WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Czwartek, 13 sierpnia 2026
III tydzień psałterza
XIX tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom IV: Czwartek III, str. 812; LG skrócone: Czwartek III, str. 1010

Jak błyskawica znak Twój zajaśnieje
W dniu ostatecznym ludzkości,
Gdy będziesz, Chryste, sądził pokolenia
Według ich czynów i myśli.

Nadejdzie wtedy kres wszelkiego czasu,
Niebo i ziemia przeminą,
A Ty otworzysz księgę naszych sumień,
Patrząc w ich głębię tajemną.

Ufamy Tobie, miłosierny Panie,
Któryś swą męką nas zbawił,
I naszą wieczność w dłonie Twe składamy
Pełni pokornej nadziei.

Więc nie odrzucaj owiec Twego stada,
Dobry Pasterzu i Królu,
Lecz okaż litość, którą obiecałeś
Tym, co zdążają za Tobą.

Baranku Boży, zmiłuj się nad nami,
Umieść po swojej prawicy,
A Tobie z Ojcem i Najświętszym Duchem
Chwała niech będzie na wieki. Amen.


Antyfony - LG tom IV: Czwartek III, str. 813-815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013
Psalmy - LG tom IV: Czwartek III, str. 813-815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013


1 ant. Wejrzyj, Panie, * i zobacz nasze poniżenie.

Psalm 89, 39-53
Upadek domu Dawida
Wzbudził Bóg moc zbawczą w domu Dawida (por. Łk 1, 69)

IV

Panie, ze wzgardą odrzuciłeś swego pomazańca *
i rozgniewałeś się na niego.
Zerwałeś przymierze z Twoim sługą, *
zrzuciłeś na ziemię jego koronę.
Zburzyłeś jego mury, *
zrujnowałeś jego twierdze.
Ograbili go wszyscy przechodzący drogą, *
stał się pośmiewiskiem dla swoich sąsiadów.
Podniosłeś prawicę nieprzyjaciół jego, *
radością napełniłeś wszystkich jego wrogów.
Stępiłeś ostrze jego miecza *
i nie podtrzymałeś go w bitwie.
Pozbawiłeś blasku jego berło, *
tron jego wywróciłeś na ziemię.
Skróciłeś dni jego młodości, *
okryłeś go niesławą.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wejrzyj, Panie, i zobacz nasze poniżenie.

2 ant. Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, * gwiazda świecąca poranna.

V

Jak długo, Panie? Czy zawsze będziesz się ukrywał? *
Czy Twoje oburzenie będzie płonąć jak ogień?
Pamiętaj, jak krótkie jest moje życie, *
jak znikomymi stworzyłeś wszystkich ludzi.
Czy jest ktoś, kto by żył i nie zaznał śmierci, *
kto by swoje życie wyzwolił z władzy Otchłani?
Gdzież są, o Panie, Twoje dawne łaski, *
któreś na swoją wierność zaprzysiągł Dawidowi?
Wspomnij, Panie, na zniewagę sług Twoich, *
noszę w swoim własnym sercu całą wrogość pogan,
Z jaką szydzą, Panie, przeciwnicy Twoi *
i wyśmiewają kroki Twojego pomazańca.
Niech Pan będzie błogosławiony na wieki! *
Amen, amen!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, / gwiazda świecąca poranna.

3 ant. Lata nasze przemijają jak trawa, * a Ty, Boże, trwasz na wieki.

Psalm 90
Bóg nadzieją człowieka
Jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień (2 P 3, 8)

Panie, Ty dla nas byłeś ucieczką *
z pokolenia na pokolenie.
Zanim narodziły się góry, †
nim powstał świat i ziemia, *
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Obracasz w proch człowieka *
i mówisz: "Wracajcie, synowie ludzcy".
Bo tysiąc lat w Twoich oczach †
jest jak wczorajszy dzień, który minął, *
albo straż nocna.
Porywasz ich, stają się niby sen poranny, *
jak trawa, która rośnie:
Rankiem zielona i kwitnąca, *
wieczorem więdnie i usycha.
Zaprawdę, Twój gniew nas niszczy, *
trwoży nas Twoje oburzenie.
Położyłeś przed sobą nasze grzechy, *
nasze skryte winy w świetle Twojego oblicza.
Wszystkie nasze dni mijają w Twoim gniewie, *
nasze lata dobiegają końca jak westchnienie.
Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt, *
osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni.
A większość z nich, to trud i marność, *
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.
Któż może poznać siłę Twego gniewu *
i kto znieść zdoła moc Twego oburzenia?
Naucz nas liczyć dni nasze, *
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, Panie, jak długo będziesz zwlekał? *
Bądź litościwy dla sług Twoich.
Nasyć nas o świcie swoją łaską, *
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Daj radość w zamian za dni Twego ucisku, *
za lata, w których zaznaliśmy niedoli.
Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło, *
a Twoja chwała nad ich synami.
Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami †
i wspieraj pracę rąk naszych, *
dzieło rąk naszych wspieraj!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Lata nasze przemijają jak trawa, / a Ty, Boże, trwasz na wieki.

Werset - LG tom IV: Czwartek III, str. 815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1013

K. W Tobie, Panie, jest źródło życia.
W. I w Twojej światłości oglądamy światło.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom IV: Czwartek XIX zw, str. 77-78

Z Księgi proroka Micheasza

4, 14 - 5, 7

Mesjasz będzie pokojem

To mówi Pan: "Teraz zbieraj się w bandy, Córko band! Oblężenie przeciw nam zgotowano, rózgą bić będą w policzek sędziego Izraela. A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! Z ciebie Mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu, a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności. Przeto Pan wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela. Powstanie On i paść będzie mocą Pańską, w majestacie imienia Pana Boga swego. Osiądą wtedy, bo odtąd rozciągnie swą potęgę aż po krańce ziemi. A Ten będzie pokojem.
Jeśli Asyria wtargnie do naszego kraju, jeśli stąpać będzie po naszych pałacach, wzbudzimy przeciw niej siedmiu pasterzy i ośmiu książąt ludu. I będą paść kraj Asyrii mieczem, a kraj Nimroda pałaszem. Tak ocali On nas od Asyrii, gdy ona wtargnie do naszego kraju, gdy stąpać będzie w naszych granicach.
Wówczas będzie Reszta Jakuba wśród wielu ludów, jak rosa zesłana przez Pana, jak obfity deszcz na trawę; które nie pokładają nadziei w człowieku ani się na synów ludzkich nie oglądają. Wówczas będzie Reszta Jakuba między narodami, wśród wielu ludów, jak lew między zwierzętami lasu, jak lwiątko między trzodami owiec, co gdy przychodzi, tratuje i rozdziera, a nie ma takiego, kto by ocalił".

Z Księgi proroka Zachariasza

11, 4 - 12, 8

Przypowieść o pasterzach

Pan tak do mnie powiedział: "Paś owce przeznaczone na zabicie, które kupcy zabijają bezkarnie, a handlarze mówią: «Wzbogaciłem się, niech będą dzięki Panu», a pasterze nie mają dla nich litości. Ja też nie będę dłużej litościwy dla mieszkańców kraju - wyrocznia Pana - ale każdego z nich wydam w ręce jego sąsiada i w ręce jego króla. Oni doprowadzą kraj do upadku, a Ja nikogo nie uwolnię z ich ręki".
Tak więc pasłem owce przeznaczone na zabicie dla handlarzy. I wziąłem dwie laski: Jedną nazwałem "Łaskawość", drugą - "Zjednoczenie". I pasłem owce. Jednak w ciągu miesiąca usunąłem trzech pasterzy. Straciłem także cierpliwość względem owiec, one również zniechęciły się do mnie. Dlatego powiedziałem: Nie chcę was paść dłużej: co ma umrzeć, niech umiera, co ma zginąć, niech ginie, a te, co pozostaną, niech się wzajemnie pożrą.
Wziąłem moją laskę "Łaskawość" i złamałem ją na znak zerwania przymierza, które zawarłem z wszystkimi ludami. I w tym właśnie dniu zostało ono zerwane, a handlarze owiec, którzy mnie podglądali, przekonali się, że to było słowo Pana. Potem zwróciłem się do nich: Jeżeli to uznacie za słuszne, dajcie mi zapłatę, a jeżeli nie - zostawcie ją sobie. I odważyli mi trzydzieści srebrników.
Jednak Pan rzekł do mnie: "Wrzuć do skarbony tę nadzwyczajną zapłatę, której w ich przekonaniu byłem godzien". Wziąłem więc trzydzieści srebrników i wrzuciłem je do skarbony domu Pańskiego. Następnie złamałem moją drugą laskę - "Zjednoczenie" na znak zerwania braterstwa Judy z Izraelem.
Później rzekł Pan do mnie: "Weź powtórnie wyposażenie głupiego pasterza. Albowiem sprowadzę temu krajowi pasterza, który nie będzie się troszczył o to, co ginie; nie będzie szukał tego, co błądzi; nie będzie leczył tego, co zranione; nie będzie karmił tego, co zdrowe. Ale będzie zjadał mięso tłustych zwierząt, a ich kopyta będzie obrywał.
Biada złemu pasterzowi, który trzodę porzuca. Miecz niech spadnie na jego ramię i na jego prawe oko. Niech uschnie jego ramię, a prawe oko niech całkiem zagaśnie".
Wyrok. Słowo Pana o Izraelu. Wyrocznia Pana, który rozpostarł niebiosa i założył fundamenty ziemi, i ducha tchnął we wnętrze człowieka.
Oto uczynię Jeruzalem upajającą czarą dla wszystkich postronnych narodów. Na Judę również ześlę doświadczenie w czasie oblężenia Jeruzalem.
W owym dniu uczynię Jeruzalem ciężkim głazem dla wszystkich ludów. Każdy, kto go spróbuje podnieść, dotkliwie się pokaleczy. Wszystkie narody się zgromadzą przeciw niemu. W owym dniu - wyrocznia Pana - porażę każdego konia trwogą, a jeźdźca obłędem. Lecz na naród judzki spojrzę łaskawie, wszystkie zaś konie pogan porażę ślepotą. Wówczas przywódcy judzcy pomyślą sobie: Potężną pomoc otrzymują mieszkańcy Jeruzalem od swego Boga, Pana Zastępów.
W owym dniu sprawię, że przywódcy judzcy będą jak kocioł na ogniu i jak żagiew płonąca wśród snopów; i wyniszczą wszystkie sąsiednie ludy na prawo i na lewo. Jednak Jeruzalem pozostanie nadal na swoim miejscu. Najpierw wesprze Pan rody judzkie, aby sława domu Dawida i sława mieszkańców Jeruzalem nie przewyższała Judy.
W owym dniu Pan będzie obroną mieszkańców Jeruzalem, a każdy z nich, kto jest słaby, będzie jak Dawid, a dom Dawida jak bóstwo, jak anioł Pański na ich czele.

