WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W zakonie kamedułów:

Kolor szat:
Sobota, 7 listopada 2026
BŁ. ŁUCJI A SEPTIFONTE, DZIEWICY
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań
(monastyczna LG)



K. † Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


1  Niech wierny lud jednogłośnie
Wysławia dźwięczną melodią
Dziewicę, która na niebie
Jaśnieje blaskiem promiennym.

2  Gdyż ona całe swe życie
Oddała chwale Chrystusa,
A teraz już się weseli
Wśród grona Jego wybranych.

3  Przezwyciężyła czystością
Słabego ciała pokusy
I gardząc świata urokiem
Zdążała śladem Chrystusa.

4  Za jej przyczyną, o Panie,
Ukaż nam drogę właściwą,
Podźwignij z nędzy upadków
I pomóż świętość zdobywać.

5  Niech Ciebie, Jezu zrodzony
Z nienaruszonej Dziewicy,
I Ojca z Duchem Najświętszym
Wychwala całe stworzenie. Amen.


1 ant. Szczęśliwy człowiek, który w Prawie Pańskim upodobał sobie * i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Psalm 1
Dwie drogi życia
Błogosławieni, którzy mając nadzieję w krzyżu, zanurzyli się w wodzie (Anonim z II w.)

Szczęśliwy człowiek, *
który nie idzie za radą występnych,
Nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
Lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.
Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Przeto nie ostoją się na sądzie występni *
ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Szczęśliwy człowiek, który w Prawie Pańskim upodobał sobie / i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

2 ant. Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, * aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

Psalm 72
Królewska władza Mesjasza
Otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę (Mt 2, 11)

Boże, przekaż Twój sąd królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu,
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.
Niech góry przyniosą pokój ludowi, *
a wzgórza sprawiedliwość.
Otoczy opieką ubogich z ludu, †
będzie ratował dzieci biedaków *
i zmiażdży ciemiężycieli.
Będzie żył długo jak słońce, *
jak księżyc, z pokolenia na pokolenie.
Będzie jak deszcz spadający na trawę, *
jak rzęsista ulewa, co nawadnia ziemię.
Za dni jego sprawiedliwość zakwitnie *
i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza, *
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Wrogowie będą bić przed nim pokłony, *
a przeciwnicy pył będą lizali.
Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą mu służyły.
Wyzwoli bowiem biedaka, który go wzywa, *
i ubogiego, który nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim, *
nędzarza ocali od śmierci.
Wybawi ich od krzywdy i przemocy, *
gdyż krew ich cenna jest w jego oczach.
Będzie żył i przyniosą mu złoto z Saby, †
zawsze będą się modlić za niego, *
nieustannie błogosławić mu będą.
Obfitość zboża będzie na ziemi, †
szczyty pagórków zaszumią kłosami jak Liban *
i rozmnożą się mieszkańcy miast jak polna trawa.
Niech jego imię trwa na wieki, *
jak długo świeci słońce, niech trwa jego imię.
Niech jego imieniem wzajemnie się błogosławią, *
niech wszystkie narody życzą mu szczęścia.
Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela, *
który sam czyni cuda.
Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię, †
a Jego chwała niech wypełni ziemię. *
Niech się tak stanie, niech się stanie!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, / aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

3 ant. Tobie chcę śpiewać, o Panie, * i chodzić drogą nieskalaną.

Psalm 101
Wyznanie żarliwej duszy
Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania (J 14, 15)

Będę śpiewał o sprawiedliwości i łasce, *
Tobie chcę śpiewać, o Panie.
Będę szedł drogą nieskalaną; *
kiedyż Ty do mnie przyjdziesz?
Będę chodził z sercem niewinnym *
wewnątrz swojego domu.
Nie będę zwracał oczu *
ku sprawie niegodziwej.
W nienawiści mam czyny przestępcy, *
nie przylgną one do mnie.
Przewrotne serce będzie ode mnie z daleka, *
tego, co złe, nawet znać nie chcę.
Zniszczę każdego, kto skrycie uwłacza bliźniemu, *
pysznych oczu i serca nadętego nie zniosę.
Oczy swe zwracam na wiernych tej ziemi, *
aby ze mną zamieszkać mogli.
Ten, który kroczy drogą nieskalaną, *
będzie mi usługiwał.
Kto knuje podstęp, nie zamieszka w mym domu, *
nie ostoi się wobec mego wzroku, kto rozgłasza kłamstwa.
Każdego dnia będę tępił wszystkich grzeszników ziemi, *
wypędzę z miasta Pańskiego wszelkich złoczyńców.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Tobie chcę śpiewać, o Panie, / i chodzić drogą nieskalaną.

K. Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana.
W. Zdumiewające czyny, których dokonał na ziemi.



Z Pierwszej Księgi Machabejskiej
9, 1-22


Demetriusz dowiedział się, że Nikanor poległ i jego wojsko w bitwie poniosło klęskę. Posłał więc drugi raz Bakchidesa i Alkimosa do ziemi judzkiej, a razem z nimi prawe skrzydło wojska. Ci wyruszyli drogą w stronę Galilei, rozłożyli się obozem koło Masaiot w Arbeii, zdobyli je i zabili wielu ludzi. Następnie zaś w pierwszym miesiącu sto pięćdziesiątego drugiego roku rozłożyli się obozem koło Jerozolimy. Potem jednak odstąpili i w dwadzieścia tysięcy piechoty i dwa tysiące konnicy poszli do Berei. Juda razem z trzema tysiącami wyborowych żołnierzy miał obóz rozbity w Elasa. Gdy zobaczyli oni ogromną ilość wojska, zlękli się bardzo i wielu uciekło z obozu. Pozostało z nich nie więcej jak ośmiuset żołnierzy. Juda widział, że jego wojsko się rozbiegło, a bitwa była dla niego nieunikniona. Głęboka więc troska opanowała mu serce, bo nie miał czasu ich zebrać. Pełen boleści powiedział do tych, którzy pozostali: "Wstańmy i uderzmy na naszych nieprzyjaciół, a może uda się nam ich pobić". Ale oni odradzali mu słowami: "To się nam nie uda. W tej chwili raczej ratujmy swoje własne życie! Później powrócimy razem z naszymi braćmi i przeciwko nim będziemy walczyli. Jest nas zbyt mało". Juda jednak odpowiedział: "Przenigdy tego nie zrobię, abym miał przed nimi uciekać. Jeżeli na nas już czas, mężnie za naszych braci położymy swe życie. Nie pozwólmy niczego ująć z naszej chwały!"
Wojsko wyruszyło z obozu i ustawiło się naprzeciwko nich. Konnica podzieliła się na dwie części, procarze i łucznicy szli przed wojskiem, a w pierwszym szeregu byli sami najbardziej waleczni. Bakchides zaś był na prawym skrzydle. Zbliżały się jego falangi, złożone z dwóch części, i grano na trąbach. Ci, którzy byli po stronie Judy, zagrali także na trąbach. Ziemia zadrżała od krzyku, jaki wydały wojska, bitwa trwała od rana aż do wieczora.
Wtedy Juda zauważył, że Bakchides i główna część wojska są po prawej stronie. Wszyscy odważni zebrali się koło niego i prawe skrzydło zostało przez nich starte. Ścigano ich aż do podnóża góry. Gdy ci, którzy byli na lewym skrzydle, zobaczyli, że prawe skrzydło zostało starte, odwrócili się i szli z tyłu, w ślad za Juda i jego żołnierzami. Bitwa stała się jeszcze cięższa, a wielu zabitych padło po jednej i po drugiej stronie. I Juda padł zabity, a inni pouciekali.
Jonatan zaś i Szymon zabrali Judę, swego brata i pochowali go w rodzinnych swych grobach w Modin. Opłakiwali go, a cały Izrael bardzo go żałował. Przez długi czas trwała po nim żałoba. Mówiono: "Jak mógł paść bohater, który wybawiał Izraela?" Reszta zaś tego, czego dokonywał Juda, jego walk, bohaterskich czynów i wielkości jego nie została spisana. Była bowiem zbyt wielka.



K. Nie bójcie się natarcia wrogów! Przypomnijcie sobie, jak to ocaleli przodkowie.
W. I teraz wołajmy do Nieba, / a zmiłuje się nad nami nasz Bóg.
K. Przypomnijcie sobie, jaki cud zdziałał z faraonem i wojskiem jego w Morzu Czerwonym.
W. I teraz wołajmy do Nieba, / a zmiłuje się nad nami nasz Bóg.


1 ant. Będziemy się radować, * gdy Bóg odmieni losy swojego narodu.

Psalm 53
Powszechne zepsucie
Wszyscy zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej (Rz 3, 23)

Mówi głupi w sercu swoim: "Nie ma Boga". †
Zepsuci są, ohydne rzeczy popełniają, *
nie ma nikogo, kto by czynił dobrze.
Na synów ludzkich Bóg spogląda z nieba, *
chce znaleźć rozumnego, który szuka Boga.
Wszyscy razem zbłądzili, stali się nikczemni, *
nie ma ani jednego, który by czynił dobrze.
Czyż się nie opamiętają wszyscy czyniący nieprawość, *
którzy swój lud pożerają, jak gdyby chleb jedli?
Ci, którzy nie wzywają Boga, *
tam zadrżą ze strachu, gdzie bać się nie było czego,
Gdyż Bóg rozprasza kości tych, którzy cię oblegają, *
doznają wstydu, albowiem Bóg ich odrzuca.
Kto przyniesie ze Syjonu zbawienie Izraela? †
Gdy Bóg odmieni losy swojego narodu, *
Jakub się rozraduje, Izrael się ucieszy.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Będziemy się radować, / gdy Bóg odmieni losy swojego narodu.

2 ant. Pobłogosławiłeś, Panie, Twojej ziemi, * odpuściłeś winę Twojemu ludowi.

Psalm 85
Bliskie jest nasze zbawienie
Kiedy nasz Zbawiciel przyszedł na świat, pobłogosławił Bóg swojej ziemi (Orygenes)

Łaskawym się okazałeś, Panie, dla Twej ziemi, *
odmieniłeś los Jakuba.
Odpuściłeś winę swojemu ludowi *
i zakryłeś wszystkie jego grzechy.
Powściągnąłeś całe zagniewanie Twoje, *
powstrzymałeś swoją zapalczywość w gniewie.
Odnów nas, Boże, nasz Zbawco, *
Twego oburzenia na nas poniechaj.
Czyż będziesz się gniewał na wieki, *
czy gniew swój rozciągniesz na wszystkie pokolenia?
Czyż to nie Ty przywrócisz nam życie, *
a Twój lud w Tobie będzie się weselił?
Okaż nam, Panie, łaskę swoją *
i daj nam swoje zbawienie.
Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: †
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom, *
którzy się zwracają ku Niemu swym sercem.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie †
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.
Łaska i wierność spotkają się ze sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.
Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu,
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pobłogosławiłeś, Panie, Twojej ziemi, / odpuściłeś winę Twojemu ludowi.

3 ant. Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże, * Najwyższy sam cię umacnia.

Psalm 87
Syjon matką narodów
Górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką (Ga 4, 26)

Gród Jego wznosi się na świętych górach, †
umiłował Pan bramy Syjonu *
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, *
miasto Boże.
"Wymienię Egipt i Babilon *
wśród tych, którzy mnie znają.
Oto Filistea, Tyr i Etiopia, *
nawet taki kraj tam się narodził".
O Syjonie powiedzą: †
"Każdy człowiek urodził się na nim, *
a Najwyższy sam go umacnia".
Pan zapisuje w księdze ludów: *
"Oni się tam narodzili".
I tańcząc śpiewać będą: *
"Wszystkie moje źródła są w tobie".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże, / Najwyższy sam cię umacnia.

K. Daj mi poznać drogi Twoje, Panie.
W. Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.



Z Traktatu św. Cypriana, biskupa i męczennika, O sposobie życia dziewic
(nr 3-4. 22. 23)

Raduje się Kościół z tak wielu dziewic Bogu poświęconych

Nasze słowa zwracamy teraz do dziewic. Im większa jest ich godność, tym większą troską winny być otaczane. Jest to kwiat z latorośli Kościoła, wdzięk i ozdoba łaski, szczęsne bogactwo, arcydzieło chwały i czci, odblask świętości Pana, wybrana cząstka owczarni Chrystusowej. Raduje się nimi Matka-Kościół i w nich rozkwita bogato jej przedziwna płodność. Im większy kwiat dziewic, tym większa radość Matki. Przemawiamy do nich i zachęcamy bardziej z serca niż z urzędu, nie iżbyśmy, najmniejsi i ostatni, a także nader świadomi własnej ułomności zamierzali stanowić o ich zachowaniu, ale że w pasterskim posługiwaniu bardziej doświadczeni jesteśmy, bardziej też lękamy się zasadzek szatana.
Taka ostrożność, która ukazuje drogę zbawienia, nie jest zbyteczną, ani też nie jest nadmierną ta obawa, która stoi na straży zbawiennych przykazań Pańskich. Wzywają one, aby niewiasty, które poświęciły się Chrystusowi i Bogu złożyły śluby wyrzekając się tak ciałem, jak i duchem pożądań ciała, dopełniły dzieła zasługującego na tak wielką nagrodę i nie usiłowały przyozdabiać się ani podobać nikomu, jak tylko swemu Panu, od którego spodziewają się nagrody dziewictwa.
Strzeżcie, o dziewice, strzeżcie tego, czym być rozpoczęłyście. Strzeżcie tego, czym będziecie. Wielkie was czeka wyróżnienie, wielka nagroda za męstwo, najwyższy dar za czystość. Wy już teraz rozpoczęłyście być tym, czym my będziemy. Oto już na tym świecie dostępujecie chwały zmartwychwstania. Przechodzicie przez świat nie tknięte skażeniem świata.
Zachowując czystość i dziewictwo równe jesteście aniołom Bożym. Niech więc pozostaje w was i trwa nienaruszone i nietknięte wasze dziewictwo, a jak wspaniale istnieć zaczęło, tak niechaj trwa nieprzerwanie i nie szuka ozdób w kosztownościach oraz szatach, ale w postępowaniu.
Oto, co mówi Apostoł, którego Pan nazwał "wybranym naczyniem", którego Bóg posłał, by głosił przykazania niebios: "Pierwszy człowiek z ziemi, drugi człowiek z nieba. Jaki ów z ziemi, tacy i ci ziemscy; jaki ten niebieski, tacy i ci z nieba. A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak też nosić będziemy wyobrażenie człowieka niebieskiego". To właśnie wyobrażenie nosi dziewictwo, nosi je nieskazitelność, nosi świętość i prawda.



W. Weselę się w Panu.
W. A dusza moja raduje się w Bogu moim.
K. Bo mnie przyodział w szaty zbawienia i okrył mnie płaszczem sprawiedliwości.
W. A dusza moja raduje się w Bogu moim.



Módlmy się. Boże, dzięki Twojej łasce święta Łucja, dziewica, wytrwale naśladowała Chrystusa ubogiego i pokornego, † spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy wiernie trwając w naszym powołaniu, * osiągnęli tę doskonałość, której wzór dałeś nam w swoim Synu Jezusie Chrystusie. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * przez wszystkie wieki wieków. Amen.


We wspólnym odprawianiu oficjum:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.

Dalej - Jutrznia

Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Monastycznej Liturgii Godzin - © Copyright by Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG