|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum
|
|

|
Kolor szat:
|
Niedziela, 15 listopada 2026
I tydzień psałterza
XXXIII NIEDZIELA ZWYKŁA (rok A)
|
 |
Godzina Czytań (monastyczna LG)

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
I. Jeśli Godzinę Czytań odmawia się w nocy lub o świcie:
1 Dzisiaj, w pierwszym dniu tygodnia,
Dziękujemy Bogu Ojcu
Za stworzenie wszystkich rzeczy
I za Syna zmartwychwstanie.
2 Toteż senność precz odrzućmy
I jak każe Pismo święte,
Zanim jeszcze wzejdzie słońce,
Wstańmy, aby szukać Boga.
3 Niech On naszych próśb wysłucha
I wyciągnie swą prawicę,
Broniąc nas od grzechu zmazy
I prowadząc do wieczności.
4 A tak dobroć Jego sprawi,
Że u progu dnia świętego
Lud głoszący Jego chwałę
Łaską będzie przyodziany.
5 Daj to, Ojcze Przenajświętszy,
Synu równy Ojcu chwałą
I Duchu Pocieszycielu
Władający wszystkim wiecznie. Amen.
II. Jeśli Godzinę Czytań odmawia się w ciągu dnia:
1 Oto dzień już wschodzi wielki,
Wywyższony ponad inne,
Które Ty uświęcasz, Jezu,
Pierwszy spośród zmartwychwstałych.
2 Spraw, by duch i ciało nasze,
Obudzone Twoją mocą,
Wolne od powtórnej śmierci,
Żyły dziś dla Ciebie tylko.
3 Wkrótce porwą nas obłoki
Na spotkanie z Tobą, Chryste;
Zmartwychwstały Wodzu życia,
Daj nam z Tobą śmierć pokonać.
4 O światłości i pokoju,
Gdy ujrzymy Twe oblicze
I poznamy, jakim jesteś,
Daj nam udział w Twojej chwale.
5 Kiedy przyjdzie Twe królestwo,
Niechaj radość odnajdziemy
W Tobie, gdy nas oddasz Ojcu
Pełnych darów Twego Ducha. Amen.
1 ant.
Wzywam Pana, godnego chwały, * i głos mój usłyszał ze swojej świątyni.
Psalm 18 A
Dziękczynienie za wybawienie i zwycięstwo
W owej godzinie nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi (Ap 11, 13)
Miłuję Cię, Panie, mocy moja, *
Panie, opoko moja i twierdzo, mój wybawicielu,
Boże, skało moja, na którą się chronię, *
tarczo moja, mocy zbawienia mego i moja obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały, *
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.
Ogarnęły mnie fale śmierci *
i zatrwożyły odmęty niosące zagładę.
Oplątały mnie pęta Otchłani, *
schwyciły mnie sidła śmierci.
Wzywałem Pana w moim utrapieniu, *
wołałem do mojego Boga;
I głos mój usłyszał ze swojej świątyni, *
dotarł mój krzyk do uszu Jego.
Zatrzęsła się i zadrżała ziemia,
poruszyły się góry w posadach, *
zatrzęsły się, bo On zapłonął gniewem.
Z Jego nozdrzy dym się uniósł,
a z ust Jego ogień trawiący, *
węgle zapłonęły od niego.
Nagiął niebiosa i zstąpił, *
czarna chmura pod Jego stopami.
Dosiadł cheruba i leciał, *
a skrzydła wiatru Go niosły.
Z mroku uczynił sobie zasłonę, *
okrył się ciemną wodą i gęstą chmurą.
Od blasku Jego obecności *
rozpaliły się węgle ogniste.
Pan z nieba odezwał się grzmotem, *
zabrzmiał głos Najwyższego.
Wypuścił swoje strzały i rozproszył wrogów, *
cisnął błyskawice i wprawił ich w zamęt.
Aż ukazało się dno morza *
i odsłoniły się fundamenty ziemi,
Od groźby Twojej, Panie, *
od uderzenia wichru Twego gniewu.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wzywam Pana, godnego chwały, / i głos mój usłyszał ze swojej świątyni.
2 ant.
Pan mnie wybawił, * gdyż mnie miłuje.
Psalm 18 B
Wyciągnął rękę z wysoka i mnie pochwycił, *
wydobył mnie z toni ogromnej.
Od przemożnego nieprzyjaciela mnie wybawił, *
od mocniejszych ode mnie, którzy mnie nienawidzą.
Napadli na mnie w dzień złowrogi, *
lecz Pan był moim obrońcą.
Wyprowadził mnie na miejsce przestronne, *
ocalił, gdyż mnie miłuje.
Za sprawiedliwość moją Pan mnie wynagrodził, *
odpłacił mi według czystości rąk moich.
Strzegłem bowiem dróg Pana *
i przez grzech nie odszedłem od mojego Boga,
Bo miałem przed oczyma wszystkie Jego przykazania *
i Jego poleceń nie odrzuciłem od siebie.
Byłem wobec Niego bez skazy *
i winy się ustrzegłem.
Odpłacił mi Pan według mej sprawiedliwości, *
według czystości rąk moich przed Jego oczyma.
Miłość masz dla miłującego, *
ze sprawiedliwym postępujesz sprawiedliwie,
Czystemu swą czystość ukazujesz, *
wobec przebiegłego jesteś przebiegły.
Albowiem Ty wybawiasz naród pokorny, *
a oczy wyniosłych poniżasz.
Ty, Panie, zapalasz moją pochodnię, *
Boże mój, rozświetlasz moje ciemności.
Dzięki Twej pomocy rozbijam wrogie zastępy, *
dzięki mojemu Bogu mury zdobywam.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pan mnie wybawił, / gdyż mnie miłuje.
3 ant.
Ty, Panie, zapalasz moją pochodnię, * rozjaśniasz moje ciemności.
Psalm 18 C
Droga Boża jest nieskalana,
słowo Pana wypróbowane w ogniu. *
On tarczą dla wszystkich, którzy się doń chronią.
Bo któż jest Bogiem prócz Pana *
lub kto jest opoką prócz naszego Boga?
Bóg, który przepasał mnie mocą *
i nienaganną uczynił mą drogę.
On dał moim nogom rączość łani *
i umieścił mnie na wzgórzach.
On me ręce wyćwiczył do bitwy, *
a ramiona do napinania spiżowego łuku.
Dałeś mi swą tarczę, aby mnie ocalić,
wspomogła mnie Twoja prawica *
i wielkim mnie uczyniła troskliwość Twoja.
Poszerzyłeś drogę dla moich kroków *
i stopy moje się nie zachwiały.
Ścigałem mych wrogów i dopadłem, *
i nie wróciłem, póki nie zginęli.
Starłem ich i nigdy już się nie podźwigną, *
upadli pod moje stopy.
Przepasałeś mnie mocą do bitwy, *
a oporni zgięli się przede mną.
Wrogów moich zmusiłeś do ucieczki, *
tych, którzy mnie nienawidzą, spotkała zatrata.
Wołali, lecz nie było komu ich ratować, *
wołali do Pana, lecz ich nie wysłuchał.
Jak proch na wietrze ich rozrzuciłem, *
zdeptałem ich jak uliczne błoto.
Wybawiłeś mnie od zbuntowanego ludu, *
ustanowiłeś mnie głową narodów.
Służył mi lud, którego nie znałem,
był mi posłuszny na pierwsze wezwanie, *
schlebiali mi cudzoziemcy.
Cudzoziemcy upadli na duchu *
i wyszli, drżąc, ze swoich warowni.
Niech żyje Pan, niech będzie błogosławiona moja Opoka, *
niech będzie wywyższony mój Bóg i Zbawca,
Bóg, który mnie pomścił i poddał mi narody, *
który mnie wybawił od nieprzyjaciół,
Wyniósł ponad wrogów *
i ocalił od gwałtownika.
Przeto będę Cię, Panie, chwalił wśród narodów *
i pieśnią wysławiał Twoje imię.
Ty dałeś wielkie zwycięstwo królowi
i łaską obdarzyłeś Dawida, Twego pomazańca, *
i jego potomstwo na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Ty, Panie, zapalasz moją pochodnię, / rozjaśniasz moje ciemności.
K.
Słowo Chrystusa niechaj w was przebywa z całym swym bogactwem.
W.
Z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie.
|
|
Z Księgi proroka Joela
|
2, 21 - 3, 5
|
To mówi Pan: Nie lękaj się, ziemio! Raduj się i wesel, bo wielkie rzeczy uczynił Pan. Nie lękajcie się, polne zwierzęta, bo zielenią pokryło się pastwisko na stepie, bo drzewa znów rodzą owoce, drzewo figowe i krzew winny plon przynoszą.
I wy się weselcie, synowie Syjonu, radujcie się w Panu Bogu waszym, bo dał wam według sprawiedliwości deszcz jesienny i deszcz wiosenny, który wylał na was obficie jak przedtem. I będą klepiska napełnione zbożem, a tłocznie będą opływały moszczem i oliwą. W ten sposób wynagrodzę wam lata, które strawiła szarańcza, jelek, chasil i gazam, wielkie moje wojsko, które wysłałem przeciwko wam. Wówczas naprawdę będziecie mogli się najeść do sytości i chwalić będziecie imię Pana Boga waszego, który uczynił wam dziwne rzeczy, a lud mój nigdy nie będzie pohańbiony.
I poznacie, że wśród Izraela Ja jestem, że jestem Pan, Bóg wasz, a nie ma innego. Lud mój nie zazna więcej zawstydzenia.
I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą śnili, a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia. Nawet na niewolników i niewolnice wyleję Ducha mego w owych dniach. I uczynię znaki na niebie i na ziemi: krew i ogień, i słupy dymne. Słońce zmieni się w ciemność, a księżyc w krew, gdy przyjdzie dzień Pański, dzień wielki i straszny.
Każdy jednak, który wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony, bo na górze Syjon i w Jeruzalem będzie wybawienie, jak przepowiedział Pan, i wśród ocalałych będą ci, których wezwał Pan.
|
|
|
|
K.
Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów.
W.
Gdy ujrzycie, że to się dzieje, / wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże.
K.
Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie.
W.
Gdy ujrzycie, że to się dzieje, / wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże.
1 ant.
Prowadź mnie, Panie, w prawdzie, * według swych pouczeń.
Psalm 25
Ufność wśród niebezpieczeństw
Nadzieja zawieść nie może (Rz 5, 5)
Do Ciebie, Panie, wznoszę moją duszę, *
Tobie ufam, Boże, niech zawód mnie nie spotka.
Niech moi wrogowie nie triumfują nade mną,
nikt bowiem, kto Ci zawierzył, *
nie będzie zawstydzony.
Wstyd spotka wszystkich, którzy łamią wiarę *
idąc za marnością.
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, *
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń, *
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.
Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie, *
na swoją miłość, która trwa od wieków.
Nie pamiętaj mi grzechów i win mej młodości,
lecz o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu, *
ze względu na dobroć Twą, Panie.
Dobry jest Pan i łaskawy, *
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze, *
uczy ubogich dróg swoich.
Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski *
dla strzegących Jego praw i przymierza.
Przez wzgląd na imię Twoje, Panie, *
wybacz mi winy, które są tak wielkie.
Kto jest tym człowiekiem, który boi się Pana? *
Pan ukaże mu drogę wybraną.
Będzie opływał w szczęście, *
a jego potomstwo odziedziczy ziemię.
Bóg powierza swe zamiary swoim czcicielom *
i objawia im swoje przymierze.
Oczy moje są zawsze zwrócone ku Panu, *
bo On uwalnia moje nogi z sidła.
Wejrzyj na mnie i zmiłuj się nade mną, *
bo jestem samotny i nieszczęśliwy.
Uwolnij moje serce od smutku, *
wyzwól mnie od udręki.
Spójrz na mój ból i utrapienie, *
wybacz mi wszystkie grzechy.
Zobacz, jak licznych mam nieprzyjaciół, *
jak zajadle mnie nienawidzą.
Strzeż mego życia i wybaw mnie, Panie, *
by nie spotkał mnie zawód, gdy uciekam się do Ciebie.
Niech prawość i niewinność będą mą obroną, *
skoro pokładam w Tobie nadzieję.
Boże, wybaw Izraela *
od wszystkich jego niedoli.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Prowadź mnie, Panie, w prawdzie, / według swych pouczeń.
2 ant.
Pan obrońcą mego życia, * na skałę mnie wydźwignie.
Psalm 27
Bóg moim światłem
Oto przybytek Boga z ludźmi (Ap 21, 3)
Pan moim światłem i zbawieniem moim, *
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia, *
przed kim miałbym czuć trwogę?
Gdy mnie osaczają złoczyńcy, *
którzy chcą mnie pożreć,
Oni sami, moi wrogowie i nieprzyjaciele, *
chwieją się i padają.
Nawet gdy wrogowie staną przeciw mnie obozem, *
moje serce nie poczuje strachu.
Choćby napadnięto mnie zbrojnie, *
nawet wtedy ufność swą zachowam.
O jedno tylko Pana proszę i o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu *
po wszystkie dni mego życia,
Abym kosztował słodyczy Pana, *
stale się radował Jego świątynią.
W namiocie swoim mnie ukryje *
w chwili nieszczęścia,
Schowa w głębi przybytku, *
na skałę mnie wydźwignie.
Teraz wysoko podnoszę głowę nad nieprzyjaciół, *
którzy mnie osaczają.
Złożę w Jego przybytku radosne ofiary, *
zaśpiewam i zagram psalm Panu.
Usłysz, Panie, kiedy głośno wołam, *
zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.
O Tobie mówi serce moje:
"Szukaj Jego oblicza!" *
Będę szukał oblicza Twego, Panie.
Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy, *
nie odtrącaj w gniewie Twego sługi.
Ty jesteś moją pomocą, więc mnie nie odrzucaj *
i nie opuszczaj mnie, Boże, mój Zbawco.
Choćby mnie opuścili ojciec mój i matka, *
to jednak Pan mnie przygarnie.
Naucz mnie swojej drogi, Panie,
prostą prowadź mnie ścieżką, *
aby nie zwiedli mnie moi wrogowie.
Nie wydawaj mnie na łaskę nieprzyjaciół moich,
bo przeciw mnie powstali kłamliwi świadkowie *
i ci, którzy dyszą gwałtem.
Wierzę, że będę oglądał dobra Pana *
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny, *
nabierz odwagi i oczekuj Pana.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pan obrońcą mego życia, / na skałę mnie wydźwignie.
3 ant.
Zaufało Panu moje serce; * pomógł mi, więc pieśnią Go sławię.
Psalm 28, 1-3. 6-9
Prośba i dziękczynienie
Ojcze, dziękuję Ci, żeś Mnie wysłuchał (J 11, 41)
Do Ciebie wołam, Panie, Opoko moja, *
na głos mój nie bądź głuchy,
Abym wtedy, gdy będziesz milczał, *
nie stał się podobny do zstępujących do grobu.
Usłysz głos mojego błagania, gdy wołam do Ciebie *
i gdy wznoszę ręce do świętego przybytku Twego.
Nie gub mnie z grzesznikami *
i z tymi, którzy nieprawość czynią,
Którzy rozmawiają o pokoju z bliźnimi, *
a w duszy żywią złe zamiary.
Niech będzie Pan błogosławiony, *
bo usłyszał głos mego błagania.
Pan moją mocą i tarczą, *
zaufało Mu moje serce.
Pomógł mi, więc moje serce się cieszy *
i moją pieśnią Go sławię.
Pan jest zbawczą mocą dla swojego ludu, *
twierdzą zbawienia dla swego pomazańca.
Ocal swój lud i błogosław swojemu dziedzictwu, *
bądź im pasterzem, weź ich w opiekę na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Zaufało Panu moje serce; / pomógł mi, więc pieśnią Go sławię.
K.
Szczęśliwe oczy wasze, że widzą.
W.
I uszy wasze, że słyszą.
Z Komentarza świętego Augustyna, biskupa, do Księgi Psalmów
(Ps 95, 14. 15)
Nie opierajmy się pierwszemu przyjściu Pana, aby nas nie przeraziło drugie
"Uradują się wtenczas wszystkie drzewa leśne w obliczu Pana, bo nadchodzi, bo nadchodzi, aby rządzić ziemią". Chrystus przyszedł już raz, ale przyjdzie ponownie. Czytamy bowiem w Ewangelii te Jego słowa: "Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich". Cóż znaczy to słowo "odtąd"? Czyż Pan nie przyjdzie później wtedy, gdy płakać będą wszystkie pokolenia ziemi? Na pewno. Ale przyszedł najpierw przez tych, którzy Go głosili, i wypełnił cały krąg ziemski. Nie opierajmy się temu pierwszemu przyjściu, abyśmy nie byli przerażeni Jego powtórnym przyjściem.
Cóż zatem ma uczynić chrześcijanin? Korzystać z rzeczy tego świata, ale nie służyć światu. Tak bowiem poucza nas Paweł Apostoł: "Mówię wam, bracia: czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, co mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci, a ci, co płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, co się radują, tak jakby się nie radowali; ci, co nabywają, jak gdyby nie posiadali; ci, co używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata. Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień". Ten, kto jest wolny od utrapień, oczekuje spokojnie na przyjście swego Pana. Cóż to bowiem za miłość Chrystusa, gdy obawiamy się Jego przyjścia? Bracia, czyż nie rumienimy się ze wstydu? Miłujemy Chrystusa, a lękamy się, by nie przyszedł. Czy naprawdę Go kochamy? A może kochamy bardziej nasze grzechy? A więc znienawidźmy grzechy, a miłujmy Tego, który przyjdzie, by ukarać za grzechy. On przyjdzie, czy tego chcemy, czy nie chcemy. A jeśli nie przychodzi teraz, to nie sądźmy, że w ogóle nie przyjdzie. On przyjdzie, nawet jeżeli nie wiesz, kiedy; a jeżeli zastanie cię przygotowanym, to nie ma znaczenia, że chwila Jego przyjścia nie jest ci znana.
"Wtenczas się uradują wszystkie drzewa leśne". Przyszedł już raz i przyjdzie powtórnie, aby sądzić ziemię: i znajdzie pełnych radości tych, którzy uwierzyli Jego pierwszemu przyjściu, "albowiem nadchodzi".
"Osądzi świat ze sprawiedliwością, a ludy swoją prawdą". Jaka to będzie sprawiedliwość i jaka prawda? Zgromadzi On wokoło siebie swoich wybranych, tych, którzy wraz z Nim mają sądzić, pozostałych zaś oddzieli jednych od drugich, stawiając ich po swojej prawej i lewej stronie. Cóż bardziej sprawiedliwego i prawdziwego niż to, że nie mają się spodziewać miłosierdzia ze strony sędziego ci, którzy nie chcieli okazywać miłosierdzia przed Jego przyjściem? Ale ci, którzy byli miłosierni, też będą sądzeni. Albowiem odezwie się Pan do tych po prawej stronie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźmijcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata". I wyliczy dzieła miłosierdzia: "bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić" - i wszystkie pozostałe.
A cóż zarzuci tym, którzy się znajdą po lewicy? Otóż to, że nie okazali miłosierdzia. Gdzież więc pójdą? "Idźcie w ogień wieczny", powie. A te słowa, nie do zniesienia, wywołają jęk przeogromny. Lecz w innym psalmie czytamy: "W wiecznej pamięci będzie sprawiedliwy, nie będzie się lękał smutnej nowiny". A smutną nowiną są właśnie słowa: "Idźcie w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom". Ten, kto się rozraduje słysząc dobrą nowinę, nie będzie się lękał usłyszenia złej nowiny. W tym właśnie okazuje się sprawiedliwość i prawda.
Czy jeśli ty będziesz niesprawiedliwy, to nie będzie sprawiedliwy sędzia? A gdy ty okazujesz się kłamcą, czy nie będzie prawdomówny Ten, który jest prawdą? Lecz jeżeli chcesz, aby okazał ci miłosierdzie, bądź i ty miłosierny, zanim przyjdzie: daruj wyrządzoną ci krzywdę, podziel się tym, co masz. A z czego dasz, jeśli nie z tego, coś otrzymał? Gdybyś dawał tylko ze swojego, byłoby to hojnością. Ale gdy dajesz z tego, coś otrzymał, jest to zwrotem. "Cóż masz, czego byś nie otrzymał?" Te są więc dary najmilsze Bogu: Miłosiedzie, Pokora, Wdzięczność, Pokój, Miłość. Takie dary przynośmy, a ze spokojem będziemy oczekiwali sędziego, który "będzie sądził świat ze sprawiedliwością, a ludy swoją prawdą".
|
|
|
|
W.
Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi.
W.
I wtedy odda każdemu według jego postępowania.
K.
On będzie sądził świat sprawiedliwie, a ludy według swej prawdy.
W.
I wtedy odda każdemu według jego postępowania.
Ant.
Alleluja, * alleluja, alleluja.
Pieśń (Iz 33, 2-10)
Modlitwa zaufania
W Chrystusie ukryte są wszystkie skarby mądrości i wiedzy (Kol 2, 3)
Panie, zmiłuj się nad nami, *
w Tobie pokładamy nadzieję.
Każdego poranka bądź naszą mocą *
i w czasie ucisku naszym zbawieniem.
Na głos Twej groźby uciekają ludy, *
gdy się podniesiesz, pierzchają narody.
Gromadzi się łupy, jak się zbiera szarańczę, *
podobni do mrowia koników polnych rzucają się na nie.
Pan jest ponad wszystkim, bo mieszka wysoko, *
napełni Syjon prawem i sprawiedliwością.
Stały pokój napełni czasy Syjonu,
bogactwem jego sił zbawczych są mądrość i wiedza, *
jego skarbem jest bojaźń Pana.
Oto z zewnątrz wołają wysłani na zwiady, *
płaczą gorzko posłowie w sprawie pokoju.
Opustoszały drogi, *
na ścieżkach już nie ma przechodniów.
Wróg zerwał układy, odrzucił świadków *
i na nikogo nie zważał.
Kraj wygląda żałośnie, marnieje, *
Liban już się nie zieleni, obumiera.
Saron stał się podobny do pustyni, *
a Baszan i Karmel są ogołocone.
"Teraz powstanę, Pan zapowiada, *
teraz się podniosę, teraz stanę wysoko!"
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Pieśń (Iz 33, 13-16)
Bóg sędzia sprawiedliwy
Dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko (Dz 2, 39)
"Posłuchajcie, najdalsi, o moich czynach, *
poznajcie, najbliżsi, moją siłę".
Grzesznicy na Syjonie się zlękli, *
bezbożnych ogarnęło drżenie:
Któż z nas wytrzyma przy trawiącym ogniu, *
któż z nas wytrwa wobec wieczystych płomieni?
Ten, kto postępuje sprawiedliwie *
i kto mówi prawdę,
Kto odrzuca zyski bezprawne *
i wzbrania się rękami przed wzięciem podarku,
Kto zatyka uszy, by nie słuchać o zbrodni, *
i zamyka oczy, by na zło nie patrzeć.
Taki zamieszka na wysokościach,
schroni się w twierdzach na wyniosłych skałach, *
dostarczą mu chleba i wody mu nie zabraknie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Pieśń (Syr 36, 11-17)
Modlitwa za lud Boży
To jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa (J 17, 3)
Panie, zlituj się nad narodem nazwanym Twoim imieniem, *
nad Izraelem, którego uznałeś za pierworodnego.
Miej miłosierdzie nad swoim świętym miastem, *
nad Jeruzalem, miejscem Twego odpoczynku.
Napełnij Syjon wysławianiem Twej mocy, *
a lud swój Twoją chwałą.
Daj świadectwo tym, którzy od początku są Twymi stworzeniami, *
i spełnij proroctwa głoszone w Twoim imieniu.
Obdarz nagrodą czekających na Ciebie, *
i niech się okażą prawdomównymi Twoi prorocy.
Wysłuchaj, Panie, błagania sług Twoich, *
według błogosławieństwa Aarona nad Twoim ludem.
Niech wszyscy na ziemi poznają, *
że jesteś Panem i Bogiem wieków.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Alleluja, alleluja, alleluja.
K.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń.
W.
Boże mój i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.
|
|
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
|
Mt 25, 14-30
|
Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: "Pewien człowiek mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: «Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem». Rzekł mu pan: «Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana». Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: «Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem». Rzekł mu pan: «Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana». Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent i rzekł: «Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność». Odrzekł mu pan jego: «Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów». Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz w ciemności; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów".
Po odczytaniu Ewangelii można dołączyć homilię wziętą z pism Ojców Kościoła; może ją także wygłosić przewodniczący albo wyznaczony przez przełożonego kapłan.
Ciebie, Boże, chwalimy,
Ciebie, Panie, wysławiamy.
Tobie, Ojcu Przedwiecznemu,
wszystka ziemia cześć oddaje.
Tobie wszyscy Aniołowie,
Tobie niebiosa i wszystkie Moce:
Tobie Cherubini i Serafini
nieustannym głoszą pieniem:
Święty, Święty, Święty
Pan Bóg Zastępów!
Pełne są niebiosa i ziemia
majestatu chwały Twojej.
Ciebie przesławny chór Apostołów,
Ciebie Proroków poczet chwalebny,
Ciebie wychwala
Męczenników zastęp świetlany.
Ciebie po wszystkiej ziemi
wysławia Kościół święty:
Ojca niezmierzonego majestatu,
godnego uwielbienia,
prawdziwego i Jedynego Twojego Syna,
Świętego także
Ducha Pocieszyciela.
Tyś Królem chwały, o Chryste,
Tyś Ojca Synem Przedwiecznym.
Ty, dla zbawienia naszego biorąc człowieczeństwo,
nie wahałeś się wstąpić w łono Dziewicy.
Ty, skruszywszy żądło śmierci,
otworzyłeś wierzącym królestwo niebios.
Ty po prawicy Boga zasiadasz
w Ojcowskiej chwale.
Ty przyjdziesz jako Sędzia:
tak wszyscy wierzymy.
Błagamy Cię przeto: dopomóż swym sługom,
których najdroższą Krwią odkupiłeś.
Policz ich między świętych Twoich
w wiekuistej chwale.
Następującą część hymnu można według uznania opuścić:
Zachowaj lud swój, o Panie,
i błogosław dziedzictwu swojemu.
I rządź nimi,
i wywyższaj ich aż na wieki.
Po wszystkie dni
błogosławimy Ciebie
I wysławiamy imię Twe na wieki,
na wieki bez końca.
Racz, Panie, w dniu dzisiejszym
zachować nas od grzechu.
Zmiłuj się nad nami, Panie,
zmiłuj się nad nami.
Niech miłosierdzie Twoje, Panie, okaże się nad nami,
jako my w Tobie ufność pokładamy.
W Tobie, o Panie, złożyłem nadzieję,
nie będę zawstydzon na wieki.
Módlmy się.
Panie, nasz Boże, spraw, abyśmy znajdowali radość w Twojej służbie, albowiem szczęście trwałe i pełne możemy znaleźć tylko w wiernym oddaniu się Tobie, * Stwórcy wszelkiego dobra.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
We wspólnym odprawianiu oficjum:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|