Mi 5, 1. 3. 4; Za 9, 10

W. Betlejem, miasto Boga Najwyższego, z ciebie wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu, / a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności. / Rozciągnie swą potęgę aż po krańce ziemi. * A Ten będzie pokojem.
K. Pokój ludom obwieści, a Jego władztwo sięgać będzie od morza do morza. W. A Ten będzie pokojem.


LG tom IV: Czwartek XIX zw, str. 78-79

Z traktatu św. Grzegorza z Nyssy, biskupa, O doskonałości chrześcijańskiej
(PG 46, 259-262)

Chrystus jest naszym pokojem i naszym światłem

"On jest naszym pokojem; Ten, który z dwóch uczynił jeden naród". Świadomi, iż Chrystus jest pokojem, ukażemy prawdziwe znaczenie imienia chrześcijanina, jeśli dzięki temu pokojowi, który jest w nas, wyrazimy Chrystusa w naszym życiu. "On zadał śmierć wrogości" - powiada Apostoł. Nie pozwólmy zatem, aby ona ożyła w nas na nowo, ale jawnie okazujmy, iż umarła całkowicie. Skoro dla naszego zbawienia została przez Boga tak chwalebnie unicestwiona, nie przywracajmy jej bezbożnie do życia na swą własną zgubę przez gniew i pamiętanie zniewag.
Skoro zaś Chrystus, który jest pokojem, do nas należy, my także zadajmy śmierć wrogości, aby i w naszym życiu wypełniło się to, co - jak wierzymy - w Nim się dokonało. Podobnie jak On zburzył mur oddzielający dwa narody, a złączywszy je w sobie samym, w jednym człowieku uczynił pokój, tak i my uczyńmy pokój nie tylko z tymi, którzy walczą z nami od zewnątrz, ale także z tymi, którzy podnoszą bunt wewnątrz, tak aby ciało nie walczyło przeciw duchowi, a duch przeciw ciału. Poddawszy Bożemu prawu mądrość cielesną, stawszy się człowiekiem nowym i czyniącym pokój, z dwóch przemienieni w jedno, miejmy w sobie samych pokój.
Taka jest bowiem definicja pokoju: zgodność tych, którzy byli poróżnieni. Kiedy zatem ustaje w nas wojna wewnętrzna, wtedy mając pokój, sami stajemy się pokojem i okazujemy, że imię nadawane Chrystusowi słusznie i właściwie odnosi się także i do nas.
Świadomi zaś, iż Chrystus jest prawdziwym światłem, wolnym od jakiegokolwiek kłamstwa, rozumiemy, że i nasze życie potrzebuje oświecenia promieniami owego prawdziwego światła. Otóż promieniami "Słońca sprawiedliwości" są cnoty, które jaśnieją i świecą, "abyśmy odrzuciwszy uczynki ciemności, postępowali godnie, jak za dnia". Odrzućmy ukryte czyny nieprawości, czyńmy wszystko w świetle dnia. Wtedy sami staniemy się światłem i - jak to jest właściwe światłu - oświecimy innych przez nasze dobre uczynki.
A jeśli rozważymy, że Chrystus jest naszym uświęceniem, wtedy powstrzymując się od wszelkich nieprawych czynów i myśli, okażemy się rzeczywiście godnymi Jego imienia, głosząc moc świętości czynami, a nie słowem.


Łk 1, 78. 79

W. Nawiedzi nas z wysoka Wschodzące Słońce, * Aby nasze kroki skierować na drogę pokoju.
K. By oświecić tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają. W. Aby nasze kroki skierować na drogę pokoju.


LG tom IV: Czwartek XIX zw, str. 79; LG skrócone: XIX tydzień Okresu Zwykłego, str. 626

Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, ośmielamy się Ciebie nazywać Ojcem, umocnij w naszych sercach ducha przybranych dzieci, * abyśmy mogli osiągnąć obiecane dziedzictwo. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG