WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W zakonach franciszkańskich:

Kolor szat:
Środa, 15 lipca 2026
ŚW. BONAWENTURY, BISKUPA I DOKTORA KOŚCIOŁA
Święto

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Te Deum | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



Niechaj radośnie, modlitwą i śpiewem,
Wszystkie wspólnoty świętego Franciszka
Czczą dzisiaj słowa i czyny chwalebne
Bonawentury, doktora Kościoła.

Czujnym był stróżem świętego Zakonu,
Dobrym pasterzem, co broni od złego;
Służył współbraciom przez mądre nakazy,
Pełną miłości braterską obecność.

Tak z seraficką mądrością nauczał,
By się rozszerzał blask prawdy po świecie;
Zdobny w purpurę Kościoła świętego,
Wiernie zachował prostotę ubóstwa.

Cały oddany posłudze jedności,
Chciał do owczarni prowadzić błądzących.
Był przewodnikiem roztropnym i mądrym
Pośród pasterzy wielkiego soboru.

Trójco Najświętsza, Tyś źródłem mądrości,
Którą z miłością bezmierną wciąż władasz,
Usłysz hymn chwały i pieśni dziękczynne,
Bądź uwielbiona już dziś i w wieczności. Amen.



1 ant. Ćwiczył się w mądrości, rozważał jej drogi w swym sercu * i szedł za nią jak tropiciel.

Psalm 21, 2-8. 14
Dziękczynienie za zwycięstwo króla
Chrystus otrzymał życie, by zmartwychwstał, i długie dni na wieki, i na zawsze (św. Ireneusz)

Panie, król się weseli z Twojej potęgi *
i z Twej pomocy tak bardzo się cieszy.
Spełniłeś pragnienie jego serca *
i nie odmówiłeś błaganiom warg jego.
Bo pomyślne błogosławieństwo wcześniej nań zesłałeś, *
szczerozłotą koronę włożyłeś mu na głowę.
Prosił Ciebie o życie, *
Ty go obdarzyłeś długimi dniami na wieki i na zawsze.
Wielka jest jego chwała dzięki Twej pomocy, *
ozdobiłeś go dostojeństwem i blaskiem.
Gdyż błogosławieństwem uczyniłeś go na wieki, *
napełniłeś go radością Twojej obecności.
Król bowiem w Panu pokłada nadzieję *
i nie zachwieje się z łaski Najwyższego.
Powstań, Panie, w swojej potędze, *
będziemy śpiewać i sławić moc Twoją.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ćwiczył się w mądrości, rozważał jej drogi w swym sercu / i szedł za nią jak tropiciel.

2 ant. Nauka jego jak obfita rzeka, * pozostawił ją tym, którzy szukają mądrości.

Psalm 92
Doskonałość Boża
Psalm ten wysławia dzieła Jednorodzonego (św. Atanazy)

I

Dobrze jest dziękować Panu, *
śpiewać Twojemu imieniu, Najwyższy,
Rano głosić łaskawość Twoją, *
a wierność Twoją nocami,
Na harfie dziesięciostrunnej i lirze, *
pieśnią przy dźwiękach cytry.
Bo weselę się, Panie, Twoimi czynami, *
raduję się dziełami rąk Twoich.
Jak wielkie są dzieła Twoje, Panie, *
i jakże głębokie Twe myśli!
Nie zna ich człowiek nierozumny *
i głupiec ich nie pojmuje.
Chociaż występni się plenią jak zielsko, *
a złoczyńcy jaśnieją przepychem,
I tak pójdą na wieczną zagładę, *
Ty zaś, Panie, na wieki jesteś wywyższony.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Nauka jego jak obfita rzeka, / pozostawił ją tym, którzy szukają mądrości.

3 ant. Zauważcie, że nie tylko dla siebie samego się natrudziłem, * lecz także dla wszystkich, / którzy szukają prawdy.

II

Bo oto wrogowie Twoi, Panie, †
bo oto wrogowie Twoi poginą, *
rozproszą się wszyscy złoczyńcy.
Dałeś mi siłę bawołu, *
skropiłeś mnie świeżym olejkiem.
Moje oko spogląda z góry na nieprzyjaciół, †
a uszy me usłyszały o klęsce przeciwników, *
tych, którzy na mnie powstają.
Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, *
rozrośnie się jak cedr na Libanie.
Zasadzeni w domu Pańskim *
rozkwitną na dziedzińcach Boga naszego.
Nawet i w starości wydadzą owoc, *
zawsze pełni życiodajnych soków,
Aby świadczyć, że Pan jest sprawiedliwy; *
On moją Opoką i nie ma w Nim nieprawości.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Zauważcie, że nie tylko dla siebie samego się natrudziłem, / lecz także dla wszystkich, / którzy szukają prawdy.

K. Pan nakarmił go chlebem życia i rozumu.
W. I napoił go wodą zbawiennej mądrości.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).


Z Księgi Mądrości

8, 2-7. 9-13. 16-19

Mądrość jest wtajemniczona w wiedzę Boga
i w Jego dziełach dokonuje wyboru

Mądrość pokochałem, jej od młodości szukałem, pragnąłem ją sobie wziąć za oblubienicę i stałem się miłośnikiem jej piękna. Sławi ona swe szlachetne pochodzenie, gdyż obcuje z Bogiem i umiłował ją Władca wszechrzeczy. Jest bowiem wtajemniczona w wiedzę Boga i w Jego dziełach dokonuje wyboru.
Jeśli w życiu bogactwo jest dobrem pożądanym - cóż cenniejszego niż Mądrość, która wszystko sprawia? Jeśli rozwaga jest twórcza - któreż ze stworzeń bardziej twórcze niż Mądrość? I jeśli kto miłuje sprawiedliwość - to jej dziełem są cnoty: uczy bowiem umiarkowania i roztropności, sprawiedliwości i męstwa, od których nie ma dla ludzi w życiu nic użyteczniejszego.
Postanowiłem więc wziąć ją za towarzyszkę życia, wiedząc, że będzie mi doradczynią w dobrem, a w troskach i w smutku pociechą. Dzięki niej znajdę chwałę u ludu i cześć u starszych - ja młody. Bystrym znajdą mnie w sądzeniu, wzbudzę podziw u możnych. Gdy będę milczał, wyczekiwać będą, a gdy odezwę się, będą uważali, i jeśli długo przemawiać będę, położą rękę na ustach. Przez nią zdobędę nieśmiertelność, zostawię wieczną pamiątkę potomnym.
Wszedłszy do swego domu, przy niej odpocznę, bo jej towarzystwo nie sprawia przykrości ani współżycie z nią nie przynosi udręki, ale wesele i radość. Gdym sobie nad tym pomyślał i rozważyłem to w sercu, że w zażyłości z Mądrością leży nieśmiertelność, w przyjaźni z nią - szlachetna rozkosz, w dziełach jej rąk - nieprzebrane bogactwa, a roztropność - we wspólnych z nią ćwiczeniach i sława w posiadaniu jej nauki; krążyłem, szukając, jak by ją wziąć do siebie. Byłem dzieckiem dorodnym i dusza dobra przypadła mi w udziale.

Z Księgi Mądrości
8, 2-7. 9-13. 16-19

Mądrość jest wtajemniczona w wiedzę Boga
i w Jego dziełach dokonuje wyboru

Mądrość pokochałem, jej od młodości szukałem, pragnąłem ją sobie wziąć za oblubienicę i stałem się miłośnikiem jej piękna. Sławi ona swe szlachetne pochodzenie, gdyż obcuje z Bogiem i umiłował ją Władca wszechrzeczy. Jest bowiem wtajemniczona w wiedzę Boga i w Jego dziełach dokonuje wyboru.
Jeśli w życiu bogactwo jest dobrem pożądanym - cóż cenniejszego niż Mądrość, która wszystko sprawia? Jeśli rozwaga jest twórcza - któreż ze stworzeń bardziej twórcze niż Mądrość? I jeśli kto miłuje sprawiedliwość - to jej dziełem są cnoty: uczy bowiem umiarkowania i roztropności, sprawiedliwości i męstwa, od których nie ma dla ludzi w życiu nic użyteczniejszego.
Postanowiłem więc wziąć ją za towarzyszkę życia, wiedząc, że będzie mi doradczynią w dobrem, a w troskach i w smutku pociechą. Dzięki niej znajdę chwałę u ludu i cześć u starszych - ja młody. Bystrym znajdą mnie w sądzeniu, wzbudzę podziw u możnych. Gdy będę milczał, wyczekiwać będą, a gdy odezwę się, będą uważali, i jeśli długo przemawiać będę, położą rękę na ustach. Przez nią zdobędę nieśmiertelność, zostawię wieczną pamiątkę potomnym.
Wszedłszy do swego domu, przy niej odpocznę, bo jej towarzystwo nie sprawia przykrości ani współżycie z nią nie przynosi udręki, ale wesele i radość. Gdym sobie nad tym pomyślał i rozważyłem to w sercu, że w zażyłości z Mądrością leży nieśmiertelność, w przyjaźni z nią - szlachetna rozkosz, w dziełach jej rąk - nieprzebrane bogactwa, a roztropność - we wspólnych z nią ćwiczeniach i sława w posiadaniu jej nauki; krążyłem, szukając, jak by ją wziąć do siebie. Byłem dzieckiem dorodnym i dusza dobra przypadła mi w udziale.
Syr 47, 14. 16

W. Jakże byłeś mądry już w swojej młodości i napełniony rozumem, jakby rzeką. * Przez swój pokój byłeś umiłowany.
K. Do odległych wysp doszło twe imię. W. Przez swój pokój byłeś umiłowany.



Z dzieła św. Bonawentury, biskupa, "Droga duszy do Boga"
(rozdz. 7, 1. 2. 4. 6; Opera omnia, t. 5, s. 312-313)

Duch Święty dawcą mądrości mistycznej

Chrystus jest drogą i bramą, drabiną i pojazdem, jak gdyby przebłagalnią umieszczoną nad arką przymierza, czy tajemniczym planem od wieków ukrytym w Bogu.
Kto zdecydowanie i całkowicie zwraca się ku Chrystusowi-Przebłagalni, kto z wiarą, nadzieją i miłością, pobożnością, podziwem, radością, czcią, pochwałą i wysławianiem wpatrzy się w Niego, jak wisi na krzyżu, ten dokonuje wraz z Nim paschy, czyli przejścia, by przez drzewo krzyża przejść przez Morze Czerwone, z Egiptu wkroczyć na pustynię, kosztować smaku ukrytej manny i z Chrystusem w grobie zażywać odpoczynku, będąc na pozór umarłym, w rzeczywistości jednak doświadczając (o ile to możliwe w tym świecie) prawdy słów wypowiedzianych przez Chrystusa, który zwrócił się do łotra: "Dziś ze Mną będziesz w raju".
Aby to przejście było całkowite, należy porzucić wszelkie, intelektualne dociekania, a każde poruszenie serca zwrócić ku Bogu i w Nim przemienić. To właśnie jest przeżyciem mistycznym i dokonuje się w najgłębszych tajnikach duszy. Nikt tego nie może pojąć, chyba ten tylko, kto ów dar otrzymuje. Nie otrzymuje zaś nikt, jeśli nie pragnie, a pragnie tylko ten, kogo przenika ogień Ducha Świętego, ten ogień, który Chrystus zesłał na ziemię. Oto dlaczego Apostoł powiada, iż ową mistyczną mądrość objawia Duch Święty.
A jeśli chcesz wiedzieć, jak się to dzieje, pytaj łaski, a nie wiedzy, pragnienia, a nie rozumu, żaru modlitwy, a nie ksiąg pisanych, nie oczywistości, nie światła, ale ognia, który przenika do głębi i żarem uczuć oraz niewypowiedzianą słodyczą zanurza zupełnie w Bogu. Ogniem tym jest Bóg, paleniskiem Jeruzalem. Zapalił je Chrystus palącym żarem swojej Męki.
Ten tylko go odczuwa, kto mówi: "Dusza moja wybrała krzyż, ciało me pragnie śmierci". Kto takiej śmierci pragnie, może zobaczyć Boga, albowiem napisane jest: "Żaden człowiek nie może Mnie zobaczyć i pozostać przy życiu".
Umrzyjmy zatem, wejdźmy w ciemność, nakażmy milczenie troskom, pożądliwościom i ułudom; z Chrystusem ukrzyżowanym przejdźmy "z tego świata do Ojca", abyśmy wpatrując się w Ojca, wraz z Filipem mogli powiedzieć: "Wystarczy nam". Posłyszmy ze świętym Pawłem: "Wystarczy ci mojej łaski", i z Dawidem wołajmy radośnie: "Niszczeje moje ciało i serce, Bóg jest opoką mego serca i mym udziałem na wieki. Błogosławiony Pan na wieki, a cały lud niech powie: Amen".


por. Syr 15, 5-6

W. W swoim Kościele Pan otworzył jego usta. * I napełnił go duchem mądrości i rozumu.
K. Obdarzył go weselem i radością na wieki i wieczne imię odziedziczy. W. I napełnił go duchem mądrości i rozumu.


Jeśli pragnie się przedłużyć Wigilię tego święta, należy po II responsorium dodać pieśni i Ewangelię.

HYMN CIEBIE, BOŻE, CHWALIMY

Ciebie, Boże, chwalimy,
Ciebie, Panie, wysławiamy.
Tobie, Ojcu Przedwiecznemu,
wszystka ziemia cześć oddaje.
Tobie wszyscy Aniołowie,
Tobie niebiosa i wszystkie Moce:
Tobie Cherubini i Serafini
nieustannym głoszą pieniem:
Święty, Święty, Święty
Pan Bóg Zastępów!
Pełne są niebiosa i ziemia
majestatu chwały Twojej.
Ciebie przesławny chór Apostołów,
Ciebie Proroków poczet chwalebny,
Ciebie wychwala
Męczenników zastęp świetlany.
Ciebie po wszystkiej ziemi
wysławia Kościół święty:
Ojca niezmierzonego majestatu,
godnego uwielbienia, prawdziwego
i Jedynego Twojego Syna,
Świętego także
Ducha Pocieszyciela.
Tyś Królem chwały, o Chryste,
Tyś Ojca Synem Przedwiecznym.
Ty, dla zbawienia naszego biorąc człowieczeństwo,
nie wahałeś się wstąpić w łono Dziewicy.
Ty, skruszywszy żądło śmierci,
otworzyłeś wierzącym królestwo niebios.
Ty po prawicy Boga zasiadasz
w Ojcowskiej chwale.
Ty przyjdziesz jako Sędzia:
tak wszyscy wierzymy.
Błagamy Cię przeto: dopomóż swym sługom,
których najdroższą Krwią odkupiłeś.
Policz ich między świętych Twoich
w wiekuistej chwale.

Następującą część hymnu można według uznania opuścić:

Zachowaj lud swój, o Panie,
i błogosław dziedzictwu swojemu.
I rządź nimi,
i wywyższaj ich aż na wieki.
Po wszystkie dni
błogosławimy Ciebie
I wysławiamy imię Twe na wieki,
na wieki bez końca.
Racz, Panie, w dniu dzisiejszym
zachować nas od grzechu.
Zmiłuj się nad nami, Panie,
zmiłuj się nad nami.
Niech miłosierdzie Twoje, Panie, okaże się nad nami,
jako my w Tobie ufność pokładamy.
W Tobie, o Panie, złożyłem nadzieję,
nie będę zawstydzon na wieki.

Ciebie, Boga, wysławiamy,
Tobie, Panu, wieczna chwała.
Ciebie, Ojca, niebios bramy,
Ciebie wielbi ziemia cała.
Tobie wszyscy Aniołowie,
Tobie Moce i niebiosy,
Cheruby, Serafinowie
ślą wieczystej pieśni głosy:
Święty, Święty nad Świętymi
Bóg Zastępów, Król łaskawy,
Pełne niebo z kręgiem ziemi
majestatu Twojej sławy.
Apostołów Tobie rzesza,
chór Proroków pełen chwały,
Tobie hołdy nieść pośpiesza
Męczenników orszak biały.
Ciebie poprzez okrąg ziemi
z głębi serca, ile zdoła,
Głosy ludów zgodzonymi
wielbi święta pieśń Kościoła.
Niezmierzonej Ojca chwały,
Syna, Słowo wiekuiste,
Z Duchem, wszechświat wielbi cały:
Królem chwały Tyś, o Chryste!
Tyś Rodzica Syn z wiek wieka.
By świat zbawić swoim zgonem,
Przyoblókłszy się w człowieka,
nie wzgardziłeś Panny łonem.
Tyś pokruszył śmierci wrota,
starł jej oścień w męki dobie
I rajskiego kraj żywota
otworzyłeś wiernym sobie.
Po prawicy siedzisz Boga,
w chwale Ojca, Syn Jedyny,
Lecz gdy zabrzmi trąba sroga,
przyjdziesz sądzić ludzkie czyny.
Prosim, słudzy łask niegodni,
wspomóż, obmyj grzech, co plami,
Gdyś odkupił nas od zbrodni
drogiej swojej Krwi strugami.
Ze świętymi w blaskach mocy
wiecznej chwały zlej nam zdroje,
Zbaw, o Panie, lud sierocy,
błogosław dziedzictwo swoje!

Następującą część hymnu można według uznania opuścić:

Rządź je, broń po wszystkie lata,
prowadź w niebios błogie bramy.
My w dzień każdy, Władco świata,
Imię Twoje wysławiamy.
Po wiek wieków nie ustanie
pieśń, co sławi Twoje czyny.
O, w dniu onym racz nas, Panie,
od wszelakiej ustrzec winy.
Zjaw swą litość w życiu całym
tym, co żebrzą Twej opieki;
W Tobie, Panie, zaufałem,
nie zawstydzę się na wieki.


Módlmy się. Wszechmogący Boże, obchodzimy narodziny dla nieba świętego Bonawentury, biskupa, spraw, abyśmy czerpali światło z jego nauki * i naśladowali jego gorącą miłość. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG