Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W archidiecezji katowickiej i w diecezji świdnickiej:

Kolor szat:
Piątek, 22 maja 2026
ŚWIĘTYCH MĘCZENNIKÓW
KRZYSZTOFA MAGALLANESA, PREZBITERA,
I TOWARZYSZY
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom II: Okres Wielkanocny II, str. 731-732; LG skrócone: Okres Wielkanocny II, str. 564-565

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Królu odwieczny wszechświata
I Zbawco całej ludzkości,
Twoje zwycięstwo nad śmiercią
Otwarło łaski podwoje.

Dzisiaj wstępujesz do nieba,
By zasiąść z Ojcem na tronie;
On Ci na wieki przekazał
Władanie wszelkim stworzeniem.

Wszystko, co żyje na ziemi,
Napełnia Otchłań i niebo,
Tobie poddane na zawsze,
Przed Tobą zgina kolano.

Drżą aniołowie zdumieni
Odmianą losu człowieka:
Ciało obmyte z przewiny
Króluje w Słowie Wcielonym.

Ty jesteś, Chryste, radością,
Nagrodą nam obiecaną;
Świata całością kierujesz,
Poskramiasz złudy doczesne.

Przeto prosimy Cię, Panie,
Byś wszystkim grzechy przebaczył,
Serca pociągnął ku Tobie
Przez łaskę z nieba wylaną.

Kiedy zaś przyjdziesz nas sądzić
Wśród chmur płonących czerwienią,
Daruj nam karę należną
I przywróć godność straconą.

Jezu, co w niebo wstępujesz,
Niech Ciebie z Ojcem i Duchem
Śpiew odkupionych wysławia
Przez całą wieczność bez końca. Amen.


Antyfony - LG tom II: Piątek III, str. 1094-1096; LG skrócone: Piątek III, str. 1027-1029
Psalmy - LG tom II: Piątek III, str. 1094-1096; LG skrócone: Piątek III, str. 1027-1029


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Zmęczyłem się krzykiem * wypatrując mego Boga. / Alleluja.

Psalm 69, 2-22. 30-37
Gorliwość o dom Twój mnie pożera
Dali Mu pić wino zaprawione goryczą (Mt 27, 34)

I

Wybaw mnie, Boże, *
bo woda mi sięga po szyję.
Ugrzązłem w błotnej topieli *
i nie mogę znaleźć oparcia.
Trafiłem na wodną głębinę *
i nurt mnie porywa ze sobą.
Zmęczyłem się krzykiem i ochrypło mi gardło, *
osłabły mi oczy od wypatrywania mego Boga.
Liczniejsi od włosów na mej głowie *
są ci, którzy mnie nienawidzą bez powodu.
Silni są moi prześladowcy, wrogowie zakłamani; *
czyż mam oddać to, czego nie zabrałem?
Boże, Ty znasz mój brak rozumu, *
moje przestępstwa nie są dla Ciebie tajne.
Niech przeze mnie wstyd nie okrywa tych, co Tobie ufają, *
Panie Zastępów.
Niech nie rumienią się z mego powodu, *
którzy Ciebie szukają, Boże Izraela.
Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie, *
hańba twarz mi okrywa.
Dla braci moich stałem się obcym *
i cudzoziemcem dla synów mej matki.
Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera *
i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.
Utrapiłem siebie postem, *
a spotkały mnie za to zniewagi.
Przywdziałem wór jako szatę *
i stałem się pośmiewiskiem dla innych.
Obmawiają mnie siedzący w bramie, *
urągają mi pijący wino.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Zmęczyłem się krzykiem wypatrując mego Boga. / Alleluja.

2 ant. Dali mi żółć jako pokarm, * a gdy byłem spragniony, / poili mnie octem.

II

Panie, modlę się do Ciebie, *
w czas łaski, o Boże.
Wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *
w Twojej zbawczej wierności.
Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął, †
wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, *
ratuj mnie z wodnej głębiny.
Niechaj nie porwie mnie nurt wody, †
niech nie pochłonie mnie głębia, *
niech się nie zamknie nade mną paszcza otchłani.
Wysłuchaj mnie, Panie, bo miłość Twoja jest łaskawa, *
spójrz na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Przed sługą Twoim nie ukrywaj oblicza, *
wysłuchaj mnie prędko, bo jestem w ucisku.
Zbliż się do mnie i mnie wybaw, *
uwolnij mnie na przekór moim wrogom.
Ty znasz moją hańbę, mój wstyd i niesławę, *
wszyscy, co mnie dręczą, są przed Twymi oczami.
Hańba złamała me serce i sił mi zabrakło, †
czekałem na współczucie, lecz nikt się nie zjawił, *
i na pocieszycieli, lecz ich nie znalazłem.
Domieszali trucizny do mego pokarmu, *
a gdy byłem spragniony, poili mnie octem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Dali mi żółć jako pokarm, / a gdy byłem spragniony, / poili mnie octem.

3 ant. Szukajcie Boga, * a wasze serce ożyje. / Alleluja.

III

Jestem nędzny i pełen cierpienia, *
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.
Będzie to Bogu milsze od ofiary z bawołu *
i z cielca, który już ma rogi i racice.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, *
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych *
i swoimi więźniami nie gardzi.
Niechaj Go chwalą niebiosa i ziemia, *
morze i wszystko, co w nim żyje.
Gdyż Bóg ocali Syjon i miasta Judy zbuduje, *
tam będą mieszkać i mieć posiadłości.
To będzie dziedzictwem potomstwa sług Jego, *
miłujący Jego imię przebywać tam będą.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Szukajcie Boga, / a wasze serce ożyje. / Alleluja.

Werset - LG tom II: Piątek VII OW, str. 782; LG skrócone: Piątek III, str. 1029

K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja.
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom II: Piątek VII OW, str. 782-783

Drugi List św. Jana Apostoła


Kto trwa w prawdziwej nauce, ten ma i Ojca, i Syna

Ja prezbiter - do Wybranej Pani i do jej dzieci, które miłuję w prawdzie, i nie tylko ja sam, ale także wszyscy, którzy znają prawdę, a miłuję ze względu na prawdę, jaka w nas trwa i pozostanie z nami na wieki. Łaska, miłosierdzie i pokój Boga Ojca i Jezusa Chrystusa, Syna Ojca, niech będą z nami w prawdzie i miłości.
Ucieszyłem się bardzo, że znalazłem wśród twych dzieci takie, które postępują według prawdy, zgodnie z przykazaniem, jakie otrzymaliśmy od Ojca. A teraz proszę cię, Pani, abyśmy się wzajemnie miłowali. A pisząc to - nie głoszę nowego przykazania, lecz to, które mieliśmy od początku. Miłość zaś polega na tym, abyśmy postępowali według Jego przykazań.
Jest to przykazanie, o jakim słyszeliście od początku, że według niego macie postępować. Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem i Antychrystem. Uważajcie na siebie, abyście nie utracili tego, coście zdobyli pracą, lecz żebyście otrzymali pełną zapłatę. Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód, a nie trwa w nauce Chrystusa, ten nie ma Boga. Kto trwa w nauce Chrystusa, ten ma i Ojca, i Syna. Jeśli ktoś przychodzi do was i tej nauki nie przynosi, nie przyjmujcie go do domu i nie pozdrawiajcie go, albowiem kto go pozdrawia, staje się współuczestnikiem jego złych czynów.
Wiele mógłbym wam napisać, ale nie chciałem użyć karty i atramentu. Lecz mam nadzieję, że do was przybędę i osobiście z wami porozmawiam, aby radość nasza była pełna. Dzieci twej Wybranej Siostry ślą ci pozdrowienia.

Z Dziejów Apostolskich

28, 1-14

Podróż Pawła z Malty do Rzymu

Po ocaleniu dowiedzieliśmy się, że wyspa nazywa się Malta. Tubylcy okazywali nam niespotykaną życzliwość; rozpalili ognisko i zgromadzili nas wszystkich przy nim, bo zaczął padać deszcz i zrobiło się zimno. Kiedy Paweł nazbierał wielką naręcz chrustu i dołożył do ognia, żmija, która wypełzła na skutek gorąca, uczepiła się jego ręki. Gdy tubylcy zobaczyli gada, wiszącego u jego ręki, mówili jeden do drugiego: "Ten człowiek jest na pewno mordercą, bo choć wyszedł cało z morza, bogini zemsty nie pozwala mu żyć". On jednak strząsnął gada w ogień i nic nie ucierpiał. Tamci spodziewali się, że opuchnie albo nagle padnie trupem. Lecz gdy długo czekali i widzieli, że nie stało mu się nic złego, zmieniwszy zdanie, mówili, że jest bogiem.
W sąsiedztwie tego miejsca znajdowały się posiadłości namiestnika wyspy, imieniem Publiusz, który nas przyjął i po przyjacielsku przez trzy dni gościł. Ojciec Publiusza leżał właśnie chory na gorączkę i biegunkę. Paweł poszedł do niego i pomodliwszy się, położył na niego ręce, i uzdrowił go. Po tym wydarzeniu przychodzili również inni chorzy na wyspie i byli uzdrawiani. Oni to okazali nam wielki szacunek, a gdy odjeżdżaliśmy, przynieśli wszystko, co nam było potrzebne.
Po trzech miesiącach odpłynęliśmy na okręcie aleksandryjskim z godłem Dioskurów, który przezimował na wyspie. Przybywszy do Syrakuz, pozostaliśmy trzy dni. Stąd płynąc wzdłuż wybrzeża, dotarliśmy do Regium i po jednym dniu, gdy powiał wiatr południowy, nazajutrz przybyliśmy do Puteoli. Tam spotkaliśmy braci i zostaliśmy na ich prośbę siedem dni. Tak przybyliśmy do Rzymu.

por. 2 J 5, 3; Pwt 5, 33

W. To jest przykazanie, które mieliśmy od początku od Ojca: * Postępujcie w prawdzie i miłości. / Alleluja.
K. Idźcie dokładnie drogą wyznaczoną wam przez waszego Boga, Pana, byście mogli żyć. W. Postępujcie w prawdzie i miłości. / Alleluja.


