WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Poza Polską:

Kolor szat:
Poniedziałek, 17 sierpnia 2026
II tydzień psałterza
XX tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań
(monastyczna LG)



K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


I. Jeśli Godzinę Czytań odmawia się w nocy lub o świcie:

Boże ojców naszych, Boże Abrahama,
Jakuba, Józefa, Dwunastu Pokoleń,
Boże Księgi świętej, Prawa i świątyni,
Wielbimy Cię, Panie, pokorną miłością.

Lud swój prowadziłeś w chmurze pełnej blasku
Przez wodne otchłanie i piaski pustyni;
Strzegłeś go przed wrogiem, aby szedł bezpiecznie
Do ziemi obietnic nad brzegiem Jordanu.

Święty Izraela, tajemniczy Jahwe,
Darzyłeś proroków natchnieniem i mocą,
Aby Twe wyroki wciąż przypominali,
Gdy naród wybrany odchodził od Ciebie.

Z krańców całej ziemi gromadziłeś w jedno
Twych synów wygnanych przez własną nieprawość,
Aby w pełni czasów różdżka Aarona
Rozkwitła Mesjaszem, potomkiem Dawida.

Boże ojców naszych w Trójcy wszechmogący,
Zrodzeni przez wiarę z plemienia Chrystusa,
Dzisiaj Cię wielbimy wobec wszystkich ludzi,
Składając podziękę za Nowe Przymierze. Amen.

II. Jeśli Godzinę Czytań odmawia się w ciągu dnia:

Ty jesteś, Chryste, życiem swych wybranych,
Drogą, nadzieją, zbawieniem, świętością;
Twórco pokoju, Ciebie wysławiamy
Myślą i hymnem.

Jesteś wszechmocny, ukaż więc swym wiernym,
Co mogą czynić z miłości dla Ciebie,
Aby służyli Tobie sercem i działaniem
Twą wolę pełniąc.

Daj naszym czasom pokój Twój, o Panie,
Wiarę umocnij i ulecz niemocnych,
Przebacz upadłym, obdarz wszystkich ludzi
Szczęściem na wieki.

Chwała niech będzie Ojcu Najwyższemu
Z Tobą, nasz Zbawco i Królu łagodny,
Z Dawcą pociechy, Duchem równym Obu,
Teraz i zawsze. Amen.


1 ant. Powierz Panu swoją drogę, * a On sam będzie działał.

Psalm 37 A
Los złych i dobrych
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię (Mt 5, 5)

Nie oburzaj się, widząc źle czyniących *
i nie zazdrość ludziom nieprawym,
Bo zwiędną prędko jak trawa, *
obumrą jak świeża zieleń.
Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.
Powierz Panu swą drogę, *
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
On sprawi, że twa sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, *
a prawość twoja jak blask południa.
Spokojny bądź wobec Pana i Jemu zaufaj, †
nie oburzaj się na tego, któremu szczęści się w drodze, *
na człowieka, który obmyśla zasadzki.
Porzuć zapalczywość i przestań się gniewać, *
nie oburzaj się, gdyż to prowadzi do złego.
Wyginą bowiem złoczyńcy, *
a ufający Panu posiądą ziemię.
Jeszcze chwila, a nie będzie przestępcy, *
spojrzysz na jego miejsce i już go nie znajdziesz.
Pokorni natomiast posiądą ziemię *
i będą się rozkoszować wielkim pokojem.
Przeciw sprawiedliwemu zło knuje podstępny *
i zgrzyta na niego zębami.
Ale Pan śmieje się z niego, *
bo widzi, że dzień jego nadchodzi.
Dobywają mieczy występni i napinają swe łuki, †
by powalić biedaka i nieszczęśliwego, *
by zabić idących prostą drogą.
Ich miecz przeszyje własne ich serce, *
a łuki ich zostaną złamane.
Lepsza jest odrobina, którą posiada sprawiedliwy, *
niż wielkie bogactwa występnych.
Bo ramiona występnych będą zdruzgotane, *
a sprawiedliwych Pan podtrzymuje.
Pan zna dni postępujących uczciwie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
W czasie klęski nie zaznają wstydu, *
w dniach głodu zostaną nasyceni.
Niezbożni natomiast poginą, †
wrogowie Pana zwiędną jak kwieciste łąki, *
jak dym się rozwieją.
Niezbożny pożycza, ale nie zwraca, *
sprawiedliwy zaś ma litość i użycza.
Ci bowiem posiądą ziemię, którym Pan błogosławi, *
a których przeklnie, będą wyniszczeni.
Pan umacnia kroki człowieka *
na drodze, która dlań jest miła.
A choćby upadł, nie będzie leżał, *
bo jego rękę Pan podtrzymuje.
Byłem dzieckiem i jestem już starcem, †
a nie widziałem sprawiedliwego w opuszczeniu *
ani jego potomstwa, by o chleb żebrało.
Lituje się w każdym czasie i pożycza, *
będzie błogosławione jego potomstwo.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Powierz Panu swoją drogę, / a On sam będzie działał.

2 ant. Miej nadzieję w Panu * i strzeż Jego drogi.

Psalm 37 B

Odstąp od złego i czyń dobro, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan sprawiedliwość miłuje *
i nie opuszcza swych świętych.
Nikczemni wyginą na zawsze, *
a ich potomstwo będzie wytępione.
Sprawiedliwi posiądą ziemię *
i będą ją zamieszkiwać na wieki.
Usta sprawiedliwego głoszą mądrość, *
a język jego mówi to, co słuszne.
Prawo Boże jest w jego sercu *
i nie zachwieją się jego kroki.
Występny czatuje na sprawiedliwego *
i usiłuje go zabić.
Lecz Pan nie zostawi go w jego ręku *
i nie pozwoli skazać, gdy stanie przed sądem.
Miej nadzieję w Panu i strzeż Jego drogi, †
a On cię wywyższy, abyś posiadł ziemię *
i ujrzysz zagładę występnych.
Widziałem, jak się pysznił występny *
i rozpierał się jak cedr rozłożysty.
Przeszedłem obok, a już go nie było, *
szukałem go i nie mogłem znaleźć.
Patrz na uczciwego, przyjrzyj się prawemu, *
bo miłujący pokój posiada potomstwo.
Wszyscy zaś grzesznicy będą wyniszczeni, *
wyginie potomstwo występnych.
Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Miej nadzieję w Panu / i strzeż Jego drogi.

3 ant. Na wieki zaufałem * łaskawości Pana.

Psalm 52
Przeciw oszczercy
Kto się chlubi, niech w Panu się chlubi (1 Kor 1, 31)

Dlaczego się chełpisz złością, *
potężny niegodziwcze?
Dzień cały zamyślasz zgubę, *
twój język jest ostrą brzytwą, sprawco podstępu.
Zło ci jest milsze od dobra, *
kłamstwo od sprawiedliwej mowy.
Kochasz się w każdej mowie, która niesie zgubę, *
podstępny języku.
Dlatego Bóg cię zniweczy na wieki, †
schwyci i zabierze z twojego namiotu, *
wyrwie cię z ziemi żyjących.
Ujrzą to sprawiedliwi i lęk ich ogarnie, *
i śmiać się będą z niego:
"Oto człowiek, który z Boga nie uczynił swej twierdzy, †
ale zaufał obfitości swego bogactwa, *
a w siłę wzrósł przez swoje zbrodnie".
Ja zaś jak oliwka kwitnąca w domu Bożym *
na wieki zaufam łaskawości Boga.
Będę Cię sławił na wieki za to, coś uczynił, †
polegał na Twoim imieniu, *
ponieważ jest dobre dla ludzi oddanych Tobie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Na wieki zaufałem łaskawości Pana.

