WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

U bonifratrów:

Kolor szat:
Poniedziałek, 9 marca 2026
ŚW. JANA BOŻEGO, ZAKONNIKA
założyciela Zakonu Szpitalnego
Uroczystość

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Te Deum | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



Na świecie tak pełnym marnej ułudy
Był święty Jan Boży człowiekiem mocy:
Jak Chrystus w godzinie śmierci na krzyżu
Znoszący głosy ironii i wzgardy.

Niemiłosiernym łańcuchem spętany
Jak obłąkany, bezradny w swym bólu,
Ubiczowany, okryty niesławą,
Jak Chrystus przyjmował wszelkie obelgi.

Chlubił się z zniewag, bo były dlań chwałą
I tak uwielbiał Ukrzyżowanego.
Uśmiercił w sobie starego człowieka,
Aby się nowy w nim człowiek narodził.

Chwała niech będzie Ojcu na niebiosach,
Chwała niech będzie Bożemu Synowi
I chwała także Duchowi Miłości
Niechaj rozbrzmiewa teraz i na wieki! Amen.



1 ant. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, * aby widzieli wasze dobre uczynki / i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.

Psalm 21, 2-8. 14
Dziękczynienie za zwycięstwo króla
Chrystus otrzymał życie, by zmartwychwstał, i długie dni na wieki, i na zawsze (św. Ireneusz)

Panie, król się weseli z Twojej potęgi *
i z Twej pomocy tak bardzo się cieszy.
Spełniłeś pragnienie jego serca *
i nie odmówiłeś błaganiom warg jego.
Bo pomyślne błogosławieństwo wcześniej nań zesłałeś, *
szczerozłotą koronę włożyłeś mu na głowę.
Prosił Ciebie o życie, *
Ty go obdarzyłeś długimi dniami na wieki i na zawsze.
Wielka jest jego chwała dzięki Twej pomocy, *
ozdobiłeś go dostojeństwem i blaskiem.
Gdyż błogosławieństwem uczyniłeś go na wieki, *
napełniłeś go radością Twojej obecności.
Król bowiem w Panu pokłada nadzieję *
i nie zachwieje się z łaski Najwyższego.
Powstań, Panie, w swojej potędze, *
będziemy śpiewać i sławić moc Twoją.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, / aby widzieli wasze dobre uczynki / i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.

2 ant. Nikt nie ma większej miłości od tej, * gdy ktoś swoje życie / oddaje za przyjaciół swoich.

Psalm 92
Doskonałość Boża
Psalm ten wysławia dzieła Jednorodzonego (św. Atanazy)

I

Dobrze jest dziękować Panu, *
śpiewać Twojemu imieniu, Najwyższy,
Rano głosić łaskawość Twoją, *
a wierność Twoją nocami,
Na harfie dziesięciostrunnej i lirze, *
pieśnią przy dźwiękach cytry.
Bo weselę się, Panie, Twoimi czynami, *
raduję się dziełami rąk Twoich.
Jak wielkie są dzieła Twoje, Panie, *
i jakże głębokie Twe myśli!
Nie zna ich człowiek nierozumny *
i głupiec ich nie pojmuje.
Chociaż występni się plenią jak zielsko, *
a złoczyńcy jaśnieją przepychem,
I tak pójdą na wieczną zagładę, *
Ty zaś, Panie, na wieki jesteś wywyższony.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Nikt nie ma większej miłości od tej, / gdy ktoś swoje życie / oddaje za przyjaciół swoich.

3 ant. Wytrwajcie w miłości Bożej, * w oczekiwaniu, / aż Pan okaże wam swoje miłosierdzie na życie wieczne.

II

Bo oto wrogowie Twoi, Panie, †
bo oto wrogowie Twoi poginą, *
rozproszą się wszyscy złoczyńcy.
Dałeś mi siłę bawołu, *
skropiłeś mnie świeżym olejkiem.
Moje oko spogląda z góry na nieprzyjaciół, †
a uszy me usłyszały o klęsce przeciwników, *
tych, którzy na mnie powstają.
Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, *
rozrośnie się jak cedr na Libanie.
Zasadzeni w domu Pańskim *
rozkwitną na dziedzińcach Boga naszego.
Nawet i w starości wydadzą owoc, *
zawsze pełni życiodajnych soków,
Aby świadczyć, że Pan jest sprawiedliwy; *
On moją Opoką i nie ma w Nim nieprawości.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wytrwajcie w miłości Bożej, / w oczekiwaniu, / aż Pan okaże wam swoje miłosierdzie na życie wieczne.

K. Pan prowadzi sprawiedliwego ścieżką prostą.
W. I objawia mu swoje królestwo.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).


Z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian

12, 31; 13, 1-13

Hymn o miłości

Bracia, starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak, więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian
12, 31; 13, 1-13

Hymn o miłości

Bracia, starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak, więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.
1 J 4, 16. 7

W. Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. * Kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.
K. Miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga. W. Kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.



Z Listu pasterskiego arcybiskupa Grenady Jana Méndeza de Salvatierra z 1585 roku
(Ze zbioru: Regla y Constituciones para el hospital de Joan de Dios, Granada 1585,
in Primitívas Constituciones, Ed. Madrid 1977, s. 9-11)


Święty Jan Boży, założyciel Zakonu

Bracia moi, Boży Majestat zechciał nam dać zachętę ku tak wielu rzeczom posyłając nam błogosławionego Jana Bożego, człowieka świętego, sprawiedliwego i przestrzegającego Jego prawa, jak to okazywał w całym swoim życiu świętym i cnotliwym poprzez dzieła, które wykonywał, niosąc pomoc biednym, chorym, uciśnionym i potrzebującym, zapalony miłością płonącą w jego sercu.
On to, nie bez Bożego natchnienia, stał najpierw autorem, twórcą i dawcą waszej Reguły i waszego Instytutu, a następnie założycielem tego szpitala, dzieła świętego i godnego podziwu, gdzie prawdziwie po chrześcijańsku włączeni jesteście w zadanie zapoczątkowane przez waszego fundatora.
Wy sami, zbierając jałmużny, jakie wierni chrześcijanie wam składają, dysponujecie nimi z wielką miłością i roztropnością, przeznaczając je na opiekę, leczenie i poprawę bytu wielu ubogich, dotkniętych różnymi chorobami i przybywających do tego świętego domu, by znaleźć lekarstwo i ratunek dla swego zdrowia fizycznego i duchowego, dla pomocy im praktykujecie miłość i miłosierdzie, jakie prawowicie odziedziczyliście po waszym Świętym Założycielu.
Dlatego Bóg, nasz Pan, zapalił i wciąż rozpala serca wiernych chrześcijan, aby widząc waszą świętą gorliwość i wielką pobożność, jaką przejawiacie w tym domu wobec ubogich, jak też roztropność, jaką kierujecie się w dbałym zarządzaniu wszystkim, co stanowi wasze zadanie, ochoczo składali wam ofiary.
To jasno wskazuje, że Bóg, nasz Pan, jest wśród was i że mieszka w waszych sercach oraz, że to On właśnie spełnia te czyny, tak cudowne dla dobra tylu słabych; niech rozbrzmiewa Mu nieskończona chwała za te wszystkie wielkie łaski, których udziela nam przez was, bracia moi, niech nadal darzy świętością wasze dusze i uzdalnia do prowadzenia tego dzieła świętego i wybitnego, tak godnego i miłego Panu.
Ze swej strony proszę was, abyście się w pełni oddali temu dziełu przez szacunek dla Boga, naszego Pana, niczego nie zaniedbując, ale coraz bardziej miłujcie je z dnia na dzień i umacniajcie się, aby oglądać jego obfite owoce. Żeby je spełniać z coraz większym zapałem ducha, aby owoc był jeszcze większy, ale i nagroda wyśmienitsza, zawsze miejcie przed waszymi oczami Chrystusa, naszego Zbawiciela, od którego otrzymaliśmy tyle łask; a wy w szczególny sposób przez to, że zostaliście wezwani tak świętym powołaniem, dla dobra tych, którzy potrzebują waszego trudu.
Został wam powierzony chory, położony w łóżku waszego szpitala, który potrzebuje waszego oddania i waszej troski. I wiedzcie, bracia moi, że wszystko, co uczynicie w służbie każdemu biednemu, czynicie samemu Chrystusowi, a On to przyjmuje, On docenia i że On sam udziela nagrody, jaka nie może nie być bardzo wielką i sowitą, skoro wy z takim oddaniem służycie Chrystusowi w Jego biednych.
Dlatego wytrwajcie w trosce i poświęceniu się ubogim, co jest celem waszego Instytutu, starajcie się, aby tak jak dobrze rozpoczął i wam powierzył to dzieło błogosławiony Jan Boży, naśladować go tak postępując, jak on sam postępował.


Iz 58, 7-8

W. Podziel twój chleb z głodnym, wprowadź w dom twój biednych tułaczy. * Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza, sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie.
K. Nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwracaj się od współziomków. W. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza, sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie.


Jeśli pragnie się przedłużyć Wigilię tej uroczystości, należy po II responsorium dodać pieśni i Ewangelię.

HYMN CIEBIE, BOŻE, CHWALIMY

Ciebie, Boże, chwalimy,
Ciebie, Panie, wysławiamy.
Tobie, Ojcu Przedwiecznemu,
wszystka ziemia cześć oddaje.
Tobie wszyscy Aniołowie,
Tobie niebiosa i wszystkie Moce:
Tobie Cherubini i Serafini
nieustannym głoszą pieniem:
Święty, Święty, Święty
Pan Bóg Zastępów!
Pełne są niebiosa i ziemia
majestatu chwały Twojej.
Ciebie przesławny chór Apostołów,
Ciebie Proroków poczet chwalebny,
Ciebie wychwala
Męczenników zastęp świetlany.
Ciebie po wszystkiej ziemi
wysławia Kościół święty:
Ojca niezmierzonego majestatu,
godnego uwielbienia, prawdziwego
i Jedynego Twojego Syna,
Świętego także
Ducha Pocieszyciela.
Tyś Królem chwały, o Chryste,
Tyś Ojca Synem Przedwiecznym.
Ty, dla zbawienia naszego biorąc człowieczeństwo,
nie wahałeś się wstąpić w łono Dziewicy.
Ty, skruszywszy żądło śmierci,
otworzyłeś wierzącym królestwo niebios.
Ty po prawicy Boga zasiadasz
w Ojcowskiej chwale.
Ty przyjdziesz jako Sędzia:
tak wszyscy wierzymy.
Błagamy Cię przeto: dopomóż swym sługom,
których najdroższą Krwią odkupiłeś.
Policz ich między świętych Twoich
w wiekuistej chwale.

Następującą część hymnu można według uznania opuścić:

Zachowaj lud swój, o Panie,
i błogosław dziedzictwu swojemu.
I rządź nimi,
i wywyższaj ich aż na wieki.
Po wszystkie dni
błogosławimy Ciebie
I wysławiamy imię Twe na wieki,
na wieki bez końca.
Racz, Panie, w dniu dzisiejszym
zachować nas od grzechu.
Zmiłuj się nad nami, Panie,
zmiłuj się nad nami.
Niech miłosierdzie Twoje, Panie, okaże się nad nami,
jako my w Tobie ufność pokładamy.
W Tobie, o Panie, złożyłem nadzieję,
nie będę zawstydzon na wieki.

Ciebie, Boga, wysławiamy,
Tobie, Panu, wieczna chwała.
Ciebie, Ojca, niebios bramy,
Ciebie wielbi ziemia cała.
Tobie wszyscy Aniołowie,
Tobie Moce i niebiosy,
Cheruby, Serafinowie
ślą wieczystej pieśni głosy:
Święty, Święty nad Świętymi
Bóg Zastępów, Król łaskawy,
Pełne niebo z kręgiem ziemi
majestatu Twojej sławy.
Apostołów Tobie rzesza,
chór Proroków pełen chwały,
Tobie hołdy nieść pośpiesza
Męczenników orszak biały.
Ciebie poprzez okrąg ziemi
z głębi serca, ile zdoła,
Głosy ludów zgodzonymi
wielbi święta pieśń Kościoła.
Niezmierzonej Ojca chwały,
Syna, Słowo wiekuiste,
Z Duchem, wszechświat wielbi cały:
Królem chwały Tyś, o Chryste!
Tyś Rodzica Syn z wiek wieka.
By świat zbawić swoim zgonem,
Przyoblókłszy się w człowieka,
nie wzgardziłeś Panny łonem.
Tyś pokruszył śmierci wrota,
starł jej oścień w męki dobie
I rajskiego kraj żywota
otworzyłeś wiernym sobie.
Po prawicy siedzisz Boga,
w chwale Ojca, Syn Jedyny,
Lecz gdy zabrzmi trąba sroga,
przyjdziesz sądzić ludzkie czyny.
Prosim, słudzy łask niegodni,
wspomóż, obmyj grzech, co plami,
Gdyś odkupił nas od zbrodni
drogiej swojej Krwi strugami.
Ze świętymi w blaskach mocy
wiecznej chwały zlej nam zdroje,
Zbaw, o Panie, lud sierocy,
błogosław dziedzictwo swoje!

Następującą część hymnu można według uznania opuścić:

Rządź je, broń po wszystkie lata,
prowadź w niebios błogie bramy.
My w dzień każdy, Władco świata,
Imię Twoje wysławiamy.
Po wiek wieków nie ustanie
pieśń, co sławi Twoje czyny.
O, w dniu onym racz nas, Panie,
od wszelakiej ustrzec winy.
Zjaw swą litość w życiu całym
tym, co żebrzą Twej opieki;
W Tobie, Panie, zaufałem,
nie zawstydzę się na wieki.


Módlmy się. Boże, Ty napełniłeś serce naszego świętego ojca Jana Bożego duchem miłosierdzia względem ubogich i chorych, spraw, abyśmy okazywali czynną miłość bliźnim * i zasłużyli na przyjęcie do Twojego Królestwa. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG