WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W zakonach karmelitańskich:

Kolor szat:
Wtorek, 7 lipca 2026
NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY, MATKI ŁASKI BOŻEJ
Wspomnienie obowiązkowe

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



Maryjo, która z miłością
Słuchasz modlitwy człowieczej,
Pokornie Ciebie prosimy:
Przybądź i z nami pozostań.

O przyjdź, gdy grzech nas przygniata
Swoim straszliwym brzemieniem;
Rozerwij ciężkie kajdany
Zniewalające sumienia.

O przybądź, kiedy doczesność
Szczęścia pozorem przywabia,
By duch nie zboczył ze ścieżki,
Która prowadzi do nieba.

Od złej przygody zachowaj
Słabych tej ziemi pielgrzymów;
Napełnij życie pokojem,
Zanim zabłyśnie nam wieczność.

W godzinie śmierci, o Pani,
Udziel nam swojej otuchy
I Ty nas wprowadź do raju,
Byśmy tam Boga ujrzeli.

Wielbimy Ojca i Ducha
Z Synem, któregoś zrodziła,
Gdyż On Cię szatą ozdobił
Pełni świętości i łaski. Amen.



1 ant. Powierz Panu swą drogę, * a On sam będzie działał.

Psalm 37
Los złych i dobrych
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię (Mt 5, 5)

I

Nie oburzaj się widząc źle czyniących *
i nie zazdrość ludziom nieprawym,
Bo zwiędną prędko jak trawa, *
obumrą jak świeża zieleń.
Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.
Powierz Panu swą drogę, *
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
On sprawi, że twa sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, *
a prawość twoja jak blask południa.
Spokojny bądź wobec Pana i Jemu zaufaj, †
nie oburzaj się na tego, któremu szczęści się w drodze, *
na człowieka, który obmyśla zasadzki.
Porzuć zapalczywość i przestań się gniewać, *
nie oburzaj się, gdyż to prowadzi do złego.
Wyginą bowiem złoczyńcy, *
a ufający Panu posiądą ziemię.
Jeszcze chwila, a nie będzie przestępcy, *
spojrzysz na jego miejsce i już go nie znajdziesz.
Pokorni natomiast posiądą ziemię *
i będą się rozkoszować wielkim pokojem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Powierz Panu swą drogę, / a On sam będzie działał.

2 ant. Odstąp od złego i czyń dobro, * Pan bowiem umacnia sprawiedliwych.

II

Przeciw sprawiedliwemu zło knuje podstępny *
i zgrzyta na niego zębami.
Ale Pan śmieje się z niego, *
bo widzi, że dzień jego nadchodzi.
Dobywają mieczy występni i napinają swe łuki, †
by powalić biedaka i nieszczęśliwego, *
by zabić idących prostą drogą.
Ich miecz przeszyje własne ich serca, *
a łuki ich zostaną złamane.
Lepsza jest odrobina, którą posiada sprawiedliwy, *
niż wielkie bogactwa występnych.
Bo ramiona występnych będą zdruzgotane, *
a sprawiedliwych Pan podtrzymuje.
Pan zna dni postępujących uczciwie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
W czasie klęski nie zaznają wstydu, *
w dniach głodu zostaną nasyceni.
Niezbożni natomiast poginą, †
wrogowie Pana zwiędną jak kwieciste łąki, *
jak dym się rozwieją.
Niezbożny pożycza, ale nie zwraca, *
sprawiedliwy zaś ma litość i użycza.
Ci bowiem posiądą ziemię, którym Pan błogosławi, *
a których przeklnie, będą wyniszczeni.
Pan umacnia kroki człowieka *
na drodze, która dlań jest miła.
A choćby upadł, nie będzie leżał, *
bo jego rękę Pan podtrzyma.
Byłem dzieckiem i jestem już starcem, †
a nie widziałem sprawiedliwego w opuszczeniu *
ani jego potomstwa, by o chleb żebrało.
Lituje się w każdym czasie i pożycza, *
będzie błogosławione jego potomstwo.
Odstąp od złego i czyń dobro, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan sprawiedliwość miłuje *
i nie opuszcza swych świętych.
Nikczemni wyginą na zawsze, *
a ich potomstwo będzie wytępione.
Sprawiedliwi posiądą ziemię *
i będą ją zamieszkiwać na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Odstąp od złego i czyń dobro, / Pan bowiem umacnia sprawiedliwych.

3 ant. Miej nadzieję w Panu * i strzeż Jego drogi.

III

Usta sprawiedliwego głoszą mądrość, *
a język jego mówi to, co słuszne.
Prawo Boże jest w jego sercu *
i nie zachwieją się jego kroki.
Występny czatuje na sprawiedliwego *
i usiłuje go zabić.
Lecz Pan nie zostawi go w jego ręku *
i nie pozwoli skazać, gdy stanie przed sądem.
Miej nadzieję w Panu i strzeż Jego drogi, †
a On cię wywyższy, abyś posiadł ziemię, *
i ujrzysz zagładę występnych.
Widziałem, jak się pysznił występny *
i rozpierał jak cedr rozłożysty.
Przeszedłem obok, a już go nie było, *
szukałem go i nie mogłem znaleźć.
Patrz na uczciwego, przyjrzyj się prawemu, *
bo miłujący pokój posiada potomstwo.
Wszyscy zaś grzesznicy będą wyniszczeni, *
wyginie potomstwo występnych.
Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Miej nadzieję w Panu i strzeż Jego drogi.

K. Naucz mnie, Panie, trafnego sądu i umiejętności.
W. Bo ufam Twoim przykazaniom.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).


Z Drugiej Księgi Samuela

18, 6-17. 24 - 19, 5

Śmierć Absaloma i smutek Dawida

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

W owych dniach wojsko wyruszyło w pole przeciw Izraelowi. Doszło do bitwy w lesie Efraima. W walce ze sługami Dawida wojsko izraelskie zostało pobite. Była to wielka klęska w tym dniu: poległo dwadzieścia tysięcy. Stąd walka przeniosła się na całą okolicę, a las w tym dniu pochłonął więcej wojska niż miecz.
Absalom natknął się na sługi Dawida. Jechał na mule. Muł zapuścił się pod konary wielkiego terebintu. Absalom zaczepił głową o dąb i zawisł między niebem a ziemią - muł natomiast dalej popędził. Dostrzegł to pewien człowiek i zawiadomił Joaba: "Widziałem Absaloma wiszącego na terebincie". Człowiekowi, który przyniósł nowinę, Joab odpowiedział: "Jeżeli go widziałeś, to czemu go nie zabiłeś zaraz na miejscu? Dałbym ci dziesięć sztuk srebra i jeden pas". Człowiek ten odpowiedział Joabowi: "Choćbym na ręce swe otrzymał tysiąc srebrnych syklów, nie podniósłbym ręki na królewskiego syna. Przecież słyszeliśmy, jak król rozkazywał tobie, Abiszajowi i Ittajowi: «Ze względu na mnie zachowajcie młodego Absaloma». Gdybym wobec niego postąpił zdradliwie - a żadna sprawa nie ukryje się przed królem - czy ty sam nie stanąłbyś wtedy z dala ode mnie?" Joab odrzekł: "Nie chcę z tobą tracić czasu".
Wziął do ręki trzy oszczepy i utopił je w sercu Absaloma. A że żył jeszcze w gąszczu terebintu, podbiegło dziesięciu młodych ludzi, giermków Joaba, i rzuciwszy się na Absaloma, dobiło go. Joab zagrał na rogu, wojsko się wstrzymało od pościgu za Izraelem, bo Joab je powstrzymał. Wzięto Absaloma i wrzucono do głębokiego dołu w lesie. Narzucono na niego wielki stos kamieni. Wszyscy natomiast Izraelici uciekli, każdy do swego namiotu.
Dawid zaś siedział między dwiema bramami. Strażnik, który chodził po tarasie bramy nad murem, podniósłszy oczy zauważył, że jakiś mężczyzna biegnie samotnie. Strażnik wołając przekazał królowi tę wiadomość. Król powiedział: "Jeżeli jest sam, to przynosi dobrą nowinę!" Gdy ten zbliżał się coraz bardziej, strażnik zauważył drugiego biegnącego człowieka. Krzyknął w stronę odźwiernego: "Jakiś człowiek biegnie samotnie". Powiedział król: "Ten również z dobrą nowiną". Strażnik oznajmił: "Poznaję po biegu, że pierwszy biegnie Achimaas, syn Sadoka". Król zauważył: "To dobry człowiek. Przychodzi z dobrą nowiną".
Achimaas zawołał do króla: "Bądź pozdrowiony!" Oddawszy pokłon królowi do ziemi, powiedział: "Niech Pan, Bóg twój, będzie błogosławiony! Ludzi, którzy podnieśli rękę przeciw panu memu, królowi, wydał On w niewolę". Król zapytał: "Czy dobrze z młodym Absalomem?", a Achimaas odpowiedział: "Widziałem wielki tłum wtedy, gdy sługa króla, Joab, posyłał twojego sługę. Nie dowiedziałem się jednak, co zaszło". Król rozkazał: "Usuń się, lecz pozostań tu!" Usunął się i pozostał.
Właśnie przybył Kuszyta. Kuszyta powiedział: "Niech się raduje pan mój, król, dobrą nowiną. Właśnie dziś Pan wymierzył ci sprawiedliwość, uwalniając cię z ręki wszystkich, którzy powstali przeciw tobie". Król zapytał Kuszytę: "Czy dobrze z młodym Absalomem?" Odpowiedział Kuszyta: "Niech się tak wiedzie wszystkim wrogom pana mojego, króla, którzy przeciw tobie złośliwie powstali, jak powiodło się temu młodzieńcowi".
Król zadrżał. Udał się do górnego pomieszczenia bramy i płakał. Chodząc, tak mówił: "Synu mój, Absalomie! Absalomie, synu mój, synu mój! Kto by dał, bym ja umarł zamiast ciebie? Absalomie, mój synu, mój synu!" Joabowi zaś doniesiono: "Król płacze. Rozpacza z powodu Absaloma". Tak więc zwycięstwo zmieniło się w tym dniu w żałobę dla całego ludu. Posłyszał bowiem lud w tym dniu wiadomość: "Król martwi się z powodu swego syna". Tego dnia lud zbrojny zbliżał się niepostrzeżenie do miasta, usiłując ukradkiem wejść do niego, tak jak ukradkiem wchodzi wojsko hańbą okryte, dlatego że uciekło z placu boju. Król zakrył swą twarz i wołał głośno: "Synu mój, Absalomie, Absalomie, synu mój, mój synu!"

Z Księgi Przysłów
8, 1-5. 12-36

Pochwała odwiecznej Mądrości

Czyż Mądrość nie nawołuje? Nie wysila głosu Roztropność? Na najwyższym szczycie, przy drodze, na rozstaju zasiada, przy bramach, u wejścia do miasta, w przejściach głos swój podnosi: "Odzywam się do was, mężowie, wzywam was, synowie ludzcy, prostacy - mądrości się uczcie, nierozumni - nabierzcie rozsądku!
Jam Mądrość - Roztropność mi bliska, posiadam wiedzę głęboką. Bojaźnią Pańską - zła nienawidzić. Nie znoszę dumy, złych dróg, wyniosłości ust przewrotnych. Moja jest rada i stałość, moja - rozwaga, potęga. Dzięki mnie królowie panują, słusznie wyrokują urzędnicy. Dzięki mnie rządzą władcy i wielmoże - rządcy prawowierni.
Tych kocham, którzy mnie kochają, znajdzie mnie ten, kto mnie szuka. Bogactwo jest ze mną i sława, wspaniałe dobra i prawość; mój owoc cenniejszy niż złoto, a plony niż srebro najczystsze. Drogą prawości ja kroczę, ścieżkami sprawiedliwości, by przyjaciół obsypać bogactwem i napełnić ich skarbce.
Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. Przed oceanem istnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody; zanim góry zostały założone, przed pagórkami zaczęłam istnieć; nim ziemię i pola uczynił - początek pyłu na ziemi. Gdy niebo umacniał, z Nim byłam, gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich.
Więc teraz, synowie, słuchajcie mnie; szczęśliwi, co dróg moich strzegą. Przyjmijcie naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie! Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana; kto mnie nie znajdzie, duszę swą rani; śmierć kocha każdy, kto mnie się wyrzeka".
2 Sm 19, 1. 5

W. Zasmucony król udał się do górnego pomieszczenia bramy i płakał. / Chodząc, tak mówił: * Synu mój, Absalomie! Absalomie, synu mój, synu mój!
K. Król zakrył swą twarz i wołał głośno. W. Synu mój, Absalomie! Absalomie, synu mój, synu mój!



Z homilii św. Cyryla Aleksandryjskiego, biskupa, wygłoszonej na Soborze Efeskim
(Homilia 4)

Bądź pozdrowiona, Bogurodzico Maryjo, czcigodny klejnocie świata, niegasnąca pochodnio, korono dziewic, berło prawdziwej wiary, świątynio niezniszczalna, mieszkanie Niezmierzonego, Dziewico i Matko, dzięki której w Ewangelii "błogosławionym" nazywany jest Ten, "który przychodzi w Imię Pańskie".

Bądź pozdrowiona, któraś w dziewiczym swym łonie zamknęła Nieskończonego. Dzięki Tobie Trójca Święta doznaje czci i chwały po całej ziemi; dzięki Tobie na całym świecie przesławny krzyż otaczany jest chwałą i uwielbieniem; dzięki Tobie radują się niebiosa, weselą się aniołowie i archaniołowie, pierzchają demony; dzięki Tobie kusiciel został strącony z nieba; dzięki Tobie upadła ludzkość wzniosła się ku niebu; dzięki Tobie całe stworzenie pogrążone w nierozumnym bałwochwalstwie doszło do poznania prawdy; dzięki Tobie wierzący dostępują chrztu; dzięki Tobie otrzymują "olejek wesela"; dzięki Tobie na całym świecie powstają Kościoły; dzięki Tobie narody zostały wezwane do nawrócenia.
Cóż więcej powiem? Oto dzięki Tobie światłość Jednorodzonego Syna Bożego zajaśniała tym, którzy "pozostawali w ciemności i cieniu śmierci". Dzięki Tobie prorocy zapowiadali, dzięki Tobie Apostołowie głosili zbawienie narodom; dzięki Tobie umarli zmartwychwstają; dzięki Tobie panują królowie w imię Trójcy Świętej.
Któż z ludzi zdoła godnie wysławić najchwalebniejszą Maryję? Jest Matką i Dziewicą zarazem. Rzecz niespotykana! Ten cud wprawia mnie w zdumienie. Któż słyszał kiedykolwiek, aby nie było wolno budowniczemu wejść do świątyni, którą sam wybudował? Komuż ubliża służebnicę swoją wybrać na matkę?
Oto dlaczego cały świat promienieje radością; obyśmy i my wielbili i czcili jedność; wielbili i wysławiali nierozdzielną Trójcę, wychwalając Maryję zawsze Dziewicę, świątynię Bożą, oraz Jej Syna i nieskalanego Oblubieńca, któremu chwała niech będzie na wieki wieków. Amen.


por. Hbr 4, 16

W. Przybliżmy się z ufnością do tronu łaski, * Abyśmy otrzymali miłosierdzie / i znaleźli łaskę dla uzyskania pomocy w stosownej chwili.
K. Do Ciebie, Dziewico, wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole. W. Abyśmy otrzymali miłosierdzie / i znaleźli łaskę dla uzyskania pomocy w stosownej chwili.



Módlmy się. Boże, Ty chciałeś, by według niezbadanych wyroków Twojej Opatrzności Najświętsza Maryja Panna wydała na świat Dawcę łaski i była Jego Towarzyszką w tajemnicy odkupienia ludzi, spraw łaskawie, aby Ona wyjednała nam obfitość łaski * i doprowadziła nas do portu wiecznego zbawienia. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG