WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W prowincjach OFM:

Kolor szat:
Sobota, 10 października 2026
ŚWIĘTYCH MĘCZENNIKÓW DANIELA I TOWARZYSZY
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. † Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1  Królu chwalebny wyznawców
I męczenników nagrodo,
Tym, którzy Ciebie wybrali,
Otwierasz niebios podwoje.

2  Boże, wysłuchaj łaskawie
Modlitwy pełnej pokory:
Odpuść nam zło popełnione,
Gdy męczenników sławimy.

3  Mocnych wywyższasz przez mękę,
Dla słabych masz miłosierdzie;
Racz nasze winy zapomnieć
I obdarz nas przebaczeniem.

4  Tobie, łaskawy nasz Ojcze,
W jedności z Synem i Duchem,
Chwała, majestat, podzięka
Niech będzie teraz i zawsze. Amen.



W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Niech dziękują Panu za dobroć Jego, * za Jego cuda wobec synów ludzkich.

Psalm 107
Dziękczynny hymn ocalonych
Bóg posłał swoje słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa (Dz 10, 36)

I

Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Tak niech mówią odkupieni przez Pana, *
których wybawił z rąk przeciwnika
I których zgromadził z obcych krain, †
ze wschodu i zachodu, *
z północy i południa.
Błądzili na pustynnym odludziu, *
do miasta zamieszkałego nie znaleźli drogi.
Cierpieli głód i pragnienie *
i wygasało w nich życie.
W swoim utrapieniu wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
I powiódł ich prostą drogą, *
aż doszli do miasta zamieszkałego.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich,
Bo głodnego nasycił, *
a łaknącego napełnił dobrami.
Siedzieli w ciemnościach i mroku, *
skuci żelazem i nędzą,
Gdyż bunt podnieśli przeciw słowom Bożym *
i pogardzili zamysłami Najwyższego.
Pracą nad siły ugiął ich serca, *
chwiali się, lecz nikt im nie pomógł.
I w swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Wyprowadził ich z ciemności i mroku, *
pokruszył ich kajdany.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich:
Gdyż bramy spiżowe wyłamał *
i skruszył żelazne wrzeciądze.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Niech dziękują Panu za dobroć Jego, / za Jego cuda wobec synów ludzkich.

2 ant. Widzieli dzieła Pana * i Jego cuda.

II

Chorowali na skutek swoich grzechów *
i nędzę cierpieli przez występki.
Obrzydło im wszelkie jedzenie *
i bliscy byli bram śmierci.
W swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Posłał swoje słowo, aby ich uleczyć *
i wyrwać od zagłady ich życie.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
Niech składają dziękczynne ofiary, *
niech sławią z radością Jego dzieła.
Ci, którzy statkami ruszyli na morze, *
by handlować na wodach ogromnych,
Widzieli dzieła Pana *
i Jego cuda wśród głębin.
Rzekł, i zerwał się wicher *
burzliwe piętrząc fale.
Wznosili się pod niebo, zapadali w otchłań, *
ich dusza truchlała w niedoli.
Zataczali się chwiejąc jak pijani, *
cała ich mądrość zawiodła.
Wołali w nieszczęściu do Pana, *
a On ich wyzwolił od trwogi.
Zamienił burzę na powiew łagodny, *
umilkły morskie fale.
Radowali się ciszą, która nastała, *
przywiódł ich do upragnionej przystani.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
I niech Go sławią w zgromadzeniu ludu, *
na radzie starców niech Go wychwalają.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Widzieli dzieła Pana i Jego cuda.

3 ant. Pobożni z radością widzą * i rozważają łaski Pana.

III

Pan zamienia rzeki w pustynię, *
oazy w ziemię spragnioną,
Żyzne pola w ugór słony *
z powodu niegodziwości mieszkańców.
Zamienił pustynię w jezioro, *
a suchą ziemię w zielone oazy.
Tam osiedlił zgłodniałych, *
i założyli ludne miasta.
Obsiali pola, zasadzili winnice *
i plony owoców zebrali.
Gdy im błogosławił, rozmnożyli się bardzo, *
i dał im wielkie stada.
Potem zmalała ich liczba, *
zmarnieli pod ciężarem utrapień i niedoli.
Lecz Ten, który wzgardę na władców wylewa *
i każe im błądzić po pustych bezdrożach,
Podniósł nędzarza z niedoli, *
rozmnożył rodziny jak stada.
Pobożni to widzą i się weselą, *
a wszelka niegodziwość musi zamknąć usta.
Kto mądry, niech to rozważy *
i uzna łaskę Pana.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pobożni z radością widzą / i rozważają łaski Pana.

K. Twoja wierność, Panie, aż po same chmury.
W. A Twoje wyroki jak ogromna otchłań.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).


Z Pierwszego Listu
św. Pawła Apostoła do Tymoteusza

6, 11-21

Ostatnia zachęta

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Ty natomiast, o człowiecze Boży, uciekaj od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością. Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne: do niego zostałeś powołany i o nim złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków.
Nakazuję w obliczu Boga, który ożywia wszystko, i Chrystusa Jezusa - Tego, który złożył dobre wyznanie za Poncjusza Piłata - ażebyś zachował przykazanie nieskalane, bez zarzutu aż do objawienia się naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Ukaże je we właściwym czasie błogosławiony i jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny, mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć: Jemu cześć i moc wiekuista. Amen.
Bogatym na tym świecie nakazuj, by nie byli wyniośli, nie pokładali nadziei w niepewności bogactwa, lecz w Bogu, który nam wszystkiego obficie udziela do używania; niech czynią dobrze, bogacą się w dobre czyny, niech będą hojni, uspołecznieni, odkładając do skarbca dla siebie samych dobrą podstawę na przyszłość, aby osiągnęli prawdziwe życie.
O, Tymoteuszu, strzeż depozytu wiary unikając światowej czczej gadaniny i przeciwstawnych twierdzeń rzekomej wiedzy, jaką obiecując, niektórzy odpadli od wiary. Łaska z wami!

Z Księgi Syracydesa
7, 23-36

Różne przestrogi i rady

Masz dzieci? Wychowuj je, zginaj im karki od młodości! Córki posiadasz? Czuwaj nad ich ciałem, a nie uśmiechaj się do nich! Wydaj za mąż córkę, a dokonasz wielkiego dzieła, ale daj ją mądremu mężowi! Masz żonę według twego upodobania, nie odrzucaj jej, ale znienawidzonej nie obdarzaj zaufaniem.
Z całego serca czcij swego ojca, a boleści rodzicielki nie zapominaj! Pamiętaj, że oni cię zrodzili, a cóż im zwrócisz za to, co oni tobie dali?
Z całej swej duszy czcij Pana i szanuj Jego kapłanów! Z całej siły miłuj Tego, co cię stworzył, i nie porzucaj sług Jego ołtarza! Bój się Pana i oddawaj cześć kapłanowi, oddaj cześć mu należną, jak ci nakazano: pierwociny z ofiary przebłagalnej, dar łopatek z ofiary oczyszczenia i pierwociny rzeczy świętych.
Wyciągnij rękę do ubogiego, aby twoje błogosławieństwo było pełne. Miej dar łaskawy dla każdego, kto żyje, nawet umarłym nie odmawiaj oznak przywiązania! Nie usuwaj się od płaczących i smuć się ze smucącymi! Nie ociągaj się z odwiedzeniem chorego człowieka, albowiem za to będą cię miłować.
We wszystkich sprawach pamiętaj o swym kresie, a nigdy nie zgrzeszysz.
Kol 2, 6. 7; Mt 6, 19. 20

W. Jak przyjęliście naukę † o Chrystusie Jezusie jako Panu, tak w Nim postępujcie: / zapuśćcie w Niego korzenie i na Nim dalej się budujcie, / i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono. * I bądźcie pełni wdzięczności.
K. Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, lecz gromadźcie sobie skarby w niebie. W. I bądźcie pełni wdzięczności.



Historia męczeństwa współcześnie spisana
(Analecta Franciscana, t. 3, s. 613-616)

Pan skierował nasze drogi ku swojej chwale
i ku zbawieniu wiernych

Brat Daniel, zakonnik mądry i roztropny, który wcześniej był prowincjałem Kalabrii, oraz sześciu innych braci oddanych Bogu i bardzo gorliwych usilnie zapragnęli zbawienia Saracenów. Nie obawiali się narazić na śmierć, byleby mogli upragniony cel osiągnąć i taki dar złożyć Bogu.
W pewien piątek potajemnie prowadzili rozmowę na temat zbawienia własnego i innych ludzi. Następnego dnia, w sobotę, odprawili sakramentalną spowiedź u brata Daniela, przyjęli pobożnie sakrament Eucharystii i całkowicie powierzyli się Bogu.
Tak uzbrojeni bojownicy Chrystusowi przystąpili do walki w niedzielę wczesnym rankiem. Głowy posypali popiołem i weszli potajemnie do miasta. Umocnieni Duchem Świętym bez obawy przepowiadali imię Pana w środku miasta, to na jednej, to na innej ulicy i wołali, że nie ma w żadnym innym imieniu prawdziwego zbawienia. Orędzie Boże płonęło w ich sercach jak ogień. Niemal omdlewali na skutek odczuwania słodyczy Bożej miłości. Saraceni znieważali ich na różne sposoby, bili po głowie i chłostali. Wreszcie ujęli ich i zaprowadzili przed króla. Ten wysłuchał ich za pośrednictwem tłumacza, a oni napełnieni Duchem Świętym wyznawali imię Pana. Król z całym dworem wyśmiał ich jako szaleńców, a następnie kazał ich wtrącić do więzienia i zakuć w żelazne łańcuchy.
Z więzienia święci bracia napisali ze wzruszeniem do Hugona, starszego kapłana genueńskiego, i do dwóch braci, z których jeden należał do Zakonu Braci Mniejszych, a drugi do Zakonu Kaznodziejskiego, a którzy co dopiero wrócili z głębi kraju Saracenów, oraz do innych chrześcijan przebywających w mieście Ceuta, list następującej treści: "Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, Ten, który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu". On to przygotował patriarsze Abrahamowi żertwę na ofiarę. Z rozkazu Boga wyszedł on ze swojej ojczyzny, nie wiedząc, dokąd idzie, dlatego "poczytano mu to za sprawiedliwość i został nazwany przyjacielem Boga". Tak więc, kto jest mądry, niech się stanie głupi, aby posiadł mądrość, "mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga". A zatem niech wam będzie wiadomo, że Pan nasz Jezus Chrystus, który został za nas umęczony i który powiedział: "Jeśli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować", skierował nasze kroki na swoje ścieżki, na Jego chwałę i ku zbawieniu wierzących, ku czci chrześcijan, a ku śmierci i potępieniu niewierzących, zgodnie ze słowami Apostoła: "Jesteśmy miłą wonnością Chrystusa", dla jednych zapachem ożywiającym na życie, dla drugich zapachem śmiercionośnym na śmierć. Albowiem Chrystus Pan powiedział: "Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu; teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu". Dlatego za pośrednictwem tłumacza przepowiadaliśmy przed królem i jego mędrcami imię Chrystusa i wykazaliśmy za pomocą przekonywających argumentów, że w żadnym innym imieniu nie ma zbawienia. A więc "Królowi wieków nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, Bogu samemu - cześć i chwała na wieki wieków. Amen". W niedzielę rano, dziesiątego października, kiedy odmawialiśmy Boskie Oficjum, wyprowadzono braci z więzienia i zaprowadzono przed króla. Kiedy ich zapytano, czy żałują za to, co powiedzieli przeciwko prawu i Mahometowi, odpowiedzieli, że nie tylko nie żałują za to, ale potwierdzają wszystko to, co powiedzieli, a ponadto dodali, że nie ma dla nich zbawienia w prawie, które przestrzegają, oraz że zbawić się mogą jedynie wtedy, gdy przyjmą chrzest i uwierzą w Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Oni sami są gotowi dla Niego umrzeć. Wtedy niezwyciężeni rycerze Chrystusa zostali przez sługi szatana bezlitośnie obnażeni. Następnie związano im ręce do tyłu i wyprowadzono z pałacu królewskiego poza miasto. "Dzieląc z Chrystusem Jego urągania", byli jak baranki prowadzeni na śmierć. Sami zaś śpieszyli na ucztę. Gdy ich przyprowadzono na miejsce stracenia, ręce niegodziwców ścięły ich święte głowy i tak dusze swoje ozdobione krwią oddali Panu.


por. Ef 4, 4. 5

W. Święci mężowie † chwalebnie przelali swoją krew za Chrystusa. / Umiłowali Go w swym życiu / i w śmierci upodobnili się do Niego. * Dlatego zasłużyli na wieniec zwycięstwa.
K. Jeden duch i jedna wiara ich ożywiały. W. Dlatego zasłużyli na wieniec zwycięstwa.



Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty dałeś świętemu Danielowi i jego Towarzyszom udział w męce Chrystusa, † wspomóż swoją łaską naszą słabość, * abyśmy, naśladując męczenników, którzy nie wahali się umrzeć za Ciebie, odważnie wyznawali Cię naszym życiem. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG