Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Poza Polską:

Kolor szat:
Czwartek, 16 lipca 2026
III tydzień psałterza
XV tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom III: Czwartek III, str. 856; LG skrócone: Czwartek III, str. 1010

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Jak błyskawica znak Twój zajaśnieje
W dniu ostatecznym ludzkości,
Gdy będziesz, Chryste, sądził pokolenia
Według ich czynów i myśli.

Nadejdzie wtedy kres wszelkiego czasu,
Niebo i ziemia przeminą,
A Ty otworzysz księgę naszych sumień,
Patrząc w ich głębię tajemną.

Ufamy Tobie, miłosierny Panie,
Któryś swą męką nas zbawił,
I naszą wieczność w dłonie Twe składamy
Pełni pokornej nadziei.

Więc nie odrzucaj owiec Twego stada,
Dobry Pasterzu i Królu,
Lecz okaż litość, którą obiecałeś
Tym, co zdążają za Tobą.

Baranku Boży, zmiłuj się nad nami,
Umieść po swojej prawicy,
A Tobie z Ojcem i Najświętszym Duchem
Chwała niech będzie na wieki. Amen.


Antyfony - LG tom III: Czwartek III, str. 857-859; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013
Psalmy - LG tom III: Czwartek III, str. 857-859; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Wejrzyj, Panie, * i zobacz nasze poniżenie.

Psalm 89, 39-53
Upadek domu Dawida
Wzbudził Bóg moc zbawczą w domu Dawida (por. Łk 1, 69)

IV

Panie, ze wzgardą odrzuciłeś swego pomazańca *
i rozgniewałeś się na niego.
Zerwałeś przymierze z Twoim sługą, *
zrzuciłeś na ziemię jego koronę.
Zburzyłeś jego mury, *
zrujnowałeś jego twierdze.
Ograbili go wszyscy przechodzący drogą, *
stał się pośmiewiskiem dla swoich sąsiadów.
Podniosłeś prawicę nieprzyjaciół jego, *
radością napełniłeś wszystkich jego wrogów.
Stępiłeś ostrze jego miecza *
i nie podtrzymałeś go w bitwie.
Pozbawiłeś blasku jego berło, *
tron jego wywróciłeś na ziemię.
Skróciłeś dni jego młodości, *
okryłeś go niesławą.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wejrzyj, Panie, i zobacz nasze poniżenie.

2 ant. Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, * gwiazda świecąca poranna.

V

Jak długo, Panie? Czy zawsze będziesz się ukrywał? *
Czy Twoje oburzenie będzie płonąć jak ogień?
Pamiętaj, jak krótkie jest moje życie, *
jak znikomymi stworzyłeś wszystkich ludzi.
Czy jest ktoś, kto by żył i nie zaznał śmierci, *
kto by swoje życie wyzwolił z władzy Otchłani?
Gdzież są, o Panie, Twoje dawne łaski, *
któreś na swoją wierność zaprzysiągł Dawidowi?
Wspomnij, Panie, na zniewagę sług Twoich, *
noszę w swoim własnym sercu całą wrogość pogan,
Z jaką szydzą, Panie, przeciwnicy Twoi *
i wyśmiewają kroki Twojego pomazańca.
Niech Pan będzie błogosławiony na wieki! *
Amen, amen!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, / gwiazda świecąca poranna.

3 ant. Lata nasze przemijają jak trawa, * a Ty, Boże, trwasz na wieki.

Psalm 90
Bóg nadzieją człowieka
Jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień (2 P 3, 8)

Panie, Ty dla nas byłeś ucieczką *
z pokolenia na pokolenie.
Zanim narodziły się góry, †
nim powstał świat i ziemia, *
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Obracasz w proch człowieka *
i mówisz: "Wracajcie, synowie ludzcy".
Bo tysiąc lat w Twoich oczach †
jest jak wczorajszy dzień, który minął, *
albo straż nocna.
Porywasz ich, stają się niby sen poranny, *
jak trawa, która rośnie:
Rankiem zielona i kwitnąca, *
wieczorem więdnie i usycha.
Zaprawdę, Twój gniew nas niszczy, *
trwoży nas Twoje oburzenie.
Położyłeś przed sobą nasze grzechy, *
nasze skryte winy w świetle Twojego oblicza.
Wszystkie nasze dni mijają w Twoim gniewie, *
nasze lata dobiegają końca jak westchnienie.
Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt, *
osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni.
A większość z nich, to trud i marność, *
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.
Któż może poznać siłę Twego gniewu *
i kto znieść zdoła moc Twego oburzenia?
Naucz nas liczyć dni nasze, *
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, Panie, jak długo będziesz zwlekał? *
Bądź litościwy dla sług Twoich.
Nasyć nas o świcie swoją łaską, *
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Daj radość w zamian za dni Twego ucisku, *
za lata, w których zaznaliśmy niedoli.
Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło, *
a Twoja chwała nad ich synami.
Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami †
i wspieraj pracę rąk naszych, *
dzieło rąk naszych wspieraj!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Lata nasze przemijają jak trawa, / a Ty, Boże, trwasz na wieki.

Werset - LG tom III: Czwartek III, str. 859; LG skrócone: Czwartek III, str. 1013

K. W Tobie, Panie, jest źródło życia.
W. I w Twojej światłości oglądamy światło.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom III: Czwartek XV zw, str. 414-416

Z Pierwszej Księgi Królewskiej

22, 1-9. 15-23. 29. 34-38

Ujawnienie zamiaru Boga co do bezbożnego króla Achaba

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Przez trzy lata panował pokój, nie było wojny między Aramem a Izraelem. W trzecim roku król judzki Jozafat odwiedził króla izraelskiego. Wówczas król izraelski rzekł do swoich sług: "Czyż nie wiecie, że Ramot w Gileadzie do nas należy? A my nie kwapimy się do odebrania go królowi Aramu!" Następnie zwrócił się do Jozafata: "Czy pójdziesz ze mną na wojnę o Ramot w Gileadzie?" Jozafat zaś odpowiedział królowi Izraela: "Ja tak, jak i ty; lud mój, jak i twój lud, konie moje, jak i twoje konie". Ponadto Jozafat rzekł królowi izraelskiemu: "Najpierw zapytaj, proszę, o słowo Pana!" Król więc izraelski zgromadził około czterystu proroków i rzekł do nich: "Czy powinienem wyruszyć na wojnę o Ramot w Gileadzie, czy też powinienem tego zaniechać?" A oni odpowiedzieli: "Wyruszaj, z pewnością Pan da je w ręce króla". Jednak Jozafat rzekł: "Czy nie ma tu jeszcze jakiegoś proroka Pańskiego, abyśmy mogli przez niego zapytać?" Na to król izraelski odrzekł Jozafatowi: "Jest jeszcze jeden mąż, przez którego można zapytać Pana, ale ja go nienawidzę, bo nie prorokuje mi dobrze, tylko źle. To jest Micheasz, syn Jimli". Wtedy Jozafat powiedział: "Nie mów tak, królu!" Zawołał więc król izraelski któregoś dworzanina i rzekł: "Pośpiesz się po Micheasza, syna Jimli!"
Potem przyszedł Micheasz przed króla. Wtedy się król do niego odezwał: "Micheaszu! Czy powinniśmy wyruszyć na wojnę o Ramot w Gileadzie, czy też powinniśmy tego zaniechać?" Wtedy do niego przemówił: "Wyruszaj i zwyciężaj, a Pan da je w ręce króla". Król zaś mu powiedział: "Ile razy ja cię mam zaklinać, żebyś mi mówił tylko prawdę w imieniu Pana?" Wówczas rzekł: "Ujrzałem całego Izraela rozproszonego po górach jak owce bez pasterza, i Pan rzekł: Nie ma nad nimi pana. Niech wróci każdy w pokoju do swego domu". Wtedy król izraelski zwrócił się do Jozafata: "Czyż ci nie powiedziałem? Nie prorokuje mi pomyślności, tylko nieszczęścia". Tamten zaś dalej mówił: "Dlatego słuchaj wyroku Pańskiego! Ujrzałem Pana siedzącego na swym tronie, a stały przy Nim po Jego prawej i po lewej stronie wszystkie zastępy niebieskie. Wówczas Pan rzekł: «Kto zwiedzie Achaba, aby poszedł i poległ w Ramot w Gileadzie?» Gdy zaś jeden rzekł tak, a drugi mówił inaczej, wystąpił pewien duch i stanąwszy przed Panem powiedział: «Ja go zwiodę». Wtedy Pan rzekł do niego: «Jak?» On zaś odrzekł: «Wyjdę i stanę się duchem kłamstwa w ustach wszystkich jego proroków». Wówczas rzekł: «Możesz zwieść, to ci się uda. Idź i tak uczyń!» Dał więc Pan teraz ducha kłamstwa w usta tych wszystkich twoich proroków. A na ciebie Pan ma zesłać nieszczęście".
Jednak król izraelski i Jozafat, król judzki, wyruszyli na Ramot w Gileadzie. A pewien człowiek naciągnął łuk i przypadkiem ugodził króla izraelskiego między spojenia pancerza. Powiedział więc król swojemu woźnicy: "Zawróć i wywieź mnie spośród wojska, bo zostałem zraniony". Tego dnia rozgorzała walka, a król utrzymał się stojąc na rydwanie naprzeciw Aramejczyków. Wieczorem zaś zmarł, a krew rany ściekała do wnętrza rydwanu. O zachodzie słońca obóz obiegło wołanie: "Każdy do swego miasta i każdy do swego kraju! Król zmarł!"
A potem powrócili do Samarii. Następnie pogrzebano króla w Samarii. Potem obmyto rydwan nad sadzawką Samarii. Wtedy psy zlizały z niego krew, a nierządnice obmyły według zapowiedzi, którą wyrzekł Pan.

Z Księgi Hioba

5, 1-27

Zwrócić się do Boga w cierpieniu

Tak mówił Elifaz do Hioba: "Wołaj! Czy ktoś ci odpowie? Do kogo ze świętych się zwrócisz? Żal nierozsądnych zabija, a gniew uśmierca niemądrych. Patrzałem, jak głupiec zapuszczał korzenie, gdy wtem widzę, że w jego siedzibie synowie są bez pomocy, w bramie ich sąd bez obrońcy, zbiory ich głodni zjadają lub do kryjówek zanoszą; chciwi bogactwa ich pragną. Wszak boleść nie z roli wyszła, ni z ziemi cierpienie wyrosło.
To człowiek się rodzi, by jęczeć, jak iskra, by unieść się w górę. Lecz ja bym się zwrócił do Boga, Bogu przedstawiłbym sprawę. On czyni niezmierne dziwy, a cudów Jego bez liku: On udziela glebie deszczu, posyła wody na powierzchnię ziemi, wysoko podnosi zgnębionych, smutni się szczęściem weselą. Udaremnia zamysły przebiegłych: dzieło ich rąk - nieskuteczne; chytrzy złapani, choć sprytni - daremne knowania podstępnych. Za dnia popadają w ciemność, w południe macają jak w nocy.
Sierotę ratuje od miecza, biedaka - z przemocy mocarza, ubogi się karmi nadzieją, bo nieprawość zamyka swe usta. Szczęśliwy, kogo Bóg karci, więc nie odrzucaj nagan Wszechmocnego. On zrani, On także uleczy, skaleczy - i ręką swą własną uzdrowi.
Od sześciu nieszczęść uwolni, w siedmiu - zło ciebie nie dotknie; w nędzy wykupi od śmierci, na wojnie od miecza wybawi. Unikniesz chłosty języka, nie strwoży cię nieszczęście, gdy spadnie; będziesz się śmiał z suszy i głodu, nie zadrżysz przed dzikim zwierzęciem, gdyż zawrzesz pakt z kamieniami i przyjaźń z polną zwierzyną. Ujrzysz twój namiot spokojnym, mieszkanie zastaniesz bez braków. Poznasz, że wielu masz potomków, że twych dzieci - jak trawy na łące. Dojrzały zejdziesz do grobu, jak snopy zbierane w swym czasie. Tośmy zbadali i tak jest; posłuchaj i sam to chciej pojąć!"

Jr 29, 8. 9. 11; Pwt 18, 18

W. Nie dajcie się wprowadzić w błąd przez waszych proroków, / oni bowiem prorokują wam kłamstwo w moje imię. * Jestem bowiem świadomy zamiarów, / jakie zamyślam co do was, mówi Pan.
K. Wzbudzę im proroka i włożę w jego usta moje słowa. W. Jestem bowiem świadomy zamiarów, / jakie zamyślam co do was, mówi Pan.


LG tom III: Czwartek XV zw, str. 416-418

Z dzieła św. Ambrożego, biskupa, O misteriach
(nr 29-30. 34-35. 37. 42)

Wyjaśnienie obrzędów następujących po udzieleniu chrztu

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Po wyjściu z wody podszedłeś do biskupa. Rozważ, co wtedy nastąpiło. Czyż nie to, o czym mówi Dawid: "Jak olejek na głowie, który spływa na brodę, na brodę Aarona"? O tym samym olejku mówi także Salomon: "Imię twoje jak rozlany olejek, toteż dziewczęta umiłowały cię i pociągnęły". Panie Jezu! Jakże wiele dusz odnowionych umiłowało cię dzisiaj i zawołało: "Pociągnij nas za sobą, pobiegniemy za wonią Twych szat", aby zaczerpnąć woni zmartwychwstania.
Postaraj się zrozumieć znaczenie tego obrzędu, ponieważ "mędrzec ma oczy w głowie". Olejek spływa po brodzie dlatego, że jest ona ozdobą młodości, po brodzie zaś Aarona po to, abyś stał się "plemieniem wybranym", kapłańskim i drogocennym. Wszyscy bowiem dostępujemy namaszczenia łaską duchową, aby stanowić królestwo Boże i kapłaństwo.
Następnie przyjąłeś białe szaty, aby okazać, iż zdjąłeś już okrycie grzechu, a przywdziałeś czyste szaty niewinności, o których mówi Prorok: "Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty, obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję". Zarówno bowiem według Starego Prawa, jak i Ewangelii ten, kto przyjmuje chrzest, dostępuje oczyszczenia. Według Prawa, ponieważ Mojżesz dokonał pokropienia gałązką hizopu zanurzoną we krwi baranka; według Ewangelii, ponieważ szaty Chrystusa były białe jak śnieg, kiedy w Ewangelii objawił chwałę swego zmartwychwstania. Bielszym od śniegu jest każdy, któremu grzech został odpuszczony. Dlatego Pan mówi przez proroka Izajasza: "Choćby grzechy wasze były jak szkarłat, nad śnieg wybieleją".
Kościół otrzymawszy te szaty przez "obmycie odrodzenia" woła słowami Pieśni nad Pieśniami: "Ciemnoskóra jestem i piękna, córki jerozolimskie". Przyciemniony jest Kościół z powodu słabości ludzkiej natury, piękny dzięki łasce. Przyciemniony, bo składa się z grzeszników, piękny przez sakrament wiary. Córki jerozolimskie widząc owe szaty, wołają: "Kim jest ta, co występuje cała w bieli?" Była śniada, skądże teraz stała się nagle lśniąco biała?
Chrystus zaś widząc w białych szatach swój Kościół, za który, jak czytamy w Księdze Zachariasza proroka, przyjął haniebne szaty - to jest, widząc duszę oczyszczoną i obmytą w sakramencie odrodzenia, mówi: "Jakże piękna jesteś, przyjaciółko moja, jakże piękna! Twe oczy, jak oczy gołębicy", której postać przyjął Duch Święty zstępując na ziemię.
Rozważ zatem, iż otrzymałeś duchowe znamię: "Ducha mądrości i rozumu, Ducha rady i męstwa, Ducha wiedzy i pobożności, Ducha świętej bojaźni", i strzeż tego, co otrzymałeś. Naznaczył cię Bóg Ojciec, umocnił Chrystus Pan i dał "waszym sercom - jak naucza święty Paweł Apostoł - zadatek Ducha Świętego".


Ef 1, 13-14; 2 Kor 1, 21-22

W. Uwierzywszy, zostaliście naznaczeni pieczęcią, / obiecanym Duchem Świętym, który jest zadatkiem naszego dziedzictwa, * Na odkupienie, to jest nabycie wyłącznej własności.
K. Bóg nas namaścił, On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych. W. Na odkupienie, to jest nabycie wyłącznej własności.


LG tom III: Czwartek XV zw, str. 418; LG skrócone: XV tydzień Okresu Zwykłego, str. 621

Módlmy się. Boże, Ty ukazujesz błądzącym światło Twojej prawdy, aby mogli wrócić na drogę sprawiedliwości, spraw, niech ci, którzy uważają się za chrześcijan, odrzucą wszystko, co się sprzeciwia tej godności, * a zabiegają o to, co jest z nią zgodne. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG