Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Czwartek, 18 czerwca 2026
III tydzień psałterza
XI tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom III: Czwartek III, str. 856; LG skrócone: Czwartek III, str. 1010

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Jak błyskawica znak Twój zajaśnieje
W dniu ostatecznym ludzkości,
Gdy będziesz, Chryste, sądził pokolenia
Według ich czynów i myśli.

Nadejdzie wtedy kres wszelkiego czasu,
Niebo i ziemia przeminą,
A Ty otworzysz księgę naszych sumień,
Patrząc w ich głębię tajemną.

Ufamy Tobie, miłosierny Panie,
Któryś swą męką nas zbawił,
I naszą wieczność w dłonie Twe składamy
Pełni pokornej nadziei.

Więc nie odrzucaj owiec Twego stada,
Dobry Pasterzu i Królu,
Lecz okaż litość, którą obiecałeś
Tym, co zdążają za Tobą.

Baranku Boży, zmiłuj się nad nami,
Umieść po swojej prawicy,
A Tobie z Ojcem i Najświętszym Duchem
Chwała niech będzie na wieki. Amen.


Antyfony - LG tom III: Czwartek III, str. 857-859; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013
Psalmy - LG tom III: Czwartek III, str. 857-859; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Wejrzyj, Panie, * i zobacz nasze poniżenie.

Psalm 89, 39-53
Upadek domu Dawida
Wzbudził Bóg moc zbawczą w domu Dawida (por. Łk 1, 69)

IV

Panie, ze wzgardą odrzuciłeś swego pomazańca *
i rozgniewałeś się na niego.
Zerwałeś przymierze z Twoim sługą, *
zrzuciłeś na ziemię jego koronę.
Zburzyłeś jego mury, *
zrujnowałeś jego twierdze.
Ograbili go wszyscy przechodzący drogą, *
stał się pośmiewiskiem dla swoich sąsiadów.
Podniosłeś prawicę nieprzyjaciół jego, *
radością napełniłeś wszystkich jego wrogów.
Stępiłeś ostrze jego miecza *
i nie podtrzymałeś go w bitwie.
Pozbawiłeś blasku jego berło, *
tron jego wywróciłeś na ziemię.
Skróciłeś dni jego młodości, *
okryłeś go niesławą.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wejrzyj, Panie, i zobacz nasze poniżenie.

2 ant. Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, * gwiazda świecąca poranna.

V

Jak długo, Panie? Czy zawsze będziesz się ukrywał? *
Czy Twoje oburzenie będzie płonąć jak ogień?
Pamiętaj, jak krótkie jest moje życie, *
jak znikomymi stworzyłeś wszystkich ludzi.
Czy jest ktoś, kto by żył i nie zaznał śmierci, *
kto by swoje życie wyzwolił z władzy Otchłani?
Gdzież są, o Panie, Twoje dawne łaski, *
któreś na swoją wierność zaprzysiągł Dawidowi?
Wspomnij, Panie, na zniewagę sług Twoich, *
noszę w swoim własnym sercu całą wrogość pogan,
Z jaką szydzą, Panie, przeciwnicy Twoi *
i wyśmiewają kroki Twojego pomazańca.
Niech Pan będzie błogosławiony na wieki! *
Amen, amen!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, / gwiazda świecąca poranna.

3 ant. Lata nasze przemijają jak trawa, * a Ty, Boże, trwasz na wieki.

Psalm 90
Bóg nadzieją człowieka
Jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień (2 P 3, 8)

Panie, Ty dla nas byłeś ucieczką *
z pokolenia na pokolenie.
Zanim narodziły się góry, †
nim powstał świat i ziemia, *
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Obracasz w proch człowieka *
i mówisz: "Wracajcie, synowie ludzcy".
Bo tysiąc lat w Twoich oczach †
jest jak wczorajszy dzień, który minął, *
albo straż nocna.
Porywasz ich, stają się niby sen poranny, *
jak trawa, która rośnie:
Rankiem zielona i kwitnąca, *
wieczorem więdnie i usycha.
Zaprawdę, Twój gniew nas niszczy, *
trwoży nas Twoje oburzenie.
Położyłeś przed sobą nasze grzechy, *
nasze skryte winy w świetle Twojego oblicza.
Wszystkie nasze dni mijają w Twoim gniewie, *
nasze lata dobiegają końca jak westchnienie.
Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt, *
osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni.
A większość z nich, to trud i marność, *
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.
Któż może poznać siłę Twego gniewu *
i kto znieść zdoła moc Twego oburzenia?
Naucz nas liczyć dni nasze, *
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, Panie, jak długo będziesz zwlekał? *
Bądź litościwy dla sług Twoich.
Nasyć nas o świcie swoją łaską, *
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Daj radość w zamian za dni Twego ucisku, *
za lata, w których zaznaliśmy niedoli.
Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło, *
a Twoja chwała nad ich synami.
Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami †
i wspieraj pracę rąk naszych, *
dzieło rąk naszych wspieraj!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Lata nasze przemijają jak trawa, / a Ty, Boże, trwasz na wieki.

Werset - LG tom III: Czwartek III, str. 859; LG skrócone: Czwartek III, str. 1013

K. W Tobie, Panie, jest źródło życia.
W. I w Twojej światłości oglądamy światło.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom III: Czwartek XI zw, str. 300-302

Z Księgi Sędziów

8, 22-23. 30-32; 9, 1-20

Lud Boży usiłuje ustanowić króla

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

W owych dniach rzekli Izraelici do Gedeona: "Panuj nad nami, ty, twój syn i twój wnuk, ponieważ wybawiłeś nas z rąk Madianitów". Lecz Gedeon im odpowiedział: "Nie ja będę panował nad wami ani też mój syn; Pan będzie panował nad wami".
Gedeon miał siedemdziesięciu własnych synów, miał bowiem wiele żon. Jedna z drugorzędnych jego żon, mieszkająca w Sychem, urodziła mu syna, którego nazwał imieniem Abimelek. Po jakimś czasie Gedeon, syn Joasza, umarł w szczęśliwej starości i pochowano go w grobie Joasza, ojca jego, w Ofra Abiezera.
Abimelek, syn Jerubbaala, udał się do Sychem, do braci swojej matki, i tak przemówił do nich, jak również do wszystkich członków rodu swej matki: "Sprawcie, proszę, by to, co mówię, dotarło do uszu wszystkich możnych Sychem: Co będzie dla was lepsze? Czy żeby panowało nad wami siedemdziesięciu mężów, wszyscy synowie Jerubbaala, czy - byście mieli nad sobą tylko jednego człowieka? Pamiętajcie wszakże, że jestem z kości waszej i waszego ciała!" Bracia jego matki opowiadali o nim w ten sam sposób wszystkim możnym miasta Sychem, tak że serce ich skłaniało się ku Abimelekowi, bo mówili: "To nasz brat!" Dali mu ponadto siedemdziesiąt syklów srebra ze świątyni Baal-Berita. Abimelek zaś naprzyjmował za nie do swego towarzystwa nicponiów i awanturników, którzy za nim poszli.
Udał się też do domu swego ojca w Ofra i na jednym kamieniu wymordował swoich braci, synów Jerubbaala, w liczbie siedemdziesięciu mężów. Ocalał tylko Jotam, najmłodszy syn Jerubbaala, ponieważ się ukrył. Następnie wszyscy możni miasta Sychem oraz cały gród Millo zgromadzili się i przyszedłszy pod dąb, gdzie stała stela w Sychem, ogłosili Abimeleka królem.
Doniesiono o tym Jotamowi, który poszedłszy, stanął na szczycie góry Garizim, a podniósłszy głos, tak do nich wołał: "Posłuchajcie mnie, możni Sychem, a Bóg usłyszy was także. Zebrały się drzewa, aby namaścić króla nad sobą. Rzekły do oliwki: «Króluj nad nami!» Odpowiedziała im oliwka: «Czyż mam się wyrzec mojej oliwy, która służy czci bogów i ludzi, aby pójść i kołysać się ponad drzewami?»
Z kolei zwróciły się drzewa do drzewa figowego: «Chodź ty i króluj nad nami!» Odpowiedziało im drzewo figowe: «Czyż mam się wyrzec mojej słodyczy i wybornego mego owocu, aby pójść i kołysać się ponad drzewami?»
Następnie rzekły drzewa do krzewu winnego: «Chodź ty i króluj nad nami!» Krzew winny im odpowiedział: «Czyż mam się wyrzec mojego soku, rozweselającego bogów i ludzi, aby pójść i kołysać się ponad drzewami?»
Wówczas rzekły wszystkie drzewa do krzewu cierniowego: «Chodź ty i króluj nad nami!» Odpowiedział krzew cierniowy drzewom: «Jeśli naprawdę chcecie mnie namaścić na króla, chodźcie i odpoczywajcie w moim cieniu. A jeśli nie, niech ogień wyjdzie z krzewu cierniowego i spali cedry libańskie!»
A zatem czyście zgodnie z prawdą i z prawem postąpili, obrawszy królem Abimeleka? Czyście się dobrze obeszli z Jerubbaalem i jego rodem? Czyście docenili dobrodziejstwa jego ręki? Oto podczas gdy ojciec mój walczył za was, gdy życie swoje narażał, aby was wybawić z rąk Madianitów, wyście dziś powstali przeciwko rodowi mojego ojca, wyście wymordowali synów jego, siedemdziesięciu mężów na jednym kamieniu, wyście obrali Abimeleka, syna jego niewolnicy, na króla nad możnymi z Sychem, dlatego że jest waszym bratem! Jeśliście zgodnie z prawdą i prawem postąpili dziś względem Jerubbaala i jego rodu, w takim razie radujcie się z Abimeleka, a on niechaj z was się cieszy. Jeśli zaś nie, niech ogień wyjdzie z Abimeleka i pochłonie możnych z Sychem i grodu Millo i niech ogień wyjdzie z możnych z Sychem i grodu Millo i niech pochłonie Abimeleka".

Z Księgi proroka Aggeusza

2, 10-23

Budowa świątyni a dobrobyt kraju

Dnia dwudziestego czwartego dziewiątego miesiąca, w drugim roku rządów Dariusza Pan skierował te słowa do proroka Aggeusza:
"Tak mówi Pan Zastępów: Zapytaj no kapłanów o rozstrzygnięcie takiej kwestii: Gdyby ktoś zawinął poświęcone mięso w róg swej szaty i dotknął tą szatą chleba albo gotowanej strawy, albo wina czy oliwy, albo w ogóle jakiegoś pokarmu, czy wówczas on stanie się poświęcony?" Na to kapłani odrzekli: "Nie".
Aggeusz więc pytał dalej: "Gdyby ktoś zanieczyszczony przez zmarłego dotknął się którejś z tych rzeczy, czy będzie zanieczyszczona?" Na to kapłani odrzekli: "Tak".
Aggeusz zaś tak ciągnął dalej: "Tak to jest i z tym ludem, tak z tym narodem przed moim obliczem - wyrocznia Pana. Tak też jest z każdym dziełem ich rąk; nawet i to, co składają tam w ofierze, jest nieczyste.
Rozważcie tylko czasy obecne i minione. Zanim ułożono kamień na kamieniu w świątyni Pańskiej, jak się wam powodziło? Gdy się przyszło do stogu o dwudziestu miarach, było tam tylko dziesięć. Gdy się przyszło do tłoczni, by zaczerpnąć pięćdziesiąt miar, było ich tylko dwadzieścia. To Ja dotknąłem was zwarzeniem zbóż od gorąca, posuchą i gradem, dotknąłem wszelkie dzieło waszych rąk, a jednak nie było między wami nawracających się do Mnie - wyrocznia Pana.
Rozważcie tylko czasy obecne i przeszłe, od dnia dwudziestego czwartego miesiąca dziewiątego do dnia, w którym położono fundamenty pod świątynię Pańską. Rozważcie tylko! Czy nasienie jest jeszcze w spichlerzu? Nie. Ale ani winorośl, ani drzewo figowe, ani drzewo granatu, ani oliwka nie przyniosły jeszcze owocu. Od tego dnia Ja będę wam błogosławił!"
Po raz drugi Pan skierował te słowa do Aggeusza dnia dwudziestego czwartego tego miesiąca: "Powiedz to namiestnikowi Judy, Zorobabelowi: Ja poruszę niebiosa i ziemię, przewrócę trony królestw i pokruszę potęgę władczych narodów, przewrócę rydwan i jego woźnicę; padną konie i ich jeźdźcy, każdy polegnie od miecza swego brata. W tym dniu - wyrocznia Pana Zastępów - wezmę ciebie, sługo mój, Zorobabelu, synu Szealtiela - wyrocznia Pana - i uczynię z ciebie jakby sygnet, bo sobie upodobałem w tobie - wyrocznia Pana Zastępów".

Sdz 8, 23; Ap 5, 13

W. Nie ja będę panował nad wami ani też mój syn, * Pan będzie panował nad wami.
K. Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków. W. Pan będzie panował nad wami.


LG tom III: Czwartek XI zw, str. 302-304

Z traktatu św. Cypriana, biskupa i męczennika, O Modlitwie Pańskiej
(nr 18. 22)

Prośba o chleb codzienny i darowanie win

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

W dalszym ciągu Modlitwy Pańskiej prosimy: "Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj". Słowa te można rozumieć zwyczajnie, a także na sposób duchowy. Jedno i drugie rozumienie w zamiarze Bożym odnosi się do zbawienia. Chrystus bowiem jest chlebem życia, a chleb ten nie jest chlebem wszystkich, ale naszym. Podobnie więc jak mówimy "Ojcze nasz", ponieważ Bóg jest Ojcem tych, którzy Go znają i wierzą, tak też wołamy: "chleba naszego", ponieważ Chrystus jest chlebem tych, którzy należą do Jego Ciała, to jest nas wszystkich.
Prosimy codziennie o udzielanie tego chleba, abyśmy należąc do Chrystusa i przyjmując codziennie jako pokarm zbawienia Jego Eucharystię, nie zostali odłączeni od Chrystusa na skutek popełnienia ciężkiej przewiny zabraniającej przyjmowania niebieskiego chleba. Sam bowiem powiedział: "Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił. Jeśli kto pożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest Ciało moje za życie świata".
Kiedy więc powiada, iż ktokolwiek pożywa Jego chleb, będzie żył na wieki, to jest rzeczą jasną, iż w ten sposób żyją ci, którzy należą do Jego Ciała i mocą tej przynależności przyjmują Eucharystię. A przeciwnie, lękać się trzeba i modlić, abyśmy na skutek powstrzymywania się od tego chleba nie odłączyli się od Ciała Chrystusa i nie oddalili się od zbawienia, przed czym ostrzega sam Chrystus w słowach: "Jeśli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie". Dlatego właśnie prosimy o codzienne udzielanie chleba naszego, to jest Chrystusa, abyśmy żyjąc już i trwając w Chrystusie, nie oddalili się od Jego uświęcającego wpływu i Jego Ciała.
Następnie tymi słowami prosimy o odpuszczenie win: "Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". Po przedstawieniu prośby o pożywienie prosimy o darowanie win. Jakże koniecznie, jak zbawiennie i jak opatrznościowo przez zachętę do prośby o odpuszczenie win przypomina się nam, że jesteśmy grzesznikami. Aby więc nikt nie wynosił się z powodu swej sprawiedliwości, a wynosząc jeszcze bardziej się nie gubił, wezwanie do codziennej modlitwy o odpuszczenie grzechów przypomina nam, iż każdego dnia upadamy.
Dlatego również święty Jan upomina nas w swoim liście: "Jeśli uważamy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy, i nie ma w nas prawdy. Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg, który jest wierny i sprawiedliwy, odpuści je nam". W tych słowach listu zawarte są dwie prawdy: powinniśmy prosić o odpuszczenie win, po wtóre otrzymujemy przebaczenie, skoro o nie prosimy. Dlatego właśnie Apostoł powiada, iż Bóg jest wierny, ponieważ dochowuje obietnicy odpuszczenia grzechów. Ten, który polecił nam prosić o odpuszczenie win i grzechów, obiecał zarazem przebaczenie i miłosierdzie Ojca.


Ps 31, 2. 4; 25, 18

W. Panie, do Ciebie się uciekam, niech nigdy nie doznam zawodu. / Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą, * Kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.
K. Spójrz na mój ból i utrapienie, wybacz mi wszystkie grzechy. W. Kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.


LG tom III: Czwartek XI zw, str. 304; LG skrócone: XI tydzień Okresu Zwykłego, str. 616

Módlmy się. Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, * aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG