|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
|
|

|
Kolor szat:
|
Czwartek, 8 października 2026
III tydzień psałterza
XXVII tydzień Okresu Zwykłego
|
 |
Godzina Czytań

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
LG tom IV: Czwartek III, str. 812; LG skrócone: Czwartek III, str. 1010
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 Jak błyskawica znak Twój zajaśnieje
W dniu ostatecznym ludzkości,
Gdy będziesz, Chryste, sądził pokolenia
Według ich czynów i myśli.
2 Nadejdzie wtedy kres wszelkiego czasu,
Niebo i ziemia przeminą,
A Ty otworzysz księgę naszych sumień,
Patrząc w ich głębię tajemną.
3 Ufamy Tobie, miłosierny Panie,
Któryś swą męką nas zbawił,
I naszą wieczność w dłonie Twe składamy
Pełni pokornej nadziei.
4 Więc nie odrzucaj owiec Twego stada,
Dobry Pasterzu i Królu,
Lecz okaż litość, którą obiecałeś
Tym, co zdążają za Tobą.
5 Baranku Boży, zmiłuj się nad nami,
Umieść po swojej prawicy,
A Tobie z Ojcem i Najświętszym Duchem
Chwała niech będzie na wieki. Amen.
Antyfony - LG tom IV: Czwartek III, str. 813-815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013
Psalmy - LG tom IV: Czwartek III, str. 813-815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Wejrzyj, Panie, * i zobacz nasze poniżenie.
Psalm 89, 39-53
Upadek domu Dawida
Wzbudził Bóg moc zbawczą w domu Dawida (por. Łk 1, 69)
IV
Panie, ze wzgardą odrzuciłeś swego pomazańca *
i rozgniewałeś się na niego.
Zerwałeś przymierze z Twoim sługą, *
zrzuciłeś na ziemię jego koronę.
Zburzyłeś jego mury, *
zrujnowałeś jego twierdze.
Ograbili go wszyscy przechodzący drogą, *
stał się pośmiewiskiem dla swoich sąsiadów.
Podniosłeś prawicę nieprzyjaciół jego, *
radością napełniłeś wszystkich jego wrogów.
Stępiłeś ostrze jego miecza *
i nie podtrzymałeś go w bitwie.
Pozbawiłeś blasku jego berło, *
tron jego wywróciłeś na ziemię.
Skróciłeś dni jego młodości, *
okryłeś go niesławą.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wejrzyj, Panie, i zobacz nasze poniżenie.
2 ant.
Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, * gwiazda świecąca poranna.
V
Jak długo, Panie? Czy zawsze będziesz się ukrywał? *
Czy Twoje oburzenie będzie płonąć jak ogień?
Pamiętaj, jak krótkie jest moje życie, *
jak znikomymi stworzyłeś wszystkich ludzi.
Czy jest ktoś, kto by żył i nie zaznał śmierci, *
kto by swoje życie wyzwolił z władzy Otchłani?
Gdzież są, o Panie, Twoje dawne łaski, *
któreś na swoją wierność zaprzysiągł Dawidowi?
Wspomnij, Panie, na zniewagę sług Twoich, *
noszę w swoim własnym sercu całą wrogość pogan,
Z jaką szydzą, Panie, przeciwnicy Twoi *
i wyśmiewają kroki Twojego pomazańca.
Niech Pan będzie błogosławiony na wieki! *
Amen, amen!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, / gwiazda świecąca poranna.
3 ant.
Lata nasze przemijają jak trawa, * a Ty, Boże, trwasz na wieki.
Psalm 90
Bóg nadzieją człowieka
Jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień (2 P 3, 8)
Panie, Ty dla nas byłeś ucieczką *
z pokolenia na pokolenie.
Zanim narodziły się góry,
nim powstał świat i ziemia, *
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Obracasz w proch człowieka *
i mówisz: "Wracajcie, synowie ludzcy".
Bo tysiąc lat w Twoich oczach
jest jak wczorajszy dzień, który minął, *
albo straż nocna.
Porywasz ich, stają się niby sen poranny, *
jak trawa, która rośnie:
Rankiem zielona i kwitnąca, *
wieczorem więdnie i usycha.
Zaprawdę, Twój gniew nas niszczy, *
trwoży nas Twoje oburzenie.
Położyłeś przed sobą nasze grzechy, *
nasze skryte winy w świetle Twojego oblicza.
Wszystkie nasze dni mijają w Twoim gniewie, *
nasze lata dobiegają końca jak westchnienie.
Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt, *
osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni.
A większość z nich, to trud i marność, *
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.
Któż może poznać siłę Twego gniewu *
i kto znieść zdoła moc Twego oburzenia?
Naucz nas liczyć dni nasze, *
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, Panie, jak długo będziesz zwlekał? *
Bądź litościwy dla sług Twoich.
Nasyć nas o świcie swoją łaską, *
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Daj radość w zamian za dni Twego ucisku, *
za lata, w których zaznaliśmy niedoli.
Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło, *
a Twoja chwała nad ich synami.
Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami
i wspieraj pracę rąk naszych, *
dzieło rąk naszych wspieraj!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Lata nasze przemijają jak trawa, / a Ty, Boże, trwasz na wieki.
Werset - LG tom IV: Czwartek III, str. 815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1013
K.
W Tobie, Panie, jest źródło życia.
W.
I w Twojej światłości oglądamy światło.
LG tom IV: Czwartek XXVII zw, str. 278-279
|
|
Z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Tymoteusza
|
5, 3-25
|
O wdowach i kapłanach
Umiłowany! Miej we czci te wdowy, które są rzeczywiście wdowami. Jeśli zaś jaka wdowa ma dzieci albo wnuki, niechże się one uczą najpierw pieczołowitości względem własnej rodziny i odpłacania się rodzicom wdzięcznością. Jest to bowiem rzeczą miłą w oczach Bożych. Ta zaś, która rzeczywiście jest wdową, jako osamotniona złożyła nadzieję w Bogu i trwa w zanoszeniu próśb i modlitw we dnie i w nocy. Lecz ta, która żyje rozpustnie, za życia umarła. I to nakazuj, ażeby były nienaganne. A jeśli kto nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego. Do spisu należy wciągać taką wdowę, która ma co najmniej lat sześćdziesiąt, była żoną jednego męża, ma za sobą świadectwo o takich dobrych czynach: że dzieci wychowała, że była gościnna, że obmyła nogi świętych, że zasmuconym przyszła z pomocą, że pilnie brała udział we wszelkim dobrym dziele.
Młodszych zaś wdów nie dopuszczaj do służby Kościołowi. Odkąd bowiem znęciła je rozkosz przeciwna Chrystusowi, chcą wychodzić za mąż. Obciąża je wyrok potępienia, ponieważ złamały pierwsze zobowiązanie. Zarazem uczą się też bezczynności, krążąc po domach. I nie tylko są bezczynne, lecz i rozgadane, wścibskie, rozprawiające o rzeczach niepotrzebnych. Chcę zatem, żeby młodsze wychodziły za mąż, rodziły dzieci, były gospodyniami domu, żeby stronie przeciwnej nie dawały sposobności do rzucania potwarzy. Już bowiem niektóre zeszły z drogi prawej idąc za szatanem. Jeśli jakaś wierząca ma u siebie wdowy, niechże im przychodzi z pomocą, a niech nie obciąża Kościoła, by mógł przyjść z pomocą tym, które rzeczywiście są wdowami.
Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa i nauczaniem. Mówi bowiem Pismo: Nie zawiążesz pyska wołowi młócącemu; oraz: Godzien jest robotnik zapłaty swojej. Przeciwko prezbiterowi nie przyjmuj oskarżenia, chyba że na podstawie dwu albo trzech świadków. Trwających w grzechu upominaj w obecności wszystkich, żeby także i pozostali przejmowali się lękiem. Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, i wybranych aniołów, abyś tego przestrzegał bez uprzedzeń, nie powodując się w niczym stronniczością. Na nikogo rąk pospiesznie nie wkładaj ani nie bierz udziału w grzechach cudzych. Siebie samego zachowaj czystym.
Samej wody już nie pij, używaj natomiast po trosze wina ze względu na żołądek i częste twe słabości. Grzechy niektórych ludzi są wiadome wszystkim, wyprzedzając wydanie wyroku, za niektórymi zaś idą w ślad. Podobnie też wiadome są czyny dobre; a i te, które inaczej się przedstawiają, nie mogą pozostać w ukryciu.
|
|
|
Flp 1, 27; 2, 4. 5
|
W.
Sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej, w jednym duchu walcząc wspólnie o wiarę. * Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, / ale też i drugich.
K.
To dążenie niech was ożywia, ono też było w Chrystusie Jezusie. W. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, / ale też i drugich.
LG tom IV: Czwartek XXVII zw, str. 280-281
Z Listu św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika, do Filadelfian
(1, 1 - 2, 1; 3, 2 - 5)
Jeden biskup w łączności z prezbiterami i diakonami
Ignacy, zwany również Teoforem, do Kościoła Boga Ojca i Pana Jezusa Chrystusa w Filadelfii, w Azji, do Kościoła, który doznał miłosierdzia i został umocniony w pokoju z Bogiem, który nieustannie raduje się owocami męki Pana naszego, a dzięki zmartwychwstaniu obdarzony jest wszelkim miłosierdziem. Ten Kościół pozdrawiam we Krwi Jezusa Chrystusa. Jest on moją trwałą i nieustanną radością, zwłaszcza gdy jego wierni zjednoczeni są z biskupem, prezbiterami i diakonami wybranymi według myśli Chrystusa, umocnionymi i utwierdzonymi według Jego własnej woli przez Jego Ducha Świętego.
Wiem dobrze, iż wasz biskup nie sam z siebie przyjął posługę rządzenia ani ze względu na ludzi, czy też dla próżnej chwały, lecz z miłości Boga Ojca i Pana naszego Jezusa Chrystusa. Urzeczony jestem jego skromnością oraz tym, iż milczeniem więcej działa niż inni próżnym przemawianiem. Jego zachowanie współbrzmi z przykazaniami Bożymi, podobnie jak cytra ze strunami. Dlatego raduję się jego postawą względem Boga wiedząc, iż jest doskonała i pełna cnót, a także jego stałością i łagodnością na wzór żywego Boga.
A zatem, synowie światła i prawdy, strzeżcie się rozłamów i nauk przewrotnych; gdzie jest wasz pasterz, tam podążajcie i wy jako owczarnia.
Ktokolwiek należy do Boga i do Jezusa Chrystusa, pozostaje w łączności z biskupem. Ci, którzy okazawszy skruchę powrócą do jedności z Kościołem, także będą należeć do Boga, aby żyć według Jezusa Chrystusa. "Nie łudźcie się", bracia moi. Jeśli ktoś idzie za sprawcą rozłamu, "królestwa Bożego nie odziedziczy". Kto przyjmuje obcą naukę, nie jest w zgodzie z męką Chrystusa.
Starajcie się uczestniczyć w jednej Eucharystii. Jedno jest bowiem Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa, jeden kielich dla zjednoczenia nas we Krwi Jego, jeden ołtarz, jako też jeden biskup z prezbiterami i diakonami, współsługami moimi. Tak więc wszystko, co czynicie, czyńcie po Bożemu.
Bracia moi, miłuję was gorąco i pełen radości chcę was umocnić, nie ja, lecz Jezus Chrystus. Stawszy się więźniem dla Niego, tym bardziej się lękam, ponieważ nie jestem jeszcze doskonały. Wasza jednak modlitwa udoskonali mnie, abym osiągnął wyznaczone mi z miłosierdzia dziedzictwo, powierzając się Ewangelii jak ciału Chrystusa, apostołom jak prezbiterom Kościoła.
|
|
|
Ef 2, 20. 22. 21
|
W.
Zbudowani jesteście na fundamencie apostołów i proroków, / gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. * W Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, / by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha.
K.
W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię. W. W Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, / by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha.
LG tom IV: Czwartek XXVII zw, str. 281; LG skrócone: XXVII tydzień Okresu Zwykłego, str. 635-636
Módlmy się.
Wszechmogący, wieczny Boże, Twoja hojność przewyższa zasługi i pragnienia modlących się do Ciebie; okaż nam swoje miłosierdzie, * odpuść grzechy, które niepokoją nasze sumienia, i udziel nam również tego, o co nie ośmielamy się prosić.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|