|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum
|
|

|
Kolor szat:
|
Niedziela, 1 marca 2026
II tydzień psałterza
II NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU (rok A)
|
 |
Godzina Czytań (monastyczna LG)

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 Natchniony zwyczaj nas uczy,
Byśmy w zbawiennym okresie
Czterdziestu dni umartwienia
Szczerą czynili pokutę.
2 Do tego Prawo przynagla
I napomnienia proroków,
A nade wszystko sam Chrystus,
Król i Stworzyciel wszechświata.
3 Ten czas przeżyjmy w skupieniu,
Krótsze niech będą rozmowy,
Skromniejsze nasze posiłki,
Więcej czuwania nad sobą.
4 Oddalmy zło, które może
Chwiejnych zagarnąć w niewolę,
I brońmy siebie przed wrogiem
Pełnym podstępnej przemocy.
5 Niech Tobie, w Trójcy Jedyny,
Chwała i cześć będzie wieczna,
A Ty w nas pomnóż owoce
Postu i skruchy serdecznej. Amen.
1 ant.
Ponad wodami głos Pański, * zagrzmiał Bóg majestatu.
Psalm 29
Majestat Słowa Bożego
Głos z nieba mówił: "Ten jest mój Syn umiłowany" (Mt 3, 17)
Oddajcie Panu, synowie Boży, *
oddajcie Panu chwałę i sławcie Jego potęgę.
Oddajcie Panu chwałę Jego imienia, *
na świętym dziedzińcu uwielbiajcie Pana.
Ponad wodami głos Pański,
zagrzmiał Bóg majestatu, *
Pan ponad wód bezmiarem.
Głos Pana potężny, *
głos Pana pełen dostojeństwa.
Głos Pana łamie cedry, *
Pan łamie cedry Libanu,
Sprawia, że Liban skacze jak cielec, *
a Sirion jak młody bawół.
Głos Pana miota ogniste strzały,
głos Pana wstrząsa pustynią, *
Pan wstrząsa pustynią Kadesz.
Głos Pana zgina dęby, ogołaca lasy, *
a w Jego świątyni wszyscy mówią "Chwała!"
Pan zasiadł nad potopem, *
Pan jako Król zasiada na wieki.
Pan udzieli mocy swojemu ludowi, *
Pan pobłogosławi swój lud pokojem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Ponad wodami głos Pański, / zagrzmiał Bóg majestatu.
2 ant.
Wołałem do Ciebie, * a Tyś mnie uzdrowił, Panie, / będę Cię sławił na wieki.
Psalm 30
Podzięka za wybawienie od śmierci
Chrystus po swoim chwalebnym zmartwychwstaniu złożył Ojcu dzięki (Kasjodor)
Sławić Cię będę, Panie, bo mnie wybawiłeś *
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
Panie, Boże mój, do Ciebie wołałem, *
a Tyś mnie uzdrowił.
Panie, mój Boże,
z krainy umarłych wywołałeś moją duszę *
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.
Śpiewajcie psalm, wszyscy miłujący Pana, *
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę, *
a Jego łaska przez całe życie.
Płacz nadchodzi z wieczora, *
a rankiem wesele.
Zbyt pewny byłem siebie mówiąc: *
"Nigdy się nie zachwieję".
Twoja wola uczyniła mnie górą obronną; *
gdy zakryłeś oblicze, ogarnęła mnie trwoga.
Do Ciebie wołałem, Panie, *
mojego Boga o miłosierdzie błagałem.
"Jaka korzyść z krwi mojej, *
gdy pójdę do grobu?
Czyż mój proch będzie Cię sławił *
albo głosił wierność Twoją?"
Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną, *
Panie, bądź moją pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament, *
wór zdjąłeś ze mnie, obdarzyłeś radością,
Aby wciąż moje serce Tobie psalm śpiewało. *
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wołałem do Ciebie, a Tyś mnie uzdrowił, Panie, / będę Cię sławił na wieki.
3 ant.
Nakłoń ku mnie swego ucha, Panie, * aby mnie ocalić.
Psalm 31, 1-17. 20-25
Ufna modlitwa w cierpieniu
Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego (Łk 23, 46)
Panie, do Ciebie się uciekam,
niech nigdy nie doznam zawodu, *
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twego ucha, *
pośpiesz, aby mnie ocalić!
Bądź dla mnie skałą schronienia, *
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą, *
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.
Wydobądź z sieci zastawionej na mnie, *
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego, *
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.
Nienawidzisz czcicieli bóstw marnych, *
ja zaś pokładam ufność w Panu.
Weselę się i cieszę Twoim miłosierdziem,
boś wejrzał na moją nędzę, *
zrozumiałeś udrękę mej duszy.
I nie oddałeś mnie w ręce nieprzyjaciół, *
postawiłeś me stopy na miejscu przestronnym.
Zmiłuj się, Panie, nade mną, bo żyję w udręce, *
od smutku słabnie me oko i dusza, i ciało.
Moje życie upływa wśród zgryzoty, *
a lata moje wśród jęków.
Siłę tracę w ucisku, *
osłabły kości moje.
Stałem się przykładem hańby dla wszystkich mych wrogów, *
dla sąsiadów przedmiotem odrazy,
Postrachem dla moich znajomych, *
ucieka, kto mnie ujrzy na drodze.
Zapomnieli o mnie w sercach, jak o zmarłym, *
stałem się jak wyrzucone naczynie.
Słyszałem bowiem, jak wielu szeptało:
"Trwoga jest dokoła!" *
Gromadzą się przeciw mnie, zamierzając odebrać mi życie.
Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie, *
i mówię: "Tyś jest Bogiem moim".
W Twoim ręku są moje losy, *
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.
Niech Twoje oblicze zajaśnieje nad Twym sługą, *
wybaw mnie w swoim miłosierdziu.
Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie, *
którą zachowałeś dla bogobojnych.
Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie *
na oczach ludzi.
Osłaniasz ich Twą obecnością od spisku mężów, *
ukrywasz w swym namiocie przed swarliwym językiem.
Niech będzie Pan błogosławiony, *
On cuda swoje i łaskę okazał mi w mieście warownym.
Ja zaś w przerażeniu mówiłem: *
"Odtrącony jestem od Twego oblicza".
Lecz Ty wysłuchałeś mój głos błagalny, *
gdy wołałem do Ciebie.
Miłujcie Pana wszyscy, co cześć Mu oddajecie.
Pan chroni wiernych, *
a pysznym z nawiązką odpłaca.
Bądźcie dzielni i mężnego serca, *
wszyscy, którzy ufacie Panu.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Nakłoń ku mnie swego ucha, Panie, / aby mnie ocalić.
K.
Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich.
W.
I światłem na mojej ścieżce.
|
|
Z Księgi Wyjścia
|
13, 17 - 14, 9
|
Gdy faraon uwolnił lud, nie wiódł go Bóg drogą prowadzącą do ziemi filistyńskiej, chociaż była najkrótsza. Powiedział bowiem Bóg: "Żeby lud na widok czekających go walk nie żałował i nie wrócił do Egiptu". Bóg więc prowadził lud okrężną drogą pustynną ku Morzu Czerwonemu, a Izraelici wyszli uzbrojeni z ziemi egipskiej. Zabrał też Mojżesz ze sobą kości Józefa, gdyż ten przysięgą zobowiązał Izraelitów, mówiąc: "Wspomoże was niezawodnie Bóg, a wówczas zabierzcie stąd moje kości ze sobą".
Wyruszyli z Sukkot i rozbili obóz w Etam, na skraju pustyni. A Pan szedł przed nimi podczas dnia jako słup obłoku, by ich prowadzić drogą, podczas nocy zaś jako słup ognia, aby im świecić, żeby mogli iść we dnie i w nocy. Nie ustępował sprzed ludu słup obłoku we dnie ani słup ognia w nocy.
Pan przemówił do Mojżesza tymi słowami: "Rozkaż Izraelitom, niech zawrócą i niech rozbiją obóz pod Pi-Hachirot, pomiędzy Migdol a morzem, naprzeciw Baal-Sefon. Rozbijcie namioty naprzeciw tego miejsca nad morzem. Faraon powie wtedy: «Izraelici zabłądzili w kraju, a pustynia zamknęła im drogę». Uczynię upartym serce faraona, i urządzi pościg za wami. Wtedy okażę moją potęgę nad faraonem i nad całym jego wojskiem. Poznają wówczas Egipcjanie, że Ja jestem Pan". I uczynili w ten sposób.
Kiedy doniesiono królowi egipskiemu o ucieczce ludu, zmieniło się usposobienie faraona i jego sług względem niego, i rzekli: "Cóżeśmy uczynili pozwalając Izraelowi opuścić naszą służbę?" Wówczas faraon rozkazał zaprzęgać swoje rydwany i zabrał ze sobą swoich ludzi. Wziął sześćset wyborowych rydwanów oraz wszystkie inne egipskie rydwany, a na każdym z nich byli dzielni wojownicy. Pan uczynił upartym serce faraona, króla egipskiego, który zarządził pościg za Izraelitami. Ci jednak wyszli z podniesioną ręką. Egipcjanie więc ich ścigali i dopędzili obozujących nad morzem - wszystkie konie i rydwany faraona, jeźdźcy i całe jego wojsko - pod Pi-Hachirot naprzeciw Baal-Sefon.
|
|
|
|
K.
Gdy Izrael wychodził z Egiptu, dom Jakuba od ludu obcego.
W.
Przybytkiem jego stał się Juda, / Izrael jego królestwem.
K.
A Pan szedł przed nimi podczas dnia jako słup obłoku, by ich prowadzić drogą.
W.
Przybytkiem jego stał się Juda, / Izrael jego królestwem.
1 ant.
Szukaj pokoju * i dąż do niego.
Psalm 34
Bóg ocaleniem sprawiedliwych
Skosztowaliście, że słodki jest Pan (1 P 2, 3)
Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.
Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.
Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.
Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry; *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.
Uwielbiajcie Pana, wszyscy Jego święci, *
Jego czciciele nie zaznają biedy.
Bogacze zubożeli i zaznali głodu, *
szukającym Pana niczego nie zbraknie.
Zbliżcie się, synowie, posłuchajcie, co mówię, *
będę was uczył bojaźni Pańskiej.
Kim jest ten człowiek, który życia pożąda *
i długich dni pragnie, by się nimi cieszyć?
Powściągnij swój język od złego, *
a wargi swoje od kłamstwa.
Od zła się odwróć, czyń, co dobre, *
szukaj pokoju i dąż do niego.
Oczy Pana zwrócone na sprawiedliwych, *
uszy Jego otwarte na ich wołanie.
Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, *
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc *
i ratuje ich od wszelkiej udręki.
Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, *
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy, *
ale Pan go ze wszystkich wybawia.
On czuwa nad każdą jego kością *
i żadna z nich nie zostanie złamana.
Zło sprowadza śmierć na grzesznika, *
wrogów sprawiedliwego spotka kara.
Pan odkupi dusze sług swoich, *
nie zazna kary, kto się doń ucieka.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Szukaj pokoju i dąż do niego.
2 ant.
Błogosławcie, ludy, naszemu Bogu, * który daje nam życie.
Psalm 66 A
Przy ofiarze dziękczynnej
Psalm o zmartwychwstaniu Pana i nawróceniu pogan (Hezychiusz)
Z radością sławcie Boga, wszystkie ziemie,
opiewajcie chwałę Jego imienia, *
cześć Mu wspaniałą oddajcie.
Powiedzcie Bogu: "Jak zadziwiające są Twe dzieła!
Muszą Ci schlebiać Twoi wrogowie *
ze względu na wielką moc Twoją.
Niechaj Cię wielbi cała ziemia
i niechaj śpiewa Tobie, *
niech Twoje imię opiewa".
Przyjdźcie i patrzcie na dzieła Boga, *
zadziwiających rzeczy dokonał wśród ludzi.
Morze na suchy ląd zamienił,
pieszo przeszli przez rzekę, *
Nim się przeto radujmy.
Jego potęga włada na wieki,
oczy Jego śledzą narody: *
niech buntownicy nie podnoszą się przeciw Niemu!
Błogosławcie, ludy, naszemu Bogu *
i rozgłaszajcie Jego chwałę,
Bo On życiem obdarzył naszą duszę *
i nie dał się potknąć naszej nodze.
Albowiem Tyś nas doświadczył, Boże, *
poddałeś próbie ognia, jak się bada srebro.
Wprowadziłeś nas w pułapkę, *
włożyłeś na grzbiet nasz ciężkie brzemię.
Kazałeś ludziom deptać nasze głowy,
przeszliśmy przez ogień i wodę, *
ale wyprowadziłeś nas na wolność.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Błogosławcie, ludy, naszemu Bogu, / który daje nam życie.
3 ant.
Słuchajcie wszyscy, którzy czcicie Boga, * co uczynił mojej duszy.
Psalm 66 B
Wejdę w Twój dom z całopaleniem *
i wypełnię, co ślubowałem Tobie,
Co wymówiły moje wargi, *
co usta moje przyrzekły w ucisku.
Tłuste owce złożę Ci w całopalnej ofierze
i dym ofiarny z baranów, *
ofiaruję Ci krowy i kozły.
Przyjdźcie i słuchajcie mnie wszyscy,
którzy czcicie Boga, *
opowiem, co uczynił mej duszy.
Do Niego wołałem moimi ustami, *
chwaliłem Go moim językiem.
Gdybym w swym sercu zamierzał nieprawość, *
Pan by mnie nie wysłuchał.
Ale Bóg mnie wysłuchał, *
przyjął głos mojej modlitwy.
Błogosławiony Bóg, który nie odepchnął mej prośby *
i nie oddalił ode mnie swej łaski.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Słuchajcie wszyscy, którzy czcicie Boga, / co uczynił mojej duszy.
K.
Poznanie Twoich słów oświeca.
W.
I naucza niedoświadczonych.
Kazanie św. Leona Wielkiego, papieża
(Kazanie 51, 3-4. 8)
Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Chrystusa
Wobec wybranych kilku świadków Pan odsłania swoją chwałę i ukazuje swoje człowieczeństwo, wspólne Mu z innymi ludźmi, w takim blasku, że Jego twarz jaśnieje jak słońce, a Jego szaty są białe jak śnieg. W tym przemienieniu chodziło głównie o to, żeby usunąć z serca uczniów zgorszenie krzyża, a także, by przez widok majestatu i dostojeństwa zapobiec zachwianiu się ich w wierze, które mogłoby nastąpić na widok poniżającej, choć dobrowolnie podjętej męki. Niemniej troszczył się Pan jeszcze i o to, by całemu świętemu Kościołowi dać silną podstawę do nadziei. Całe bowiem Ciało Chrystusa, to znaczy Kościół, miało się stąd dowiedzieć, jaka je oczekuje przemiana, i w jakiej chwale będą uczestniczyć Jego członki, jeśli jego Głowa takim blaskiem promienieje.
Zresztą już przedtem Pan to zapowiedział; nawiązując do swego przyjścia w majestacie: "Wtedy sprawiedliwi, mówił, jaśnieć będą jak słońce w królestwie swego Gjca". Podobne świadectwo daje święty Paweł Apostoł: "Sądzę bowiem, mówi, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić". A na innym miejscu: "Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale".
Cud przemienienia zawiera inne jeszcze pouczenie, w tym celu, aby Apostołowie mogli się bardziej umocnić i wszystko zrozumieć. Oto ukazują się im Mojżesz i Eliasz, a więc przedstawiciele Prawa i proroków, i rozmawiają z Panem. W ten sposób w obecności pięciu razem mężów sprawdzają się słowa Pisma: "Zeznanie musi być potwierdzone przez dwóch lub trzech świadków". Cóż bowiem pewniejszego niż Słowo donośnie rozlegające się po świecie głosem Starego i Nowego Przymierza, i Dobra Nowina, której zgodnie wtórują rzecznicy dawnych objawień? Zaświadczają tu nawzajem o sobie strony ksiąg obu Przymierzy. Chwalebne przemienienie jawnie ukazuje Tego, który był zapowiedziany znakami pełnymi tajemnic. Albowiem, jak mówi święty Jan: "Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa". W Nim i przez Niego stało się rzeczywistością i to, co obiecywały dane przedtem znaki, i to, do czego zmierzały przepisy Prawa. Chrystus stwierdza swoim przemienieniem prawdę danych niegdyś obietnic, a swoją łaską umożliwia zachowanie przykazań.
A więc niech i w nas umacnia się wiara w to, co głosi Ewangelia. Niechaj nikt nie wstydzi się tego krzyża Chrystusowego, przez który świat został odkupiony. Niechaj też nikt nie lęka się cierpieć w imię sprawiedliwości i nie zraża się trudnościami, mając zapowiedzianą dla siebie nagrodę. Przez trud bowiem idzie się do wytchnienia i przez śmierć do życia. Przecież Chrystus wziął na siebie całą słabość naszej ludzkiej natury. Jeśli więc wytrwamy w wyznawaniu Go i w Jego miłości, to w Nim zwyciężymy to, co On przezwyciężył, i otrzymamy to, co On obiecał. Kiedy zachowujemy przykazania i kiedy stawiamy czoła trudnościom, niechaj nigdy nie milknie w naszych uszach ów głos Ojca odzywający się z obłoku: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie". On to żyje i króluje z Ojcem i Duchem Świętym przez wszystkie wieki wieków. Amen.
|
|
|
|
W.
Przystąpiliście do Pośrednika Nowego Testamentu, Jezusa. Strzeżcie się, abyście nie stawiali oporu.
W.
Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary, / ponieważ odwrócili się od Tego, który na ziemi mówił, / o ileż bardziej my, jeśli odwrócimy się od Tego, który z nieba przemawia.
K.
Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego.
W.
Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary, / ponieważ odwrócili się od Tego, który na ziemi mówił, / o ileż bardziej my, jeśli odwrócimy się od Tego, który z nieba przemawia.
Ant.
Nawróć nas, Panie, * a wrócimy do Ciebie: / dni nasze zamień na dawne.
Pieśń (Jr 14, 17-21)
Skarga udręczonego ludu
Bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1, 15)
Moje oczy łzy wylewają *
bezustannie dniem i nocą,
Bo wielki upadek dosięgnie
Dziewicę, Córę mego ludu, *
klęska przeogromna.
Gdy wyjdę na pole, *
oto mieczem zabici.
Jeśli pójdę do miasta, *
oto męki głodu.
Nawet prorok i kapłan *
błąkają się po kraju niczego nie pojmując.
Czyż nieodwołalnie odrzuciłeś Judę *
albo czy się brzydzisz Syjonem?
Dlaczego nas dotknąłeś klęską *
bez nadziei uleczenia?
Spodziewaliśmy się pokoju, lecz nic dobrego nie przyszło; *
czasu uzdrowienia, a nadeszła groza.
Uznajemy, Panie, naszą niegodziwość
i przewrotność naszych przodków, *
bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie.
Nie odrzucaj nas przez wzgląd na Twe imię,
nie poniżaj tronu swojej chwały! *
Pamiętaj, nie zrywaj swego przymierza z nami!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Pieśń (Ez 36, 24-28)
Bóg odnowi swój lud
Będą oni Jego ludem, a On będzie "Bogiem z nimi" (Ap 21, 5)
Zabiorę was spośród ludów,
zgromadzę was ze wszystkich krajów *
i przyprowadzę z powrotem do waszej ziemi.
Pokropię was czystą wodą, *
abyście stali się czyści.
Obmyję was z wszelkiej zmazy *
i z waszego bałwochwalstwa.
Dam wam serce nowe *
i nowego ducha tchnę do waszego wnętrza.
Odbiorę wam serce kamienne, *
a dam wam serce z ciała.
Tchnę w was mojego Ducha i sprawię, *
że będziecie żyli według mych nakazów,
Przestrzegali przykazań *
i według nich postępowali.
Wtedy zamieszkacie w kraju, *
który dałem waszym przodkom,
I będziecie moim ludem, *
Ja zaś będę Bogiem waszym.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Pieśń (Lm 5, 1-7. 15-17. 19-21)
Modlitwa w poniżeniu
Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszych ciałach (2 Kor 4, 10)
Wspomnij, Panie, na to, co nas spotkało, *
spójrz i przypatrz się naszej hańbie.
Nasz dział dziedziczny należy do obcych, *
do cudzoziemców nasze domostwa.
Jesteśmy sierotami bez ojca, *
nasze matki stały się wdowami.
Własną wodę pijemy za pieniądze, *
za własne drzewo płacimy.
Pędzą nas z jarzmem na szyi, *
ustajemy, a nie ma wytchnienia.
Do Egiptu wyciągaliśmy ręce *
i do Asyrii, by nasycić się chlebem.
Zgrzeszyli nasi przodkowie, lecz już ich nie ma, *
a my dźwigamy ich winy.
Znikła radość z serc naszych, *
w żałobę zamieniły się tańce.
Diadem spadł z naszej głowy; *
biada nam, bo zgrzeszyliśmy!
Dlatego schorzałe jest nasze serce *
i nasze oczy się zaćmiły.
Lecz Ty, Panie, trwasz na wieki, *
a Twój tron przez pokolenia.
Czemu chcesz zapomnieć o nas na zawsze *
i po wszystkie dni nas opuścić?
Nawróć nas, Panie, a wrócimy do Ciebie! *
Dni nasze zamień na dawne.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Nawróć nas, Panie, / a wrócimy do Ciebie: / dni nasze zamień na dawne.
K.
Zabrzmiał z obłoku głos Ojca.
W.
To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie.
|
|
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
|
Mt 17, 1-9
|
Jezus wziął ze sobą Piotra, Jakuba i brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: "Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza". Gdy On jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie". Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: "Wstańcie, nie lękajcie się". Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: "Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie".
Po odczytaniu Ewangelii można dołączyć homilię wziętą z pism Ojców Kościoła; może ją także wygłosić przewodniczący albo wyznaczony przez przełożonego kapłan.
Módlmy się.
Boże, Ty nam nakazałeś słuchać Twojego umiłowanego Syna, ożywiaj naszą wiarę swoim słowem, * abyśmy odzyskawszy czystość duszy, mogli się cieszyć oglądaniem Twojej chwały.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
We wspólnym odprawianiu oficjum:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|