|
Módl się słuchając |
W wersji PREMIUMdostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (opracowane przy użyciu syntezatora mowy).
|
|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
|
|

|
Kolor szat:
|
Poniedziałek, 23 listopada 2026
ŚW. KLEMENSA I, PAPIEŻA I MĘCZENNIKA
Wspomnienie dowolne
|
 |
Godzina Czytań

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (lewy górny róg strony).
K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
LG tom IV: P, str. 1515-1516; LG skrócone: P, str. 1672-1673
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 Ty jesteś, Chryste, zwierzchnikiem i głową
Wszystkich pasterzy Twojego Kościoła,
Przyjmij więc hołdy składane z radością
W święto pasterza.
2 Tyś go uczynił następcą Piotrowym
Dając mu władzę nad całą ludzkością,
Aby ją przywiódł do jednej owczarni,
Tobie oddanej.
3 Był przewodnikiem i wzorem dla wiernych,
Światłem dla ślepych, ratunkiem ubogich,
Ojcem roztropnym i wszystkim dla wszystkich
Tak jak Apostoł.
4 Chryste, co w niebie nagradzasz zasługi
Świętych pasterzy i dajesz im chwałę,
Pomóż nam dążyć za jego przykładem
Drogą zbawienia.
5 Tobie, o Zbawco i Królu wszechmocny,
Razem z Twym Ojcem i Duchem płomiennym
Cześć, uwielbienie i chwała niech będzie
Teraz i zawsze. Amen.
Antyfony - LG tom IV: Poniedziałek II, str. 649-652; LG skrócone: Poniedziałek II, str. 849-851
Psalmy - LG tom IV: Poniedziałek II, str. 649-652; LG skrócone: Poniedziałek II, str. 849-851
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Nakłoń ku mnie Twego ucha, Panie, * aby mnie ocalić.
Psalm 31, 2-17. 20-25
Ufna modlitwa w cierpieniu
Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego (Łk 23, 46)
I
Panie, do Ciebie się uciekam,
niech nigdy nie doznam zawodu, *
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twego ucha, *
pośpiesz, aby mnie ocalić!
Bądź dla mnie skałą schronienia, *
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą, *
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.
Wydobądź z sieci zastawionej na mnie, *
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego, *
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.
Nienawidzisz czcicieli bóstw marnych, *
ja zaś pokładam ufność w Panu.
Weselę się i cieszę Twoim miłosierdziem,
boś wejrzał na moją nędzę, *
zrozumiałeś udrękę mej duszy.
I nie oddałeś mnie w ręce nieprzyjaciół, *
postawiłeś me stopy na miejscu przestronnym.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Nakłoń ku mnie Twego ucha, Panie, / aby mnie ocalić.
2 ant.
Niech Twoje oblicze, Panie, * zajaśnieje nad Twym sługą.
II
Zmiłuj się, Panie, nade mną, bo żyję w udręce, *
od smutku słabnie me oko i dusza, i ciało.
Moje życie upływa wśród zgryzoty, *
a lata moje wśród jęków.
Siłę tracę w ucisku, *
osłabły kości moje.
Stałem się przykładem hańby dla wszystkich mych wrogów, *
dla sąsiadów przedmiotem odrazy,
Postrachem dla moich znajomych, *
ucieka, kto mnie ujrzy na drodze.
Zapomnieli o mnie w sercach, jak o zmarłym, *
stałem się jak wyrzucone naczynie.
Słyszałem bowiem, jak wielu szeptało:
"Trwoga jest dokoła!" *
Gromadzą się przeciw mnie, zamierzając odebrać mi życie.
Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie, *
i mówię: "Tyś jest Bogiem moim".
W Twoim ręku są moje losy, *
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.
Niech Twoje oblicze zajaśnieje nad Twym sługą, *
wybaw mnie w swoim miłosierdziu.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Niech Twoje oblicze, Panie, / zajaśnieje nad Twym sługą.
3 ant.
Błogosławiony Pan, * który mi okazał swoje cuda i łaskę.
III
Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie, *
którą zachowałeś dla bogobojnych.
Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie *
na oczach ludzi.
Osłaniasz ich Twą obecnością od spisku mężów, *
ukrywasz w swym namiocie przed swarliwym językiem.
Niech będzie Pan błogosławiony, *
On cuda swoje i łaskę okazał mi w mieście warownym.
Ja zaś w przerażeniu mówiłem: *
"Odtrącony jestem od Twego oblicza".
Lecz Ty wysłuchałeś mój głos błagalny, *
gdy wołałem do Ciebie.
Miłujcie Pana, wszyscy, co cześć Mu oddajecie.
Pan chroni wiernych, *
a pysznym z nawiązką odpłaca.
Bądźcie dzielni i mężnego serca, *
wszyscy, którzy ufacie Panu.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Błogosławiony Pan, / który mi okazał swoje cuda i łaskę.
Werset - LG tom IV: Poniedziałek II, str. 652; LG skrócone: Poniedziałek II, str. 852
K.
Prowadź mnie, Panie, w prawdzie według Twych pouczeń.
W.
Boże mój i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.
Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę (dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).
LG tom IV: Poniedziałek XXXIV zw, str. 464-465
|
|
Początek Drugiego Listu św. Piotra Apostoła
|
1, 1-11
|
Zachęta do drogi zbawienia
Szymon Piotr, sługa i apostoł Jezusa Chrystusa, do tych, którzy dzięki sprawiedliwości Boga naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, otrzymali wiarę równie godną czci jak i nasza: Łaska wam i pokój niech będą udzielone obficie przez poznanie Boga i Jezusa, Pana naszego.
Tak samo Boska Jego wszechmoc udzieliła nam tego wszystkiego, co się odnosi do życia i pobożności, przez poznanie Tego, który powołał nas swoją chwałą i doskonałością. Przez nie zostały nam udzielone drogocenne i największe obietnice, abyście się przez nie stali uczestnikami Boskiej natury, gdy już wyrwaliście się z zepsucia wywołanego żądzą na świecie.
Dlatego też właśnie wkładając całą gorliwość, dodajcie do wiary waszej cnotę, do cnoty poznanie, do poznania powściągliwość, do powściągliwości cierpliwość, do cierpliwości pobożność, do pobożności przyjaźń braterską, do przyjaźni braterskiej zaś miłość. Gdy bowiem będziecie je mieli, i to w obfitości, nie uczynią was one bezczynnymi ani bezowocnymi przy poznawaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Komu bowiem ich brak, jest ślepym - krótkowidzem, i zapomniał o oczyszczeniu z dawnych swoich grzechów.
Dlatego bardziej jeszcze, bracia, starajcie się umocnić wasze powołanie i wybór. To bowiem czyniąc, nie upadniecie nigdy. W ten sposób szeroko będzie wam otworzone wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawcy, Jezusa Chrystusa.
|
Z Księgi proroka Daniela
|
5, 1-2. 5-9. 13-17. 25-30
|
Sąd Boży na uczcie Baltazara
W owych dniach król Baltazar urządził dla swych możnowładców w liczbie tysiąca wielką ucztę i pił wino wobec tysiąca osób. Gdy zasmakował w winie, rozkazał Baltazar przynieść srebrne i złote naczynia, które jego ojciec, Nabuchodonozor, zabrał ze świątyni w Jerozolimie, aby mogli z nich pić król oraz jego możnowładcy, jego żony i nałożnice.
W tej chwili ukazały się palce ręki ludzkiej i pisały za świecznikiem na wapnie ściany królewskiego pałacu. Król zaś widział piszącą rękę. Twarz króla zmieniła się, myśli jego napełniły się przerażeniem, jego stawy biodrowe uległy rozluźnieniu, a kolana jego uderzały jedno o drugie.
Zakrzyknął król, by wprowadzono wróżbitów, Chaldejczyków i astrologów. Zwrócił się król do mędrców babilońskich i rzekł: "Każdy, kto przeczyta to pismo i wyjaśni mi je, ma być odziany w purpurę i złoty łańcuch na szyję i ma panować w moim kraju jako trzeci". Przystąpili więc wszyscy mędrcy królewscy, ale nie mogli odczytać pisma ani podać wyjaśnienia królowi. Wtedy Baltazar przeraził się bardzo i kolor jego twarzy zmienił się, a jego możnowładców ogarnęło zmieszanie.
Wtedy przyprowadzono Daniela przed króla. Król odezwał się do Daniela: "Czy to ty jesteś Daniel, jeden z uprowadzonych z Judy, których sprowadził z Judy król, mój ojciec? Słyszałem o tobie, że posiadasz boskiego ducha i że uznano w tobie światło, rozwagę i nadzwyczajną mądrość. Przyprowadzono do mnie mędrców i wróżbitów, by odczytali to pismo i podali jego znaczenie. Oni jednak nie potrafili podać znaczenia sprawy. Słyszałem zaś o tobie, że umiesz dawać wyjaśnienia i rozwiązywać zawiłości. Jeśli więc potrafisz odczytać pismo i wyjaśnić jego znaczenie, zostaniesz odziany w purpurę i złoty łańcuch na szyję i będziesz panował jako trzeci w królestwie".
Wtedy odezwał się Daniel i rzekł do króla: "Dary swoje zatrzymaj, a podarunki daj innym! Jednakże odczytam królowi pismo i wyjaśnię jego znaczenie.
A oto nakreślone pismo: mene, mene, tekel ufarsin. Takie jest znaczenie wyrazów: Mene - Bóg obliczył twoje panowanie i ustalił jego kres. Tekel - zważono cię na wadze i okazałeś się zbyt lekki. Peres - twoje królestwo uległo podziałowi; oddano je Medom i Persom".
Wtedy na rozkaz Baltazara odziano Daniela w purpurę, nałożono mu na szyję złoty łańcuch i ogłoszono, że ma rządzić jako trzeci w państwie. Tej samej nocy król chaldejski Baltazar został zabity.
|
|
|
por. 2 P 1, 3. 4; Ga 3, 27
|
W.
Pan was powołał swoją chwałą i doskonałością / i dał wam drogocenne i największe obietnice, * Abyście się stali uczestnikami Boskiej natury.
K.
Wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa. W. Abyście się stali uczestnikami Boskiej natury.
LG tom IV: Własne, str. 1379-1380
Z listu św. Klemensa I, papieża, do Koryntian
(rozdz. 35, 1-5; 36, 1-2; 37, 1. 4-5; 38, 1-2. 4)
Przedziwne dary Boga
Umiłowani, jakże błogosławione, jak przedziwne są dary Boga! Życie w nieśmiertelności, chwała w sprawiedliwości, prawda w wolności, wiara w ufności, panowanie nad sobą w świętości. To wszystko podlega naszemu poznaniu. Jakież zaś dary zostały przygotowane tym, którzy Go oczekują? Ich wielkość i piękno zna tylko Najświętszy Stwórca i Ojciec wieków. Starajmy się przeto usilnie, abyśmy przynależąc do tych, którzy Go oczekują, otrzymali udział w obiecanych darach.
Ale jak się to stanie, umiłowani? Stanie się, jeśli nasze poznanie będzie przez wiarę umocnione w Bogu, jeśli starannie szukać będziemy tego, co jest miłe i przyjemne dla Boga, jeśli czynić będziemy to, co zgodne z Jego świętą wolą, jeśli podążać będziemy drogą prawdy, odrzucając wszelką niesprawiedliwość, nieprawość, spory, gniewy i kłamstwa.
Umiłowani, oto jest droga, na której odnajdujemy Jezusa Chrystusa, Arcykapłana naszych ofiar, Obrońcę i Wspomożyciela w słabości. Dzięki Niemu patrzymy ku wyżynom nieba, dzięki Niemu oglądamy jakby w zwierciadle nieskalane i wspaniałe oblicze Boga, dzięki Niemu otwarły się oczy naszego serca, dzięki Niemu słaby i przyćmiony nasz umysł rozbłysnął w światłości, dzięki Niemu Pan zechciał, abyśmy zakosztowali nieśmiertelnego poznania Tego, który "będąc odblaskiem chwały Boga, o tyle wyższym stał się od aniołów, o ile odziedziczył wyższe od nich imię".
Dlatego, mężowie bracia, walczmy ze wszystkich sił pod Jego chwalebnymi rozkazami. Wielcy nie mogą istnieć bez małych ani mali bez wielkich. Wszyscy są pomieszani, i stąd korzyść. Przykładem dla nas niech będzie nasze ciało. Głowa bez nóg nic nie znaczy ani nogi bez głowy; nawet najmniejsze członki naszego ciała są niezbędne i pożyteczne dla całego organizmu, owszem, wszystkie wzajemnie podporządkowane, służą zdrowiu całego ciała.
Niech zatem całe nasze ciało trwa w Chrystusie Jezusie, a każdy niech będzie poddany bliźniemu według udzielonego mu daru łaski. Mocny niech opiekuje się słabym, słaby niech okazuje szacunek mocnemu, bogaty niechaj wspomaga ubogiego, ubogi niech dziękuje Bogu, który dał bogatemu możliwość uzupełnienia jego braków. Mądry niech okaże swą mądrość nie w słowach, ale w dobrych uczynkach. Pokorny zaś niech nie wydaje sam o sobie świadectwa, lecz niech pozwoli, aby świadectwo o nim wydał kto inny.
Ponieważ zaś wszystko to otrzymujemy od Boga, dlatego też za wszystko powinniśmy Mu dziękować. Jemu chwała na wieki wieków. Amen.
|
|
|
por. Mt 7, 24; 1 P 2, 22; 1 Sm 2, 28; Syr 44, 16. 17
|
W.
Oto człowiek roztropny, który dom swój zbudował na skale, / a w jego ustach nie było podstępu, * Ponieważ Pan wybrał go sobie na kapłana.
K.
Oto kapłan wielki, który za życia swego podobał się Bogu i okazał się sprawiedliwym. W. Ponieważ Pan wybrał go sobie na kapłana.
LG tom IV: Własne, str. 1380; LG skrócone: Własne, str. 1553
Módlmy się.
Wszechmogący, wieczny Boże, Ty jesteś mocą wszystkich świętych, daj nam z radością obchodzić doroczne wspomnienie świętego Klemensa, który był kapłanem Twojego Syna i męczennikiem; * swoim świadectwem potwierdził to, co sprawował na ołtarzu, i własnym przykładem umocnił głoszoną naukę.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|