|
Módl się słuchając |
W wersji PREMIUMdostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (opracowane przy użyciu syntezatora mowy).
|
|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum
|
|

|
Poza Europą:
|
|
Kolor szat:
|
Sobota, 11 lipca 2026
ŚW. BENEDYKTA, OPATA
Wspomnienie obowiązkowe
|
 |
Godzina Czytań

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (w lewym górnym rogu strony).
W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (lewy górny róg strony).
K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
LG tom III: Własne, str. 1306-1307; LG skrócone: Własne, str. 1359-1360
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 Gdy nadszedł koniec dawnego porządku
I nowa ziemia rodziła się w bólu,
Stanąłeś, ojcze, na czasów granicy,
By chronić dobro.
2 Posłuszny mocy Bożego wezwania
I do proroków podobny natchnieniem,
Poszedłeś drogą pokory i ładu
Pańskiego Prawa.
3 Dla wielu ludzi spragnionych pokoju
Przez własne życie przykładem się stałeś
Szukania Boga i Jego miłości
We wszystkich braciach.
4 I dzisiaj także przychodzi nieznane,
A świat jest pełen zamętu i kłamstwa;
Za twą przyczyną niech Pan nam ukaże
Właściwą ścieżkę.
5 Najświętszej Trójcy niech będzie podzięka
Za Benedykta i jego naukę;
Niech Europa swą jedność odnajdzie
Przez wiarę w Boga. Amen.
Antyfony - LG tom III: Sobota II, str. 777-779; LG skrócone: Sobota II, str. 931-932
Psalmy - LG tom III: Sobota II, str. 776-779; LG skrócone: Sobota II, str. 931-932
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Bóg sam dokonał wielkich cudów, * na wieki trwa Jego łaska.
Psalm 136
Hymn paschalny
Opowiadanie czynów dokonanych przez Pana jest wysławianiem Boga (Kasjodor)
I
Chwalcie Pana, bo jest dobry, *
bo Jego łaska na wieki.
Chwalcie Boga nad bogami, *
bo Jego łaska na wieki.
Chwalcie Pana nad panami, *
bo Jego łaska na wieki.
On sam cudów wielkich dokonał, *
bo Jego łaska na wieki.
On w swej mądrości uczynił niebiosa, *
bo Jego łaska na wieki.
On rozpostarł ziemię nad wodami, *
bo Jego łaska na wieki.
On uczynił światła ogromne, *
bo Jego łaska na wieki.
Słońce, by dniem władało, *
bo Jego łaska na wieki.
Księżyc i gwiazdy, by władały nocą, *
bo Jego łaska na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Bóg sam dokonał wielkich cudów, / na wieki trwa Jego łaska.
2 ant.
Bóg wywiódł Izraela spośród Egipcjan, * ręką potężną, wyciągniętym ramieniem.
II
On Egipcjanom pobił pierworodnych, *
bo Jego łaska na wieki.
I wywiódł spośród nich Izraela, *
bo Jego łaska na wieki.
Ręką potężną, wyciągniętym ramieniem, *
bo Jego łaska na wieki.
Rozdzielił Morze Czerwone, *
bo Jego łaska na wieki.
I środkiem morza przeprowadził Izraela, *
bo Jego łaska na wieki.
Faraona z wojskiem strącił w Morze Czerwone, *
bo Jego łaska na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Bóg wywiódł Izraela spośród Egipcjan, / ręką potężną, wyciągniętym ramieniem.
3 ant.
Chwalcie Boga, niebiosa, * On nas uwolnił od naszych grzechów.
III
I prowadził swój lud przez pustynię, *
bo Jego łaska na wieki.
On pobił wielkich królów, *
bo Jego łaska na wieki.
On uśmiercił królów potężnych, *
bo Jego łaska na wieki.
Sichona, króla Amorytów, *
bo Jego łaska na wieki.
I Oga, króla Baszanu, *
bo Jego łaska na wieki.
A ziemię ich dał na własność, *
bo Jego łaska na wieki.
Na własność swemu słudze Izraelowi, *
bo Jego łaska na wieki.
Pamiętał o nas w naszym poniżeniu, *
bo Jego łaska na wieki.
I uwolnił nas od wrogów, *
bo Jego łaska na wieki.
On pokarm daje każdemu ciału, *
bo Jego łaska na wieki.
Chwalcie Boga, niebiosa, *
bo Jego łaska na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Chwalcie Boga, niebiosa, / On nas uwolnił od naszych grzechów.
Werset - LG tom III: Sobota II, str. 779; LG skrócone: Sobota II, str. 933
K.
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie.
W.
Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę (dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).
LG tom III: Sobota XIV zw, str. 393-394
|
|
Z Księgi Syracydesa
|
47, 12-25
|
Historia Ojców: od Salomona do Jeroboama
Po Dawidzie nastał syn rozumny, który dzięki niemu mógł mieszkać bezpiecznie. Salomon królował w czasie spokojnym, Bóg dał mu wokoło pokój, aby postawił dom Jego imieniu i przygotował przybytek na wieki.
Jakże byłeś mądry w swojej młodości i napełniony rozumem, jakby rzeką! Dusza twa okryła ziemię i zasypałeś ją zagadkowymi przypowieściami. Do odległych wysp doszło twe imię, przez swój pokój byłeś umiłowany; z powodu hymnów, przysłów, przypowieści i odpowiedzi podziwiały cię kraje. W imię Pana Boga, który jest nazwany Bogiem Izraela, nazbierałeś złota jak cyny i jak ołowiu nagromadziłeś srebra.
Niestety, kobietom wydałeś swe lędźwie i wyuzdaniu oddałeś władzę nad swym ciałem. Splamiłeś swą chwałę, zhańbiłeś swoje potomstwo, sprowadzając gniew na dzieci i napełniając je smutkiem z powodu twojej głupoty, ponieważ powstała podwójna władza najwyższa i z Efraima poczęło się zbuntowane królestwo.
Pan jednak nie pozbawił go miłosierdzia swego i nie cofnął żadnego słowa ani nie odmówił wybranemu swemu potomka, i nie zatracił potomstwa tego, który Go umiłował; Jakubowi zostawił Resztę, a korzeń z niej Dawidowi.
Salomon spoczął z przodkami swymi i pozostawił po sobie potomka, najgłupszego z ludu i pozbawionego rozumu, Roboama, który swym zamysłem wywołał odstępstwo narodu.
Jeroboam, syn Nebata, sprawił, że Izrael zgrzeszył i wprowadził Efraima na drogę grzechu, a grzechy ich tak bardzo się mnożyły, że wypędziły ich z własnej ziemi.
Oddawali się wszelkim niegodziwościom, aż przyszła na nich pomsta.
|
Z Księgi Przysłów
|
31, 10-31
|
Pochwała dzielnej niewiasty
Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły. Serce małżonka jej ufa, na zyskach mu nie zbywa; nie czyni mu źle, ale dobrze przez wszystkie dni jego życia.
O len się stara i wełnę, pracuje starannie rękami. Podobnie jak okręt kupiecki żywność sprowadza z daleka. Wstaje, gdy jeszcze jest noc, i żywność rozdziela domowi, a obowiązki - swym dziewczętom.
Myśli o roli - kupuje ją: z zarobku swych rąk zasadza winnicę. Przepasuje mocą swe biodra, umacnia swoje ramiona. Już widzi pożytek z swej pracy: jej lampa wśród nocy nie gaśnie.
Wyciąga ręce po kądziel, jej palce chwytają wrzeciono. Otwiera dłoń ubogiemu, do nędzarza wyciąga swe ręce. Dla domu nie boi się śniegu, bo cały dom odziany na lata.
Sporządza sobie okrycia, jej szaty z bisioru i z purpury. W bramie jej mąż szanowany, gdy wśród starszyzny kraju zasiądzie. Płótno wyrabia, sprzedaje, pasy dostarcza kupcowi.
Strojem jej siła i godność, do dnia przyszłego się śmieje. Otwiera usta z mądrością, na języku jej miłe nauki. Bada bieg spraw domowych, nie jada chleba lenistwa.
Powstają synowie, by szczęście jej uznać, i mąż, ażeby ją sławić: "Wiele niewiast pilnie pracuje, lecz ty przewyższasz je wszystkie".
Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno: chwalić należy niewiastę, co boi się Pana. Z owocu jej rąk jej dajcie, niech w bramie chwalą jej czyny.
|
|
|
Ez 37, 21. 22. 23. 24; J 10, 16
|
W.
Zbieram Izraelitów i już nie będą tworzyć dwóch narodów / ani nie będą się kalać swymi bożkami; * Będą moim ludem / i wszyscy oni będą mieć jednego Pasterza.
K.
Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i nastanie jedna owczarnia. W. Będą moim ludem / i wszyscy oni będą mieć jednego Pasterza.
LG tom III: Własne, str. 1307-1309
Z Reguły św. Benedykta, opata
(Prolog, 4-22; rozdz. 72, 1-12)
Niczego nie stawiać nad Chrystusa
Przede wszystkim, gdy coś dobrego zamierzasz uczynić, módl się najpierw gorąco, aby Bóg sam to do końca doprowadził. Skoro raczył nas już zaliczyć do grona swoich synów, oby nie musiał kiedyś się smucić naszymi złymi postępkami. Posługując się dobrem, jakie w nas złożył, powinniśmy zatem zawsze być Mu posłuszni, bo w przeciwnym razie mógłby nas nie tylko wydziedziczyć, jak rozgniewany Ojciec swoich synów, lecz także jak groźny Pan, obrażony naszą nikczemnością, wydać na wieczną karę sługi niegodne, gdyż nie chcieliśmy iść za Nim do chwały.
Powstańmy więc wreszcie, skoro Pismo święte zachęca nas słowami: "Teraz nadeszła dla nas godzina powstania ze snu". A otworzywszy oczy na przebóstwiające światło, słuchajmy uważnie głosu Bożego, który nas codziennie napomina wołając: "Obyście usłyszeli dzisiaj głos Jego: nie zatwardzajcie serc waszych"; i znowu: "Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów".
A co mówi? "Pójdźcie, synowie, słuchajcie Mnie, nauczę was bojaźni Pańskiej; biegnijcie, dopóki macie Światłość życia, aby ciemności śmierci was nie ogarnęły".
Pan pośród licznego tłumu, któremu mówi te słowa, szuka sobie współpracownika i raz jeszcze powtarza: "Któż jest człowiekiem, co miłuje życie i pragnie dni, by zażywać szczęścia?" Jeśli słysząc to, odpowiesz: "ja", rzecze ci Bóg: "Skoro chcesz mieć prawdziwe i wieczne życie, «powściągnij swój język od złego, od słów podstępnych twe wargi. Odstąp od złego, czyń dobro; szukaj pokoju, idź za nim». Gdy to uczynicie, oczy moje zwrócone będą na was, a uszy moje otwarte na wasze prośby. I zanim Mnie wezwiecie, powiem: «Oto jestem»".
Cóż dla nas milszego, bracia najdrożsi, nad to zaproszenie? Oto w swej łaskawości Pan ukazuje nam drogę życia.
Przepasawszy więc biodra wiarą i pełnieniem dobrych uczynków, podążajmy ścieżkami Pana za przewodem Ewangelii, abyśmy zasłużyli na oglądanie Tego, który nas wezwał do swego królestwa. Jeśli zaś pragniemy zamieszkać w tym królestwie i w Przybytku Pańskim, musimy biec drogą dobrych uczynków, gdyż inną tam się nie dochodzi.
Podobnie jak istnieje zawziętość zła i gorzka, która oddala od Boga i prowadzi do piekła, tak jest i gorliwość dobra, która oddala od grzechów, a prowadzi do Boga i do życia wiecznego. Ta więc właśnie gorliwość niechaj wyróżnia mnichów w ich życiu żarliwej miłości tak, aby w okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzali. Niech słabości swoje duchowe i cielesne znoszą cierpliwie. Niech prześcigają się nawzajem w posłuszeństwie. Niechaj nikt nie stara się o to, co uważa za pożyteczne dla siebie, lecz raczej o to, co pożyteczne dla drugiego. Niech darzą się wzajemnie czystą miłością braterską. Niech Boga się boją dlatego, że Go miłują. Opata swego niech kochają miłością szczerą i pokorną. Niechaj nic nigdy nie będzie dla nich ważniejsze od Chrystusa, który oby nas razem raczył doprowadzić do życia wiecznego.
|
|
|
|
W.
Święty Benedykt, pragnąc podobać się tylko Bogu, / opuścił dom i majątek rodzinny, / a szukał miejsca do całkowitej przemiany życia, * I samotnie przebywał w obecności wszystkowidzącego Boga.
K.
Odszedł pełen wiedzy, choć bez wykształcenia, nieuczony, lecz wiedziony przez mądrość. W. I samotnie przebywał w obecności wszystkowidzącego Boga.
LG tom III: Własne, str. 1310; LG skrócone: Własne, str. 1360
Módlmy się.
Boże, Ty ustanowiłeś świętego Benedykta, opata, znakomitym mistrzem dla tych, którzy poświęcają życie Twojej służbie, spraw, abyśmy ponad wszystko stawiali miłość ku Tobie * i z radosnym sercem biegli drogą Twoich przykazań.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|