|

|
W zgromadzeniach Księży Misjonarzy i Sióstr Miłosierdzia:
|
|
Kolor szat:
|
Wtorek, 3 lutego 2026
BŁ. JÓZEFINY NICOLI, DZIEWICY
Wspomnienie dowolne
|
 |
Teksty liturgii Mszy św.
Jeśli strona nie wyświetla się poprawnie, kliknij tutaj, aby wyświetlić ją w prostszej wersji.
|
|
|
Mt 25, 34. 36. 40
|
Pójdźcie błogosławieni Ojca mojego, * byłem chory, a odwiedziliście Mnie. * Zaprawdę powiadam wam: * Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.
|
|
|
Boże, Ty dla godnego wychowania ubogich dzieci obdarzyłeś błogosławioną Józefinę duchem ewangelicznym i napełniłeś jej serce radością; za jej wstawiennictwem pozwól nam naśladować te cnoty, * abyśmy potrafili ukazywać Ciebie jako Ojca ubogich.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.
|
|
Śmierć Absaloma
|
2 Sm 18, 9-10. 14b. 24-25a. 31 19, 3
|
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela
Absalom natknął się na sługi Dawida. Jechał na mule. Muł zapuścił się pod konary wielkiego terebintu. Absalom utkwił głową w terebincie i zawisł między niebem a ziemią, a muł, który był pod nim, popędził dalej. Dostrzegł to pewien człowiek i zawiadomił Joaba: «Widziałem Absaloma wiszącego na terebincie». Joab wziął do ręki trzy oszczepy i utopił je w sercu Absaloma.
Dawid siedział między dwiema bramami. Strażnik, który chodził po tarasie bramy nad murem, podniósłszy oczy, zauważył, że jakiś mężczyzna biegnie samotnie. Strażnik zawołał i przekazał królowi tę wiadomość. Król powiedział: «Jeżeli jest sam, to przynosi dobrą nowinę!»
Następnie przybył Kuszyta i powiedział: «Niech się raduje pan mój, król, dobrą nowiną. Właśnie dziś Pan wymierzył ci sprawiedliwość, wybawiając cię z ręki wszystkich, którzy powstali przeciw tobie». Król zapytał Kuszytę: «Czy dobrze się wiedzie młodemu Absalomowi?» Odpowiedział Kuszyta: «Niech się tak stanie ze wszystkimi wrogami pana mojego, króla, i ze wszystkimi, którzy złośliwie przeciw tobie powstali, jak z tym młodzieńcem».
Król zadrżał. Udał się do górnego pomieszczenia bramy i płakał. Chodząc, tak mówił: «Synu mój, Absalomie! Absalomie, synu mój, synu mój! Obym ja umarł zamiast ciebie! Absalomie, mój synu, mój synu!»
Joabowi zaś doniesiono: «Król płacze. Rozpacza z powodu Absaloma». Tak więc zwycięstwo przemieniło się w tym dniu w żałobę dla całego ludu. Posłyszał bowiem lud w tym dniu wiadomość: «Król martwi się z powodu swego syna».
Oto słowo Boże.
|
|
|
|
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję wprowadzenia do pierwszego czytania.
|
|
|
Ps 86 (85), 1b-2. 3-4. 5-6 (R.: 4b)
|
Refren: Ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.
| 1 | Nakłoń swego ucha i wysłuchaj mnie, Panie, *
| | | bo biedny jestem i ubogi.
| | 2 | Strzeż mojej duszy, bo jestem pobożny,
| | | zbaw sługę Twego, który ufa Tobie, *
| | | Ty jesteś moim Bogiem.
| Refren: Ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.
| | | | 3 | Panie, zmiłuj się nade mną, *
| | | bo nieustannie wołam do Ciebie.
| | 4 | Uraduj duszę swego sługi, *
| | | ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.
| Refren: Ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.
| | | | 5 | Ty bowiem, Panie, jesteś dobry i łaskawy, *
| | | pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
| | 6 | Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją *
| | | i zważ na głos mojej prośby.
| Refren: Ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.
| | | |
|
|
Por. Mt 8, 17
|
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Jezus wziął na siebie nasze słabości
i dźwigał nasze choroby.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. |
|
Wskrzeszenie córki Jaira i uzdrowienie kobiety
|
Mk 5, 21-43
|
✠ Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Gdy Jezus przeprawił się z powrotem łodzią na drugi brzeg jeziora Genezaret, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: «Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła». Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd na Niego napierał.
A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele wycierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Posłyszała o Jezusie, więc weszła z tyłu między tłum i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: «Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa». Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w swym ciele, że jest uleczona z dolegliwości.
A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: «Kto dotknął mojego płaszcza?» Odpowiedzieli Mu uczniowie: «Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto Mnie dotknął». On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy kobieta podeszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, padła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: «Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź wolna od swej dolegliwości».
Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: «Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?» Lecz Jezus, słysząc, co mówiono, rzekł do przełożonego synagogi: «Nie bój się, wierz tylko!» I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego.
Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Widząc zamieszanie, płaczących i głośno zawodzących, wszedł i rzekł do nich: «Czemu podnosicie wrzawę i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi». I wyśmiewali Go.
Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: «Talitha kum», to znaczy: «Dziewczynko, mówię ci, wstań!» Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia. Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym się nie dowiedział, i polecił, aby jej dano jeść.
Oto słowo Pańskie.
|
|
|
|
Wszechmogący Boże, przyjmij nasze dary, które składamy wspominając nieskończoną miłość Twojego Syna, * spraw, aby przykład świętych utwierdził nas w miłości ku Tobie.
Przez Chrystusa, Pana naszego.
|
|
|
J 15, 13
|
Nikt nie ma większej miłości od tej, * gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.
|
|
|
|
Boże, nasz Ojcze, posileni Sakramentem zbawienia pokornie Cię prosimy, * spraw, abyśmy naśladowali miłość błogosławionej Józefiny i uczestniczyli w jej chwale.
Przez Chrystusa, Pana naszego.
|
|