł na górę wielką i ukazał mi Miasto Święte, Jeruzalem (Ap 21, 10)
Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały *
w mieście Boga naszego.
Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie, *
radością jest całej ziemi.
Góra Syjon, kres północy, *
jest miastem wielkiego Króla.
Bóg w zamkach swoich *
okazał się obroną.
Oto połączyli się królowie *
i wspólnie natarli.
Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli, *
zmieszali się i uciekli.
Chwyciło ich drżenie, *
jak ból rodzącą kobietę.
Jak wiatr ze wschodu, *
który okręty z Tarszisz druzgocze.
Cośmy słyszeli, to zobaczyliśmy *
w mieście Pana Zastępów,
W mieście naszego Boga. *
Bóg je umacnia na wieki.
Rozważamy, Boże, łaskawość Twoją *
we wnętrzu Twej świątyni.
Jak imię Twe, Boże, tak i chwała Twoja
sięga po krańce ziemi. *
Prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.
Niech się weseli góra Syjon,
niech się radują miasta Judy *
z powodu Twych wyroków.
Obejdźcie Syjon dokoła, *
policzcie jego wieże.
Przypatrzcie się jego murom,
zobaczcie jego warownie, *
by powiedzieć przyszłym pokoleniom,
Że Bóg jest naszym Bogiem na wieki *
i On nas będzie prowadził.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Chwała Twoja, Boże, sięga krańców ziemi, / prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.
3 ant.
Tyś moją ucieczką, Panie, * działem moim w krainie żyjących.
Psalm 142
Bóg ucieczką w cierpieniu
Wszystko to dokonało się w Panu w czasie Jego Męki (św. Hilary)
Głośno wołam do Pana, *
głośno Pana błagam.
Żal mój przed Nim wylewam, *
wyjawiam przed Nim swą udrękę.
Gdy duch mój we mnie omdlewa, *
Ty znasz moją drogę.
Na ścieżce, po której kroczę, *
ukryli na mnie sidło.
Oglądam się w prawo i patrzę, *
lecz nikt się nie troszczy o mnie.
Nie ma dla mnie ucieczki, *
nie ma nikogo, kto by dbał o me życie.
Do Ciebie wołam, Panie,
mówię: "Tyś moją ucieczką, *
moją własnością w krainie żyjących.
Usłysz moje wołanie, *
bo jestem bardzo słaby.
Wybaw mnie od prześladowców, *
gdyż są ode mnie mocniejsi.
Wyprowadź mnie z więzienia, *
bym dziękował Twojemu imieniu.
Otoczą mnie sprawiedliwi, *
gdy dobroć mi okażesz".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Tyś moją ucieczką, Panie, / działem moim w krainie żyjących.
K.
Nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga.
W.
Abyście doszli do pełnego poznania Jego woli.
Wybór z pism okólnych bł. Marii Luizy Merkert
(Documenti, Cap. X. 5, 12, 16, Positio super virtutibus, Roma 2002, pp. 504, 515, 516, 523-525)
Wszystkim czynić wiele dobra i wszystkich kochać w Bogu
Proszę Boga, by raczył wysłuchać moją pokorną modlitwę i udzielił kochanym Siostrom obficie wszelkiego dobra. Przede wszystkim życzę wam pokoju z Bogiem, ze sobą i bliźnimi. Jeżeli jesteście w tym szczęśliwym położeniu i pokój jest waszym udziałem, proście Boga, aby ten pokój w was pozostał. Gdybyście jednak przez częstą utratę pokoju były nieszczęśliwe, wtedy niechaj Bóg zmiłuje się i wleje w wasze serce gorące pragnienie posiadania tego drogocennego, najwyższego dobra ziemskiego. Błagajcie Dziecię Jezus tak długo, aż was wysłucha i obdarzy pokojem.
Znowu upłynął rok ze swymi troskami, radościami i cierpieniem, które mniej lub bardziej ogarniają nasze życie. Zawsze z głęboką wiarą i żywą ufnością we wszystkim widziałyśmy kochającą rękę Bożą, która prowadzi i kieruje naszymi losami. Kiedy raz jeszcze wdzięcznym sercem spojrzymy wstecz, musimy przyznać, że był on dla nas błogosławiony. Doznałyśmy niejednego, co i na przyszłość umocni nasze Zgromadzenie: mianowicie dzięki Konstytucjom otworzyły się drogi, które pod opieką i z błogosławieństwem Kościoła prowadzą coraz bardziej do życia wspólnotowego i zapewniają wspaniały rozkwit zakonnych cnót. Obyśmy starały się szczerze według nich żyć. Od tego bowiem zależy nie tylko nasze doczesne, lecz również wieczne szczęście.
Złóżmy nasz przyszły los w ręce Ojca i przyrzeknijmy Mu równocześnie, że poświęcimy nasze słabe siły jedynie dla Jego służby i zawsze dążyć będziemy do tego, by w naszym Zgromadzeniu rozkwitały coraz bardziej cnoty, których wymagają nasze święte śluby. Ćwiczmy się w szczerej miłości Boga i bliźniego, w pokoju i zgodzie, w serdecznym współczuciu z ubogimi i chorymi, we wzajemnej cierpliwości, w pełnym miłości znoszeniu duchowych i fizycznych ułomności, w wielkim samozaparciu w myśl słów Chrystusa Pana, że tylko gwałtownicy posiądą Królestwo niebieskie. Unikajmy przyjaźni tego świata, ćwiczmy się w milczeniu, szczególnie w czasie rozmów i przy niesprawiedliwych sądach o drugich. Prośmy i błagajmy, byśmy były prawdziwymi oblubienicami naszego niebieskiego Oblubieńca i mogły uczestniczyć w wieczystej uczcie.
Naszą powinnością jest wierne i sumienne wypełnianie obowiązków z miłości ku Bogu (...). Proszę was, abyście z miłością i cierpliwością pielęgnowały chorych i nie troszczyły się o to, co nie należy do naszych obowiązków. Świat rzeczywiście jest w złym położeniu, a jego nędza duchowa i materialna jest tak wielka, że my, które dobrowolnie obrałyśmy powołanie, które zmusza nas do obcowania z nim, jesteśmy przynaglane, by pokazać, że chcemy wszystkim czynić wiele dobra i wszystkich kochać w Bogu, a jeśli już nic nie możemy uczynić, chciejmy przynajmniej za nich się modlić. Każda Siostra niechaj codziennie podczas Mszy świętej modli się za Ojca Świętego i za prześladowany Kościół.
Jeżeli Siostry, w miarę sił, wspólnie starać się będą zadośćuczynić moim życzeniom i prośbom, wtedy Bóg będzie błogosławił ich pracy, a gdy powoła do siebie - co u wielu z nas może stać się prędzej, niż się spodziewamy i myślimy - wtedy z wielką ufnością w miłosierdzie Boże możemy przejść do wieczności. Módlcie się, proszę, abym i ja swoje obowiązki wiernie wypełniała i przez to zbawiła swoją duszę. Obym kiedyś mogła Bogu powiedzieć: Panie, oto wszystkie, które mi powierzyłeś, żadnej nie zagubiłam.
Niech Bóg zachowa nas wszystkie i dopomoże w różnych okolicznościach naszego doczesnego życia. Niech nas wspomaga Boże błogosławieństwo!
|
|
|
|
W.
Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego.
W.
Byłem głodny, a daliście Mi jeść, / byłem nagi, a przyodzialiście Mnie, / byłem chory, a odwiedziliście Mnie.
K.
Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.
W.
Byłem głodny, a daliście Mi jeść, / byłem nagi, a przyodzialiście Mnie, / byłem chory, a odwiedziliście Mnie.
Módlmy się.
Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty błogosławionej Marii Luizie, dziewicy, udzieliłeś łaski naśladowania Chrystusa w służbie biednym i chorym, spraw, prosimy, abyśmy za jej przykładem i wstawiennictwem, wiernie wypełniając wolę Ojca niebieskiego i chętnie wykonując dzieła miłości, * zasłużyli na przyjęcie do grona błogosławionych w Twoim królestwie.
Przez Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, naszego Pana i Boga, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * przez wszystkie wieki wieków. Amen.
We wspólnym odprawianiu oficjum:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|