LG tom II: Własne, str. D 2022, s. 102-104

Kazanie św. Cezarego z Arles, biskupa
(Kazanie 225, 1-2: CCL 104, 888-889)

Kto da świadectwo prawdzie, będzie męczennikiem Chrystusa

Ilekroć obchodzimy uroczystości męczenników, winniśmy pamiętać, najdrożsi bracia, że walczymy pod rozkazami tego samego Króla, pod którymi i oni walczyli, co więcej - osiągnęli zwycięstwo. Powinniśmy uważać siebie za zbawionych przez ten sam chrzest, przez który i oni zostali zbawieni; że korzystamy i czerpiemy moc z tych samych sakramentów, które i oni mieli szczęście przyjmować; że nosimy na czole znak tego Władcy, którego znak i oni szczęśliwie przenieśli przez życie.
I dlatego, ilekroć pragniemy obchodzić narodziny dla nieba świętych męczenników, błogosławieni męczennicy powinni dostrzec w nas coś ze swoich cnót, aby napawało ich radością to, że wypraszają nam Boże miłosierdzie. Każda bowiem dusza miłuje podobną sobie. Jeśli więc dusza podobna łączy się z podobną, to niepodobna znacznie się oddala. Oto nasz szczególny święty, którego święto pragniemy uczcić z radością, żył w trzeźwości: w jaki sposób będzie mógł połączyć się z nim ktoś, kto oddawał się pijaństwu? Jaką wspólnotę będzie mógł stworzyć pokorny z pyszałkiem, dobroduszny z człowiekiem zawistnym, szczodrobliwy z chciwcem, łagodny z popędliwym w gniewie? Święty męczennik był bez wątpienia czysty: w jaki sposób będzie mógł do niego dołączyć cudzołożnik? A ponieważ chwalebni męczennicy rozdali biednym nawet swoje własne dobra, jakżeż, najdrożsi bracia, będą mogli być z nimi w przyjaźni ci, którzy rabują dobra cudze? Święci męczennicy starali się także kochać nieprzyjaciół: w jaki sposób będą z nimi dzielić los ci, którzy częstokroć nawet przyjaciołom nie chcą się odwzajemnić miłością? Nie zniechęcajmy się zatem, najdrożsi bracia, zwłaszcza w naśladowaniu, na ile to możliwe, świętych męczenników, abyśmy dzięki ich zasługom i modlitwom uzyskali wolność od wszystkich grzechów.
Lecz powie ktoś: któż jest tym, kto może naśladować świętych męczenników? Chociaż nie we wszystkim, to jednak w wielu sprawach z pomocą Boga nie tylko możemy, lecz nawet powinniśmy. Nie możesz wytrzymać w płomieniu ognia? Lecz możesz unikać rozwiązłości. Nie możesz ścierpieć bólu po rozszarpaniu pazurem? Odrzuć chciwość, która wciąga w niegodziwe sprawy i doradza bezbożne korzyści. Jeśli cię bowiem pokonują rzeczy delikatne, jakżeż nie złamią cię brutalne? Czas wolny od prześladowań ma także swoich męczenników: przezwyciężenie gniewu, wzgardzenie zazdrością jako żmijową trucizną, odrzucenie pychy, wypędzenie z serca nienawiści, opanowanie niepohamowanej żądzy łakomstwa, wystrzeganie się pijaństwa - jest w znacznej mierze sprawą męczeństwa.
I ilekroć lub gdziekolwiek jawnie cierpisz dla słusznej sprawy, jeśli złożysz o niej świadectwo, będziesz męczennikiem. A ponieważ Chrystus jest sprawiedliwością i prawdą, gdziekolwiek więc sprawiedliwość albo prawda, albo czystość będą zagrożone, jeśli staniesz w ich obronie, na ile masz siły, otrzymasz nagrodę męczenników. Ponieważ słowo "męczennik" po łacinie znaczy "świadek", kto da świadectwo prawdzie, oczywiście Chrystusowej, bo On jest prawdą, będzie męczennikiem.


Flp 1, 21; Ga 6, 14

W. Dla mnie żyć, to Chrystus, a śmierć jest mi zyskiem. * Obym się chlubił nie z czego innego, / jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
K. Przez którego świat został dla mnie ukrzyżowany, a ja dla świata. W. Obym się chlubił nie z czego innego, / jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa.


LG tom II: Własne, str. D 2022, s. 104; LG skrócone: Własne, str. D 2022, s. 104

Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty sprawiłeś, że święty Krzysztof, prezbiter, i jego Towarzysze pozostali wierni Chrystusowi Królowi aż do męczeńskiej śmierci, przez ich wstawiennictwo spraw, abyśmy trwając w wyznawaniu prawdziwej wiary, * zawsze wypełniali przykazania Twojej miłości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG