|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
|
|

|
Kolor szat:
|
Środa, 25 listopada 2026
ŚW. KATARZYNY ALEKSANDRYJSKIEJ, DZIEWICY I MĘCZENNICY
Wspomnienie dowolne
|
 |
Godzina Czytań (monastyczna LG)

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 O Chryste, kwiecie czystości,
Wielbimy Ciebie pieśniami,
Bo dziś wsławiłeś dziewicę
Chwalebną palmą męczeństwa.
2 Roztropna, mężna i mądra,
Odważnie wiarę wyznała,
Dla Ciebie duszą niezłomną
Przyjęła ciała udrękę.
3 Bogata w dary Twej łaski,
Wzgardziła władcą ciemności,
By odrodzona cierpieniem
Posiadła wieczną nagrodę.
4 Przez jej zasługi prosimy,
Byś dał nam udział w jej szczęściu
I karmił nas owocami
Twej własnej męki na krzyżu.
5 O Synu Matki Dziewicy,
Niech Tobie z Ojcem i Duchem
Majestat będzie i chwała
Przez całą wieczność bez kresu. Amen.
1 ant.
Dziękujmy Panu za Jego dobroć, * za Jego cuda dla synów ludzkich.
Psalm 107 A
Dziękczynny hymn ocalonych
Bóg posłał swoje Słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa (Dz 10, 36)
Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Tak niech mówią odkupieni przez Pana, *
których wybawił z rąk przeciwnika
I których zgromadził z obcych krain,
ze wschodu i zachodu, *
z północy i południa.
Błądzili na pustynnym odludziu, *
do miasta zamieszkałego nie znaleźli drogi.
Cierpieli głód i pragnienie *
i wygasło w nich życie.
W swoim utrapieniu wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
I powiódł ich prostą drogą, *
aż doszli do miasta zamieszkałego.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich,
Bo głodnego nasycił, *
a łaknącego napełnił dobrami.
Siedzieli w ciemnościach i mroku, *
skuci żelazem i nędzą,
Gdyż bunt podnieśli przeciw słowom Bożym *
i pogardzili zamysłami Najwyższego.
Pracą nad siły ugiął ich serca, *
chwiali się, lecz nikt im nie pomógł.
I w swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Wyprowadził ich z ciemności i mroku, *
pokruszył ich kajdany.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich:
Gdyż bramy spiżowe wyłamał *
i skruszył żelazne wrzeciądze.
Chorowali na skutek swoich grzechów *
i nędzę cierpieli przez występki.
Obrzydło im wszelkie jedzenie *
i bliscy byli bram śmierci.
W swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Posłał swoje słowo, aby ich uleczyć *
i wyrwać od zagłady ich życie.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
Niech składają dziękczynne ofiary, *
niech sławią z radością Jego dzieła.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Dziękujmy Panu za Jego dobroć, / za Jego cuda dla synów ludzkich.
2 ant.
Pobożni widzą dzieła Pana * i z radością rozważają Jego łaski.
Psalm 107 B
Ci, którzy statkami ruszyli na morze, *
by handlować na wodach ogromnych,
Widzieli dzieła Pana *
i Jego cuda wśród głębin.
Rzekł, i zerwał się wicher *
burzliwe piętrząc fale.
Wznosili się pod niebo, zapadali w otchłań, *
ich dusza truchlała w niedoli.
Zataczali się chwiejąc jak pijani, *
cała ich mądrość zawiodła.
Wołali w nieszczęściu do Pana, *
a On ich wyzwolił od trwogi.
Zamienił burzę na powiew łagodny, *
umilkły morskie fale.
Radowali się ciszą, która nastała, *
przywiódł ich do upragnionej przystani.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
I niech Go sławią w zgromadzeniu ludu, *
na radzie starców niech Go wychwalają.
Pan zamienia rzeki w pustynię, *
oazy w ziemię spragnioną,
Żyzne pola w ugór słony *
z powodu niegodziwości mieszkańców.
Zamienił pustynię w jezioro, *
a suchą ziemię w zielone oazy.
Tam osiedlił zgłodniałych, *
i założyli ludne miasta.
Obsiali pola, zasadzili winnice *
i plony owoców zebrali.
Gdy im błogosławił, rozmnożyli się bardzo, *
i dał im wielkie stada.
