WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W zakonach franciszkańskich:

Kolor szat:
Wtorek, 21 lipca 2026
ŚW. WAWRZYŃCA Z BRINDISI,
PREZBITERA I DOKTORA KOŚCIOŁA
Wspomnienie obowiązkowe

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



Ciebie, o święty Wawrzyńcze,
Żar apostolski prowadzi.
Głosisz naukę Chrystusa,
Niosąc ją w świata zakątki.

Władcom, książętom i królom,
Sługom i panom przemożnym,
Biednym, cierpiącym, maluczkim
Dobrą Nowinę ogłaszasz.

Słowem płomiennym odpierasz,
Błędne nauki o Bogu;
Bronisz czystości doktryny
I do pokuty nakłaniasz.

Wiarę w Chrystusa ochraniasz,
Życie składając w ofierze;
Dusze wyrywasz z niewoli,
By je dla Pana pozyskać.

Chwała i cześć niechaj będzie,
Tobie, o Trójco Przedwieczna,
Niech nam Wawrzyniec wyprosi
Wieniec zwycięstwa w Królestwie. Amen.



1 ant. Panie, niech moje wołanie przyjdzie do Ciebie, * nie ukrywaj przede mną swojego oblicza.

Psalm 102
Modlitwa wygnańca
Bóg nas pociesza w każdym naszym utrapieniu (2 Kor 1, 4)

I

Panie, wysłuchaj modlitwę moją, *
a moje wołanie niech przyjdzie do Ciebie.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza *
w dniu mego utrapienia.
Nakłoń ku mnie Twe ucho, *
w dniu, w którym Cię wzywam, szybko mnie wysłuchaj.
Bo dni moje jak dym znikają, *
a moje kości płoną jak w ogniu.
Moje serce wysycha jak spalona trawa, *
zapominam nawet o jedzeniu chleba.
Od głośnego jęku *
skóra przywarła mi do kości.
Jestem podobny do ptaka na pustyni, †
jestem jak sowa w ruinach, *
czuwam jak samotny ptak na dachu.
Co dzień mnie znieważają wrogowie, *
srożąc się przeklinają mnie moim własnym imieniem.
Popiół jem zamiast chleba, *
a napój mieszam ze łzami,
Przez Twą zapalczywość i oburzenie, *
boś Ty mnie uniósł i odrzucił.
Obumierają dni moje jak wydłużające się cienie, *
a ja usycham jak trawa.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Panie, niech moje wołanie przyjdzie do Ciebie, / nie ukrywaj przede mną swojego oblicza.

2 ant. Przychyl się, Panie, * ku modlitwie pokornych.

II

Ty, Panie, trwasz na wieki, *
a imię Twoje przez wszystkie pokolenia.
Powstań i okaż litość Syjonowi, †
bo nastała pora, byś nad nim się zmiłował, *
bo już nadeszła godzina.
Albowiem Twoi słudzy miłują jego kamienie, *
żalem ich przejmują jego gruzy.
Poganie będą się bali imienia Pana, *
a Twej chwały wszyscy królowie ziemi.
Bo Pan odbuduje Syjon *
i ukaże się w swym majestacie.
Przychyli się ku modlitwie opuszczonych *
i nie odrzuci ich modłów.
Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń, *
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.
Bo spojrzał Pan z wysokości swego przybytku, *
popatrzył z nieba na ziemię,
Aby usłyszeć jęki uwięzionych, *
aby skazanych na śmierć uwolnić,
Aby imię Pana głoszono na Syjonie *
i w Jeruzalem Jego chwałę,
Kiedy zgromadzą się razem narody *
i królestwa, by służyć Panu.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Przychyl się, Panie, ku modlitwie pokornych.

3 ant. Ty, Panie, stworzyłeś ziemię * i niebo jest dziełem rąk Twoich.

III

Ustały moje siły w drodze, *
dni moje zostały skrócone.
Mówię: "Boże mój, nie zabieraj mnie w połowie dni moich. *
Twe lata trwają przez wszystkie pokolenia.
Ty niegdyś stworzyłeś ziemię *
i niebo jest dziełem rąk Twoich.
One przeminą, ale Ty zostaniesz, †
zestarzeją się wszystkie jak suknia, *
jak szatę je zmieniasz i stają się odmienione.
Ty zaś taki sam jesteś zawsze *
i lata Twoje nie mają końca.
Synowie sług Twoich bezpiecznie mieszkać będą, *
a ich potomstwo będzie trwało w Twej obecności".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ty, Panie, stworzyłeś ziemię / i niebo jest dziełem rąk Twoich.

K. Słuchaj, mój ludu, nauki mojej.
W. Nakłońcie swe uszy na słowa ust moich.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).


Z Drugiego Listu
św. Pawła Apostoła do Koryntian

2, 12 - 3, 6

Paweł sługą Nowego Przymierza

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Bracia! Kiedy przybyłem do Troady, by głosić Ewangelię Chrystusa, a bramy były mi otwarte w Panu, duch mój nie zaznał spokoju, bo nie spotkałem Tytusa, brata mojego. Pożegnałem się przeto i wyruszyłem do Macedonii.
Lecz Bogu niech będą dzięki za to, że pozwala nam zawsze zwyciężać w Chrystusie i roznosić po wszystkich miejscach woń Jego poznania. Jesteśmy bowiem miłą Bogu wonnością Chrystusa zarówno dla tych, którzy dostępują zbawienia, jak i dla tych, którzy idą na zatracenie; dla jednych jest to zapach śmiercionośny - na śmierć, dla drugich zapach ożywiający - na życie. A któż temu sprosta? Nie jesteśmy bowiem jak wielu, którzy kupczą słowem Bożym, lecz ze szczerości, jak od Boga, mówimy w Chrystusie przed Bogiem.
Czyż ponownie zaczniemy samych siebie zalecać? Albo czy potrzebujemy, jak niektórzy, listów polecających do was lub od was? Wy jesteście naszym listem, pisanym w sercach naszych, listem, który znają i czytają wszyscy ludzie. Powszechnie o was wiadomo, żeście listem Chrystusowym dzięki naszemu posługiwaniu, listem napisanym nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego; nie na kamiennych tablicach, lecz na żywych tablicach serc. A dzięki Chrystusowi taką ufność w Bogu pokładamy.
Nie żebyśmy uważali, że jesteśmy w stanie pomyśleć coś sami z siebie, lecz wiemy, że ta możność nasza jest z Boga. On też sprawił, żeśmy mogli stać się sługami Nowego Przymierza, przymierza nie litery, lecz Ducha; litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia.

Z Księgi Hioba
13, 13 - 14, 6

Hiob odwołuje się do sądu Bożego

Hiob tak odpowiedział swoim przyjaciołom: "Milczcie, niech ja teraz powiem, cokolwiek może przyjść na mnie. Między zęby stale biorę swe ciało, własne swe życie nadstawiam. Choćby mnie zabił Wszechmocny - ufam i dróg moich przed Nim chcę bronić. To mi wystarczy za obronę. Nieprawy do Niego nie dojdzie.
Słuchajcie pilnie mej mowy, na słowa me uszu nadstawcie. Mam gotową obronę przed sądem, pewien, że jestem niewinny. Kto chce się ze mną prawować? A teraz umilknę i umrę.
Uczyń mi tylko dwie rzeczy, na pewno nie stchórzę przed Tobą: Odejmij ode mnie Twą rękę i spraw, bym nie bał się Ciebie. Mów pierwszy, a ja niech odpowiem, lub ja przemówię, Ty po mnie. Ile mam przewin i grzechów? Ujawnij występki i winy! Czemu chowasz swoje oblicze? Czemu mnie poczytujesz za wroga? Chcesz liść gnany wiatrem płoszyć, prześladować słomę już wyschłą? Przypisujesz mi czyny gwałtu, wspominasz grzechy młodości. Nogi zakułeś w kajdany, dokładnie drogi me śledzisz, ślady stóp moich badasz. Jak próchno się to rozpadnie, niczym ubranie zjedzone przez mole.
Człowiek zrodzony z niewiasty ma krótkie i bolesne życie, wyrasta i więdnie jak kwiat, przemija jak cień chwilowy; a z gniewem na niego spoglądasz i stawiasz przed swoim sądem. Któż czystym uczyni skalane? Nikt zgoła. Człowieka dni ilość zliczona i liczba miesięcy u Ciebie, kres wyznaczyłeś im nieprzekraczalny. Zaniechaj go, wzrok Twój oderwij, niech cieszy się dniem najemnika!"
2 Kor 3, 4. 6. 5

W. Dzięki Chrystusowi ufność pokładamy w Bogu, * Który sprawił, żeśmy mogli stać się sługami Nowego Przymierza, / nie litery, lecz Ducha.
K. Nie żebyśmy uważali, że jesteśmy w stanie pomyśleć coś sami z siebie, lecz wiemy, że ta możność nasza jest z Boga. W. Który sprawił, żeśmy mogli stać się sługami Nowego Przymierza, / nie litery, lecz Ducha.



Z kazania św. Wawrzyńca z Brindisi, prezbitera
(Kazanie 2 na Wielki Post; Opera omnia, 5, 1, n. 48. 50. 52)

Głoszenie słowa Bożego jest zadaniem apostolskim

Do prowadzenia życia duchowego, które posiadamy wspólnie z aniołami i niebieskimi duchami stworzonymi jak my na obraz i podobieństwo Boże, niezbędny jest pokarm łaski Ducha Świętego i miłości Bożej. Łaski zaś i miłości nie ma bez wiary, albowiem "bez wiary nie można podobać się Bogu". Wiara natomiast nie rodzi się bez głoszenia słowa Bożego: "Wiara rodzi się ze słuchania, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa". Toteż głoszenie słowa Bożego jest konieczne do życia duchowego, podobnie jak sianie ziarna do życia cielesnego.
Dlatego Chrystus powiada: "Siewca wyszedł siać". Wyszedł siewca jako głosiciel sprawiedliwości. Takim głosicielem był niegdyś, jak czytaliśmy, sam Bóg, gdy przemawiając z nieba, przekazał całemu ludowi na pustyni prawo sprawiedliwości. Kiedy indziej głosicielem był anioł Pański, który "na miejscu płaczu" wyrzucał ludowi przekroczenie prawa Bożego, a wszyscy synowie Izraela usłyszawszy te słowa, skruszeni w sercu zanieśli się głośnym płaczem. Także i Mojżesz, jak czytamy w Księdze Powtórzonego Prawa, na stepach Moabu głosił całemu ludowi Prawo Pana. Wreszcie Chrystus, Bóg i Człowiek, przyszedł, aby głosić słowo Pańskie. W tym też celu wysłał Apostołów, podobnie jak przedtem wysłał Proroków.
Głoszenie jest zatem zadaniem apostolskim, chrześcijańskim, Bożym. Słowo Boże tak dalece obfituje we wszelkie dobro, iż jest niejako skarbcem wszystkich dóbr. Z niego rodzi się wiara, z niego nadzieja, z niego miłość, z niego wszystkie cnoty, wszystkie dary Ducha Świętego, wszystkie błogosławieństwa ewangeliczne, wszystkie dobre czyny, wszystkie zasługi życia, wszelka chwała niebios: "Przyjmijcie zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze". Słowo Boże jest światłem umysłu i ogniem woli, po to, aby człowiek mógł Boga poznać i miłować. Dla duchowego człowieka, który żyje przez łaskę z Ducha Świętego, Boże słowo jest chlebem i wodą, ale chlebem słodszym od plastra miodu i wodą pożywniejszą od wina i mleka; dla duszy jest skarbnicą duchowych zasług, dlatego nazywa się je złotem i kosztownym kamieniem. Przeciw grzesznej zatwardziałości serca jest młotem, a także przeciw światu, ciału i szatanowi - mieczem zadającym śmierć wszelkiemu grzechowi.


Iz 40, 9; Łk 9, 59. 60

W. Wstąp na wysoką górę, zwiastunie dobrej nowiny, * Powiedz miastom: Oto wasz Bóg.
K. Pojdź za Mną, idź i głoś królestwo Boże. W. Powiedz miastom: Oto wasz Bóg.



Módlmy się. Boże, Ty dla chwały swojego imienia i zbawienia ludzi udzieliłeś świętemu Wawrzyńcowi, prezbiterowi, ducha rady i męstwa, daj nam przez jego wstawiennictwo w tym duchu poznawać, co należy czynić, * i wypełniać poznane zadania. Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG