|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
|
|

|
Kolor szat:
|
Środa, 5 sierpnia 2026
ROCZNICA POŚWIĘCENIA RZYMSKIEJ BAZYLIKI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
Wspomnienie dowolne
|
 |
Godzina Czytań (monastyczna LG)

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 Ten, którego wielbi ziemia,
Niebo sławi, chwalą morza,
Ten, co rządzi przestworzami,
Zamknął się w Maryi łonie.
2 Tego, który rozkazuje
Słońcu, gwiazdom, księżycowi,
Nosi w sobie czysta Panna
Napełniona łaską z nieba.
3 Jakże wielka godność Matki,
Która stała się mieszkaniem
Stwórcy dzierżącego w dłoni
Cały wszechświat niezmierzony!
4 O szczęśliwa zwiastowaniem,
W którym anioł zapowiedział,
Że przez Ducha pocznie Syna,
Upragnienie wszystkich ludów!
5 Tobie, Jezu narodzony
Z czystej Matki i Dziewicy,
Niechaj będzie cześć i chwała
Z Ojcem i płomiennym Duchem. Amen.
1 ant.
Dziękujmy Panu za Jego dobroć, * za Jego cuda dla synów ludzkich.
Psalm 107 A
Dziękczynny hymn ocalonych
Bóg posłał swoje Słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa (Dz 10, 36)
Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Tak niech mówią odkupieni przez Pana, *
których wybawił z rąk przeciwnika
I których zgromadził z obcych krain,
ze wschodu i zachodu, *
z północy i południa.
Błądzili na pustynnym odludziu, *
do miasta zamieszkałego nie znaleźli drogi.
Cierpieli głód i pragnienie *
i wygasło w nich życie.
W swoim utrapieniu wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
I powiódł ich prostą drogą, *
aż doszli do miasta zamieszkałego.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich,
Bo głodnego nasycił, *
a łaknącego napełnił dobrami.
Siedzieli w ciemnościach i mroku, *
skuci żelazem i nędzą,
Gdyż bunt podnieśli przeciw słowom Bożym *
i pogardzili zamysłami Najwyższego.
Pracą nad siły ugiął ich serca, *
chwiali się, lecz nikt im nie pomógł.
I w swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Wyprowadził ich z ciemności i mroku, *
pokruszył ich kajdany.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich:
Gdyż bramy spiżowe wyłamał *
i skruszył żelazne wrzeciądze.
Chorowali na skutek swoich grzechów *
i nędzę cierpieli przez występki.
Obrzydło im wszelkie jedzenie *
i bliscy byli bram śmierci.
W swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Posłał swoje słowo, aby ich uleczyć *
i wyrwać od zagłady ich życie.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
Niech składają dziękczynne ofiary, *
niech sławią z radością Jego dzieła.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Dziękujmy Panu za Jego dobroć, / za Jego cuda dla synów ludzkich.
2 ant.
Pobożni widzą dzieła Pana * i z radością rozważają Jego łaski.
Psalm 107 B
Ci, którzy statkami ruszyli na morze, *
by handlować na wodach ogromnych,
Widzieli dzieła Pana *
i Jego cuda wśród głębin.
Rzekł, i zerwał się wicher *
burzliwe piętrząc fale.
Wznosili się pod niebo, zapadali w otchłań, *
ich dusza truchlała w niedoli.
Zataczali się chwiejąc jak pijani, *
cała ich mądrość zawiodła.
Wołali w nieszczęściu do Pana, *
a On ich wyzwolił od trwogi.
Zamienił burzę na powiew łagodny, *
umilkły morskie fale.
Radowali się ciszą, która nastała, *
przywiódł ich do upragnionej przystani.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
I niech Go sławią w zgromadzeniu ludu, *
na radzie starców niech Go wychwalają.
Pan zamienia rzeki w pustynię, *
oazy w ziemię spragnioną,
Żyzne pola w ugór słony *
z powodu niegodziwości mieszkańców.
Zamienił pustynię w jezioro, *
a suchą ziemię w zielone oazy.
Tam osiedlił zgłodniałych, *
i założyli ludne miasta.
Obsiali pola, zasadzili winnice *
i plony owoców zebrali.
Gdy im błogosławił, rozmnożyli się bardzo, *
i dał im wielkie stada.
Potem zmalała ich liczba, *
zmarnieli pod ciężarem utrapień i niedoli,
Lecz Ten, który wzgardę na władców wylewa *
i każe im błądzić po pustych bezdrożach,
Podniósł nędzarza z niedoli, *
rozmnożył rodziny jak stada.
Pobożni to widzą i się weselą, *
a wszelka niegodziwość musi zamknąć usta.
Kto mądry, niech to rozważy *
i uzna łaskę Pana.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pobożni widzą dzieła Pana / i z radością rozważają Jego łaski.
3 ant.
Ty, Boże, spełniasz prośby * tych, którzy wielbią Twoje imię.
Psalm 61
Modlitwa wygnańca
Modlitwa sprawiedliwego, który ma nadzieję radości wiecznej (św. Hilary)
Usłysz, Boże, moje wołanie, *
zważ na moją modlitwę.
Do Ciebie wołam z krańców ziemi,
gdy słabnie moje serce. *
Na skałę mnie wprowadź zbyt dla mnie wysoką.
Bo Ty jesteś dla mnie obroną, *
wieżą warowną przeciwko wrogowi.
Chciałbym zawsze mieszkać w Twoim przybytku, *
chronić się w cieniu Twych skrzydeł.
Bo Ty, Boże, wysłuchujesz mych ślubów *
i spełniasz życzenia tych, którzy wielbią Twoje imię.
Przydawaj dni do dni króla, *
niech dorówna latami wszystkim pokoleniom.
Niech na wieki króluje przed Bogiem, *
ześlij łaskę i wierność, aby go strzegły.
Wówczas zawsze będę opiewał Twe imię *
i dnia każdego wypełniał moje śluby.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Ty, Boże, spełniasz prośby / tych, którzy wielbią Twoje imię.
K.
Panie, poznanie Twoich słów oświeca.
W.
I naucza niedoświadczonych.
|
|
Z Księgi proroka Amosa
|
9, 1-15
|
Widziałem Pana stojącego nad ołtarzem, i On rzekł: "Uderz w głowicę i niech zadrżą wiązania dachu, i niech spadną na głowy wszystkich. Pozabijam mieczem pozostałych, nie umknie z nich żaden, co ucieka, ani nie ocaleje z nich żaden, co się ratuje. Gdyby udali się do Szeolu, stamtąd ręka moja ich weźmie; gdyby wstąpili do nieba, stamtąd ich ściągnę; gdyby się schowali w górze na Karmelu, i tam ich znajdę i chwycę. Gdyby się skryli przed mymi oczami w głębokościach morza, i tam nakażę wężowi, aby ich ukąsił. Gdyby poszli w niewolę przed swymi wrogami, i tam nakażę mieczowi, by ich pozabijał. Zwrócę oczy moje na nich, ale dla niedoli, a nie dla ich dobra".
Pan, Bóg Zastępów, dotyka ziemi, a ona topnieje, tak że lamentują wszyscy jej mieszkańcy; podnosi się wszędzie jak Nil i opada jak Nil egipski. Pan zbudował na niebiosach pałac wysoki, a sklepienie jego oparł o ziemię; nazywa wodę morzem i rozlewa ją na powierzchni ziemi, Pan - oto imię Jego.
"Czyż nie jesteście dla Mnie jak Kuszyci wy, synowie Izraela? - wyrocznia Pana. Czyż Izraela nie wyprowadziłem z ziemi egipskiej jak Filistynów z Kaftor, a z Kir - Aramejczyków? Oto oczy moje, Pana Boga, zwrócone są na królestwo grzeszne i zgładzę je z powierzchni ziemi. Nie zgładzę jednak zupełnie domu Jakuba - wyrocznia Pana. Gdyż oto Ja rozkażę i przesieję pomiędzy wszystkimi narodami dom Izraela, jak się przetakiem przesiewa, a żadne ziarnko nie upada na ziemię. Od miecza zginą wszyscy grzesznicy z mego ludu, ci, którzy mówią: «Nie zbliży się ani nie dotknie nas niedola».
W tym dniu podniosę szałas Dawidowy, który upada, zamuruję jego szczeliny, ruiny jego podźwignę i jak za dawnych dni go zbuduję, by posiedli resztę Edomu i wszystkie narody, nad którymi wzywano mojego imienia - wyrocznia Pana, który to uczyni.
Oto nadejdą dni - wyrocznia Pana - gdy będzie postępował żniwiarz zaraz za oraczem, a depczący winogrona za siejącym ziarno; z gór moszcz spływać będzie kroplami, a wszystkie pagórki będą nim opływać. Uwolnię z niewoli lud mój izraelski - odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i pić będą wino; założą ogrody i będą jeść z nich owoce. Zasadzę ich na ich ziemi, a nigdy nie będą wyrwani z ziemi, którą im dałem - mówi Pan Bóg twój".
|
|
|
|
K.
Powrócę i odbuduję przybytek Dawida, mówi Pan.
W.
Odbuduję jego ruiny i wzniosę go.
K.
Aby ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad którymi wzywane jest moje imię.
W.
Odbuduję jego ruiny i wzniosę go.
1 ant.
Pomnij na lud Twój, Panie, * który dawno nabyłeś.
Psalm 74 A
Na gruzach świątyni
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało (Mt 10, 28)
Dlaczego, Boże, odrzuciłeś nas na wieki, *
dlaczego gniewem płoniesz przeciw owcom Twego pastwiska?
Pomnij na Twój lud, który dawno nabyłeś,
na pokolenie, które wziąłeś w posiadanie, *
na górę Syjon, gdzie założyłeś swą siedzibę.
Skieruj swe kroki ku niekończącym się ruinom, *
nieprzyjaciel wszystko spustoszył w świątyni.
W miejscu świętych zgromadzeń rozległ się ryk Twoich wrogów, *
zatknęli tam swoje proporce.
Widać, że się podnoszą siekiery *
jak w leśnej gęstwinie.
Wyłamali wszystkie bramy, *
zniszczyli je toporem i młotem.
Wydali Twoją świątynię na pastwę ognia, *
zbezcześcili do szczętu przybytek Twego imienia.
Rzekli w swym sercu: "Zniszczymy ich wszystkich!" *
Wszystkie święte miejsca spalili na ziemi.
Już nie widać naszych znaków i zabrakło proroka, *
nikt między nami nie wie, jak długo to potrwa.
Jak długo, Boże, będzie urągał nieprzyjaciel? *
Czy wróg na zawsze będzie bluźnił Twojemu imieniu?
Czemu cofasz swą rękę *
i prawicę trzymasz w zanadrzu?
Bóg jednak od początku jest moim królem, *
który ocala na ziemi.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pomnij na lud Twój, Panie, / który dawno nabyłeś.
2 ant.
Powstań, o Boże, * i broń swojej sprawy.
Psalm 74 B
Bóg jednak od początku jest moim Królem, *
który ocala na ziemi.
Ty rozdzieliłeś swą potęgą morze *
i głowy smoków skruszyłeś wśród odmętów.
Ty zmiażdżyłeś łby Lewiatana, *
wydałeś go na żer morskim potworom.
Ty sprawiłeś, że trysnęły źródła i strumienie, *
Ty wysuszyłeś rzeki nieustannie płynące.
Twoim jest dzień i noc jest Twoja, *
Ty utwierdziłeś światło i słońce.
Tyś ustanowił wszystkie granice ziemi, *
Tyś stworzył lato i zimę.
Pamiętaj o tym, że wróg lży Ciebie, Panie, *
a lud niemądry bezcześci Twoje imię.
Duszy Twej synogarlicy nie wydawaj sępowi, *
o życiu swych ubogich nie zapominaj na wieki.
Wspomnij na Twoje przymierze, *
bo mroczne zaułki ziemi pełne są przemocy.
Niechaj uciśniony nie wraca ze wstydem, *
niech biedny i ubogi wychwala Twe imię.
Powstań, Boże, broń swojej sprawy, *
pamiętaj o zniewadze, którą co dnia wyrządza Ci głupiec.
Nie zapominaj o krzykach Twoich nieprzyjaciół, *
zgiełk powstających przeciw Tobie nieustannie się wzmaga.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Powstań, o Boże, i broń swojej sprawy.
3 ant.
Jam jest Pan, Bóg twój, * cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Psalm 81
Uroczyste odnowienie przymierza
Uważajcie, aby w kimś z was nie było przewrotnego serca niewiary (Hbr 3, 12)
Radośnie śpiewajcie Bogu, który jest naszą mocą, *
wykrzykujcie na cześć Boga Jakuba!
Zacznijcie śpiewać i w bęben uderzcie, *
w cytrę słodko dźwięczącą i lirę.
Zadmijcie w róg w czas nowiu, *
w czas pełni, w nasz dzień uroczysty.
Bo tak ustanowiono w Izraelu *
przykazania Boga Jakuba.
Ustanowił to prawo dla Józefa, *
gdy wyruszał z ziemi egipskiej.
Słyszę słowa nieznane:
"Uwolniłem od brzemienia jego barki, *
jego ręce porzuciły kosze.
Wołałeś w ucisku, a Ja cię ocaliłem,
odpowiedziałem ci z grzmiącej chmury, *
doświadczyłem cię przy wodach Meriba.
Słuchaj, mój ludu, chcę cię napomnieć; *
obyś Mnie posłuchał, Izraelu!
Nie będziesz miał obcego boga, *
cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Jam jest Pan, Bóg twój,
który cię wywiódł z ziemi egipskiej, *
szeroko otwórz usta, abym je napełnił.
Lecz mój lud nie posłuchał mego głosu, *
Izrael nie był Mi posłuszny.
Zostawiłem ich przeto ich twardym sercom, *
niech postępują według swych zamysłów.
Gdyby mój lud Mnie posłuchał, *
a Izrael kroczył moimi drogami,
Natychmiast bym zgniótł ich wrogów *
i obrócił rękę na ich przeciwników.
Schlebialiby Panu ci, którzy Go nienawidzą, *
a kara ich trwałaby na wieki.
A jego bym karmił wyborną pszenicą *
i sycił miodem z opoki".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Jam jest Pan, Bóg twój, / cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
K.
Panie, pozwól mi zrozumieć drogę Twych przykazań.
W.
Abym rozważał Twoje cuda.
Homilia świętego Cyryla Aleksandryjskiego, biskupa, na Soborze Efeskim
(Homilia 4)
Chwała Bogurodzicy Dziewicy
Widzę tu zebranych świętych biskupów, radosnych i gorliwych, którzy tak ochoczo tu przybyli pociągnięci przez Bogurodzicę, zawsze Dziewicę, Maryję. Jestem pełen smutku, jednakże raduje mnie widok tych świętych ojców. Spełniają się dla nas słodkie słowa psalmu Dawida: "Oto jak dobrze i jak miło braciom zamieszkać społem".
Witaj nam przeto, święta mistyczna Trójco, która zwołałaś nas ku czci świętej Bogurodzicy Maryi.
Witaj nam, Bogurodzico Maryjo, czcigodny skarbie ziemi, światło, które nie gaśnie, korono dziewictwa, berło prawowiernej nauki, niezniszczalna świątynio, przybytku Tego, którego żaden przybytek ogarnąć nie zdoła, Matko i Dziewico. Dzięki Tobie nazwany jest w świętych Ewangeliach "błogosławiony" Ten, "który przychodzi w imię Pańskie".
Witaj! Twoje święte i dziewicze łono ogarnęło Nieogarnionego. Dzięki Tobie wielbimy Trójcę, dzięki Tobie wielbimy krzyż święty, dzięki Tobie raduje się niebo, dzięki Tobie weselą się aniołowie i archaniołowie, dzięki Tobie pierzchają szatani, dzięki Tobie diabeł kusiciel spadł z nieba, dzięki Tobie człowiek upadły znów jest przyjęty do nieba, dzięki Tobie ludzkość oddana bałwochwalstwu doszła do poznania prawdy, dzięki Tobie wierzący otrzymują chrzest święty, dzięki Tobie otrzymujemy olej wesela, dzięki Tobie wszędzie powstają Kościoły, dzięki Tobie nawracają się ludy.
I cóż więcej powiemy? Dzięki Tobie Jednorodzony Syn Boży zajaśniał tym, "co w mroku i cieniu śmierci mieszkają", dzięki Tobie prorokowali prorocy, dzięki Tobie apostołowie głosili narodom zbawienie, dzięki Tobie powstają umarli, dzięki Tobie królują władcy w imię Trójcy Świętej.
Któż zdoła godnie wysławić pełną chwały Maryję? Jest Ona Matką i Dziewicą. Zdumiewa mnie ten cud, zaiste godny podziwu. Czy można bronić budowniczemu zamieszkania w świątyni, którą zbudował? Czy można ganić za to, że Służebnicę przyjmuje się za Matkę?
To wszystko jest powodem naszej radości. Uczcijmy więc i uwielbiajmy Boskie zjednoczenie, z bojaźnią złóżmy hołd niepodzielnej Trójcy, uwielbiajmy Dziewicę Maryję, świątynię Boga, a także Jej Syna i Oblubieńca bez skazy. Jemu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen.
|
|
|
|
W.
Radujcie się ze mną wszyscy, którzy miłujecie Pana, bo chociaż byłam jedną z najmniejszych, wybrał mnie Pan.
W.
I porodziłam Boga Człowieka.
K.
Błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, bo wejrzał Pan na uniżenie swojej Służebnicy.
W.
I porodziłam Boga Człowieka.
Módlmy się.
Miłosierny Boże, odpuść winy nam, swoim sługom, a ponieważ nasze czyny nie mogą się Tobie podobać, * niech nam wyjedna zbawienie Matka Twojego Syna Jezusa Chrystusa.
Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
We wspólnym odprawianiu oficjum:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|