K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 Nieustannie w tych boleściach pogrążony,
Które Matka Chrystusowa wycierpiała,
Święty Gabriel, chociaż młody jeszcze wiekiem,
Oddał Bogu duszę w pełni już dojrzałą.
2 Umiał, świata wszystkie dobra i ułudy
Odrzuciwszy, iść za głosem powołania,
Którym Matka jego święta przemówiła,
By go wyrwać z niepokojów świeckich zmagań.
3 Całą serca swą gorliwość ukrył w głębi
Swego ducha, w którym tylko Bóg był Panem.
Choć kapłaństwa przyjąć łaski już nie zdążył,
Złożył Bogu swą ofiarę doskonałą.
4 Chciał, by żywy płomień imię to wypalił,
Które było jego słodkim pokrzepieniem,
Więc się cieszy dziś z Maryją chwałą nieba,
Poświęciwszy Jej swą młodość, stał się świętym.
5 Cześć składamy dzisiaj Bogu, bo już w młodym
Wieku sławę dał świętości swemu słudze.
Trójco Święta, pochwalona bądź przez ludzi,
Których światło Twe oświeca i porywa. Amen.
1 ant.
Błogosławiony człowiek postępujący nienagannie, * który chodzi w Prawie Pańskim.
Psalm 8
Wielkość Stwórcy i godność człowieka
Bóg wszystko poddał pod stopy Chrystusa, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła (Ef 1, 22)
O Panie, nasz Panie,
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi! *
Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa.
Sprawiłeś, że na przekór Twoim przeciwnikom
usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę, *
aby poskromić nieprzyjaciela i wroga.
Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło palców Twoich, *
na księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, *
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?
Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, *
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, *
wszystko złożyłeś pod jego stopy:
Owce i bydło wszelakie, *
i dzikie zwierzęta,
Ptaki niebieskie i ryby morskie, *
wszystko, co szlaki mórz przemierza.
O Panie, nasz Panie, *
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Błogosławiony człowiek postępujący nienagannie, / który chodzi w Prawie Pańskim.
2 ant.
On nie ma dziedzictwa ani udziału na tym świecie: * jego udziałem i dziedzictwem jest Pan.
Psalm 16
Bóg najwyższym dobrem
Bóg wskrzesił Jezusa, zerwawszy więzy śmierci (Dz 2, 24)
Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana: "Tyś jest Panem moim, *
poza Tobą nie ma dla mnie dobra".
Wzbudził On we mnie miłość przedziwną *
do świętych, którzy mieszkają na Jego ziemi.
A wszyscy, którzy idą za obcymi bogami, *
pomnażają swoje udręki.
Nie będę wylewał krwi w ofiarach dla nich, *
nie wymówią ich imion moje wargi.
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.
Sznur mierniczy szczodrze mi dział wyznaczył, *
jak miłe jest dla mnie dziedzictwo moje!
Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, *
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.
Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
Bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.
Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię radości przy Tobie *
i wieczne szczęście po Twojej prawicy.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
On nie ma dziedzictwa ani udziału na tym świecie: / jego udziałem i dziedzictwem jest Pan.
3 ant.
Synu, posłuchaj moich słów; * pokażę ci drogę mądrości, / poprowadzę cię po ścieżkach właściwych.
Psalm 21, 2-8. 14
Dziękczynienie za zwycięstwo króla
Chrystus otrzymał życie, by zmartwychwstał, i długie dni na wieki, i na zawsze (św. Ireneusz)
Panie, król się weseli z Twojej potęgi *
i z Twej pomocy tak bardzo się cieszy.
Spełniłeś pragnienie jego serca *
i nie odmówiłeś błaganiom warg jego.
Bo pomyślne błogosławieństwo wcześniej nań zesłałeś, *
szczerozłotą koronę włożyłeś mu na głowę.
Prosił Ciebie o życie, *
Ty go obdarzyłeś długimi dniami na wieki i na zawsze.
Wielka jest jego chwała dzięki Twej pomocy, *
ozdobiłeś go dostojeństwem i blaskiem.
Gdyż błogosławieństwem uczyniłeś go na wieki, *
napełniłeś go radością Twojej obecności.
Król bowiem w Panu pokłada nadzieję *
i nie zachwieje się z łaski Najwyższego.
Powstań, Panie, w swojej potędze, *
będziemy śpiewać i sławić moc Twoją.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Synu, posłuchaj moich słów; / pokażę ci drogę mądrości, / poprowadzę cię po ścieżkach właściwych.
K.
Synu mój, strzeż moich słów.
W.
Zachowuj moje przykazania i żyj nimi.
Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę (dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).
Z Listu św. Pawła Apostoła do Filipian
|
3, 7-21
|
Radujcie się zawsze w Panu
Bracia, to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim, nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze - przez poznanie Chrystusa: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach, w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych. Nie mówię, że już to osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też pochwycił, bo i sam zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa.
Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już pochwyciłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie. Wszyscy więc my, doskonali, tak to odczuwajmy: a jeśli odczuwacie coś inaczej, i to Bóg wam objawi. W każdym razie: dokąd doszliśmy, w tę samą stronę zgodnie postępujmy!
Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas. Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem - zagłada, ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne. Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować.
|
Z Listu św. Pawła Apostoła do Filipian
|
3, 7-21
|
Radujcie się zawsze w Panu
Bracia, to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim, nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze - przez poznanie Chrystusa: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach, w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych. Nie mówię, że już to osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też pochwycił, bo i sam zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa.
Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już pochwyciłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie. Wszyscy więc my, doskonali, tak to odczuwajmy: a jeśli odczuwacie coś inaczej, i to Bóg wam objawi. W każdym razie: dokąd doszliśmy, w tę samą stronę zgodnie postępujmy!
Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas. Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem - zagłada, ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne. Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować.
|
|
|
1 Kor 7, 29. 30. 31; 2, 12
|
W.
Czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, co się radują, tak żyli, jakby się nie radowali; / ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. * Przemija bowiem postać tego świata.
K.
Myśmy nie otrzymali ducha świata. W. Przemija bowiem postać tego świata.
Z listów św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej, zakonnika
(Scritti di san Gabriele, Ed. Eco, 1963, ss. 284. 289. 296-298)
Jeżeli Maryja jest ze mną, któż może być przeciwko mnie?
Zalecam wam nieustanne nabożeństwo do boleści Najświętszej Maryi; pamiętajcie często o nich i współczujcie Jej w tych boleściach, a Ona, Matka miłości, która nigdy nie pozwala się prześcignąć w dobroci, na swój sposób potrafi wam współczuć.
Otwórzcie przed Nią wasze serca, powiedzcie Jej o waszych kłopotach, o waszych potrzebach, powierzcie Jej waszą rodzinę, sprawy duchowe oraz mnie, który tego potrzebuję. Do Niej kierujcie często tę modlitwę: "Proszę Cię gorąco, moja Pani, święta Maryjo, weź w swoje ręce tę sprawę", przedstawiając Jej waszą lub innych sprawę, w której ma wspomóc. Och, gdybyśmy odrobinę więcej zawierzyli tej naszej czułej Matce, która jawi się w Piśmie świętym jako kochająca tych, którzy Ją kochają: "Tych kocham, którzy mnie kochają" (Prz 8, 17). Przychodzi do nas, powtarzając za Izajaszem: "Czy może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie" (Iz 49, 15). Ach! zbyt wiele Ją kosztujemy i wie Ona dobrze, wśród jakich katuszy i boleści zrodziła nas na Kalwarii, toteż wolałaby raczej, żeby Jej umiłowany Syn umarł omdlały, przybity do krzyża trzema gwoździami, niż widzieć nasze dusze potępione na wieczność.
Och, gdybyśmy o tym częściej myśleli, być może kochalibyśmy tę naszą czułą, drogą Matkę, ufalibyśmy Jej bardziej i nie obawialibyśmy się tak piekła, a gdyby przyszły pokusy ze swym okropieństwem i groźbami, pamiętalibyśmy bardziej o Niej, powtarzając: jeżeli Maryja jest ze mną, któż może być przeciwko mnie? Nie Bóg, ponieważ Ona jako umiłowana córka uspokaja Go; nie Chrystus sędzia, ponieważ jako Matka błaga Go, by nam przebaczył; nie grzechy, ponieważ w konfrontacji z Jej miłosierdziem są prawie niczym; nie piekło, ponieważ szatan drży ze strachu, kiedy mówię "Zdrowaś Maryjo"; wreszcie nie sami ludzie, gdyż Ona jest wezwana przez Ducha Świętego jako to wojsko ustawione w należytym szyku.
Och, o ileż spokojniejsze byłyby nasze sny, radośniejsze nasze dni, po prostu rajem byłoby nasze życie, gdybyśmy całkowicie oddali się w Jej ręce, mówiąc: "W Twoje ręce, o Pani, powierzam moją sprawę". Jeżeli będziemy mieli Maryję z nami, będziemy mieli wszystko. Jeśli Jej zabraknie, zabraknie nam wszystkiego. Jeśli Maryja wesprze nas, będziemy zbawieni; jeśli Ona nas opuści, będziemy potępieni. Nie mówię tego ja, mówią to święci.
|
|
|
|
W.
Idziemy za tobą, o Panno Maryjo, podążając za wonią Twojej świętości; * Naśladując Ciebie, nie zagubię się, prosząc Cię, nie popadnę w rozpacz, / jeśli Ty mnie podtrzymujesz, nie upadnę, / jeśli wspomagasz mnie, nie będę się lękał.
K.
Pod Twoim przewodnictwem nie będę czuł zmęczenia, z Twoją przychylnością dotrę aż do Ciebie. W. Naśladując Ciebie, nie zagubię się, prosząc Cię, nie popadnę w rozpacz, / jeśli Ty mnie podtrzymujesz, nie upadnę, / jeśli wspomagasz mnie, nie będę się lękał.
Jeśli pragnie się przedłużyć Wigilię tego święta, należy po II responsorium dodać pieśni i Ewangelię.
HYMN CIEBIE, BOŻE, CHWALIMY
Ciebie, Boże, chwalimy,
Ciebie, Panie, wysławiamy.
Tobie, Ojcu Przedwiecznemu,
wszystka ziemia cześć oddaje.
Tobie wszyscy Aniołowie,
Tobie niebiosa i wszystkie Moce:
Tobie Cherubini i Serafini
nieustannym głoszą pieniem:
Święty, Święty, Święty
Pan Bóg Zastępów!
Pełne są niebiosa i ziemia
majestatu chwały Twojej.
Ciebie przesławny chór Apostołów,
Ciebie Proroków poczet chwalebny,
Ciebie wychwala
Męczenników zastęp świetlany.
Ciebie po wszystkiej ziemi
wysławia Kościół święty:
Ojca niezmierzonego majestatu,
godnego uwielbienia, prawdziwego
i Jedynego Twojego Syna,
Świętego także
Ducha Pocieszyciela.
Tyś Królem chwały, o Chryste,
Tyś Ojca Synem Przedwiecznym.
Ty, dla zbawienia naszego biorąc człowieczeństwo,
nie wahałeś się wstąpić w łono Dziewicy.
Ty, skruszywszy żądło śmierci,
otworzyłeś wierzącym królestwo niebios.
Ty po prawicy Boga zasiadasz
w Ojcowskiej chwale.
Ty przyjdziesz jako Sędzia:
tak wszyscy wierzymy.
Błagamy Cię przeto: dopomóż swym sługom,
których najdroższą Krwią odkupiłeś.
Policz ich między świętych Twoich
w wiekuistej chwale.
Następującą część hymnu można według uznania opuścić:
Zachowaj lud swój, o Panie,
i błogosław dziedzictwu swojemu.
I rządź nimi,
i wywyższaj ich aż na wieki.
Po wszystkie dni
błogosławimy Ciebie
I wysławiamy imię Twe na wieki,
na wieki bez końca.
Racz, Panie, w dniu dzisiejszym
zachować nas od grzechu.
Zmiłuj się nad nami, Panie,
zmiłuj się nad nami.
Niech miłosierdzie Twoje, Panie, okaże się nad nami,
jako my w Tobie ufność pokładamy.
W Tobie, o Panie, złożyłem nadzieję,
nie będę zawstydzon na wieki.
Ciebie, Boga, wysławiamy,
Tobie, Panu, wieczna chwała.
Ciebie, Ojca, niebios bramy,
Ciebie wielbi ziemia cała.
Tobie wszyscy Aniołowie,
Tobie Moce i niebiosy,
Cheruby, Serafinowie
ślą wieczystej pieśni głosy:
Święty, Święty nad Świętymi
Bóg Zastępów, Król łaskawy,
Pełne niebo z kręgiem ziemi
majestatu Twojej sławy.
Apostołów Tobie rzesza,
chór Proroków pełen chwały,
Tobie hołdy nieść pośpiesza
Męczenników orszak biały.
Ciebie poprzez okrąg ziemi
z głębi serca, ile zdoła,
Głosy ludów zgodzonymi
wielbi święta pieśń Kościoła.
Niezmierzonej Ojca chwały,
Syna, Słowo wiekuiste,
Z Duchem, wszechświat wielbi cały:
Królem chwały Tyś, o Chryste!
Tyś Rodzica Syn z wiek wieka.
By świat zbawić swoim zgonem,
Przyoblókłszy się w człowieka,
nie wzgardziłeś Panny łonem.
Tyś pokruszył śmierci wrota,
starł jej oścień w męki dobie
I rajskiego kraj żywota
otworzyłeś wiernym sobie.
Po prawicy siedzisz Boga,
w chwale Ojca, Syn Jedyny,
Lecz gdy zabrzmi trąba sroga,
przyjdziesz sądzić ludzkie czyny.
Prosim, słudzy łask niegodni,
wspomóż, obmyj grzech, co plami,
Gdyś odkupił nas od zbrodni
drogiej swojej Krwi strugami.
Ze świętymi w blaskach mocy
wiecznej chwały zlej nam zdroje,
Zbaw, o Panie, lud sierocy,
błogosław dziedzictwo swoje!
Następującą część hymnu można według uznania opuścić:
Rządź je, broń po wszystkie lata,
prowadź w niebios błogie bramy.
My w dzień każdy, Władco świata,
Imię Twoje wysławiamy.
Po wiek wieków nie ustanie
pieśń, co sławi Twoje czyny.
O, w dniu onym racz nas, Panie,
od wszelakiej ustrzec winy.
Zjaw swą litość w życiu całym
tym, co żebrzą Twej opieki;
W Tobie, Panie, zaufałem,
nie zawstydzę się na wieki.
Módlmy się.
Boże, który w cudownym planie miłości powołałeś świętego Gabriela, aby żył tajemnicą krzyża razem z Maryją, Matką Jezusa, prowadź naszego ducha do Twojego Syna ukrzyżowanego, * abyśmy uczestnicząc w Jego męce i śmierci, dostąpili chwały zmartwychwstania.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|