WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W Zgromadzeniu Księży Misjonarzy i Sióstr Miłosierdzia:

Kolor szat:
Sobota, 23 maja 2026
ŚW. JOANNY-ANTYDY THOURET, DZIEWICY
Wspomnienie obowiązkowe

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Królu odwieczny wszechświata
I Zbawco całej ludzkości,
Twoje zwycięstwo nad śmiercią
Otwarło łaski podwoje.

Dzisiaj wstępujesz do nieba,
By zasiąść z Ojcem na tronie;
On Ci na wieki przekazał
Władanie wszelkim stworzeniem.

Wszystko, co żyje na ziemi,
Napełnia Otchłań i niebo,
Tobie poddane na zawsze,
Przed Tobą zgina kolano.

Drżą aniołowie zdumieni
Odmianą losu człowieka:
Ciało obmyte z przewiny
Króluje w Słowie Wcielonym.

Ty jesteś, Chryste, radością,
Nagrodą nam obiecaną;
Świata całością kierujesz,
Poskramiasz złudy doczesne.

Przeto prosimy Cię, Panie,
Byś wszystkim grzechy przebaczył,
Serca pociągnął ku Tobie
Przez łaskę z nieba wylaną.

Kiedy zaś przyjdziesz nas sądzić
Wśród chmur płonących czerwienią,
Daruj nam karę należną
I przywróć godność straconą.

Jezu, co w niebo wstępujesz,
Niech Ciebie z Ojcem i Duchem
Śpiew odkupionych wysławia
Przez całą wieczność bez końca. Amen.



W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Niech dziękują Panu za dobroć Jego, * za Jego cuda wobec synów ludzkich. / Alleluja.

Psalm 107
Dziękczynny hymn ocalonych
Bóg posłał swoje słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa (Dz 10, 36)

I

Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Tak niech mówią odkupieni przez Pana, *
których wybawił z rąk przeciwnika
I których zgromadził z obcych krain, †
ze wschodu i zachodu, *
z północy i południa.
Błądzili na pustynnym odludziu, *
do miasta zamieszkałego nie znaleźli drogi.
Cierpieli głód i pragnienie *
i wygasało w nich życie.
W swoim utrapieniu wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
I powiódł ich prostą drogą, *
aż doszli do miasta zamieszkałego.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich,
Bo głodnego nasycił, *
a łaknącego napełnił dobrami.
Siedzieli w ciemnościach i mroku, *
skuci żelazem i nędzą,
Gdyż bunt podnieśli przeciw słowom Bożym *
i pogardzili zamysłami Najwyższego.
Pracą nad siły ugiął ich serca, *
chwiali się, lecz nikt im nie pomógł.
I w swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Wyprowadził ich z ciemności i mroku, *
pokruszył ich kajdany.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich:
Gdyż bramy spiżowe wyłamał *
i skruszył żelazne wrzeciądze.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Niech dziękują Panu za dobroć Jego, / za Jego cuda wobec synów ludzkich. / Alleluja.

2 ant. Widzieli dzieła Pana * i Jego cuda. / Alleluja.

II

Chorowali na skutek swoich grzechów *
i nędzę cierpieli przez występki.
Obrzydło im wszelkie jedzenie *
i bliscy byli bram śmierci.
W swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Posłał swoje słowo, aby ich uleczyć *
i wyrwać od zagłady ich życie.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
Niech składają dziękczynne ofiary, *
niech sławią z radością Jego dzieła.
Ci, którzy statkami ruszyli na morze, *
by handlować na wodach ogromnych,
Widzieli dzieła Pana *
i Jego cuda wśród głębin.
Rzekł, i zerwał się wicher *
burzliwe piętrząc fale.
Wznosili się pod niebo, zapadali w otchłań, *
ich dusza truchlała w niedoli.
Zataczali się chwiejąc jak pijani, *
cała ich mądrość zawiodła.
Wołali w nieszczęściu do Pana, *
a On ich wyzwolił od trwogi.
Zamienił burzę na powiew łagodny, *
umilkły morskie fale.
Radowali się ciszą, która nastała, *
przywiódł ich do upragnionej przystani.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
I niech Go sławią w zgromadzeniu ludu, *
na radzie starców niech Go wychwalają.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Widzieli dzieła Pana i Jego cuda. / Alleluja.

3 ant. Pobożni z radością widzą * i rozważają łaski Pana. / Alleluja.

III

Pan zamienia rzeki w pustynię, *
oazy w ziemię spragnioną,
Żyzne pola w ugór słony *
z powodu niegodziwości mieszkańców.
Zamienił pustynię w jezioro, *
a suchą ziemię w zielone oazy.
Tam osiedlił zgłodniałych, *
i założyli ludne miasta.
Obsiali pola, zasadzili winnice *
i plony owoców zebrali.
Gdy im błogosławił, rozmnożyli się bardzo, *
i dał im wielkie stada.
Potem zmalała ich liczba, *
zmarnieli pod ciężarem utrapień i niedoli.
Lecz Ten, który wzgardę na władców wylewa *
i każe im błądzić po pustych bezdrożach,
Podniósł nędzarza z niedoli, *
rozmnożył rodziny jak stada.
Pobożni to widzą i się weselą, *
a wszelka niegodziwość musi zamknąć usta.
Kto mądry, niech to rozważy *
i uzna łaskę Pana.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pobożni z radością widzą / i rozważają łaski Pana. / Alleluja.

K. Bóg na nowo nas zrodził do żywej nadziei. Alleluja.
W. Przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa. Alleluja.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).


Trzeci List św. Jana Apostoła


Postępujmy w prawdzie

Ja prezbiter - do umiłowanego Gajusa, którego miłuję w prawdzie. Umiłowany, życzę ci wszelkiej pomyślności i zdrowia, podobnie jak doznaje powodzenia twoja dusza. Ucieszyłem się bardzo z przybycia braci, którzy zaświadczyli o prawdzie twego życia, bo ty istotnie postępujesz zgodnie z prawdą. Nie znam większej radości nad tę, kiedy słyszę, że dzieci moje postępują zgodnie z prawdą.
Ty, umiłowany, postępujesz w duchu wiary, gdy pomagasz braciom, a zwłaszcza przybywającym skądinąd. Oni to świadczyli o twej miłości wobec Kościoła; dobrze uczynisz zaopatrując ich na drogę zgodnie z wolą Boga. Przecież wyruszyli w drogę dla imienia Jego nie przyjmując niczego od pogan. Powinniśmy zatem gościć takich ludzi, aby wspólnie z nimi pracować dla prawdy.
Napisałem kilka słów do gminy, lecz Diotrefes, który pragnie być pierwszym wśród nich, nie przyjmuje nas. Dlatego, gdy przybędę, upomnę go za jego wystąpienia i złośliwe wypowiedzi przeciwko nam. A nadto, jakby mu jeszcze było tego za mało, odmawia on udzielania gościny braciom, a tym, którzy chcą to czynić, zabrania, a nawet wyklucza ich z Kościoła.
Umiłowany, nie naśladuj zła, lecz dobro. Ten, kto czyni dobrze, jest z Boga; ten zaś, kto czyni źle, Boga nie widział. O Demetriuszu wszyscy dobrze świadczą, a nawet sama Prawda. Takie samo świadectwo wydajemy i my, a wiesz, że świadectwo nasze jest prawdziwe.
Wiele mógłbym ci napisać, ale nie chcę użyć atramentu i pióra. Mam bowiem nadzieję, że zobaczę cię wkrótce i wtedy osobiście porozmawiamy. Pokój niech będzie z tobą. Przyjaciele ślą ci pozdrowienia. Pozdrów imiennie każdego z przyjaciół.

Z Dziejów Apostolskich
28, 15-31

Paweł w Rzymie

Bracia z Rzymu, dowiedziawszy się o nas, wyszli nam naprzeciw aż do Forum Appiusza i Trzech Gospód. Ujrzawszy ich, Paweł podziękował Bogu i nabrał otuchy. Gdy weszliśmy do Rzymu, pozwolono Pawłowi mieszkać prywatnie razem z żołnierzem, który go pilnował.
Po trzech dniach poprosił on do siebie najznakomitszych Żydów. A kiedy się zeszli, mówił do nich: "Nie uczyniłem, bracia, nic przeciwko narodowi lub zwyczajom ojczystym, a jednak wydany zostałem jako więzień: z Jerozolimy w ręce Rzymian, którzy po rozpatrzeniu sprawy chcieli mnie wypuścić, dlatego że nie ma we mnie winy zasługującej na śmierć. Ponieważ jednak Żydzi sprzeciwiali się temu, musiałem odwołać się do cezara - bynajmniej nie w zamiarze oskarżenia w czymkolwiek mojego narodu. Dlatego też zaprosiłem was, aby się z wami zobaczyć i rozmówić, bo dla nadziei Izraela dźwigam te kajdany". A oni rzekli do niego: "Nie otrzymaliśmy o tobie ani listów z Judei, ani też nikt z braci nie przybył i nie oznajmił, ani nie mówił o tobie nic złego. Chcemy jednak usłyszeć od ciebie, co myślisz, bo wiadomo nam o tym stronnictwie, że wszędzie spotyka się ze sprzeciwem". Ustaliwszy z nim dzień, w większej liczbie przyszli do niego do mieszkania, a on przytaczał im świadectwa o królestwie Bożym; od rana aż do wieczora przekonywał ich o Jezusie na podstawie Prawa Mojżeszowego i Proroków. Jedni dali się przekonać do tego, co mówił, inni zaś nie wierzyli. Poróżnieni między sobą, zabierali się do odejścia. Wtedy Paweł powiedział jedynie te słowa: "Trafnie powiedział Duch Święty do ojców waszych przez proroka Izajasza: Idź do tego ludu i powiedz: Usłyszycie dobrze, ale nie zrozumiecie, i dobrze będziecie patrzeć, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli i uszami nie słyszeli, i nie zrozumieli sercem; i nie nawrócili się, abym ich nie uzdrowił.
Wiedzcie więc, że to zbawienie Boże posłane jest do pogan, a oni będą słuchać".
Przez całe dwa lata pozostał w wynajętym przez siebie mieszkaniu i przyjmował wszystkich, którzy do niego przychodzili, głosząc królestwo Boże i nauczając o Panu Jezusie Chrystusie zupełnie swobodnie, bez przeszkód.
3 J 11; 1 P 2, 19

W. Nie naśladuj zła, lecz dobro. * Ten, kto czyni dobrze, jest z Boga. / Alleluja.
K. To się bowiem podoba Bogu, jeżeli ktoś ze względu na uległe Mu sumienie znosi smutki. W. Ten, kto czyni dobrze, jest z Boga. / Alleluja.



Modlitwa św. Joanny-Antydy


Panie, w Tobie pokładam nadzieję

Boże mój, Panie nieba i ziemi, Jedyny wielki, Jedyny święty, Jedyny wszechmocny, któremu nic nie może się oprzeć! Powstań, Panie, i okaż swoją dobroć i swoje miłosierdzie. Stań między mną a moimi nieprzyjaciółmi. Oto ci, którzy chcą mnie wypędzić z Instytutu, z rodziny, którą Ty mi powierzyłeś. Czynią wszystko, aby tę rodzinę podzielić i nastawić przeciwko mnie i przeciw Twojemu Kościołowi świętemu. Występują przeciwko mnie, ponieważ chcę, aby Instytut i jego Konstytucje były podporządkowane Twojemu zastępcy na ziemi - Ojcu św.; ponieważ chcę, aby Konstytucje, jakie mi podyktowałeś, stały na straży świętości sióstr, które są ze mną. Ty sam natchnąłeś Twojego zastępcę na ziemi, aby je zatwierdził. Kierowany zaś Twoim Duchem wprowadził i zatwierdził w Konstytucjach zmiany, które uznał za słuszne i sprawiedliwe.
W Tobie, Boże mój i Panie, pokładam całą moją ufność i całą nadzieję, bo kto Tobie zaufał, nie będzie zawstydzony na wieki. Proszę Cię, nie zwracaj uwagi na moją niegodność. Proszę Cię, Ojcze przedwieczny, miej na względzie jedynie nieskończone zasługi Jezusa Chrystusa, Jego cierpienia i śmierć. Proszę Cię przez te zasługi Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego. Ty zapewniasz, że każdy, kto zwraca się do Ciebie w Jego imię, będzie wysłuchany.
Boże mój, zmiłuj się nade mną i spraw, aby moim postępowaniem zawsze kierował Duch Święty. Z miłości ku Tobie przebaczam wszystko moim nieprzyjaciołom, którzy wyrządzają mi krzywdę. Przy pomocy Twojej łaski jestem gotowa znieść wszystko, co na mnie ześlesz. Jestem gotowa przyjąć wszystko, co przyczynia się do większej chwały Twojej i mojego uświęcenia. Ty raczyłeś posłużyć się mną do założenia tego Instytutu. Nie cofam się przed obecnymi trudnościami. To nie są pierwsze trudności. Ty je znasz wszystkie, również te, jakie znosiłam w przeszłości. Wspomagałeś mnie zawsze swoją wszechmocą. Niezachwianie ufam, że i teraz udzielisz mi swojej pomocy. Wszak Ty jesteś Bogiem mocnym. Jedynie w Tobie pokładam nadzieję. Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza, bo Ty jesteś moją mocą i moim wsparciem. Jeżeli Ty raczysz być ze mną, nie obawiam się żadnych nieprzyjaciół. Przecież Ty zawsze zwyciężasz.
Miłosierny Jezu, Ty jesteś władcą wszystkich serc, Ty możesz je przemienić i nawrócić. Ciebie proszę i w Tobie pokładam nadzieję. Daj mi poznać Twoją wolę, Twoje plany i wszystko, czego oczekujesz ode mnie. Uczynię wszystko, bo wiem, że wszystko mogę w Tobie, że wszystko jest łatwe przy pomocy Twojej łaski. Wiem również, że nic nie mogę uczynić bez Ciebie. Bez Ciebie bowiem jestem tylko słabością, niewiedzą i grzechem.


Ps 72, 26-28

W. Niszczeje moje ciało i serce. Bóg jest opoką mojego serca. * Bóg jest moim udziałem na wieki. / Alleluja.
K. Dla mnie jest dobrze być blisko Boga, w Panu wybrałem sobie schronienie. W. Bóg jest moim udziałem na wieki. / Alleluja.



Módlmy się. Zapal w nas, Panie, ten sam ogień Twojej miłości, jaki płonął w sercu świętej Joanny-Antydy; i spraw, aby nasze pokorne służenie ubogim podtrzymywało zawsze ogień, * jaki Twój Syn przyszedł rzucić na ziemię. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG