|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
|
|

|
W archidiecezji gdańskiej:
|
|
Kolor szat:
|
Środa, 12 sierpnia 2026
ŚW. MAKSYMILIANA MARII KOLBEGO, PREZBITERA I MĘCZENNIKA
Wspomnienie obowiązkowe
|
 |
Godzina Czytań

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
LG tom IV: Własne, str. 1058; LG skrócone: Własne, str. 1412
1 Nie ma większej miłości
Od tej, przez którą człowiek
Własne życie oddaje
Za życie swego brata.
2 Kiedy ziarno pszeniczne
Upadnie w dobrą glebę,
Plon stokrotny przynosi
I wszystkich karmi sobą.
3 Tam, gdzie Pan po swej męce
Jaśnieje wieczną chwałą,
Tam i sługa otrzyma
Nagrodę za swą wierność.
4 Sława, cześć i podzięka
Niech będzie w Trójcy Bogu,
Który w sercach człowieczych
Zapala jasną miłość. Amen.
Antyfony - LG tom IV: Środa III, str. 796-799; LG skrócone: Środa III, str. 994-997
Psalmy - LG tom IV: Środa III, str. 796-799; LG skrócone: Środa III, str. 994-997
1 ant.
Łaska i wierność * kroczą przed Tobą, Panie.
Psalm 89, 2-38
Wyniesienie rodu Dawida
Z potomstwa Dawida, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Zbawiciela Jezusa (Dz 13, 22. 23)
I
O łaskach Pana będę śpiewał na wieki,
Twą wierność będę głosił moimi ustami *
przez wszystkie pokolenia.
Albowiem powiedziałeś:
"Na wieki ugruntowana jest łaska", *
utrwaliłeś swą wierność w niebiosach.
"Zawarłem przymierze z moim wybrańcem, *
przysiągłem mojemu słudze Dawidowi:
Twoje potomstwo utrwalę na wieki *
i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia".
Niebiosa wysławiają cuda Twoje, Panie, *
a zgromadzenie świętych wierność Twoją.
Bo któż na obłokach będzie równy Panu, *
kto z synów Bożych będzie doń podobny?
Bóg przejmuje lękiem zgromadzenie świętych, *
większy od wszystkich wokół - przyprawia o drżenie.
Kto dorówna Tobie, Panie, Boże Zastępów? *
Potężny jesteś, Panie, wierność w krąg Cię otacza.
Ty ujarzmiasz pyszniące się morze, *
Ty poskramiasz jego wzburzone fale,
Ty jak padlinę zdeptałeś Rahaba, *
możnym swym ramieniem rozproszyłeś Twych wrogów.
Twoje jest niebo i Twoja jest ziemia, *
Ty świat założyłeś ze wszystkim, co na nim żyje.
Ty stworzyłeś północ i południe, *
Tabor i Hermon wykrzykują radośnie na cześć Twego imienia.
Twoje ramię jest pełne potęgi, *
Twoja ręka jest mocna, a prawica wzniesiona.
Prawo i sprawiedliwość podstawą Twego tronu, *
łaska i wierność kroczą przed Tobą.
Błogosławiony lud, który umie się cieszyć *
i chodzi, Panie, w blasku Twojej obecności.
Cieszą się zawsze Twym imieniem, *
Twoja sprawiedliwość ich wywyższa.
Bo Ty jesteś blaskiem ich potęgi, *
a przychylność Twoja dodaje nam mocy.
Bo do Pana należy nasza tarcza, *
a król nasz do Świętego Izraela.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Łaska i wierność kroczą przed Tobą, Panie.
2 ant.
Syn Boży * pochodzi według ciała z rodu Dawida.
II
Mówiąc kiedyś w widzeniu do świętych Twoich,
rzekłeś: "Na głowę mocarza włożyłem koronę, *
wyniosłem wybrańca z ludu.
Znalazłem Dawida, mojego sługę, *
namaściłem go moim świętym olejem,
By ręka moja zawsze przy nim była *
i umacniało go moje ramię.
Nie zwiedzie go nieprzyjaciel *
ani złośnik go nie pognębi.
Lecz zetrę przed nim jego przeciwników *
i powalę tych, którzy go nienawidzą.
Z nim moja wierność i łaska, *
w moim imieniu jego moc wywyższona.
Jego władzę rozciągnę nad morzem, *
a jego panowanie nad rzekami.
On będzie wołał do Mnie: «Tyś jest Ojcem moim, *
moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia!»
A Ja go ustanowię pierworodnym, *
najwyższym z królów ziemi.
Na wieki zachowam dla niego łaskę *
i trwałe z nim będzie moje przymierze.
Sprawię, że potomstwo jego będzie wieczne, *
a jego tron jak dni niebios trwały".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Syn Boży pochodzi według ciała z rodu Dawida.
3 ant.
Raz przysiągłem Dawidowi, * że jego potomstwo będzie trwało wiecznie.
III
"A jeśli jego synowie porzucą moje prawo *
i nie będą postępować według moich przykazań,
Jeżeli moje ustawy naruszą *
i nie będą pełnili moich rozkazów,
Rózgą ukarzę ich przewinienia, *
a winę ich biczami.
Lecz nie odejmę od niego mej łaski *
i nie zawiodę w wierności.
Nie złamię mojego przymierza *
ani nie zmienię słowa ust moich.
Raz przysiągłem na świętość moją, *
że nie zawiodę Dawida.
Jego potomstwo będzie trwało wiecznie *
i tron jego będzie przede Mną jak słońce,
Jak księżyc, który trwa przez wieki *
jako wierny świadek na niebie".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Raz przysiągłem Dawidowi, / że jego potomstwo będzie trwało wiecznie.
Werset - LG tom IV: Środa III, str. 799; LG skrócone: Środa III, str. 997
K.
Panie, poznanie Twoich słów oświeca.
W.
I naucza niedoświadczonych.
Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę (dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).
LG tom IV: Środa XIX zw, str. 74-75
|
|
Z Księgi proroka Micheasza
|
4, 1-7
|
Poganie wstąpią na górę Pańską
To mówi Pan: "Stanie się na końcu czasów: będzie ustanowiona góra domu Pańskiego, utwierdzona na wierzchu gór, a wystrzeli ponad pagórki. I popłyną do niej ludy. Pójdą liczne narody i powiedzą: «Chodźcie, wstąpmy na górę Pańską do domu Boga Jakuba, niech nas nauczy dróg swoich, byśmy chodzili Jego ścieżkami, bo z Syjonu wyjdzie nauka i słowo Pańskie z Jeruzalem».
Będzie On rozjemcą między licznymi ludami i wyda wyroki na narody potężne, odległe; i przekują miecze swe na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciwko narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny, lecz każdy będzie siadywał pod swą winoroślą i pod swym drzewem figowym; i nie będzie tego, kto by niepokoił, bo usta Pana Zastępów przemówiły".
Choćby wszystkie ludy występowały, każdy w imię swego boga, my jednak występować będziemy w imię Pana, Boga naszego, zawsze i na wieki.
"W owym dniu - wyrocznia Pana - zbiorę chromych, zgromadzę wygnańców i tych, których utrapiłem. Chromych uczynię Resztą, a wyrzutków narodem mocnym. I będzie królował Pan nad nimi na górze Syjon, odtąd i aż na zawsze".
|
Z Księgi proroka Zachariasza
|
10, 3 - 11, 3
|
Ocalenie i powrót Izraela
To mówi Pan: Przeciw pasterzom gniew mój się rozpala, moja kara ściga już kozły, bo Pan Zastępów wejrzał na trzodę swoją - dom Judy; uczyni ją sławną jak swego rumaka w boju. Z niej będzie kamień węgielny, z niej więź i z niej łuki bojowe, z niej dzielni wodzowie. Ci wszyscy będą jak bohaterowie, co w bitwie depcą błoto na drodze. Będą walczyć, bo Pan jest z nimi, a jeźdźcy na koniach okryją się hańbą. Ja umocnię naród Judy, wesprę naród Józefa. Sprowadzę ich z powrotem, litując się nad nimi. I będzie znowu tak, jakbym ich nigdy nie odrzucił, albowiem Ja jestem Pan, ich Bóg, Ja ich wysłucham.
Efraim będzie podobny do mocarza, serce się w nim rozweseli jak gdyby od wina - ich synowie będą to oglądać z radością i serce ich rozraduje się w Panu.
Ja dam im znak i Ja ich zgromadzę, bo ich wykupiłem - i tak, jak dawniej byli, będą znowu liczni. Między narodami ich rozproszyłem i na obczyźnie o Mnie pamiętać będą, wychowają swych synów, a potem powrócą.
Sprowadzę ich z ziemi egipskiej, zgromadzę ich z krainy Aszszur. Przywiodę ich do ziemi Gilead i Libanu, tak że miejsca dla nich nie wystarczy. Przez Morze Egipskie będą przechodzić, zawładną morską tonią, a głębia Rzeki wyschnie. Upokorzony będzie pyszny Aszszur, a panowanie Egiptu ustanie. Pan będzie ich mocą, w Jego imię będą chodzili - wyrocznia Pana.
Otwórz twe bramy, Libanie, niech twoje cedry strawi ogień. Rozpaczaj, cyprysie, że cedr upadł, że to, co najpiękniejsze, uległo zagładzie. Jęczcie, dęby Baszanu, że las dziewiczy zwalony na ziemię. Słychać skargi pasterzy, bo najlepsze pastwiska już ogołocone, głośne ryki lwów słychać, bo ozdoba Jordanu zmieniona w pustynię.
|
|
|
Mi 4, 2; J 4, 25
|
W.
Chodźcie, wstąpmy na górę Pana, do domu Boga Jakuba, * Niech nas nauczy dróg swoich, / byśmy chodzili Jego ścieżkami.
K.
Przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko. W. Niech nas nauczy dróg swoich, / byśmy chodzili Jego ścieżkami.
LG tom IV: Własne, str. 1059-1062
Z homilii papieża Jana Pawła II w dniu kanonizacji św. Maksymiliana Marii Kolbego
(AAS 64 [1982] 1219-1224)
Męczennik miłości
"Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".
Od dzisiaj Kościół pragnie nazywać "świętym" człowieka, któremu dane było w sposób szczególnie dosłowny wypełnić powyższe słowa Odkupiciela. Działo się to wszystko w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, gdzie zamordowano w ciągu ostatniej wojny około czterech milionów ludzi. Nieposłuszeństwo wobec Boga, Stwórcy życia, który powiedział: "Nie zabijaj!", spowodowało na tym miejscu potworną hekatombę śmierci tylu niewinnych.
Ojciec Maksymilian Kolbe, więzień obozowy, upomniał się w obozie śmierci o prawo do życia niewinnego człowieka - jednego z milionów. Ojciec Kolbe upomniał się o prawo do życia, wyrażając gotowość pójścia na śmierć w jego zastępstwie, ponieważ tamten był ojcem rodziny i jego życie potrzebne było najbliższym. Ojciec Maksymilian Maria Kolbe potwierdził w ten sposób wyłączne prawo Stwórcy do życia niewinnego człowieka, dał świadectwo Chrystusowi i miłości.
"Cenna jest w oczach Pańskich śmierć Jego świętych" - tak powtarzamy w psalmie responsoryjnym. Zaprawdę jest cenna i bezcenna! Przez śmierć, jaką poniósł na krzyżu Chrystus, dokonało się odkupienie świata, gdyż śmierć ta ma cenę najwyższej miłości. Przez śmierć, jaką poniósł Ojciec Maksymilian, przejrzysty znak tej miłości odnowił się w naszym stuleciu, tak bardzo i tak wielorako zagrożonym grzechem i śmiercią. Śmierć poniesiona z miłości za brata jest heroicznym czynem człowieka, poprzez który wraz z nowym Świętym uwielbiamy Boga. Od Niego bowiem pochodzi łaska tego heroizmu. Tego męczeństwa. Uwielbiamy więc dzisiaj wielkie dzieło Boże w człowieku.
Do tej ostatecznej ofiary gotował się Maksymilian, idąc za Chrystusem od najmłodszych lat swego życia w Polsce. Od młodych bowiem lat przenikała go wielka miłość ku Chrystusowi i pragnienie męczeństwa. Ta miłość i to pragnienie towarzyszyło mu na drodze powołania franciszkańskiego i kapłańskiego. Ta miłość i to pragnienie szły z nim poprzez wszystkie miejsca kapłańskiej i franciszkańskiej posługi w Polsce, a także posługi misjonarskiej w Japonii.
Natchnieniem całego życia była mu Niepokalana, której zawierzał swoją miłość do Chrystusa i swoje pragnienie męczeństwa. W tajemnicy Niepokalanego Poczęcia odsłaniał się przed oczyma jego duszy ów przewspaniały nadprzyrodzony świat łaski Bożej ofiarowanej człowiekowi. Wiara i uczynki całego życia Ojca Maksymiliana wskazują na to, że swoją współpracę z Bożą łaską pojmował jako wojowanie, "militia", pod znakiem Niepokalanego Poczęcia. Rys Maryjny jest w życiu i świętości Ojca Kolbego szczególnie wyrazisty. Tym znamieniem naznaczył też całe swoje apostolstwo, zarówno w Ojczyźnie, jak na misjach.
Co się stało w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu w dniu 14 sierpnia 1941 roku? Odpowiada na to dzisiejsza liturgia: Oto Bóg "doświadczył" Maksymiliana Marię "i znalazł go godnym siebie. Doświadczył go jak złoto w tyglu i przyjął jako całopalną ofiarę". Chociaż "w ludzkim rozumieniu doznał kaźni", to przecież "nadzieja jego pełna jest nieśmiertelności".
Co więc stało się w bunkrze głodowym dnia 14 sierpnia 1941 roku? Wypełniły się słowa powiedziane przez Chrystusa do Apostołów, aby "szli i owoc przynosili, i by owoc ich trwał". W przedziwny sposób trwa w Kościele i świecie owoc heroicznej śmierci Maksymiliana Kolbego. Maksymilian nie "umarł" - ale "oddał życie... za brata".
Była w tej straszliwej po ludzku śmierci cała ostateczna wielkość ludzkiego czynu i ludzkiego wyboru: sam się dał na śmierć z miłości. I było w tej jego ludzkiej śmierci przejrzyste świadectwo dane Chrystusowi: świadectwo dane w Chrystusie godności człowieka, świętości jego życia i zbawczej mocy śmierci, w której objawia się potęga miłości. Właśnie dlatego śmierć Maksymiliana Kolbego stała się znakiem zwycięstwa. Było to zwycięstwo odniesione nad całym systemem pogardy i nienawiści człowieka i tego, co Boskie w człowieku - zwycięstwo podobne do tego, jakie odniósł na Kalwarii Pan nasz Jezus Chrystus: "Jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję..."
|
|
|
Ef 5, 1-2; J 15, 13
|
W.
Bądźcie naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane / i postępujcie drogą miłości, / bo i Chrystus nas umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani * Na wdzięczną wonność Bogu.
K.
Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś swoje życie oddaje za przyjaciół. W. Na wdzięczną wonność Bogu.
LG tom IV: Własne, str. 1063; LG skrócone: Własne, str. 1413
Módlmy się.
Boże, dzięki Twojej łasce święty Maksymilian Maria, gorliwy czciciel Niepokalanej Dziewicy, cierpliwie znosił udręki więzienia i oddał swoje życie za bliźniego, spraw za jego wstawiennictwem, * abyśmy całym naszym życiem i śmiercią świadczyli o Twojej miłości.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|