Potem zmalała ich liczba, *
zmarnieli pod ciężarem utrapień i niedoli,
Lecz Ten, który wzgardę na władców wylewa *
i każe im błądzić po pustych bezdrożach,
Podniósł nędzarza z niedoli, *
rozmnożył rodziny jak stada.
Pobożni to widzą i się weselą, *
a wszelka niegodziwość musi zamknąć usta.
Kto mądry, niech to rozważy *
i uzna łaskę Pana.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pobożni widzą dzieła Pana / i z radością rozważają Jego łaski.
3 ant.
Ty, Boże, spełniasz prośby * tych, którzy wielbią Twoje imię.
Psalm 61
Modlitwa wygnańca
Modlitwa sprawiedliwego, który ma nadzieję radości wiecznej (św. Hilary)
Usłysz, Boże, moje wołanie, *
zważ na moją modlitwę.
Do Ciebie wołam z krańców ziemi,
gdy słabnie moje serce. *
Na skałę mnie wprowadź zbyt dla mnie wysoką.
Bo Ty jesteś dla mnie obroną, *
wieżą warowną przeciwko wrogowi.
Chciałbym zawsze mieszkać w Twoim przybytku, *
chronić się w cieniu Twych skrzydeł.
Bo Ty, Boże, wysłuchujesz mych ślubów *
i spełniasz życzenia tych, którzy wielbią Twoje imię.
Przydawaj dni do dni króla, *
niech dorówna latami wszystkim pokoleniom.
Niech na wieki króluje przed Bogiem, *
ześlij łaskę i wierność, aby go strzegły.
Wówczas zawsze będę opiewał Twe imię *
i dnia każdego wypełniał moje śluby.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Ty, Boże, spełniasz prośby / tych, którzy wielbią Twoje imię.
K.
Panie, poznanie Twoich słów oświeca.
W.
I naucza niedoświadczonych.
|
|
Z Drugiego Listu św. Piotra Apostoła
|
2, 1-9
|
Umiłowani! Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu, tak samo jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi.
Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał ich do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd; jeżeli staremu światu nie odpuścił, ale jako ósmego Noego, który ogłaszał sprawiedliwość, ustrzegł, gdy zesłał potop na świat bezbożnych; także miasta Sodomę i Gomorę obróciwszy w popiół skazał na zagładę, dając przykład kary tym, którzy będą żyli bezbożnie; ale wyrwał sprawiedliwego Lota, który uginał się pod ciężarem rozpustnego postępowania ludzi nie liczących się z Bożym prawem - sprawiedliwy bowiem, mieszkając wśród nich z dnia na dzień, duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał. To wie Pan, jak pobożnych wyrwać z doświadczenia, niesprawiedliwych natomiast jak zachować na ukaranie w dzień sądu.
|
|
|
|
K.
Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze.
W.
A wewnątrz są drapieżnymi wilkami.
K.
Powstanie wielu fałszywych proroków i działać będą znaki, by w błąd wprowadzić wielu.
W.
A wewnątrz są drapieżnymi wilkami.
1 ant.
Pomnij na lud Twój, Panie, * który dawno nabyłeś.
Psalm 74 A
Na gruzach świątyni
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało (Mt 10, 28)
Dlaczego, Boże, odrzuciłeś nas na wieki, *
dlaczego gniewem płoniesz przeciw owcom Twego pastwiska?
Pomnij na Twój lud, który dawno nabyłeś,
na pokolenie, które wziąłeś w posiadanie, *
na górę Syjon, gdzie założyłeś swą siedzibę.
Skieruj swe kroki ku niekończącym się ruinom, *
nieprzyjaciel wszystko spustoszył w świątyni.
W miejscu świętych zgromadzeń rozległ się ryk Twoich wrogów, *
zatknęli tam swoje proporce.
Widać, że się podnoszą siekiery *
jak w leśnej gęstwinie.
Wyłamali wszystkie bramy, *
zniszczyli je toporem i młotem.
Wydali Twoją świątynię na pastwę ognia, *
zbezcześcili do szczętu przybytek Twego imienia.
Rzekli w swym sercu: "Zniszczymy ich wszystkich!" *
Wszystkie święte miejsca spalili na ziemi.
Już nie widać naszych znaków i zabrakło proroka, *
nikt między nami nie wie, jak długo to potrwa.
Jak długo, Boże, będzie urągał nieprzyjaciel? *
Czy wróg na zawsze będzie bluźnił Twojemu imieniu?
Czemu cofasz swą rękę *
i prawicę trzymasz w zanadrzu?
Bóg jednak od początku jest moim królem, *
który ocala na ziemi.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pomnij na lud Twój, Panie, / który dawno nabyłeś.
2 ant.
Powstań, o Boże, * i broń swojej sprawy.
Psalm 74 B
Bóg jednak od początku jest moim Królem, *
który ocala na ziemi.
Ty rozdzieliłeś swą potęgą morze *
i głowy smoków skruszyłeś wśród odmętów.
Ty zmiażdżyłeś łby Lewiatana, *
wydałeś go na żer morskim potworom.
Ty sprawiłeś, że trysnęły źródła i strumienie, *
Ty wysuszyłeś rzeki nieustannie płynące.
Twoim jest dzień i noc jest Twoja, *
Ty utwierdziłeś światło i słońce.
Tyś ustanowił wszystkie granice ziemi, *
Tyś stworzył lato i zimę.
Pamiętaj o tym, że wróg lży Ciebie, Panie, *
a lud niemądry bezcześci Twoje imię.
Duszy Twej synogarlicy nie wydawaj sępowi, *
o życiu swych ubogich nie zapominaj na wieki.
Wspomnij na Twoje przymierze, *
bo mroczne zaułki ziemi pełne są przemocy.
Niechaj uciśniony nie wraca ze wstydem, *
niech biedny i ubogi wychwala Twe imię.
Powstań, Boże, broń swojej sprawy, *
pamiętaj o zniewadze, którą co dnia wyrządza Ci głupiec.
Nie zapominaj o krzykach Twoich nieprzyjaciół, *
zgiełk powstających przeciw Tobie nieustannie się wzmaga.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Powstań, o Boże, i broń swojej sprawy.
3 ant.
Jam jest Pan, Bóg twój, * cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Psalm 81
Uroczyste odnowienie przymierza
Uważajcie, aby w kimś z was nie było przewrotnego serca niewiary (Hbr 3, 12)
Radośnie śpiewajcie Bogu, który jest naszą mocą, *
wykrzykujcie na cześć Boga Jakuba!
Zacznijcie śpiewać i w bęben uderzcie, *
w cytrę słodko dźwięczącą i lirę.
Zadmijcie w róg w czas nowiu, *
w czas pełni, w nasz dzień uroczysty.
Bo tak ustanowiono w Izraelu *
przykazania Boga Jakuba.
Ustanowił to prawo dla Józefa, *
gdy wyruszał z ziemi egipskiej.
Słyszę słowa nieznane:
"Uwolniłem od brzemienia jego barki, *
jego ręce porzuciły kosze.
Wołałeś w ucisku, a Ja cię ocaliłem,
odpowiedziałem ci z grzmiącej chmury, *
doświadczyłem cię przy wodach Meriba.
Słuchaj, mój ludu, chcę cię napomnieć; *
obyś Mnie posłuchał, Izraelu!
Nie będziesz miał obcego boga, *
cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Jam jest Pan, Bóg twój,
który cię wywiódł z ziemi egipskiej, *
szeroko otwórz usta, abym je napełnił.
Lecz mój lud nie posłuchał mego głosu, *
Izrael nie był Mi posłuszny.
Zostawiłem ich przeto ich twardym sercom, *
niech postępują według swych zamysłów.
Gdyby mój lud Mnie posłuchał, *
a Izrael kroczył moimi drogami,
Natychmiast bym zgniótł ich wrogów *
i obrócił rękę na ich przeciwników.
Schlebialiby Panu ci, którzy Go nienawidzą, *
a kara ich trwałaby na wieki.
A jego bym karmił wyborną pszenicą *
i sycił miodem z opoki".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Jam jest Pan, Bóg twój, / cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
K.
Panie, pozwól mi zrozumieć drogę Twych przykazań.
W.
Abym rozważał Twoje cuda.
Kazanie św. Cezarego z Arles, biskupa
(Kazanie 159, 1. 3-6: CCL 104, 650. 652-654)
W jaki sposób naśladować Chrystusa
Wydaje się trudne, najdrożsi bracia, i w powszechnej opinii jest ciężarem to, co nakazał Pan w Ewangelii, kiedy powiedział: "Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie". Lecz nie jest trudne to, co nakazuje, kiedy On sam pomaga, aby można było to spełnić.
Niech się zaprze oraz weźmie swój krzyż i idzie za Chrystusem. A dokąd trzeba iść za Chrystusem, jeśli nie tam, skąd wyszedł? Wiemy bowiem, że zmartwychwstał i wstąpił do nieba, dlatego tam trzeba podążać. Należy całkowicie zaufać, bynajmniej nie dlatego, że człowiek cokolwiek może, ale dlatego, iż fundamentem nadziei są obietnice Chrystusa. Niebo było od nas dalekie, zanim wstąpiła tam nasza Głowa. A skoro jesteśmy członkami złączonymi z tą Głową, dlaczego tracimy nadzieję, że i my tam będziemy? Skąd więc to zwątpienie? Ponieważ tu, na ziemi, cierpimy z powodu wielu lęków i utrapień. Podążajmy za Chrystusem, tam gdzie jest pełnia szczęścia, pełnia pokoju i wolna od trosk wieczność.
Lecz kto pragnie iść za Chrystusem, niech posłucha, co mówi Apostoł: "Jeżeli ktoś mówi, że trwa w Chrystusie, powinien również sam postępować tak, jak On postępował". Chcesz iść za Chrystusem? Bądź pokorny w tym, w czym On był pokorny: nie pogardzaj Jego uniżeniem, jeśli wraz z Nim chcesz być wywyższony.
Wyboista stała się bowiem droga po grzechu człowieka. Lecz jest już równa od chwili, kiedy swe stopy postawił na niej Chrystus zmartwychwstały i z pełnej wąskich zakrętów ścieżki uczynił królewski gościniec. Po drodze tej można biec obiema stopami, to jest pokorą i miłością. Jej stromość pociąga wszystkich, lecz pierwszym krokiem jest pokora. Dlaczego wyciągasz stopę dalej niż potrafisz? Chcesz raczej upaść, niż piąć się w górę. Zacznij od pierwszego kroku, to jest od pokory, a zobaczysz, że w ten sposób już się wzniosłeś w górę.
Z tej racji nasz Pan i Zbawiciel nie tylko powiedział: "Niech się zaprze samego siebie", lecz dodał: "Niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje". Co znaczy: "Niech weźmie krzyż swój"? Niech niesie to, co jest niewygodne, i w ten sposób niech Mnie naśladuje. Kiedy zacznie Mnie naśladować sposobem życia i wiernością moim przykazaniom, będzie miał wielu przeciwników. Wielu będzie go powstrzymywać i zwrócą się ku niemu nie tylko szydercy, ale również prześladowcy. I to nie tylko spośród pogan, którzy są poza Kościołem, lecz także spośród tych, którzy - jak się zdaje - są wewnątrz Ciała Chrystusowego, ale z powodu przewrotnego postępowania są poza nim. I chociaż chlubią się przynależnością do tej samej chrześcijańskiej wiary, to jednak ustawicznie prześladują gorliwych chrześcijan. Obecność takich ludzi wśród członków Kościoła jest podobna do złej krwi w organizmie. Ty więc, jeśli pragniesz iść za Chrystusem, nie broń się przed niesieniem Jego krzyża, znoś cierpliwie złośliwości ludzi przewrotnych i nie upadaj.
Stąd, gdy chcemy wypełnić nakaz Pana: "Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje", starajmy się, jak mówi Apostoł, wypełnić go z pomocą Bożą. Mając co jeść i w co się ubrać, bądźmy z tego zadowoleni, abyśmy, wiedzeni pragnieniem bogactwa, szukając ziemskich zabezpieczeń ponad to, co potrzebne, nie wpadli przypadkiem w pokusę i pułapkę diabła, bądź też w liczne, lecz próżne, a nawet szkodliwe pożądania, które pogrążają ludzi w zepsuciu i zgubie. Oby Pan, mając nas w swej opiece, od tej pokusy raczył nas wybawić.
|
|
|
|
W.
Za nią przywiodą do Króla dziewice, jej druhny.
W.
Przywiodą cię w radości i uniesieniu.
K.
Spójrz na wdzięk swój i piękność swoją, niech ci się szczęści i sprawuj swe rządy.
W.
Przywiodą cię w radości i uniesieniu.
Módlmy się.
Wszechmogący, wieczny Boże, Ty w świętej Katarzynie dałeś swojemu ludowi wzór dziewictwa i niezłomności w męczeństwie, przez jej wstawiennictwo umocnij nas w wierze i stałości * i spraw, abyśmy gorliwie pracowali dla jedności Kościoła.
Przez Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, naszego Pana i Boga, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * przez wszystkie wieki wieków. Amen.
We wspólnym odprawianiu oficjum:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|