Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Poza Polską:

Kolor szat:
Piątek, 24 lipca 2026
IV tydzień psałterza
XVI tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom III: Piątek IV, str. 987; LG skrócone: Piątek IV, str. 1133

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Przed oczy Twoje, zagniewany Panie,
Składamy grzechy przez nas popełnione,
Gotowi przyjąć zasłużoną karę
Za zło bez miary.

Gdy miecz swój wznosisz, aby cios należny
Wymierzyć winnym, pokutować chcemy,
I z gorzkim płaczem wyznajemy błędy,
Ufając Tobie.

Lecz kiedy, Boże, srogość uśmierzyłeś
I chcesz przebaczyć marnotrawnym synom,
Szukamy znowu krętych dróg ciemności,
Co wiodą w pustkę.

Prosimy Ciebie, pełni szczerej skruchy,
Byś nam dopomógł wyjść z krainy śmierci
I całym sercem pełnić Twoją wolę
Przez resztę życia.

Niech wszyscy ludzie, odkupieni męką
Bożego Syna, sławią Trójcę Świętą
I niech składają dziękczynienie Panu
Za Jego dobroć. Amen.


Antyfony - LG tom III: Piątek IV, str. 988-989; LG skrócone: Piątek IV, str. 1134-1135
Psalmy - LG tom III: Piątek IV, str. 988-989; LG skrócone: Piątek IV, str. 1134-1135


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Boże mój, nie odwracaj się od mojej prośby, * bo uciskają mnie grzesznicy.

Psalm 55, 2-15. 17-24
Skarga na fałszywego przyjaciela
Jezus począł drżeć i odczuwać trwogę (Mk 14, 33)

I

Boże, usłysz modlitwę moją †
i nie odwracaj się od mojej prośby, *
zwróć się do mnie i wysłuchaj!
Szamoczę się w ucisku, *
jęczę słysząc głos wroga i krzyk grzesznika.
Bo wyrządzają mi krzywdę *
i napastują mnie w gniewie.
Drży we mnie serce *
i śmiertelny lęk mnie ogarnia.
Przenika mnie lęk i drżenie *
i przerażenie mną włada.
I mówię: Gdybym jak gołąb miał skrzydła, *
uleciałbym i spoczął.
Uciekłbym daleko, *
zamieszkał na pustyni.
Prędko bym sobie wyszukał schronienie *
od wichru i nawałnicy.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Boże mój, nie odwracaj się od mojej prośby, / bo uciskają mnie grzesznicy.

2 ant. Pan nas wyzwolił * z mocy nieprzyjaciela i z jego zasadzek.

II

Rozprosz ich, Panie, rozdziel ich języki, *
bo przemoc widzę w mieście i niezgodę.
Obchodzą je murami w ciągu dnia i nocy, *
a złość i ucisk są we wnętrzu jego.
W jego wnętrzu zagłada, *
a z rynku jego nie znika podstęp i krzywda.
Gdyby lżył mnie nieprzyjaciel, *
z pewnością bym to znosił;
Gdyby powstawał przeciw mnie ten, co mnie nienawidzi, *
ukryłbym się przed nim.
Ale to jesteś ty, mój rówieśnik, *
mój zaufany przyjaciel,
Z którym żyłem w słodkiej zażyłości, *
chodziliśmy po domu Bożym w świątecznym orszaku.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pan nas wyzwolił z mocy nieprzyjaciela i z jego zasadzek.

3 ant. Zrzuć swą troskę na Pana, * a On cię podtrzyma.

III

A ja wołam do Boga *
i Pan mnie ocali.
Rankiem, wieczorem i w południe narzekam i jęczę, *
a On wysłucha mojego głosu.
Ześle pokój, ratując me życie †
od tych, którzy na mnie nastają, *
bo wielu mam przeciwników.
Wysłucha mnie Bóg, a ich poniży, *
Ten, który panuje od wieków.
Bo nie ma dla nich opamiętania *
i nie boją się Boga.
Każdy z nich podnosi ręce na domowników *
i łamie swoją umowę.
Jego twarz jest gładsza od masła, *
lecz serce ma napastliwe.
Jego słowa łagodniejsze od oliwy, *
a są to obnażone miecze.
Zrzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma, *
nigdy nie dopuści, by się zachwiał sprawiedliwy.
Ty, Boże, ich wtrącisz do studni zatracenia, †
połowy dni swoich nie dożyją mężowie podstępni i krwawi, *
ja zaś nadzieję mam w Tobie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Zrzuć swą troskę na Pana, / a On cię podtrzyma.

Werset - LG tom III: Piątek IV, str. 990; LG skrócone: Piątek IV, str. 1136

K. Ku mojej mądrości zwróć się, mój synu.
W. Ku mojej roztropności nakłoń swe ucho.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom III: Piątek XVI zw, str. 443-444

Z Drugiego Listu
św. Pawła Apostoła do Koryntian

5, 1-21

Nadzieja przybytku niebieskiego. Tajemnica poznania

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Bracia! Wiemy, że jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie. Tak przeto teraz wzdychamy, pragnąc przyodziać się w nasz niebieski przybytek, o ile tylko odziani, a nie nadzy będziemy. Dlatego właśnie udręczeni wzdychamy, pozostając w tym przybytku, bo nie chcielibyśmy go utracić, lecz przywdziać na niego nowe odzienie, aby to, co śmiertelne, wchłonięte zostało przez życie. A Bóg, który nas do tego przeznaczył, dał nam Ducha jako zadatek.
Tak więc mając tę ufność, wiemy, że jak długo pozostajemy w ciele, jesteśmy pielgrzymami z daleka od Pana. Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy. Mamy jednak nadzieję i chcielibyśmy raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana. Dlatego też staramy się Jemu podobać, czy to gdy z Nim, czy gdy z daleka od Niego jesteśmy. Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre. Tak więc przejęci bojaźnią Pana przekonujemy ludzi, wobec Boga zaś wszystko w nas odkryte. Mam zresztą nadzieję, że i dla waszych sumień nie ma w nas nic zakrytego. Mówimy to, nie żeby znów wam siebie zalecać, lecz by dać wam sposobność do chlubienia się nami, iżbyście w ten sposób mogli odpowiedzieć tym, którzy chlubią się swą powierzchownością, a nie wnętrzem własnego serca. Jeśli bowiem odchodzimy od zmysłów - to ze względu na Boga, jeżeli przytomni jesteśmy - to ze względu na was. Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł Chrystus po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał.
Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe. Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił nam posługę jednania. Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania. Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem. On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.

Z Księgi Hioba

22, 1-30

Bóg karze tylko za grzechy

Głos zabrał Elifaz z Temanu i rzekł: "Czy ludzie dodają coś Bogu? Czy mądrość nie służy im samym? Czy Wszechmocny ma zysk z twojej prawości lub korzyść - że droga twoja dobra? Czyż za pobożność twą karci się ciebie i wytacza ci sprawę przed sądem? Czy nie za zło twoje znaczne? Czy nie za nieprawość bez granic?
Braci ograbiasz bezprawnie i zdzierasz suknie obdartym. Wody odmawiasz spragnionym, nie dajesz chleba głodnemu. Kto pięści zaciska, ma ziemię, może tam mieszkać dostojny, a wdowę to z niczym odprawiasz, miażdżysz ramiona sierotom. Stąd wokół ciebie są sieci, i przeraża cię nagła bojaźń lub raczej ciemności - nie widzisz, a przecież zalewa cię potop.
Czyż Bóg nie wyższy od nieba? Patrz w niebo! Jak gwiazdy wysoko! A ty powiadasz: «Czy Bóg wie cokolwiek, czy spoza chmur może sądzić? Chmura - zasłoną: Nie widzi. Chodzi po strefach niebieskich».
Chcesz drogi ciemności się trzymać, którą kroczyli występni? Ci poginęli przed czasem, powódź im ziemię pokryła. A Bogu mówili: «Idź precz! Co zrobić nam może Wszechmocny?» On bogactwem napełniał ich domy, knowania złych odeń daleko. Patrzą i drwią sprawiedliwi, i człowiek prawy się śmieje: Czyż nie ginie ich własny dobytek? Bogactwo ich ogień pożera.
Pojednaj się, zawrzyj z Nim pokój, a dobra do ciebie powrócą. Przyjmij z Jego ust pouczenie, nakazy wyryj w swym sercu. Wyzdrowiejesz, gdy wrócisz do Wszechmocnego, usuniesz z namiotu nieprawość. Gdy złoto jak proch ocenisz, a Ofir jak piasek rzeczny. Wszechmocny twą sztabą złota i srebrem błyszczącym dla ciebie. Nadzieją twą będzie Wszechmocny, obrócisz wzrok twój na Boga, wezwiesz Go, a On cię wysłucha, wypełnisz swoje śluby, zamiary swe przeprowadzisz. Na drodze twej światło zabłyśnie.
On pychę wyniosłą uniża, tych wsławia, co oczy spuszczają. Uratuje prawdziwie czystego, za czystość rąk uratuje".

2 Kor 5, 18; Rz 8, 32

W. Bóg pojednał nas ze sobą przez Chrystusa * I zlecił nam posługę jednania.
K. Własnego Syna Bóg nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał. W. I zlecił nam posługę jednania.


LG tom III: Piątek XVI zw, str. 444-446

Z księgi Wyznań św. Augustyna, biskupa
(księga 10, 43, 68-70)

Chrystus umarł za wszystkich

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Prawdziwym pośrednikiem, którego w swoim niepojętym miłosierdziu objawiłeś i posłałeś ludziom, aby za Jego przykładem nauczyli się pokory, jest Jezus Chrystus, "pośrednik między Bogiem a ludźmi". On, nieśmiertelny i sprawiedliwy, pojawił się wśród śmiertelnych i grzesznych: śmiertelny jako człowiek, sprawiedliwy jako Bóg. Ponieważ zaś zapłatą sprawiedliwości jest życie i pokój, dlatego dzięki posiadanej wspólnie z Bogiem sprawiedliwości, mógł unicestwić w usprawiedliwionych grzesznikach śmierć, którą zechciał przyjąć na siebie wraz z nimi. Jakże nas umiłowałeś, Najlepszy Ojcze, iż "nie oszczędziłeś własnego Syna, ale wydałeś Go za nas" grzeszników! Jakże umiłowałeś nas, dla których Zbawiciel "nie uważając swej równości z Tobą za przywłaszczenie, stał się posłuszny aż do śmierci krzyżowej". On jedynie wolny pośród umarłych, "mający moc oddać swe życie i znów je odzyskać". Ze względu na nas stał się wobec Ciebie zarazem zwycięzcą i ofiarą; dlatego zwycięzcą, że ofiarą. Przed Tobą stał się dla nas kapłanem i żertwą; dlatego kapłanem, ponieważ żertwą. Rodząc się z Ciebie i służąc nam, uczynił nas, Twoje sługi, Twoimi dziećmi.
Słusznie więc ufam mocno, iż "uleczysz wszystkie moje słabości" przez pośrednictwo Tego, który siedzi po Twojej prawicy i "wstawia się za nami". Inaczej popadłbym w rozpacz. Liczne i wielkie są me niedomagania, liczne i wielkie, ale potężniejsze od nich jest Twoje lekarstwo. Moglibyśmy mniemać, iż Słowo Twoje dalekie jest od połączenia się z ludźmi, i zwątpić, gdyby nie stało się ono ciałem i nie zamieszkało wśród nas. Przytłoczony moimi grzechami i ciężarem mojej nędzy rozważałem już w sercu swoim i postanawiałem uciec na samotność. Ty jednak powstrzymałeś mnie i umocniłeś, mówiąc: "Chrystus umarł za wszystkich po to, aby ci, którzy żyją, już nie żyli dla siebie, ale dla Tego, który za nich umarł".
"Na Ciebie, Panie, składam mą troskę", abym żył i "rozważał cuda Twoje". Ty znasz nieudolność moją i słabość moją; pouczaj mnie i uzdrów. Twój Jednorodzony Syn, "w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności", odkupił mnie własną Krwią. "Niech mnie nie poniżają pyszni", albowiem pamiętam o zapłacie mego odkupienia. Jest ona moim pokarmem i napojem, rozdaję ją innym i sam ubogi pragnę nasycić się wraz z tymi, którzy spożywają i doznają nasycenia; "będą chwalić Pana ci, którzy Go szukają".


2 Kor 5, 14. 15; Rz 8, 32

W. Miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że za wszystkich umarł Chrystus, * Aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, / lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał.
K. Własnego Syna Bóg nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał. W. Aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, / lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał.


LG tom III: Piątek XVI zw, str. 446; LG skrócone: XVI tydzień Okresu Zwykłego, str. 622

Módlmy się. Wszechmogący Boże, okaż miłosierdzie swoim wiernym i pomnażaj w nich dary swojej łaski, aby pełni wiary, nadziei i miłości * zawsze wiernie zachowywali Twoje przykazania. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG