WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:




Tabele stron

Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum



Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Sobota, 3 stycznia 2026
NAJŚWIĘTSZEGO IMIENIA JEZUS
Wspomnienie dowolne

Jutrznia
(monastyczna LG)



K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


Od bram dalekich wschodu słońca
Aż po granice kręgu ziemi,
Sławimy dziś Chrystusa Króla
Z Maryi dla nas zrodzonego.

Potężny Stwórca wszystkich rzeczy
Doczesną przyjął postać sługi,
By w ludzkim ciele zbawić ludzi
I nie zatracić swoich stworzeń.

W nietknięte łono świętej Panny
Zstąpiła z nieba pełnia łaski,
A Ona odtąd dźwiga w sobie
Nieznaną jeszcze tajemnicę.

Dziewicze serce już się stało
Świątynią Boga Najwyższego,
I Ta, co męża nie zaznała,
Poczęła słowem przyzwolenia.

Narodził się zapowiedziany
Przez archanioła zwiastowanie
I Jego poznał Jan zamknięty
W żywocie matki swej, Elżbiety.

Na sianie Bóg się dał położyć
Nie gardząc nędznym stajni żłobem,
I Ten, co żywi rzesze ptaków,
Drobiną mleka był karmiony.

Weselą się anielskie chóry
Śpiewając Bogu hymn radości;
Pasterzom się ukazał Pasterz,
Którego mocą świat istnieje.

Wielbimy Ciebie, Panie Jezu,
Zrodzony przez Dziewicę czystą,
Niech będzie Tobie razem z Ojcem
I Duchem Świętym wieczna chwała. Amen.


1 ant. Wyznaję Tobie moją winę, Boże, * nie opuszczaj mnie, Panie, zbawienie moje.

Psalm 38
Błaganie nieszczęśliwego grzesznika
Wszyscy znajomi Jezusa stali z daleka (Łk 23, 49)

Nie karć mnie, Panie, w Twoim gniewie *
ani mnie nie karz w swej zapalczywości.
Utkwiły bowiem we mnie strzały Twoje *
i Twoja ręka zaciążyła nade mną.
Z powodu Twego gniewu nic nie ma zdrowego w mym ciele, *
nic nietkniętego w kościach na skutek grzechu mojego.
Bo winy moje przerosły moją głowę *
i przygniatają mnie ciężkim brzemieniem.
Moje rany cuchną i ropieją *
z powodu mojego szaleństwa.
Przybity i zgarbiony, *
przez cały dzień chodzę smutny.
Bo ogień trawi lędźwie moje *
i w moim ciele nic nie ma zdrowego.
Złamany i bardzo wyczerpany *
jęczę, bo drży moje serce.
Znasz, Panie, wszystkie me pragnienia *
i jęk mój nie skryje się przed Tobą.
Trzepocze się we mnie serce i z sił opadłem, *
i nawet gaśnie światło moich oczu.
Stronią od mej choroby sąsiedzi i przyjaciele, *
a moi bliscy trzymają się z daleka.
Ci, którzy czyhają na me życie, zastawiają sidła, †
pragną mojej zguby, którzy źle mi życzą *
i przez dzień cały obmyślają podstępy.
A ja nie słucham, tak jak człowiek głuchy, *
jestem jak niemy, co ust nie otwiera.
Stałem się jak człowiek, który nie słyszy *
i brak mu w ustach odpowiedzi.
Bo Tobie ufam, Panie, *
Ty, Panie, Boże mój, odpowiesz.
Mówię bowiem: "Niech się ze mnie nie cieszą, *
gdy chwieje się ma noga, niech się nade mnie nie wynoszą",
Bo jestem bardzo bliski upadku, *
a ból mój zawsze jest przy mnie.
Ja przecież wyznaję moją winę, *
a grzech mój przejmuje mnie trwogą.
Silni są ci, którzy są mi przeciwni bez powodu, *
i liczni, którzy mnie niesłusznie nienawidzą.
Ci, którzy za dobro złem odpłacają, *
za to mi grożą, że za dobrem idę.
Panie, Ty mnie nie opuszczaj, *
Boże mój, nie oddalaj się ode mnie!
Śpiesz mi na pomoc, *
Panie, zbawienie moje.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wyznaję Tobie moją winę, Boże, / nie opuszczaj mnie, Panie, zbawienie moje.

2 ant. Zbudź się, harfo i cytro, * a ja obudzę jutrzenkę.

Psalm 57
Modlitwa poranna udręczonego
Ten psalm opiewa Mękę Pańską (św. Augustyn)

Zmiłuj się nade mną, Boże, zmiłuj się nade mną, *
u Ciebie moja dusza szuka schronienia.
Chronię się w cieniu Twych skrzydeł, *
dopóki nie minie klęska.
Wołam do Boga Najwyższego, *
do Boga, który wyświadcza mi dobro.
Niech ześle pomoc z nieba, niechaj mnie wybawi, †
niech hańbą okryje tych, którzy mnie dręczą, *
niech ześle Bóg miłość i łaskę.
Między lwami spoczywam, *
co pożerają synów ludzkich.
Ich zęby są jak włócznie i strzały, *
a język jak miecz ostry.
Wznieś się, Boże, ponad niebiosa, *
nad całą ziemią Twoja chwała.
Zastawili sidła na moje nogi *
i pognębili moją duszę.
Przede mną dół wykopali *
i sami wpadli do niego.
Serce moje jest mocne, Boże, †
mocne jest moje serce, *
zaśpiewam psalm i zagram.
Zbudź się, duszo moja, †
zbudź, harfo i cytro, *
a ja obudzę jutrzenkę.
Będę Cię chwalił wśród ludów, Panie, *
zaśpiewam Ci psalm wśród narodów.
Bo Twoja łaska sięga aż do nieba, *
a wierność Twoja po chmury.
Wznieś się, Boże, ponad niebiosa, *
nad całą ziemią Twoja chwała.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Zbudź się, harfo i cytro, / a ja obudzę jutrzenkę.

3 ant. Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, * Jemu zawdzięczam moje ocalenie.

Pieśń (Wj 15, 1b-4a. 8-13. 17-18)
Hymn zwycięstwa po przejściu Morza Czerwonego
Ci, którzy zwyciężyli Bestię, śpiewają pieśń Mojżesza, sługi Bożego (por. Ap 15, 2-3)

Zaśpiewam na cześć Pana, który okrył się sławą, *
gdy konia i jeźdźca pogrążył w morskiej toni.
Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, *
Jemu zawdzięczam moje ocalenie.
On Bogiem moim, uwielbiać Go będę, *
On Bogiem mego ojca, będę Go wywyższać.
Pan, wojownik potężny, *
«TEN, KTÓRY JEST», brzmi Jego imię.
Rzucił w morze rydwany faraona i wojska jego, *
wybrani wodzowie legli w Morzu Czerwonym.
Ogarnęły ich przepaści, *
jak głaz runęli w głębinę.
Okazała się wtedy potęga Twej prawicy, Panie, *
prawica Twoja, Panie, zmiażdżyła nieprzyjaciół.
Pełen mocy zniszczyłeś swoich wrogów, *
wybuchnąłeś gniewem, co spalił ich jak słomę.
Od Twojego tchnienia spiętrzyły się wody, †
jak wał stanęły ogromne fale, *
w pośrodku morza zakrzepły otchłanie.
Mówił nieprzyjaciel: "Będę ścigał, dopadnę, †
rozdzielę łupy i nasycę mą duszę, *
dobędę miecza, moja ręka ich zniszczy!"
Lecz Tyś posłał swój wicher i przykryło ich morze, *
zatonęli jak ołów wśród gwałtownych wirów.
Któż spomiędzy bogów równy Tobie, Panie, †
kto blaskiem świętości podobny do Ciebie, *
straszliwy w czynach, sprawiający cuda?
Wyciągnąłeś prawicę *
i wchłonęła ich ziemia.
Ty zaś wiodłeś swą łaską lud oswobodzony †
i doprowadziłeś go Twoją mocą *
do swego mieszkania świętego.
Wprowadziłeś ich i osadziłeś na górze Twojego dziedzictwa, *
W miejscu, któreś uczynił swoim mieszkaniem.
W świątyni zbudowanej Twoimi rękami, *
Pan jest Królem na zawsze i na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, / Jemu zawdzięczam moje ocalenie.

4 ant. Śpiewajcie psalmy Bogu, * śpiewajcie Królowi naszemu, / śpiewajcie.

Psalm 47
Bóg władcą wszystkiego
Jezus siedzi po prawicy Ojca, a królestwu Jego nie będzie końca

Wszystkie narody, klaskajcie w dłonie, *
radosnym głosem wykrzykujcie Bogu!
Bo Pan najwyższy i straszliwy *
jest wielkim Królem nad całą ziemią.
On nam poddaje narody *
i ludy rzuca pod nasze stopy.
Wybiera nam na dziedzictwo *
chlubę Jakuba, którego miłuje.
Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków, *
Pan wstępuje przy dźwięku trąby.
Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie, *
śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie.
Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi, *
hymn zaśpiewajcie.
Bóg króluje nad narodami, *
Bóg zasiada na swym świętym tronie.
Połączyli się władcy narodów *
z ludem Boga Abrahama,
Bo możni świata należą do Boga, *
On zaś jest najwyższy.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Śpiewajcie psalmy Bogu, / śpiewajcie Królowi naszemu, / śpiewajcie.


Iz 62, 11b-12

Powiedzcie Córze Syjońskiej: "Oto przyszedł twój Zbawca, oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata. Ich zaś nazywać będą Ludem Świętym, odkupionymi przez Pana".



K.   Bóg objawił swoje zbawienie, * Alleluja, alleluja.
W.  Bóg objawił swoje zbawienie, / Alleluja, alleluja.
K.   Narodom dał poznać sprawiedliwość swoją.
W.  Alleluja, alleluja.
K.   Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
W.  Bóg objawił swoje zbawienie, / Alleluja, alleluja.


Łk 1, 68-79

Ant. Wydał siebie, * aby lud wyzwolić i zyskać sobie imię na wieki.

Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, *
bo lud swój nawiedził i wyzwolił.
I wzbudził dla nas moc zbawczą *
w domu swego sługi Dawida.
Jak zapowiedział od dawna *
przez usta swych świętych proroków,
Że nas wybawi od naszych nieprzyjaciół *
i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą;
Że naszym ojcom okaże miłosierdzie *
i wspomni na swe święte przymierze,
Na przysięgę, którą złożył *
ojcu naszemu Abrahamowi.
Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani, *
służyć Mu będziemy bez trwogi,
W pobożności i sprawiedliwości przed Nim *
po wszystkie dni nasze.
A ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, *
gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi.
Jego ludowi dasz poznać zbawienie *
przez odpuszczenie grzechów.
Dzięki serdecznej litości naszego Boga, *
z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce,
By oświecić tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, *
aby nasze kroki skierować na drogę pokoju.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wydał siebie, / aby lud wyzwolić i zyskać sobie imię na wieki.



Nasz Odkupiciel, Syn Boży, stał się człowiekiem, aby człowiekowi przynieść nowe życie. Z radością módlmy się do Niego:
Pozostań z nami, Emmanuelu!

Jezu, Synu Boga żywego, odblasku Ojca, wiekuista światłości, Królu chwały, słońce sprawiedliwości, Synu Maryi Dziewicy,
- oświeć ten dzień chwałą Twego wcielenia.
Pozostań z nami, Emmanuelu!

Jezu, Przedziwny Doradco, Boże Mocny, Ojcze przyszłego wieku i Książę pokoju,
- uświęcaj nas swoim człowieczeństwem na drodze zbawienia.
Pozostań z nami, Emmanuelu!

Jezu wszechmogący, cierpliwy, posłuszny, cichy i pokorny sercem,
- ukaż wszystkim ludziom moc Twej łagodności.
Pozostań z nami, Emmanuelu!

Jezu, Ojcze ubogich, chwało Twoich wiernych, dobry Pasterzu, światłości prawdziwa, mądrości nieskończona, niezmierzona dobroci, drogo i życie nasze,
- udziel swemu Kościołowi ducha ubóstwa.
Pozostań z nami, Emmanuelu!

Po prośbach przełożony odmawia lub śpiewa Modlitwę Pańską aż do słów "i nie wódź nas na pokuszenie" włącznie, na którą wszyscy odpowiadają "ale nas zbaw ode złego". W razie nieobecności przełożonego Modlitwę Pańską odmawiają lub śpiewają wszyscy:

K. Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
święć się imię Twoje;
przyjdź królestwo Twoje;
bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi.
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;
i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom;
i nie wódź nas na pokuszenie,
W. ale nas zbaw ode złego.



Boże, Ty przez Wcielenie swojego Słowa rozpocząłeś zbawienie ludzi, okaż miłosierdzie tym, którzy Cię błagają, * aby wszyscy uznali, że nie ma innego imienia, do którego winni się zwracać, jak tylko imię Twego Jednorodzonego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Jeśli kapłan lub diakon przewodniczy oficjum, zwraca się do wiernych ze słowami:
K. Pan z wami.
W. I z duchem twoim.
K. Niech was błogosławi Bóg wszechmogący: Ojciec i Syn, i Duch Święty.
W. Amen.

Można użyć innego, uroczystego błogosławieństwa.

Jeśli wierni mają się rozejść, dodaje się wezwanie:
K. Idźcie w pokoju Chrystusa.
W. Bogu niech będą dzięki.

W razie nieobecności kapłana lub diakona tę Godzinę kończy się mówiąc:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.

W oficjum odmawianym indywidualnie mówi się:
Niech nas Pan błogosławi, broni od wszelkiego zła i doprowadzi do życia wiecznego. Amen.

Zgodnie ze zwyczajem, Jutrznię można zakończyć wspomnieniem o braciach (siostrach) nieobecnych:
K. Pomoc Boża niech będzie zawsze z nami.
W. I z naszymi braćmi (siostrami) nieobecnymi. Amen.


Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Monastycznej Liturgii Godzin - © Copyright by Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG