WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W archidiecezji krakowskiej:

Kolor szat:
Sobota, 20 czerwca 2026
BŁ. WŁADYSŁAWA BUKOWIŃSKIEGO, PREZBITERA
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań
(monastyczna LG)



K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


Ty jesteś, Chryste, zwierzchnikiem i głową
Wszystkich pasterzy Twojego Kościoła,
Przyjmij więc hołdy składane z radością
W święto pasterza.

Ty go wybrałeś, by służył Ci wiernie
Jako uczestnik Twojego kapłaństwa;
On zaś z miłością otaczał opieką
Lud odkupiony.

Był przewodnikiem i wzorem dla wiernych,
Światłem dla ślepych, ratunkiem ubogich,
Ojcem roztropnym i wszystkim dla wszystkich
Tak jak Apostoł.

Chryste, co w niebie nagradzasz zasługi
Świętych pasterzy i dajesz im chwałę,
Pomóż nam dążyć za jego przykładem
Drogą zbawienia.

Tobie, o Zbawco i Królu wszechmocny,
Razem z Twym Ojcem i Duchem płomiennym
Cześć, uwielbienie i chwała niech będzie
Teraz i zawsze. Amen.


1 ant. Szczęśliwy człowiek, który w Prawie Pańskim upodobał sobie * i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Psalm 1
Dwie drogi życia
Błogosławieni, którzy mając nadzieję w krzyżu, zanurzyli się w wodzie (Anonim z II w.)

Szczęśliwy człowiek, *
który nie idzie za radą występnych,
Nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
Lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.
Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Przeto nie ostoją się na sądzie występni *
ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Szczęśliwy człowiek, który w Prawie Pańskim upodobał sobie / i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

2 ant. Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, * aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

Psalm 72
Królewska władza Mesjasza
Otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę (Mt 2, 11)

Boże, przekaż Twój sąd królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu,
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.
Niech góry przyniosą pokój ludowi, *
a wzgórza sprawiedliwość.
Otoczy opieką ubogich z ludu, †
będzie ratował dzieci biedaków *
i zmiażdży ciemiężycieli.
Będzie żył długo jak słońce, *
jak księżyc, z pokolenia na pokolenie.
Będzie jak deszcz spadający na trawę, *
jak rzęsista ulewa, co nawadnia ziemię.
Za dni jego sprawiedliwość zakwitnie *
i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza, *
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Wrogowie będą bić przed nim pokłony, *
a przeciwnicy pył będą lizali.
Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą mu służyły.
Wyzwoli bowiem biedaka, który go wzywa, *
i ubogiego, który nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim, *
nędzarza ocali od śmierci.
Wybawi ich od krzywdy i przemocy, *
gdyż krew ich cenna jest w jego oczach.
Będzie żył i przyniosą mu złoto z Saby, †
zawsze będą się modlić za niego, *
nieustannie błogosławić mu będą.
Obfitość zboża będzie na ziemi, †
szczyty pagórków zaszumią kłosami jak Liban *
i rozmnożą się mieszkańcy miast jak polna trawa.
Niech jego imię trwa na wieki, *
jak długo świeci słońce, niech trwa jego imię.
Niech jego imieniem wzajemnie się błogosławią, *
niech wszystkie narody życzą mu szczęścia.
Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela, *
który sam czyni cuda.
Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię, †
a Jego chwała niech wypełni ziemię. *
Niech się tak stanie, niech się stanie!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, / aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

3 ant. Tobie chcę śpiewać, o Panie, * i chodzić drogą nieskalaną.

Psalm 101
Wyznanie żarliwej duszy
Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania (J 14, 15)

Będę śpiewał o sprawiedliwości i łasce, *
Tobie chcę śpiewać, o Panie.
Będę szedł drogą nieskalaną; *
kiedyż Ty do mnie przyjdziesz?
Będę chodził z sercem niewinnym *
wewnątrz swojego domu.
Nie będę zwracał oczu *
ku sprawie niegodziwej.
W nienawiści mam czyny przestępcy, *
nie przylgną one do mnie.
Przewrotne serce będzie ode mnie z daleka, *
tego, co złe, nawet znać nie chcę.
Zniszczę każdego, kto skrycie uwłacza bliźniemu, *
pysznych oczu i serca nadętego nie zniosę.
Oczy swe zwracam na wiernych tej ziemi, *
aby ze mną zamieszkać mogli.
Ten, który kroczy drogą nieskalaną, *
będzie mi usługiwał.
Kto knuje podstęp, nie zamieszka w mym domu, *
nie ostoi się wobec mego wzroku, kto rozgłasza kłamstwa.
Każdego dnia będę tępił wszystkich grzeszników ziemi, *
wypędzę z miasta Pańskiego wszelkich złoczyńców.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Tobie chcę śpiewać, o Panie, / i chodzić drogą nieskalaną.

K. Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana.
W. Zdumiewające czyny, których dokonał na ziemi.



Z Księgi Sędziów
16, 4-6. 16-31


W owych dniach Samson zakochał się w pewnej kobiecie imieniem Dalila, która mieszkała w dolinie Sorek. Przyszli do niej władcy filistyńscy i powiedzieli: "Oszukaj go i dowiedz się, w czym tkwi jego wielka siła oraz jak moglibyśmy go pokonać, a następnie związać i obezwładnić. Każdy z nas da ci za to tysiąc srebrników". Rzekła więc Dalila do Samsona: "Powiedz mi, proszę cię, gdzie tkwi twoja wielka siła i czym można by cię związać i obezwładnić".
I gdy mu się tak każdego dnia naprzykrzała, że go przyprawiała o strapienie, a nawet o śmiertelne wyczerpanie, wówczas otworzył przed nią całe swoje serce i wyznał jej: "Głowy mojej nie dotknęła nigdy brzytwa, albowiem od łona matki jestem Bożym nazirejczykiem. Gdyby mnie ogolono, siła moja odejdzie, osłabnę i stanę się zwykłym człowiekiem". Dalila zrozumiawszy, że jej otworzył całe swe serce, posłała po władców filistyńskich z wiadomością: "Przyjdźcie jeszcze raz, gdyż otworzył mi całe swoje serce".
Przyszli więc do niej władcy filistyńscy, niosąc srebro w swoich rękach. Tymczasem uśpiła go na kolanach i przywołała jednego z mężczyzn, aby mu ogolił siedem splotów na głowie. Wtedy zaczęła go obezwładniać, a jego siła opuściła go. Zawołała więc: "Filistyni nad tobą, Samsonie!" On zaś ocknąwszy się, rzekł: "Wyjdę jak poprzednio i wybawię się". Nie wiedział jednak, że Pan go opuścił. Wówczas Filistyni pojmali go, wyłupili mu oczy i zaprowadzili do Gazy, gdzie przykuty dwoma łańcuchami z brązu musiał w więzieniu mleć ziarno.
Tymczasem włosy, niegdyś zgolone, poczęły mu odrastać na głowie. Władcy zaś filistyńscy zebrali się, aby na cześć swego boga Dagona złożyć wielkie ofiary. Oddawali się radości i mówili: "Oto bóg nasz wydał w nasze ręce Samsona, wroga naszego". Widział to lud i sławił swego boga, wołając: "Oto bóg nasz wydał w nasze ręce Samsona, wroga naszego, tego, który pustoszył nasz kraj i wielu spośród nas pozabijał". Gdy serca ich były pełne radości, powiedzieli: "Przywołajcie Samsona, niech nas zabawia". Przyprowadzono więc Samsona z więzienia i zabawiał ich. Postawiono go potem między dwiema kolumnami. I rzekł Samson do chłopca, który go trzymał za rękę: "Prowadź mnie i pozwól mi dotknąć kolumn, na których stoi dom, abym się o nie oparł". W domu tym było pełno mężczyzn i kobiet. Byli tam wszyscy władcy filistyńscy, a na dachu około trzech tysięcy mężczyzn i kobiet, którzy się przypatrywali Samsonowi, gdy ich zabawiał.
Wtedy wezwał Samson Pana, mówiąc: "Panie Boże, proszę Cię, wspomnij na mnie i przywróć mi siły przynajmniej na ten jeden raz! Boże, niech pomszczę raz jeden na Filistynach moje oczy". Ujął więc Samson obie kolumny, na których stał cały dom, oparł się o nie: o jedną - prawą ręką, a o drugą - lewą ręką. Następnie rzekł Samson: "Niech zginę wraz z Filistynami". Gdy się zatem oparł o nie mocno, dom runął na władców i na cały lud, który w nim był zebrany. Tych, których wówczas zabił, sam ginąc, było więcej, aniżeli tych, których pozabijał w czasie całego swego życia.
Bracia jego i cały ród jego ojca przybyli, aby go zabrać. Wróciwszy, pochowali go między Sorea i Esztaol, w grobie Manoacha, jego ojca. Przez lat dwadzieścia sprawował on sądy nad Izraelem.



K. Osądź mnie, Boże, sprawiedliwie / i broń mej sprawy przeciw ludowi nie znającemu litości.
W. Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą.
K. Wspomnij na mnie i przywróć mi siły przynajmniej na ten jeden raz.
W. Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą.


1 ant. Będziemy się radować, * gdy Bóg odmieni losy swojego narodu.

Psalm 53
Powszechne zepsucie
Wszyscy zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej (Rz 3, 23)

Mówi głupi w sercu swoim: "Nie ma Boga". †
Zepsuci są, ohydne rzeczy popełniają, *
nie ma nikogo, kto by czynił dobrze.
Na synów ludzkich Bóg spogląda z nieba, *
chce znaleźć rozumnego, który szuka Boga.
Wszyscy razem zbłądzili, stali się nikczemni, *
nie ma ani jednego, który by czynił dobrze.
Czyż się nie opamiętają wszyscy czyniący nieprawość, *
którzy swój lud pożerają, jak gdyby chleb jedli?
Ci, którzy nie wzywają Boga, *
tam zadrżą ze strachu, gdzie bać się nie było czego,
Gdyż Bóg rozprasza kości tych, którzy cię oblegają, *
doznają wstydu, albowiem Bóg ich odrzuca.
Kto przyniesie ze Syjonu zbawienie Izraela? †
Gdy Bóg odmieni losy swojego narodu, *
Jakub się rozraduje, Izrael się ucieszy.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Będziemy się radować, / gdy Bóg odmieni losy swojego narodu.

2 ant. Pobłogosławiłeś, Panie, Twojej ziemi, * odpuściłeś winę Twojemu ludowi.

Psalm 85
Bliskie jest nasze zbawienie
Kiedy nasz Zbawiciel przyszedł na świat, pobłogosławił Bóg swojej ziemi (Orygenes)

Łaskawym się okazałeś, Panie, dla Twej ziemi, *
odmieniłeś los Jakuba.
Odpuściłeś winę swojemu ludowi *
i zakryłeś wszystkie jego grzechy.
Powściągnąłeś całe zagniewanie Twoje, *
powstrzymałeś swoją zapalczywość w gniewie.
Odnów nas, Boże, nasz Zbawco, *
Twego oburzenia na nas poniechaj.
Czyż będziesz się gniewał na wieki, *
czy gniew swój rozciągniesz na wszystkie pokolenia?
Czyż to nie Ty przywrócisz nam życie, *
a Twój lud w Tobie będzie się weselił?
Okaż nam, Panie, łaskę swoją *
i daj nam swoje zbawienie.
Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: †
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom, *
którzy się zwracają ku Niemu swym sercem.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie †
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.
Łaska i wierność spotkają się ze sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.
Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu,
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pobłogosławiłeś, Panie, Twojej ziemi, / odpuściłeś winę Twojemu ludowi.

3 ant. Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże, * Najwyższy sam cię umacnia.

Psalm 87
Syjon matką narodów
Górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką (Ga 4, 26)

Gród Jego wznosi się na świętych górach, †
umiłował Pan bramy Syjonu *
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, *
miasto Boże.
"Wymienię Egipt i Babilon *
wśród tych, którzy mnie znają.
Oto Filistea, Tyr i Etiopia, *
nawet taki kraj tam się narodził".
O Syjonie powiedzą: †
"Każdy człowiek urodził się na nim, *
a Najwyższy sam go umacnia".
Pan zapisuje w księdze ludów: *
"Oni się tam narodzili".
I tańcząc śpiewać będą: *
"Wszystkie moje źródła są w tobie".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże, / Najwyższy sam cię umacnia.

K. Daj mi poznać drogi Twoje, Panie.
W. Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.



Z homilii bł. Władysława Bukowińskiego, prezbitera
(Homilia na Święto Zmartwychwstania Pańskiego, 1970:
Positio Super Vita Virtutibus et Fama Sanctitatis 2012, pp. 519-520)


Powinniśmy być pełni radości

Otóż, moi kochani, proszę pamiętać, że czym więcej się świat bawi, czym więcej ten świat tańczy, hałasuje, tym bardziej jest on smutny. Moi drodzy, ci, którzy tak troszkę się bawią, to jeszcze mogą znaleźć radość w światowych zabawach, ale ludzie bogaci, którzy ciągle bawią się i tańczą, to tak im to dokuczy, że są bardzo smutni. Bardzo niesłusznie myślą ludzie biedniejsi, że jeśli ktoś jest bogaty, to jest szczęśliwszy. Bogactwo nie da szczęścia. Bogactwo daje bardzo często zupełną nudę.
Co daje szczęście, co daje radość? Wiara daje radość. Moi drodzy, proszę wziąć pod uwagę, że nam Kościół przypomina co roku tę radość wielkanocną, radość, którą niesie nam Pan Jezus zmartwychwstały. Mamy być pełni radości i mamy tę radość w całe społeczeństwo wnosić. Niech niewierzący przekonają się, że choć oni więcej od naszych tańczą, bawią się i inne rozrywki sobie wymyślają, że jednak my jesteśmy szczęśliwsi od nich. Mamy radość wiary, mamy radość miłości. Moi kochani, my również nie zapominajmy o tym, my powinniśmy wnosić w całe społeczeństwo owoc tej radości i także umiejętność chrześcijańskiego cierpienia. My powinniśmy wnosić nasze łzy, nasz żal za grzechy.
Moi kochani, my powinniśmy pamiętać, jak nas upomina Kościół słowami pieśni wielkopostnej: "Wisi na krzyżu Pan Stwórca nieba, płakać za grzechy człowiecze potrzeba". Modlimy się też w drugiej pieśni wielkopostnej: "Na koniec Mu bok przebito, krew płynie z wodą obfito, my się dziś zalejmy łzami, Jezu, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami". To jest potrzebne i to jest potrzebne.
Powinniśmy wnosić w świat współczesny, który już nie chce pamiętać o grzechach, nasz żal, nasz ból, naszą pokutę za grzechy, nasze łzy za grzechy, za grzechy nie tylko własne, ale i za grzechy zwłaszcza w swojej rodzinie. "Nie płaczcie nade Mną, ale płaczcie nad swoimi grzechami i nad grzechami waszych dzieci". Przecież te słowa Pan Jezus niosący krzyż powiedział do niewiast jerozolimskich, które nad Nim płakały.
Te łzy pokuty, te łzy żalu za grzechy myśmy powinni wnosić w świat współczesny, ale nie same tylko łzy, nie sam tylko żal, powinniśmy wnosić tę radość, którą Pan Jezus po przezwyciężeniu grzechu, śmierci i szatana przynosi nam. Z Nim mamy zwyciężać grzech i na podstawie tego zwycięstwa, żyjąc czystą duszą, żyjąc z tym samym Panem Jezusem, który przychodzi codziennie do naszych dusz w Komunii Świętej, my powinniśmy być głęboko radośni. Nawet jeżeli cierpimy, nie powinniśmy tracić tej wyższej radości, tej zwycięskiej radości Chrystusa zmartwychwstałego.
Może dość cierpienia w domu, może łzy płyną, może choroba, może jakiś niepokój, jakieś inne cierpienie - tak to zwykle jest, ale ponad tym wszystkim jest zmartwychwstanie, jest oczekiwanie szczęścia w niebie, jest zaczątek życia zmartwychwstałego już tu, na ziemi. Dlatego, moi kochani, czy jest spokojnie, czy są cierpienia, umiejmy radować się tą radością wesołego Alleluja: "Czy toń spokojna, czy huczą fale, gdy Ty swe dzieci w swej opiece masz, wznosimy modły dziś ku Twej chwale, boś Ty nam tarczą, Boże, Ojcze nasz". Boś Ty nam zbawieniem, Jezu Chryste, Panie nasz i Zbawicielu.



W. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was.
W. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie.
K. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
W. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie.



Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty powierzyłeś błogosławionemu Władysławowi, prezbiterowi, misję pasterską w trudnych dla Kościoła czasach i obdarzyłeś go niewzruszoną wiarą i miłosierną miłością, spraw, za jego przyczyną i wstawiennictwem, * abyśmy pozostali wierni Chrystusowi aż do śmierci. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


We wspólnym odprawianiu oficjum:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.

Dalej - Jutrznia

Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Monastycznej Liturgii Godzin - © Copyright by Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG