K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 Niechaj niebo się raduje
I rozbrzmiewa pieśnią nową,
A my głośmy zgodnym chórem
Naszych świętych ojców chwałę.
2 Cistercium, dolino szczęsna,
Iluż świętych zgromadziłaś!
Jak radośnie wnosisz Panu
Przeobfite swoje plony.
3 Szczep ten nowy, zasadzony
Na ukrytej płodnej glebie,
Wzniósł ku niebu swe gałęzie
U strumieni rosnąc łaski.
4 A odrośle swej świętości
Wysłał potem na świat cały,
Więź miłości zachowując
I jedności między nimi.
5 I tak kwitła sprawiedliwość,
Wyrastając aż pod niebo,
A za owoc jej dojrzały
Wieczna chwała jest nagrodą.
6 Tu Maryja zasłynęła
Jako wielkie źródło łaski,
Tu pustynia jest ogrodem,
Jak za czasów pierwszych mnichów.
7 Chryste, daj nam nieznużenie
Iść po drodze naszych ojców,
Byśmy tutaj z nimi trudy,
Tam dzielili wieczną chwałę. Amen.
1 ant.
Nasz Bóg przybył * i nie będzie milczał.
Psalm 50
Prawdziwa cześć Boga
Nie przyszedłem znieść Prawa, ale je wypełnić (Mt 5, 17)
I
Przemówił Pan, Bóg nad bogami, *
i wezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
Bóg zajaśniał ze Syjonu, korony piękności, *
nasz Bóg przybył i nie będzie milczał.
Poprzedza Go ogień trawiący, *
wokół Niego szaleje nawałnica.
Wzywa z góry niebo i ziemię, *
by lud swój osądzić:
"Zgromadźcie Mi moich umiłowanych, *
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze".
Niebiosa zwiastują sprawiedliwość Jego, *
albowiem sam Bóg jest sędzią.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Nasz Bóg przybył i nie będzie milczał.
2 ant.
Składajmy Bogu * ofiarę dziękczynną.
II
"Posłuchaj, mój ludu, gdyż będę przemawiał
i będę świadczył przeciw tobie, Izraelu. *
Ja jestem Bogiem, twoim Bogiem.
Nie oskarżam cię za twoje ofiary, *
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną.
Nie przyjmę cielca z twego domu *
ani kozłów ze stad twoich,
Bo do Mnie należy cała zwierzyna w lasach, *
tysiące zwierząt na moich górach.
Znam wszystkie ptaki na niebie, *
moim jest wszystko, co porusza się na polach.
Gdybym był głodny, nie mówiłbym ci o tym, *
bo do Mnie świat należy i wszystko, co go napełnia.
Czy będę jadł mięso cielców *
albo pił krew kozłów?
Składaj Bogu ofiarę dziękczynną, *
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego.
I wzywaj Mnie w dniu utrapienia, *
wyzwolę ciebie, a ty Mnie uwielbisz".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Składajmy Bogu ofiarę dziękczynną.
3 ant.
Miłości pragnę, a nie krwawej ofiary, * bardziej poznania Boga niż całopalenia.
III
A do grzesznika Bóg mówi:
"Czemu wymieniasz moje przykazania *
i na ustach masz moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz karności, *
a słowa moje odrzuciłeś za siebie.
Ty, widząc złodzieja, razem z nim biegniesz *
i trzymasz z cudzołożnikami.
W złym celu otwierasz usta, *
a język twój knuje podstępy.
Zasiadłszy, przemawiasz przeciw bratu, *
znieważasz syna swej matki.
Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć?
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie: *
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
Zrozumcie to wy, co zapominacie o Bogu, *
abym was nie porwał, i nikt was nie ocali.
Kto składa ofiarę dziękczynną, ten cześć Mi oddaje, *
a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Miłości pragnę, a nie krwawej ofiary, / bardziej poznania Boga niż całopalenia.
K.
Posłuchaj, mój ludu, gdyż będę przemawiał.
W.
Ja jestem twoim Bogiem.
Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę (dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).
Z Księgi Powtórzonego Prawa
|
24, 1 - 25, 4
|
Nakazy postępowania wobec bliźnich
W owych dniach Mojżesz przemówił do ludu tymi słowami: "Jeśli mężczyzna poślubi kobietę i zostanie jej mężem, lecz nie będzie jej darzył życzliwością, gdyż znalazł u niej coś odrażającego, napisze jej list rozwodowy, wręczy go jej, potem odeśle ją od siebie. Jeśli ona wyszedłszy z jego domu, pójdzie i zostanie żoną innego, a ten drugi też ją znienawidzi, wręczy jej list rozwodowy i usunie ją z domu, albo jeśli ten drugi mąż, który ją poślubił, umrze, nie będzie mógł pierwszy jej mąż, który ją odesłał, wziąć jej powtórnie za żonę jako splugawionej. To bowiem budzi odrazę u Pana, a ty nie możesz dopuścić do takiej nieprawości w kraju, który ci daje w posiadanie Pan, Bóg twój.
Jeśli mąż dopiero co poślubił żonę, to nie pójdzie do wojska i żaden publiczny obowiązek na niego nie przypadnie, lecz pozostanie przez jeden rok w domu, aby ucieszyć żonę, którą poślubił.
Nie wolno brać w zastaw kamienia młyńskiego górnego ani dolnego, gdyż tym samym brałoby się w zastaw samo życie.
Jeśli znajdą człowieka porywającego kogoś ze swych braci, z Izraelitów - czy sam będzie go używał jako niewolnika, czy go sprzeda - taki złodziej musi umrzeć. Usuniesz zło spośród siebie.
Bardzo pilnie uważaj na plagę trądu, aby uczynić wszystko, o czym was pouczą kapłani-lewici. Co im zleciłem, tego pilnie będziecie przestrzegali. Przypomnij sobie, co Pan, Bóg twój, uczynił Miriam w drodze, gdyście wychodzili z Egiptu.
Jeśli bliźniemu swemu udzielisz pożyczki z zabezpieczeniem, nie wejdziesz do jego domu, by zabrać cośkolwiek w zastaw. Na dworze będziesz stał, a człowiek, któremu pożyczyłeś, wyniesie ci ten zastaw na zewnątrz. Wszakże jeśli to jest człowiek ubogi, nie położysz się spać nakryty tym zastawem, lecz zwrócisz mu zastaw przed zachodem słońca, aby mógł spać pod swym płaszczem błogosławiąc tobie, a Pan, Bóg twój, policzy ci to za dobry czyn.
Nie będziesz niesprawiedliwie gnębił najemnika ubogiego i nędznego, czy to będzie brat twój, czy obcy, jeżeli jest w twoim kraju, w twoich murach. Tegoż dnia oddasz mu zapłatę, nie pozwolisz zajść nad nią słońcu, gdyż jest on biedny i całym sercem jej pragnie; by nie wzywał Pana przeciw tobie, a to by cię obciążyło grzechem.
Ojcowie nie poniosą śmierci za winy synów ani synowie za winy swych ojców. Każdy umrze za swój własny grzech.
Nie będziesz łamał prawa obcokrajowca i sieroty ani nie weźmiesz w zastaw odzieży od wdowy. Pamiętaj, żeś był niewolnikiem w Egipcie i wybawił cię stamtąd Pan, Bóg twój; dlatego to ja ci nakazuję zachować to prawo.
Jeśli będziesz żął we żniwa na swoim polu i zapomnisz snopka na polu, nie wrócisz się, aby go zabrać, lecz zostanie dla obcego, sieroty i wdowy, aby ci błogosławił Pan, Bóg twój, we wszystkim, co czynić będą twe ręce. Jeśli będziesz zbierał oliwki, nie będziesz drugi raz trząsł gałęzi; niech zostanie coś dla obcego, sieroty i wdowy. Gdy będziesz zbierał winogrona, nie szukaj powtórnie pozostałych winogron; niech zostaną dla obcego, sieroty i wdowy. Pamiętaj, żeś i ty był niewolnikiem w ziemi egipskiej; dlatego ja ci nakazuję zachować to prawo.
Jeśli wyniknie spór między ludźmi, staną przed sądem, tam ich osądzą i za sprawiedliwego uznają niewinnego, a skażą winowajcę. Jeżeli winowajca zasłuży na karę chłosty, każe go sędzia położyć na ziemi i w jego obecności wymierzą mu chłostę w liczbie odpowiadającej przewinieniu. Otrzyma nie więcej niż czterdzieści uderzeń, aby przez mnożenie razów ponad tę liczbę chłosta nie była nadmierna i nie został pohańbiony twój brat w twoich oczach.
Nie zawiążesz pyska wołowi młócącemu".
|
Z Księgi Rodzaju
|
19, 1-17. 23-29
|
Zniszczenie Sodomy i Gomory
Dwaj aniołowie przybyli do Sodomy wieczorem, kiedy to Lot siedział w bramie Sodomy. Gdy Lot ich ujrzał, wyszedł naprzeciw nich i oddawszy im pokłon do ziemi, rzekł: "Raczcie, panowie moi, zajść do domu sługi waszego na nocleg; obmyjcie sobie nogi, a rano pójdziecie w dalszą drogę". Ale oni mu rzekli: "Nie! Spędzimy noc na dworze". Gdy on usilnie ich prosił, zgodzili się i weszli do jego domu. On zaś przygotował wieczerzę, poleciwszy upiec chleba przaśnego. I posilili się.
Zanim jeszcze udali się na spoczynek, mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom, wywołali Lota i rzekli do niego: "Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić!" Lot, który wyszedł do nich do wejścia, zaryglowawszy za sobą drzwi, rzekł im: "Bracia moi, proszę was, nie dopuszczajcie się tego występku! Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem!" Ale oni krzyknęli: "Odejdź precz!" I mówili: "Sam jest tu przybyszem i śmie nami rządzić! Jeszcze gorzej z tobą możemy postąpić niż z nimi!" I rzucili się gwałtownie na tego męża, na Lota, inni zaś przybliżyli się, aby wyważyć drzwi. Wtedy ci dwaj mężowie, wsunąwszy ręce, przyciągnęli Lota ku sobie do wnętrza domu i zaryglowali drzwi. Tych zaś mężczyzn u drzwi domu, młodych i starych, porazili ślepotą. Toteż na próżno usiłowali oni odnaleźć wejście.
A potem ci dwaj mężowie rzekli do Lota: "Kogokolwiek jeszcze masz w tym mieście, zięcia, synów i córki oraz wszystkich bliskich, wyprowadź stąd. Mamy bowiem zamiar zniszczyć to miasto, ponieważ oskarżenie przeciw niemu do Pana tak się wzmogło, że Pan posłał nas, aby je zniszczyć". Wyszedł więc Lot, aby powiedzieć tym, którzy jako przyszli zięciowie mieli wziąć jego córki za żony: "Chodźcie, wyjdźcie z tego miasta, bo Pan ma je zniszczyć!" Oni jednak myśleli, że on żartuje.
Gdy już zaczynało świtać, aniołowie przynaglali Lota, mówiąc: "Prędzej, weź żonę i córki, które są przy tobie, abyś nie zginął z winy tego miasta". Kiedy zaś on zwlekał, mężowie ci chwycili go, jego żonę i dwie córki za ręce - Pan bowiem litował się nad nim - i wyciągnęli ich, i wyprowadzili poza miasto. A gdy ich już wyprowadzili z miasta, rzekł jeden z nich: "Uchodź, abyś ocalił swe życie. Nie oglądaj się za siebie i nie zatrzymuj się nigdzie w tej okolicy, ale szukaj schronienia w górach, bo inaczej zginiesz!"
Słońce wzeszło już nad ziemią, gdy Lot przybył do Soaru. A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana. I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność. Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli.
Abraham, wstawszy rano, udał się na to miejsce, na którym przedtem stał przed Panem. I gdy spojrzał w stronę Sodomy i Gomory i na cały obszar dokoła, zobaczył unoszący się nad ziemią gęsty dym, jak gdyby z pieca, w którym topią metal.
Tak więc Bóg, niszcząc okoliczne miasta, przez wzgląd na Abrahama ocalił Lota od zagłady, jakiej uległy te miasta, w których Lot przedtem mieszkał.
|
|
|
por. Mk 12, 32-33; Syr 35, 2-3
|
W.
Słusznie powiedziałeś, Nauczycielu, bo jeden jest Bóg i należy Go miłować całym sercem. * A miłować bliźniego jak siebie samego / daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary.
K.
Kto daje jałmużnę, składa ofiarę uwielbienia. Oddalenie się od zła jest upodobaniem Pana. W. A miłować bliźniego jak siebie samego / daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary.
Z Reguł świętego Bazylego, biskupa
(Reguła 43, 1-2)
Wzorem bądź dla wiernych
Ten, który ma władzę, niech pamięta o poleceniu apostoła Pawła: "Wzorem bądź dla wiernych" i niech pokazuje swoim przykładem, jak należy zachować przykazania Pana. W ten sposób jego uczniowie nie będą mogli je omijać. Pełen miłości Chrystusa niech będzie pokorny tak, że nawet gdy nie naucza, to będzie przemawiało jego postępowanie bardziej skutecznie niż słowa. Istotą naszej religii jest naśladowanie Chrystusa w tej mierze, jaka każdemu dana jest od Boga i w granicach ludzkich możliwości. Dlatego ci, którym zostało powierzone przewodnictwo, mają swoimi czynami zachęcać słabych, aby szli śladami Pana zgodnie z tym, co mówi święty Paweł: "Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa". Przede wszystkim więc zwierzchnicy powinni naśladować pokorę naszego Pana i być dla innych wzorem tej cnoty, bo mówi Chrystus: "uczcie się ode mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem". A zatem łagodne usposobienie i pokora serca powinny wyróżniać tych, którzy piastują przełożeństwo. Nasz Pan nie zawahał się służyć swoim sługom i sam być sługą tych, których stworzył z prochu ziemi. "Otóż ja jestem pośród was jak ten, kto służy".
Tak więc przełożony ma się nade wszystko odznaczać pokorą. Powinien być miłosierny, mieć wielką cierpliwość względem tych, którzy błądzą przez niewiedzę. Nie ma przemilczać występków ale upominać ich z łagodnością a z dobrocią i rozeznaniem nakłaniać do poprawy. Niech w każdym przypadku umie znaleźć odpowiednie lekarstwo i nie gani ostro, ale z łagodnością napomina i poucza stosownie do tego, co czytamy w Piśmie świętym. Niech zarządza roztropnie sprawami materialnymi i będzie przewidujący, niech nie ulega upartym i niech będzie wyrozumiały względem słabych, słowem ma tak postępować, by powierzonych mu braci prowadzić do doskonałości. To nie on obiera siebie przełożonym, ale zwierzchnicy innych wspólnot monastycznych mają wyznaczyć takiego, który swoim życiem daje dowód, że się nadaje na to stanowisko. Jest bowiem napisane: "niech będą najpierw poddawani próbie i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu".
Niech zatem przełożeństwo będzie powierzone temu, kto posiada odpowiednie przymioty: ma on czuwać nad porządkiem w życiu wspólnoty i każdemu z braci powierzać obowiązki odpowiednio do jego uzdolnień.
|
|
|
|
W.
Jako wybrańcy Boży, święci i umiłowani, bądźcie miłosierni, pełni dobroci, pokorni, cisi i cierpliwi. * A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy.
K.
Przede wszystkim miejcie miłość, która jest więzią doskonałości. W. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy.
Módlmy się.
Wszechmogący, wieczny Boże, Ty jesteś wielką nagrodą dla tych, którzy wszystko porzucają dla Chrystusa, Twojego Syna, spraw, abyśmy za przykładem i wstawiennictwem świętych opatów Roberta, Alberyka i Stefana * z całą gorliwością duszy dążyli do życia wiecznego.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|