|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
|
|

|
Kolor szat:
|
Poniedziałek, 16 listopada 2026
ŚW. GERTRUDY, DZIEWICY
Wspomnienie dowolne
|
 |
W zakonach benedyktyńskich:
Wspomnienie obowiązkowe
|
Godzina Czytań (monastyczna LG)

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 O Gertrudo, proś za nami,
Niech wysłucha nas Duch Boży,
Co uczynił z ciebie lirę
Słodko brzmiącą Jego pieśnią.
2 Tyle laski zlał na ciebie,
Tyle darów Najwyższego,
Że już jako dziecko małe,
Miła byłaś Chrystusowi.
3 Jemu też oddałaś życie
I w ukryciu pędząc lata,
Jeszcze bardziej rosłaś w łasce
I miłości Najwyższego.
4 Trwałaś wiernie, nieustannie
Przy Chrystusa Boskim Sercu,
Skąd czerpałaś słowa łaski,
By je móc przekazać światu.
5 Dziś przyjęta już radośnie
Do twojego Pana chwały,
Daj nam w takiej żyć czystości,
By osiągnąć nieba progi.
6 Umiłowanego Pana
Proś za nami nieustannie,
Niech umocni nasze serca,
Aby chwałę Mu śpiewały. Amen.
1 ant.
Na synów ludzkich Pan spogląda z nieba, * by zobaczyć tego, który szuka Boga.
Psalm 14
Powszechne zepsucie
Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska (Rz 5, 20)
Mówi głupi w sercu swoim: "Nie ma Boga".
Zepsuci są, ohydne rzeczy popełniają, *
nie ma nikogo, kto by czynił dobrze.
Na synów ludzkich Bóg spogląda z nieba, *
by zobaczyć rozumnego, który szuka Boga.
Wszyscy razem zbłądzili, stali się nikczemni, *
nie ma ani jednego, kto by czynił dobrze.
Czyż się nie opamiętają wszyscy czyniący nieprawość, *
którzy mój lud pożerają, jak gdyby chleb jedli?
Ci, którzy nie wzywają Boga, drżą ze strachu, *
gdyż Bóg jest z pokoleniem sprawiedliwych.
Chcecie udaremnić zamiary ubogiego, *
lecz Pan jest jego ucieczką.
Kto przyniesie ze Syjonu zbawienie Izraela?
Gdy Bóg odmieni losy swojego narodu, *
Jakub się rozraduje, Izrael się ucieszy.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Na synów ludzkich Pan spogląda z nieba, / by zobaczyć tego, który szuka Boga.
2 ant.
Panie, pośpiesz mi z pomocą, * przyjdź mi na ratunek.
Psalm 35, 1-3. 9-19. 22-23. 27-28
Wołanie o pomoc
Zebrali się i odbyli naradę, żeby Jezusa podstępnie ująć i zabić (Mt 26, 3-4)
Walcz, Panie, przeciw tym, którzy walczą ze mną, *
uderz na moich napastników!
Chwyć puklerz i tarczę *
i powstań mi na pomoc.
Powiedz mej duszy: "Jam twoim zbawieniem",
a dusza moja będzie radować się w Panu, *
z Jego pomocy będzie się weselić.
Powiedzą wszystkie kości moje: *
"Któż, Panie, podobny jest do Ciebie?
Ty wyrywasz biedaka z rąk silniejszego, *
nędzarza i biedaka z mocy grabieżcy".
Powstali fałszywi świadkowie, *
pytali o to, czego nie wiem.
Złem płacili za dobro, *
czyhali na moje życie.
Gdy oni chorowali, wkładałem wór pokutny
i umartwiałem się postem, *
jednak moja modlitwa była bezskuteczna.
Chodziłem smutny jak po stracie przyjaciela lub brata, *
jak ten, co opłakuje matkę, uginałem się z żalu.
Lecz kiedy się chwieję, z radością się zbiegają, *
schodzą się przeciw mnie obcy, których nie znam.
Szarpią mnie bez przyczyny,
napastują i szydzą ze mnie, *
zgrzytają przeciw mnie zębami.
Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?
Ratuj moją duszę od zagłady, *
lwom odbierz jedyne me życie!
Będę Ci dziękował w wielkim zgromadzeniu, *
będę Cię chwalił wśród licznego ludu.
Niech się nie śmieją ze mnie zakłamani wrogowie,
którzy nienawidzą mnie bez przyczyny *
i dają sobie znaki oczyma.
Widziałeś, Panie, więc nie milcz dłużej, *
Panie, nie bądź ode mnie daleko!
Przebudź się, wystąp w obronie mego prawa, *
w mej sprawie, mój Boże i Panie.
A sprzyjający mej sprawie niech się radują i cieszą,
i mówią zawsze: "Pan jest wielki, *
który chce pomyślności swojego sługi".
A język mój będzie głosił sprawiedliwość Twoją *
i cały dzień Twoją chwałę.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Panie, pośpiesz mi z pomocą, / przyjdź mi na ratunek.
3 ant.
Oto mi Bóg dopomaga, * Pan podtrzymuje me życie.
Psalm 54, 3-6. 8-9
Błaganie o pomoc
Prorok modli się o wyzwolenie w imię Pana od złośliwości prześladowców (Kasjodor)
Wybaw mnie, Boże, w imię Twoje, *
mocą swoją broń mojej sprawy.
Boże, słuchaj mojej modlitwy, *
nakłoń ucha na słowo ust moich.
Bo powstają przeciw mnie pyszni,
gwałtownicy czyhają na moje życie. *
Nie mają oni Boga przed swymi oczyma.
Oto mi Bóg dopomaga, *
Pan podtrzymuje me życie.
Będę Ci chętnie składać ofiarę *
i sławić Twe imię, bo jest dobre.
Wyrwało mnie ono z wszelkiej udręki, *
hańbę moich wrogów oglądało me oko.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Oto mi Bóg dopomaga, / Pan podtrzymuje me życie.
K.
Ucz mnie, Panie, bym przestrzegał Twego Prawa.
W.
I zachowywał je całym sercem.
|
|
Z Księgi proroka Joela
|
4, 1-3. 9-21
|
To mówi Pan: Oto w owych dniach i w owym czasie, gdy odmienię los jeńców Judy i Jeruzalem, zgromadzę też wszystkie narody i zaprowadzę je na Dolinę Joszafat, i tam sąd nad nimi odbędę w sprawie mojego ludu i dziedzictwa mego, Izraela, które wśród narodów rozproszyli, a podzielili moją ziemię; a o lud mój los rzucali i chłopca wymieniali za nierządnicę, a dziewczę sprzedawali za wino, aby pić.
Rozgłoście to między narodami, przygotujcie się na świętą wojnę, wezwijcie bohaterów! Niech przybędą i niech się zaciągną wszyscy mężowie waleczni! Przekujcie lemiesze wasze na miecze, a sierpy wasze na oszczepy; kto słaby, niech powie: "Jestem bohaterem". Zgromadźcie się, a przyjdźcie, wszystkie narody z okolicy, zbierzcie się! Sprowadź, Panie, swych bohaterów!
"Niech ockną się i przybędą narody te na Dolinę Joszafat, bo tam zasiądę i będę sądził narody okoliczne. Zapuśćcie sierp, bo dojrzało żniwo; pójdźcie i zstąpcie, bo pełna jest tłocznia, przelewają się kadzie, bo złość ich jest wielka". Tłumy i tłumy w Dolinie Wyroku znajdować się będą, bo bliski jest dzień Pański w Dolinie Wyroku.
Słońce i księżyc się zaćmią, a gwiazdy światłość swą utracą. A Pan zagrzmi z Syjonu i z Jeruzalem głos swój tak podniesie, że niebiosa i ziemia zadrżą. Ale Pan jest ucieczką swego ludu i ostoją synów Izraela. "I poznacie, że Ja jestem Pan, Bóg wasz, co mieszkam na Syjonie, górze mojej świętej; a tak Jeruzalem będzie święte i przez nie już obcy nie będą przechodzić".
I stanie się owego dnia, że góry moszczem ociekać będą, a pagórki mlekiem opływać i wszystkie strumienie judzkie napełnią się wodą, a z domu Pańskiego wypłynie źródło, które nawodni strumień Szittim. Egipt będzie wydany na spustoszenie, a Edom zamieni się w straszną pustynię z powodu nieprawości uczynionych względem synów judzkich, gdyż krew niewinną przelewali w ich ziemi. Lecz ziemia Judy na wieki będzie zamieszkana, a Jeruzalem z pokolenia w pokolenie. "Pomszczę ich krew, nie pozostawię bez kary". A Pan zamieszka na Syjonie.
|
|
|
|
K.
Wszystkie strumienie judzkie wodą będą napełnione, / a z domu Pana wypłynie źródło.
W.
Kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie.
K.
I ukazał mi anioł rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka.
W.
Kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie.
1 ant.
Kto działa sprawiedliwie, * ten zamieszka na Twej górze świętej.
Psalm 15
Człowiek sprawiedliwy
Przystąpiliście do góry Syjon, do miasta Boga żyjącego (Hbr 12, 22)
Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie, *
kto zamieszka na Twej górze świętej?
Ten, kto postępuje nienagannie,
działa sprawiedliwie *
i mówi prawdę w swoim sercu,
Kto swym językiem oszczerstw nie głosi,
kto nie czyni bliźniemu nic złego *
i nie ubliża swoim sąsiadom;
Kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę, *
ale szanuje tego, który oddaje cześć Bogu;
Kto dotrzyma przysięgi niekorzystnej dla siebie,
kto nie daje swych pieniędzy na lichwę *
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu.
Kto tak postępuje, *
nigdy się nie zachwieje.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Kto działa sprawiedliwie, / ten zamieszka na Twej górze świętej.
2 ant.
Pamiętaj o nas, Panie, * i przyjdź nam z pomocą.
Psalm 106 A
Niewdzięczność ludu wybranego
Wszystko to... spisane to zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów (1 Kor 10, 11)
Chwalcie Pana, bo jest dobry, *
bo na wieki trwa Jego łaska.
Któż wysłowi potężne dzieła Pana *
i rozgłosi całą Jego chwałę?
Szczęśliwi, którzy strzegą przykazań *
i sprawiedliwie postępują w każdym czasie.
Pamiętaj o nas, Panie, gdyż upodobałeś sobie w Twym ludzie, *
przyjdź nam z pomocą.
Abyśmy ujrzeli szczęście Twych wybranych,
cieszyli się radością Twojego ludu, *
chlubili się razem z Twym dziedzictwem.
Grzeszyliśmy jak nasi ojcowie, *
popełniliśmy nieprawość, żyliśmy występnie.
Ojcowie nasi w Egipcie nie pojęli Twych cudów,
nie pamiętali ogromu łask Twoich, *
lecz bunt podnieśli przeciw Najwyższemu nad Morzem Czerwonym.
Ale ocalił ich przez wzgląd na swoje imię, *
aby objawić swą potęgę.
Zgromił Morze Czerwone i wyschło, *
i poprowadził ich przez fale jak przez pustynię.
Ocalił ich z rąk ciemięzcy *
i uwolnił z rąk przeciwnika.
Wody nakryły ich wrogów, *
ani jeden z nich nie ocalał.
Uwierzyli więc Jego słowom *
i śpiewali Mu pochwały.
Ale szybko zapomnieli o Jego czynach, *
nie czekali na Jego radę.
Pożądaniem pałając na pustyni, *
wystawili tam Boga na próbę.
Uczynił zadość ich żądaniu, *
lecz zesłał na nich zarazę.
Zazdrościli Mojżeszowi w obozie, *
Aaronowi, świętemu Pana.
Otwarła się ziemia i połknęła Datana, *
i zasypała zgraję Abirama.
Ogień zapłonął przeciw ich zgrai *
i płomień strawił bezbożnych.
U stóp Horebu zrobili cielca *
i pokłon oddawali bożkowi zrobionemu ze złota.
Zamienili swą Chwałę *
na podobieństwo cielca jedzącego siano!
Zapomnieli o Bogu, który ich ocalił, *
który wielkich rzeczy dokonał w Egipcie,
Rzeczy przedziwnych w krainie Chamitów, *
zdumiewających nad Morzem Czerwonym.
Postanowił ich zatem wytracić, *
gdyby nie Mojżesz, Jego wybraniec.
On wstawił się do Niego, *
aby gniew Jego odwrócić, aby ich nie niszczył.
I wzgardzili wspaniałą ziemią, *
nie wierzyli Jego słowom,
Ale szemrali w swoich namiotach, *
nie słuchali głosu Pana.
I przysiągł im z ręką podniesioną, *
że powali ich na pustyni,
Że ich potomstwo rozproszy wśród ludów, *
że rozmiecie ich po całej ziemi.
Potem przystali do Baal Peora, *
jedli ofiary składane martwym bogom.
Rozdrażnili Pana swymi postępkami *
i spadła na nich plaga.
Lecz powstał Pinchas, który sąd odbył, *
i ustąpiła zaraza.
To mu poczytano za czyn sprawiedliwy *
przez wszystkie pokolenia, na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pamiętaj o nas, Panie, / i przyjdź nam z pomocą.
3 ant.
Ratuj nas, Boże, * i zgromadź nas w jedno ze wszystkich narodów.
Psalm 106 B
Znów rozdrażnili Pana przy wodach Meriba, *
przez nich Mojżesza spotkało nieszczęście,
Bo jego ducha rozgoryczyli *
i powiedział rzeczy nierozważne.
Nie wytępili narodów, *
jak im to Pan nakazał,
Ale zmieszali się z poganami *
i uczyli się postępować jak oni.
Poczęli czcić ich bałwany, *
które stały się dla nich pułapką.
Składali w ofierze swych synów *
i swoje córki złym duchom.
Krew niewinną przelali,
krew swoich synów i córek, *
które złożyli w ofierze posągom kananejskim.
Ziemia krwią się skalała,
a oni splamili się swoimi czynami
i dopuścili się wiarołomstwa przez swoje występki.
Gniew Pana zapłonął przeciw Jego ludowi, *
aż poczuł wstręt do własnego dziedzictwa.
Wydał ich w ręce pogan, *
zawładnęli nimi przeciwnicy.
Ich wrogowie znęcali się nad nimi, *
pod ich ręką doznawali ucisku.
Uwalniał ich wiele razy,
oni zaś buntowali się przeciw Jego zamysłom *
i ginęli przez swoje nieprawości.
Lecz wejrzał na ich utrapienie, *
wysłuchał ich modlitwy.
I wspomniał dla ich dobra na swoje przymierze, *
zlitował się nad nimi w swej wielkiej łaskawości.
Litość dla nich wzbudził *
u wszystkich, którzy ich mieli w niewoli.
Ratuj nas, Boże, nasz Panie, *
zgromadź nas z krajów pogańskich,
Abyśmy wielbili święte imię Twoje *
i dumni byli z Twej chwały.
Błogosławiony Pan, Bóg Izraela,
od wieków na wieki, *
a cały lud niech powie: Amen!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Ratuj nas, Boże, / i zgromadź nas w jedno ze wszystkich narodów.
K.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń.
W.
Boże mój i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.
Z dzieła świętej Gertrudy, dziewicy, "Herold miłości Bożej"
(Ks. 2, 23, 1. 3. 5. 8. 10)
Pełne pokoju są zamiary Pana
Błogosławi Cię dusza moja, Boże mój, Panie i Stwórco, błogosławi Cię dusza moja i z jej głębi płynie pieśń Twoich zmiłowań, bo w Twej niezmiernej dobroci tak niezasłużenie otoczyłeś mnie opieką. Jak tylko mogę, dzięki czynię za Twe miłosierdzie bez granic i wysławiam Twoją niewyczerpaną cierpliwość. Przez lata mojego dzieciństwa i młodości prawie aż do 25-go roku życia byłam tak bardzo zaślepiona; widzę dzisiaj, że bez żadnych wyrzutów sumienia mówiłam i postępowałam, jak mi się podobało, nie licząc się z Tobą. I tak żyłabym jak poganka pośród pogan i nigdy nie myśląc o tym, że Ty, Boże, nagradzasz dobro, a karzesz zło. A przecież już od zarania mego dzieciństwa, od piątego roku mojego życia wybrałeś mnie i umieściłeś w domu Twoim pośród wiernych i oddanych Ci służebnic. I przestrzegałeś mnie, dając mi wrodzony wstręt do złego i umiłowanie dobra, i ganiąc mnie przez upomnienia ze strony moich bliskich.
Jako zadośćuczynienie składam Ci, Ojcze pełen miłości, całą mękę Twojego Syna od pierwszych chwil jego życia, gdy kwilił złożony w żłóbku na sianie, i potem poprzez braki, których doświadczył w dzieciństwie, trudy lat chłopięcych i cierpienia wieku młodości aż do tej godziny, w której na krzyżu skłonił głowę i zawoławszy głosem donośnym, oddał ducha. A także, jako wynagrodzenie za wszystkie moje niedbalstwa, ofiaruję Ci, Ojcze, wszystkie święte myśli, słowa i czyny Jedynego Twojego Syna od tej chwili, w której posłany z wysokości niebios przyszedł na naszą ziemię aż do godziny, w której stanął przed Tobą w zwycięskiej chwale swego zmartwychwstałego ciała.
Z głębi mej nicości dzięki Ci składam za Twoje niewysłowione miłosierdzie, wysławiam i wielbię Twoją dobroć i wspaniałomyślność: Ty bowiem, Ojcze miłosierdzia, powziąłeś względem mnie zbawienne, a nie zgubne zamiary. Życie moje wiodło mnie ku zatraceniu, a Tyś mnie podniósł i obdarzył mnóstwem Twoich wielkich dobrodziejstw. A ponadto dałeś mi jeszcze zakosztować daru Twojej bezcennej przyjaźni i uwieńczyłeś wszystkie moje radości otwierając mi wielokrotnie Twoje Boskie Serce, świątynię Najwyższego.
A na koniec pociągnąłeś ku sobie moją duszę wierną obietnicą zaręczając o łaskach, których chcesz mi udzielić w godzinie śmierci i potem; zaiste, nawet gdybym żadnych innych łask nie doznała od Ciebie, za tę jedną moje serce przylgnęłoby do Ciebie z żywą nadzieją.
|
|
|
|
W.
Odwieczną miłością ukochał Pan Gertrudę, dlatego już w młodości ją pociągnął i wyprowadził na pustynię.
W.
I mówił do jej serca.
K.
Poślubił ją sobie na wieki przez wiarę i miłosierdzie.
W.
I mówił do jej serca.
Módlmy się.
Boże, Ty upodobałeś sobie przebywanie w sercu świętej Gertrudy, dziewicy, za jej wstawiennictwem oświeć ciemności naszego serca, * abyśmy z radością doświadczali, że jesteś w nas obecny i działasz.
Przez Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, naszego Pana i Boga, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * przez wszystkie wieki wieków. Amen.
We wspólnym odprawianiu oficjum:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|