|
Módl się słuchając |
W wersji PREMIUMdostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (opracowane przy użyciu syntezatora mowy).
|
|

|
Poza Polską (po Wniebowstąpieniu Pańskim):
|
|
Kolor szat:
|
Sobota, 16 maja 2026
II tydzień psałterza
VI tydzień Okresu Wielkanocnego
|
 |
Godzina Czytań

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (lewy górny róg strony).
K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
LG tom II: Okres Wielkanocny I, str. 424-425; LG skrócone: Okres Wielkanocny I, str. 449
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 Królu odwieczny wszechświata
I Zbawco całej ludzkości,
Twoje zwycięstwo nad śmiercią
Otwarło łaski podwoje.
2 Dzisiaj wstępujesz do nieba,
By zasiąść z Ojcem na tronie;
On Ci na wieki przekazał
Władanie wszelkim stworzeniem.
3 Wszystko, co żyje na ziemi,
Napełnia Otchłań i niebo,
Tobie poddane na zawsze,
Przed Tobą zgina kolano.
4 Drżą aniołowie zdumieni
Odmianą losu człowieka:
Ciało obmyte z przewiny
Króluje w Słowie Wcielonym.
5 Ty jesteś, Chryste, radością,
Nagrodą nam obiecaną;
Świata całością kierujesz,
Poskramiasz złudy doczesne.
6 Przeto prosimy Cię, Panie,
Byś wszystkim grzechy przebaczył,
Serca pociągnął ku Tobie
Przez łaskę z nieba wylaną.
7 Kiedy zaś przyjdziesz nas sądzić
Wśród chmur płonących czerwienią,
Daruj nam karę należną
I przywróć godność straconą.
8 Jezu, co w niebo wstępujesz,
Niech Ciebie z Ojcem i Duchem
Śpiew odkupionych wysławia
Przez całą wieczność bez końca. Amen.
Antyfony - LG tom II: Sobota II, str. 1016-1019; LG skrócone: Sobota II, str. 931-932
Psalmy - LG tom II: Sobota II, str. 1016-1019; LG skrócone: Sobota II, str. 931-932
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Pamiętaj o nas, Panie, * i przyjdź nam z pomocą. / Alleluja.
Psalm 106
Niewdzięczność ludu wybranego
Spisane to zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów (1 Kor 10, 11)
I
Chwalcie Pana, bo jest dobry, *
bo na wieki trwa Jego łaska.
Któż wysłowi potężne dzieła Pana *
i rozgłosi całą Jego chwałę?
Szczęśliwi, którzy strzegą przykazań *
i sprawiedliwie postępują w każdym czasie.
Pamiętaj o nas, Panie, gdyż upodobałeś sobie w Twym ludzie, *
przyjdź nam z pomocą,
Abyśmy ujrzeli szczęście Twych wybranych,
cieszyli się radością Twojego ludu, *
chlubili się razem z Twym dziedzictwem.
Grzeszyliśmy jak nasi ojcowie, *
popełnialiśmy nieprawość, żyliśmy występnie.
Ojcowie nasi w Egipcie nie pojęli Twych cudów,
nie pamiętali ogromu łask Twoich, *
lecz bunt podnieśli przeciw Najwyższemu nad Morzem Czerwonym.
Ale ocalił ich przez wzgląd na swoje imię, *
aby objawić swą potęgę.
Zgromił Morze Czerwone, i wyschło, *
i poprowadził ich przez fale jak przez pustynię.
Ocalił ich z rąk ciemięzcy *
i uwolnił z rąk przeciwnika.
Wody zakryły ich wrogów, *
ani jeden z nich nie ocalał.
Uwierzyli więc Jego słowom *
i śpiewali Mu pochwały.
Ale szybko zapomnieli o Jego czynach, *
nie czekali na Jego radę.
Pożądaniem pałając na pustyni, *
wystawili tam Boga na próbę.
Uczynił zadość ich żądaniu, *
lecz zesłał na nich zarazę.
Zazdrościli Mojżeszowi w obozie, *
Aaronowi, świętemu Pana.
Otwarła się ziemia i połknęła Datana, *
i zasypała zgraję Abirama.
Ogień zapłonął przeciw ich zgrai *
i płomień strawił bezbożnych.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pamiętaj o nas, Panie, / i przyjdź nam z pomocą. / Alleluja.
2 ant.
Strzeż się, abyś nie zapomniał * o przymierzu z Panem, Bogiem twoim.
II
U stóp Horebu zrobili cielca *
i pokłon oddawali bożkowi ulanemu ze złota.
Zamienili swą Chwałę *
na podobieństwo cielca jedzącego siano.
Zapomnieli o Bogu, który ich ocalił, *
który wielkich rzeczy dokonał w Egipcie,
Rzeczy przedziwnych w krainie Chamitów, *
zdumiewających nad Morzem Czerwonym.
Postanowił ich zatem wytracić, *
gdyby nie Mojżesz, Jego wybraniec.
On wstawił się do Niego, *
aby odwrócić Jego gniew niszczący.
I wzgardzili wspaniałą ziemią, *
nie wierzyli Jego słowom,
Ale szemrali w swoich namiotach, *
nie słuchali głosu Pana.
I przysiągł im z ręką podniesioną, *
że powali ich na pustyni,
Że ich potomstwo rozproszy wśród ludów, *
że rozmiecie ich po całej ziemi.
Potem przystali do Baal Peora, *
jedli ofiary składane martwym bogom.
Rozdrażnili Pana swymi postępkami *
i spadła na nich plaga.
Lecz powstał Pinchas, który sąd odbył, *
i ustąpiła zaraza.
To mu poczytano za czyn sprawiedliwy *
przez wszystkie pokolenia, na wieki.
Znów rozdrażnili Pana przy wodach Meriba, *
przez nich Mojżesza spotkało nieszczęście,
Bo jego ducha rozgoryczyli *
i powiedział rzeczy nierozważne.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Strzeż się, abyś nie zapomniał / o przymierzu z Panem, Bogiem twoim.
3 ant.
Ratuj nas, Boże, * i zgromadź nas z krajów pogańskich. / Alleluja.
III
Nie wytępili narodów, *
jak im to Pan nakazał,
Ale zmieszali się z poganami *
i uczyli się postępować jak oni.
Poczęli czcić ich bałwany, *
które stały się dla nich pułapką.
Składali w ofierze swych synów *
i swoje córki złym duchom.
Krew niewinną przelali,
krew swoich synów i córek, *
które złożyli w ofierze posągom kananejskim.
Ziemia krwią się skalała,
a oni splamili się swoimi czynami
i dopuścili się wiarołomstwa przez swoje występki.
Gniew Pana zapłonął przeciw Jego ludowi, *
aż poczuł wstręt do własnego dziedzictwa.
Wydał ich w ręce pogan, *
zawładnęli nimi przeciwnicy.
Wrogowie znęcali się nad nimi, *
pod ich ręką doznawali ucisku.
Uwalniał ich wiele razy,
oni zaś buntowali się przeciw Jego zamysłom *
i ginęli przez swoje nieprawości.
Lecz wejrzał na ich utrapienie, *
wysłuchał ich modlitwy.
I wspomniał dla ich dobra na swoje przymierze, *
zlitował się nad nimi w swej wielkiej łaskawości.
Litość dla nich wzbudził *
u wszystkich, którzy ich mieli w niewoli.
Ratuj nas, Boże, nasz Panie, *
zgromadź nas z krajów pogańskich,
Abyśmy wielbili święte imię Twoje *
i dumni byli z Twej chwały.
Błogosławiony Pan, Bóg Izraela,
od wieków na wieki, *
a cały lud niech powie: Amen!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Ratuj nas, Boże, / i zgromadź nas z krajów pogańskich. / Alleluja.
Werset - LG tom II: Sobota VI OW, str. 752; LG skrócone: Sobota II, str. 936
K.
Bóg na nowo nas zrodził do żywej nadziei. Alleluja.
W.
Przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa. Alleluja.
Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę (dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).
LG tom II: Sobota VI OW, str. 753
|
|
Z Pierwszego Listu św. Jana Apostoła
|
3, 11-17
|
Miłość względem braci
Umiłowani: Taka jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali. Nie tak, jak Kain, który pochodził od Złego i zabił swego brata. A dlaczego go zabił? Ponieważ czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe.
Nie dziwcie się, bracia, jeśli świat was nienawidzi. My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci; kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego.
Po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci. Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga?
|
Z Dziejów Apostolskich
|
23, 12-35
|
Spisek Żydów przeciw Pawłowi
Kiedy nastał dzień, Żydzi zebrali się i zobowiązali się pod klątwą, że nie będą ani jeść, ani pić, dopóki nie zabiją Pawła. Ponad czterdziestu mężów złożyło tę przysięgę. Udali się oni do arcykapłanów i starszych i powiedzieli: "Zobowiązaliśmy się pod klątwą, że nic nie weźmiemy do ust, dopóki nie zabijemy Pawła. Teraz wy, razem z Sanhedrynem, przekonajcie trybuna, aby go do was sprowadził pod pozorem dokładniejszego zbadania jego sprawy, a my jesteśmy gotowi go zabić, zanim dojdzie".
Gdy o tej zasadzce dowiedział się siostrzeniec Pawła, przybył, wszedł do twierdzy i oznajmił o tym Pawłowi. Paweł przywołał jednego z setników i rzekł: "Zaprowadź tego młodzieńca do trybuna, ma bowiem mu coś oznajmić". Ten więc zabrał go ze sobą, zaprowadził do trybuna i rzekł: "Więzień Paweł przywołał mnie i poprosił, abym przyprowadził do ciebie tego młodzieńca, który ma tobie coś do powiedzenia". Trybun wziął go za rękę i odprowadziwszy na bok, dopytywał się: "Cóż to masz mi oznajmić?" Odpowiedział: "Żydzi postanowili prosić cię, abyś jutro sprowadził Pawła przed Sanhedryn pod pozorem dokładniejszego zbadania jego sprawy. Lecz ty ich nie słuchaj, bo ponad czterdziestu spośród nich czyha na niego. Oni zobowiązali się pod klątwą, że nie będą ani jeść, ani pić, dopóki go nie zabiją, i już teraz są w pogotowiu, czekając na twoje przyzwolenie". Wtedy trybun odprawił młodzieńca: "Nie mów nikomu - nakazał mu - że mi o tym doniosłeś". Przywoławszy dwóch setników, rozkazał: "Przygotujcie do wymarszu do Cezarei dwustu żołnierzy i siedemdziesięciu jezdnych, i dwustu oszczepników na trzecią godzinę w nocy". Kazał też przygotować zwierzęta juczne, aby wsadzili na nie Pawła i bezpiecznie doprowadzili do namiestnika Feliksa. Napisał też list tej treści: "Klaudiusz Lizjasz dostojnemu namiestnikowi Feliksowi - pozdrowienie. Żydzi pochwycili tego człowieka i mieli go już zabić. Wtedy nadbiegłem z wojskiem i uratowałem go, dowiedziawszy się, że jest Rzymianinem. Aby się dowiedzieć, co mu zarzucają, sprowadziłem go przed ich Sanhedryn. Stwierdziłem, że oskarżają go o sporne kwestie z ich Prawa, a nie o przestępstwo podlegające karze śmierci lub więzienia. Kiedy mi doniesiono o zasadzce na tego człowieka, wysłałem go natychmiast do ciebie, zawiadamiając oskarżycieli, aby przed tobą wytoczyli sprawę przeciwko niemu. Bądź zdrów!"
Żołnierze więc stosownie do rozkazu zabrali Pawła i poprowadzili nocą do Antipatris. A nazajutrz zostawiwszy jeźdźców, aby z nim odjechali, [sami] wrócili do twierdzy. Tamci przybyli do Cezarei, oddali list namiestnikowi i stawili przed nim Pawła. A on, przeczytawszy list, zapytał, z jakiej prowincji pochodzi. Gdy się dowiedział, że z Cylicji, rzekł: "Przesłucham cię, gdy przybędą też twoi oskarżyciele". I rozkazał strzec go w pretorium Heroda.
|
|
|
1 J 3, 16. 14
|
W.
Po tym poznaliśmy miłość, że Jezus oddał za nas życie swoje. * My także winniśmy oddać życie za braci. / Alleluja.
K.
My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci. W. My także winniśmy oddać życie za braci. / Alleluja.
LG tom II: Sobota VI OW, str. 753-755
Z komentarza św. Augustyna, biskupa, do Ewangelii św. Jana
(Traktat 124, 5. 7)
Dwie drogi
Kościół zna dwojakie życie głoszone mu i polecane przez Pana. Jedno jest w wierze, drugie w widzeniu; jedno jest pielgrzymowaniem, drugie wiekuistym trwaniem; pierwsze w trudzie, drugie w spoczynku; pierwsze w drodze, drugie w ojczyźnie; pierwsze polega na działaniu, drugie zaś jest nagrodą i kontemplacją.
Obrazem tego pierwszego rodzaju życia jest apostoł Piotr, drugiego zaś Jan. To pierwsze życie istnieje aż do kresu tego świata i tam znajdzie swój koniec; drugie natomiast zostanie dopełnione wtedy, gdy przeminie świat, ale ono samo nie ustanie w przyszłym wieku. Dlatego pierwszemu powiedziane jest w osobie Piotra: "Pójdź za mną", a drugiemu w osobie Jana: "Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, co tobie do tego? Ty pójdź za mną".
Ty pójdź za mną, dźwigając za moim przykładem zło tego świata; on niech tak pozostaje, aż przyjdę i dam mu w posiadanie wiekuiste dobra. Można to powiedzieć jeszcze jaśniej: niech doskonały czyn idzie za mną, ukształtowany przykładem mojej męki, niech trwa rozpoczęta kontemplacja, dopóki nie przyjdę, aby ją udoskonalić.
Naśladować Chrystusa idąc za nim aż do śmierci, to pełnia cierpliwości; trwać aż przyjdzie Chrystus, to pełnia wiedzy, która pozwoli go poznać.
Zło tego świata znosimy na ziemi umierających, tam zaś ujrzymy dobra Pana w krainie żyjących.
Słów: "Chcę, aby pozostał, aż przyjdę", nie należy rozumieć, jak gdyby chodziło o zwykłe pozostanie i przetrwanie, lecz chodzi o wyczekiwanie, ponieważ życie, którego Jan jest obrazem, spełni się nie teraz, lecz dopiero gdy przyjdzie Chrystus. Natomiast życie wyobrażone w Piotrze, do którego Pan powiedział: "Ty pójdź za mną", musi się urzeczywistnić w tym świecie, jeżeli chce dojść do tego, czego wyczekuje.
Wszakże niech nikt nie rozdziela owych dwóch sławnych Apostołów, obaj bowiem żyli tym życiem, którego obrazem był Piotr, obaj także mieli wejść w to życie, które wyobrażał Jan. Piotr wyobrażał naśladowanie Chrystusa, Jan - trwanie w Nim. Obaj z wiarą znosili trudy życia doczesnego, obaj też wyczekiwali przyszłych dóbr wiekuistej szczęśliwości.
I nie tylko oni, bo czyni to cały Kościół święty, Oblubienica Chrystusowa oczekująca wyzwolenia z czasu próby i wprowadzenia do przyszłej szczęśliwości. Przedstawicielami każdego z tych sposobów życia byli Piotr i Jan. Jednakże obaj na równi pielgrzymowali w wierze tu, na ziemi; obaj też będą się cieszyć Bogiem widząc Go na wieki.
Piotr, pierwszy z Apostołów, otrzymał klucze królestwa niebios dla związywania i rozwiązywania grzechów, ze względu na świętych należących niepodzielnie do Ciała Chrystusowego, aby nimi pokierować na wzburzonych falach tego świata. Ze względu na wszystkich świętych Jan Ewangelista spoczywał na piersi Chrystusa, aby poznali głęboki pokój życia ukrytego.
Bo nie tylko Piotr, ale cały Kościół odpuszcza lub zatrzymuje grzechy. I nie tylko Jan czerpał z serca Pana, głosił i szerzył te wzniosłe prawdy o Słowie, które było na początku i było w Bogu, i było Bogiem; o Bóstwie Chrystusa i o Bogu jedynym; prawdy, które teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno, a które zobaczymy twarzą w twarz, gdy przyjdzie Pan. Bo sam Pan sprawił, że Jego Ewangelia ogarnęła cały świat, tak jak rozlewają się wody, a każdy może czerpać i poić się nią, ile tylko zdoła.
|
|
|
1 P 5, 10; 2 Kor 4, 14
|
W.
Bóg wszelkiej łaski, Ten, który nas powołał do swojej wiecznej chwały w Chrystusie, * Gdy trochę pocierpimy, sam nas udoskonali, utwierdzi i umocni. / Alleluja.
K.
Ten, który wskrzesił Jezusa, także nam przywróci życie z Jezusem. W. Gdy trochę pocierpimy, sam nas udoskonali, utwierdzi i umocni. / Alleluja.
LG tom II: Sobota VI OW, str. 748; LG skrócone: Sobota VI OW, str. 508
Módlmy się.
Boże, Twój Syn wstępując do nieba obiecał Apostołom Ducha Świętego, od Niego otrzymali niezliczone dary pozwalające im przeniknąć prawdy objawione, * prosimy Cię, abyś także nam udzielił darów Ducha Świętego.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|