K. Posłuchaj, mój ludu, gdyż będę przemawiał.
W. Ja jestem Bogiem, Twoim Bogiem.



Z Księgi proroka Izajasza
3, 1-15


Oto Pan, Bóg Zastępów, odejmie Jerozolimie i Judzie wszelką podporę - cały zapas chleba i cały zapas wody - mocarza i wojownika, sędziego i proroka, wieszczka i starszego, pięćdziesiątnika i magnata, radnego i biegłego w magii, i znającego czary. Książętami ustanowię im chłopców, młokosy będą panować nad nimi.
Ludzie gnębić będą jeden drugiego i przyjaciel przyjaciela. Wyrostek sponiewiera starca i prostak dostojnika. Toteż uchwyci się jeden swego brata w ojcowskim domu: "Ty masz płaszcz, bądź naszym wodzem; weźmijże w rękę tę ruinę!"
Ten zaś się podniesie owego dnia mówiąc: "Nie jestem lekarzem. W mym domu nie ma chleba ni szaty. Nie czyńcie mnie wodzem ludu!" Zaiste, Jeruzalem upada i Juda się wali, bo przeciw Panu są ich słowa i czyny, by oczy Jego chwały obrażać.
Stronniczość ich świadczy przeciw nim, jak Sodoma ogłaszają swój grzech, nie ukrywają go. Biada im, bo sami sobie gotują nieszczęście. Szczęśliwy sprawiedliwy, bo pozyska dobro; zażywać będzie owocu swych czynów. Biada złemu, bo odbierze zło; bo według czynów jego rąk mu odpłacą. Ach, mój lud! Młokos go ciemięży i kobiety nim rządzą. Ludu mój! Przywódcy twoi cię zwodzą i burzą drogę, którą kroczysz.
Pan powstał, by wszcząć rozprawę, stoi, by toczyć spór ze swoim ludem. Pan wchodzi na rozprawę ze starszymi swego ludu i z jego książętami. "To wyście spustoszyli winnicę; coście biednemu zrabowali, jest w waszych domach. Jakim prawem uciskacie mój lud i przygnębiacie oblicza ubogich?" Wyrocznia Pana, Boga Zastępów.



K. Szczęśliwy sprawiedliwy, bo pozyska dobro; spożywać będzie owoc swoich czynów.
W. Biada złemu, bo odbierze zło; / bo według czynów jego rąk mu odpłacą.
K. Pan powstał na sąd i stoi, by toczyć spór ze swoim ludem.
W. Biada złemu, bo odbierze zło; / bo według czynów jego rąk mu odpłacą.


1 ant. Pan jest sprawiedliwy * i kocha sprawiedliwość.

Psalm 11
Bóg nadzieją sprawiedliwego
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni (Mt 5, 6)

Do Pana się uciekam; dlaczego mi mówicie: *
"Niby ptak uleć w górę"?
Bo oto grzesznicy łuk napinają †
i na cięciwę kładą strzałę, *
by w mroku razić prawych sercem.
Gdy walą się fundamenty, *
co może zdziałać sprawiedliwy?
Pan w świętym swoim przybytku, *
na niebiosach tron Pana.
Oczy Jego patrzą, *
spod powiek śledzi synów ludzkich.
Bada Pan sprawiedliwego i występnego, *
Jego dusza nie cierpi miłujących nieprawość.
Węgle ogniste i siarkę ześle na grzeszników, *
wiatr palący będzie ich udziałem.
Bo Pan jest sprawiedliwy i sprawiedliwość kocha, *
ludzie prawi ujrzą Jego oblicze.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pan jest sprawiedliwy / i kocha sprawiedliwość.

2 ant. Niech się weseli serce * szukających Pana.

Psalm 105 A
Bóg wierny swemu przymierzu
Apostołowie ukazują poganom cuda Boże dokonane w przyjściu Pana (św. Atanazy)

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozsławiajcie wszystkie Jego cuda.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozważajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił, *
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego,
Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem, *
Jego wyroki obejmują świat cały.
Na wieki On pamięta o swoim przymierzu, *
obietnicy danej tysiącu pokoleń,
O przymierzu, które zawarł z Abrahamem, *
przysiędze danej Izaakowi.
Ustanowił je dla Jakuba jako prawo, *
dla Izraela jako wieczne przymierze,
Gdy powiedział: "Dam tobie ziemię kananejską *
na waszą własność dziedziczną".
Kiedy było ich niewielu, *
nielicznych przybyszów w tym kraju,
Wędrujących od plemienia do plemienia, *
od królestwa do jeszcze innego ludu.
Nikomu nie pozwolił ich uciskać, *
karał z ich powodu królów:
"Nie dotykajcie moich wybrańców *
i moim prorokom nie czyńcie krzywdy".
Potem Pan przywołał głód na ziemię *
i odebrał cały zapas chleba.
Wysłał przed nimi męża: *
Józefa, którego sprzedano w niewolę.
Kajdanami ścisnęli mu nogi, *
jego kark zakuto w żelazo,
Aż się spełniła jego przepowiednia *
i poświadczyło ją słowo Pana.
Król posłał, aby go uwolnić, *
wyzwolił go władca ludów.
Ustanowił go panem nad swoim domem, *
władcą całej posiadłości swojej,
By według swej myśli pouczał dostojników, *
a jego doradców uczył mądrości.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Niech się weseli serce szukających Pana.

3 ant. Pan wspomniał na swe święte słowo * i wyprowadził z niewoli swój lud wśród radości.

Psalm 105 B

Potem Izrael wkroczył do Egiptu, *
Jakub był gościem w kraju Chamitów.
Bóg swój naród bardzo rozmnożył, *
uczynił go mocniejszym od jego wrogów.
Ich serce odmienił, by znienawidzili lud Jego *
i wobec sług Jego postępowali zdradziecko.
Posłał wtedy sługę swego Mojżesza *
i Aarona, wybranego przez siebie.
Okazali wśród nich Jego znaki *
i cuda w krainie Chamitów.
Zesłał ciemności i mrok nastał, *
lecz oni buntowali się przeciw Jego słowom.
W krew zamienił ich wody *
i pozabijał ryby.
Od żab zaroiła się ich ziemia, *
nawet w komnatach królewskich.
Rzekł, i pojawiło się robactwo *
i w całym ich kraju komary.
Zamiast deszczu grad zesłał, *
palący ogień na ich ziemię.
Powalił ich winorośle i figi *
i drzewa połamał w ich kraju.
Rzekł, i nadciągnęła szarańcza, *
roje świerszczy nieprzeliczone.
Pożarły całą trawę w ich kraju *
i zjadły płody ich ziemi.
Pobił wszystkich pierworodnych ich kraju, *
cały kwiat ich potęgi.
A lud swój wyprowadził ze srebrem i złotem *
i nikt nie był słaby w jego pokoleniach.
Egipcjanie cieszyli się z ich wyjścia, *
bo lęk ich ogarnął przed nimi.
Chmurę rozpostarł, aby ich osłonić, *
i ogień, by świecił wśród nocy.
Prosili, i zesłał im przepiórki, *
nasycił ich chlebem z nieba.
Rozdarł skałę, i trysnęła woda, *
popłynęła pustynią jak rzeka.
Pamiętał bowiem o swym świętym słowie *
danym Abrahamowi, swojemu słudze.
I wyprowadził lud swój wśród radości, *
z weselem swoich wybranych.
Darował im ziemie narodów, *
i zawładnęli dorobkiem ludów,
By strzegli Jego przykazań *
i zachowywali Jego prawa.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pan wspomniał na swe święte słowo / i wyprowadził z niewoli swój lud wśród radości.

K. Jak słodka jest Twoja mowa dle mego podniebienia.
W. Ponad miód słodsza dla ust moich.



Z Komentarza świętego Grzegorza Wielkiego, papieża, do Księgi Joba
(Lib. 3, 39-40)

Zewnątrz walki, wewnątrz obawy

Wielu utrapieniom naraz muszą się przeciwstawiać święci mężowie: nacierają na nich przeciwnicy, nakłaniają do ustępstw ludzie chwiejni. Obroną przeciwko pierwszym jest ich cierpliwość, drugim przeciwstawiają prawowierną naukę. W obu wypadkach wykazują wielką umiejętność w postępowaniu: skłaniających się ku złemu roztropnie upominają, a swoim wrogom mężnie się przeciwstawiają. Pełni troski o chwiejnych w wierze, pouczają ich z obawy, by nie zeszli z drogi zbawienia i nie zginęli marnie; a wrogów potępiają samą swoją postawą, i stawiają im opór, by innych za sobą nie pociągnęli.
Bierzmy przykład z Pawła, bojownika dla sprawy Bożej, jakich ucisków doznaje ze strony tych, którzy go zwalczają. Mówi bowiem: "Zewnątrz walki, wewnątrz obawy". I wylicza utrapienia, które go spotykają: "Niebezpieczeństwa na rzekach, niebezpieczeństwa od zbójców, niebezpieczeństwa od własnego narodu, niebezpieczeństwa od pogan, niebezpieczeństwa w mieście, niebezpieczeństwa na pustkowiu, niebezpieczeństwa na morzu, niebezpieczeństwa od fałszywych braci". Zaznacza też, w jaki sposób przeciwstawia się wrogom: "W pracy i umęczeniu, często na czuwaniu, w głodzie i pragnieniu, w licznych postach, w zimnie i nagości".
Ale popatrzmy, z jak wielką czujnością strzeże Apostoł w tym wirze walki również i tych, którzy są mu powierzeni; bo wyliczywszy trudności, którym musi się przeciwstawiać, zaraz dodaje: "Nie mówiąc już o mojej codziennej udręce płynącej z zatroskania o wszystkie Kościoły". Oto odpiera napaści przeciwko niemu skierowane, a przy tym nie szczędzi i trudów, by stanąć w obronie swych braci. Wylicza zło, które go spotyka, ale wymienia i dobro, które czyni.
Rozważmy więc, jak wielkiego wysiłku trzeba, by równocześnie zmagać się z przeciwnościami i roztaczać opiekę nad słabymi. Zewnątrz walki - mówi Paweł - bo i chłosty zaznał, i skuty był kajdanami, a wewnątrz obawy, bo lęka się, aby to, co cierpi, nie jemu, lecz jego uczniom nie przyniosło szkody. Dlatego też pisze: "Niech nikt z was się nie zachwieje pośród tych ucisków. Po to bowiem, jak wiecie, zostaliśmy ustanowieni". Pośród własnych cierpień lęka się o innych, nie chce, by jego uczniowie zachwiali się w wyznawaniu wiary, gdy się dowiedzą, jak on za nią cierpiał pod razami tych, którzy go chłostali.
O serce pełne jakże wielkiej miłości! Nie dba o to, czego sam doznaje, myśli tylko o tym, by nie powstał zamęt w umysłach jego wiernych. Niczym mu są rany zadane jego ciału, jeśli może dołożyć starań, by wzmocnić serca bliźnich. Tak właśnie postępują ludzie prawi: pośród własnych cierpień nie przestają się troszczyć o cudze dobro i nie zważając na swe utrapienia, śpieszą drugim z pociechą; nie przestają nieść pomocy, mimo iż sami niedomagają, a niepomni na własne rany, pragną jedynie przywrócić zdrowie innym.



W. Okazujemy się sługami Boga przez cierpliwość, łagodność i miłość nieobłudną.
W. Wszystko czynię dla Ewangelii, aby mieć w niej swój udział.
K. W imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego.
W. Wszystko czynię dla Ewangelii, aby mieć w niej swój udział.



Módlmy się. Boże, Ty dla miłująch Ciebie przygotowałeś niewidzialne dobra, wlej w nasze serca gorącą miłość ku Tobie, abyśmy miłując Ciebie we wszystkim i ponad wszystko, * otrzymali obiecane dziedzictwo, które przewyższa wszelkie pragnienia. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


We wspólnym odprawianiu oficjum:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.

Dalej - Jutrznia

Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Monastycznej Liturgii Godzin - © Copyright by Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG