Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Wtorek, 3 lutego 2026
IV tydzień psałterza
IV tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom III: Wtorek IV, str. 939; LG skrócone: Wtorek IV, str. 1088

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Najwyższej chwały godzien jesteś, Panie,
A Twoja mądrość nie ma żadnych granic,
I Ciebie sławić pragnie słaby człowiek,
Pomimo grzechu, który dźwiga w sobie.

Napełniasz ludzi szczęściem i weselem,
Gdy wielbią Ciebie, nieśmiertelny Boże,
Bo ich stworzyłeś, aby szli ku Tobie,
Przewyższasz bowiem wszelkie dobra świata.

Dopomóż przeto szukać Cię wytrwale
I wreszcie znaleźć, wyznać swoje winy,
Bo nasze serce wciąż jest niespokojne,
Aż spocznie w Tobie, Ojcze miłosierny.

Wszechmocny Boże, nigdy nie pojęty,
Jedyny celu wszystkich bytów ziemi,
Niech tajemnica Trójcy Przenajświętszej
Przez całą wieczność będzie pochwalona. Amen.


Antyfony - LG tom III: Wtorek IV, str. 939-942; LG skrócone: Wtorek IV, str. 1088-1090
Psalmy - LG tom III: Wtorek IV, str. 939-942; LG skrócone: Wtorek IV, str. 1088-1090


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Panie, niech moje wołanie przyjdzie do Ciebie, * nie ukrywaj przede mną swojego oblicza.

Psalm 102
Modlitwa wygnańca
Bóg nas pociesza w każdym naszym utrapieniu (2 Kor 1, 4)

I

Panie, wysłuchaj modlitwę moją, *
a moje wołanie niech przyjdzie do Ciebie.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza *
w dniu mego utrapienia.
Nakłoń ku mnie Twe ucho, *
w dniu, w którym Cię wzywam, szybko mnie wysłuchaj.
Bo dni moje jak dym znikają, *
a moje kości płoną jak w ogniu.
Moje serce wysycha jak spalona trawa, *
zapominam nawet o jedzeniu chleba.
Od głośnego jęku *
skóra przywarła mi do kości.
Jestem podobny do ptaka na pustyni, †
jestem jak sowa w ruinach, *
czuwam jak samotny ptak na dachu.
Co dzień mnie znieważają wrogowie, *
srożąc się przeklinają mnie moim własnym imieniem.
Popiół jem zamiast chleba, *
a napój mieszam ze łzami,
Przez Twą zapalczywość i oburzenie, *
boś Ty mnie uniósł i odrzucił.
Obumierają dni moje jak wydłużające się cienie, *
a ja usycham jak trawa.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Panie, niech moje wołanie przyjdzie do Ciebie, / nie ukrywaj przede mną swojego oblicza.

2 ant. Przychyl się, Panie, * ku modlitwie pokornych.

II

Ty, Panie, trwasz na wieki, *
a imię Twoje przez wszystkie pokolenia.
Powstań i okaż litość Syjonowi, †
bo nastała pora, byś nad nim się zmiłował, *
bo już nadeszła godzina.
Albowiem Twoi słudzy miłują jego kamienie, *
żalem ich przejmują jego gruzy.
Poganie będą się bali imienia Pana, *
a Twej chwały wszyscy królowie ziemi.
Bo Pan odbuduje Syjon *
i ukaże się w swym majestacie.
Przychyli się ku modlitwie opuszczonych *
i nie odrzuci ich modłów.
Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń, *
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.
Bo spojrzał Pan z wysokości swego przybytku, *
popatrzył z nieba na ziemię,
Aby usłyszeć jęki uwięzionych, *
aby skazanych na śmierć uwolnić,
Aby imię Pana głoszono na Syjonie *
i w Jeruzalem Jego chwałę,
Kiedy zgromadzą się razem narody *
i królestwa, by służyć Panu.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Przychyl się, Panie, ku modlitwie pokornych.

3 ant. Ty, Panie, stworzyłeś ziemię * i niebo jest dziełem rąk Twoich.

III

Ustały moje siły w drodze, *
dni moje zostały skrócone.
Mówię: "Boże mój, nie zabieraj mnie w połowie dni moich. *
Twe lata trwają przez wszystkie pokolenia.
Ty niegdyś stworzyłeś ziemię *
i niebo jest dziełem rąk Twoich.
One przeminą, ale Ty zostaniesz, †
zestarzeją się wszystkie jak suknia, *
jak szatę je zmieniasz i stają się odmienione.
Ty zaś taki sam jesteś zawsze *
i lata Twoje nie mają końca.
Synowie sług Twoich bezpiecznie mieszkać będą, *
a ich potomstwo będzie trwało w Twej obecności".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ty, Panie, stworzyłeś ziemię / i niebo jest dziełem rąk Twoich.

Werset - LG tom III: Wtorek IV, str. 942; LG skrócone: Wtorek IV, str. 1090

K. Słuchaj, mój ludu, nauki mojej.
W. Nakłońcie swe uszy na słowa ust moich.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom III: Wtorek IV zw, str. 119-121

Z Pierwszego Listu
św. Pawła Apostoła do Tesaloniczan

4, 1-18

Życie święte i nadzieja zmartwychwstania

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Bracia, prosimy i zaklinamy was w Panu Jezusie: według tego, coście od nas przejęli w sprawie sposobu postępowania i podobania się Bogu - jak już postępujecie - stawajcie się coraz doskonalszymi! Wiecie przecież, jakie nakazy daliśmy wam przez Pana Jezusa.
Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nie znający Boga poganie. Niech nikt w tej sprawie nie wykracza i nie oszukuje brata swego; albowiem, jak wam to przedtem powiedzieliśmy, zapewniając uroczyście: Bóg jest mścicielem tego wszystkiego. Nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości. A więc kto to odrzuca, nie człowieka odrzuca, lecz Boga, który przecież daje wam swego Ducha Świętego.
Nie jest rzeczą konieczną, abyśmy wam pisali o miłości braterskiej, albowiem Bóg was samych naucza, abyście się wzajemnie miłowali. Czynicie to przecież w stosunku do wszystkich braci w całej Macedonii. Zachęcam was jedynie, bracia, abyście coraz bardziej się doskonalili i starali zachować spokój, spełniać własne obowiązki i pracować własnymi rękami, jak to wam nakazaliśmy. Wobec tych, którzy pozostają na zewnątrz, zachowujcie się szlachetnie, a nie będzie wam potrzeba nikogo.
Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim. To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy pomarli. Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem.
Przeto wzajemnie się pocieszajcie tymi słowami.

Z Księgi Rodzaju

28, 10 - 29, 14

Sen Jakuba w Betel
Spotkanie z Rachelą

Kiedy Jakub wyszedłszy z Beer-Szeby wędrował do Charanu, trafił na jakieś miejsce i tam się zatrzymał na nocleg, gdy słońce już zaszło. Wziął więc z tego miejsca kamień i podłożył go sobie pod głowę, układając się do snu na tym właśnie miejscu. We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołkiem nieba, oraz aniołów Bożych, którzy wchodzili w górę i schodzili na dół. A oto Pan stał na jej szczycie i mówił: "Ja jestem Pan, Bóg Abrahama i Bóg Izaaka. Ziemię, na której leżysz, oddaję tobie i twemu potomstwu. A potomstwo twe będzie tak liczne jak proch ziemi, ty zaś rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, na północ i na południe; wszystkie plemiona ziemi otrzymają błogosławieństwo przez ciebie i przez twych potomków. Ja jestem z tobą i będę cię strzegł, gdziekolwiek się udasz; a potem sprowadzę cię do tego kraju. Bo nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię tego, co ci obiecuję".
A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: "Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem". I zdjęty trwogą rzekł: "O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama nieba!" Wstawszy więc rano, wziął ów kamień, który podłożył sobie pod głowę, postawił go jako stelę i rozlał na jego wierzchu oliwę. I dał temu miejscu nazwę Betel. - Natomiast pierwotna nazwa tego miejsca była Luz. - Po czym złożył taki ślub: "Jeżeli Pan Bóg będzie ze mną, strzegąc mnie w drodze, w którą wyruszyłem, jeżeli da mi chleb do jedzenia i ubranie do okrycia się i jeżeli wrócę szczęśliwie do domu ojca mojego, Pan będzie moim Bogiem. Ten zaś kamień, który postawiłem jako stelę, będzie domem Boga. Z wszystkiego, co mi dasz, będę Ci składał w ofierze dziesięcinę".
Wyruszywszy w dalszą drogę, powędrował do ziemi synów Wschodu. Tam ujrzał studnię w polu i trzy stada owiec wylegujących się wokół niej; z tej bowiem studni pojono stada. Wielki zaś kamień przykrywał jej otwór. Toteż gromadzono tu wszystkie stada i wtedy dopiero odsuwano kamień znad otworu studni, a po napojeniu owiec przesuwano go znów na dawne miejsce nad otwór studni. Jakub rzekł do czekających tam pasterzy: "Bracia moi, skąd jesteście?" Odpowiedzieli mu: "Jesteśmy z Charanu". On zaś pytał ich: "Czy znacie Labana, syna Nachora?" Oni na to: "Znamy". I jeszcze zapytał ich: "Czy dobrze się miewa?" Odpowiedzieli: "Dobrze. Ale oto jego córka, Rachela, nadchodzi z trzodą". Wtedy Jakub rzekł: "Ponieważ jeszcze jest jasny dzień i nie czas zapędzać trzody, napójcie trzodę i idźcie ją paść". Oni zaś powiedzieli: "Nie możemy poić, dopóki nie spędzą wszystkich stad i nie odsuną kamienia znad otworu studni, wtedy będziemy poić owce".
Gdy Jakub tak z nimi rozmawiał, Rachela, która była pasterką, nadeszła ze stadem owiec swego ojca. A gdy Jakub ujrzał Rachelę, córkę Labana, brata swej matki, i trzodę tegoż Labana, zbliżył się, odsunął kamień znad otworu studni i napoił trzodę Labana. A potem ucałował Rachelę i rozpłakał się w głos. Kiedy zaś powiedział Racheli, że jest siostrzeńcem jej ojca, synem Rebeki, pobiegła i opowiedziała o tym swemu ojcu. Gdy Laban usłyszał nowinę, że to jest Jakub, jego siostrzeniec, wybiegł mu na spotkanie, uściskał go i ucałował, i wprowadził go do swego domu. Wtedy to Jakub opowiedział Labanowi o wszystkim. Laban rzekł do Jakuba: "Przecież jesteś moją kością i ciałem".

1 Tes 4, 16; Mk 13, 27;
por. Mt 24, 31

W. Sam Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, / i na dźwięk trąby Bożej * I zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, / od krańca ziemi aż do szczytu nieba.
K. Gdy przyjdzie Syn Człowieczy, pośle swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym. W. I zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, / od krańca ziemi aż do szczytu nieba.


LG tom III: Wtorek IV zw, str. 121-122

Z traktatu św. Ireneusza, biskupa, Przeciw herezjom
(księga 3, rozdz. 19, 1. 3 - 20, 1)

Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Słowo Boga stało się człowiekiem. Ten, który jest Synem Boga, stał się Synem człowieka, aby człowiek, zjednoczony ze Słowem i przybrany, stał się dzieckiem Boga. Inaczej bowiem nie mogliśmy osiągnąć niezniszczalności i nieśmiertelności, jak tylko przez zjednoczenie z nieśmiertelnością i niezniszczalnością. Jakże jednak moglibyśmy dostąpić takiego zjednoczenia, gdyby wcześniej niezniszczalność i nieśmiertelność nie stała się tym, czym my jesteśmy, aby zniszczalne zostało pochłonięte przez niezniszczalność, śmiertelne przez nieśmiertelność, abyśmy w ten sposób dostąpili przybrania za synów.
Tak więc Syn Boży, nasz Pan, Słowo Ojca, stał się Synem człowieka, albowiem jako człowiek narodził się z Maryi, która była człowiekiem i narodziła się z człowieka.
Dlatego to Pan dał nam znak głęboko na dole i wysoko w górze. Nie prosił o taki znak człowiek, albowiem nigdy nie przypuszczał, iż dziewica może stać się matką-dziewicą i porodzić syna. Nie przypuszczał, że Syn ten, "Bóg z nami", zstąpi na ziemię, by szukać "owcy, która zaginęła" (a była Jego własnym stworzeniem), nie przypuszczał, że wstąpi do nieba, aby odnalezionego człowieka przedstawić i polecić Ojcu, zapowiadając w ten sposób w sobie samym jego zmartwychwstanie. Jak bowiem Chrystus-Głowa zmartwychwstał, tak też kiedy wypełni się czas kary za nieposłuszeństwo, zmartwychwstanie reszta ciała, to jest wszyscy ludzie. Ciało to dzięki różnorodnym więzom zjednoczy się i umocni Bożym wzrostem, wszystkie zaś członki otrzymają właściwe sobie miejsce w ciele. Wiele jest mieszkań u Ojca, bo wiele jest i członków.
Wspaniałomyślnym zatem okazał się Bóg, który w obliczu słabości człowieka zaofiarował mu zwycięstwo odniesione przez Słowo. Gdy bowiem moc doskonaliła się w słabości, Słowo objawiało w ten sposób łaskawość Boga i Jego wspaniałą potęgę.


1 Kor 15, 20. 22. 21

W. Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. * I jak w Adamie wszyscy umierają, / tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni.
K. Przez człowieka przyszła śmierć, przez Człowieka też dokona się zmartwychwstanie. W. I jak w Adamie wszyscy umierają, / tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni.


LG tom III: Wtorek IV zw, str. 122; LG skrócone: IV tydzień Okresu Zwykłego, str. 607

Módlmy się. Panie, nasz Boże, spraw, abyśmy chwalili Ciebie z całej duszy * i szczerze miłowali wszystkich ludzi. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG