WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:




Tabele stron

Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum



Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Sobota, 24 stycznia 2026
ŚW. FRANCISZKA SALEZEGO,
BISKUPA I DOKTORA KOŚCIOŁA
Wspomnienie obowiązkowe

Godzina Czytań
(monastyczna LG)



K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


Szczęśliwy człowiek, który poznał Pana
I Jego wielkość pełną majestatu;
Zgłębiając myślą tajemnice Boże
Odnalazł prawdę.

Roztropny, szczery, zawsze sprawiedliwy,
Pokornie służył dziełu odkupienia,
Bo swoją mądrość czerpał z czystych źródeł
Mądrości wiecznej.

Przez jego wiedzę Bóg oświecał Kościół
I strzegł od błędu wśród ciemności świata,
A on tłumaczył z mocą niezrównaną
Natchnione księgi.

Jak niegdyś uczył słowem i przykładem,
Niech teraz czuwa nad owczarnią Pańską,
Niech ją prowadzi na pastwiska życia
W Królestwie światła.

Dziękujmy Bogu w Trójcy Jedynemu
Za jasny płomień wiary i miłości,
Za drogę łaski, którą nam objawia
Przez świętych mistrzów. Amen.


1 ant. Przedziwne jest imię Twoje, Panie, * na całej ziemi.

Psalm 8
Wielkość Stwórcy i godność człowieka
Bóg wszystko poddał pod stopy Chrystusa, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła (Ef 1, 22)

O Panie, nasz Panie, †
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi! *
Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa.
Sprawiłeś, że na przekór Twoim przeciwnikom †
usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę, *
aby poskromić nieprzyjaciela i wroga.
Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło palców Twoich, *
na księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, *
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?
Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, *
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, *
wszystko złożyłeś pod jego stopy:
Owce i bydło wszelakie, *
i dzikie zwierzęta,
Ptaki niebieskie i ryby morskie, *
wszystko, co szlaki mórz przemierza.
O Panie, nasz Panie, *
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Przedziwne jest imię Twoje, Panie, / na całej ziemi.

2 ant. Ześlij, Panie, * światłość i wierność swoją.

Psalm 43
Tęsknota za świątynią
Ja jako światło przyszedłem na świat (J 12, 46)

Osądź mnie, Boże, sprawiedliwie †
i broń mojej sprawy przeciw ludowi nie znającemu litości, *
wybaw mnie od człowieka podstępnego i niegodziwego.
Ty bowiem, Boże, jesteś ucieczką moją. †
Dlaczego mnie odrzuciłeś? *
Czemu chodzę smutny i gnębiony przez wroga?
Ześlij światłość i wierność swoją, *
niech mnie one wiodą,
Niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą *
i do Twoich przybytków.
I przystąpię do ołtarza Bożego, †
do Boga, który jest moim weselem i radością, *
i będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni, Boże, mój Boże!
Czemu zgnębiona jesteś, duszo moja, *
i czemu trwożysz się we mnie?
Ufaj Bogu, bo jeszcze wysławiać Go będę: *
On zbawieniem mojego oblicza i moim Bogiem!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ześlij, Panie, światłość i wierność swoją.

3 ant. Wielbić będą Twe imię, Panie, * wszystkie pokolenia / i sławić Cię będą narody.

Psalm 45
Zaślubiny króla
Oblubieniec nadchodzi, wyjdźcie mu na spotkanie (Mt 25, 6)

Z mego serca płynie piękne słowo, †
pieśń moją śpiewam królowi, *
język mój jest jak rylec biegłego pisarza.
Najpiękniejszy jesteś spośród synów ludzkich, †
wdzięk się rozlewa na twoich wargach, *
przeto Bóg pobłogosławił tobie na wieki.
Przypasz do biodra swój miecz, mocarzu, *
chlubę twoją i ozdobę.
Wstąp szczęśliwie na rydwan †
w obronie wiary, prawa i ubogich, *
a twoja prawica niech ci wskaże wielkie czyny.
Twe ostre strzały trafiają w serce wrogów króla, *
ludy padają przed tobą.
Tron Twój, Boże, trwa na wieki, *
berłem sprawiedliwym berło Twego królestwa.
Miłujesz sprawiedliwość, wstrętne ci bezprawie, †
dlatego Bóg, twój Bóg, namaścił ciebie *
olejkiem radości hojniej niż równych ci losem.
Twe szaty pachną mirrą, kasją i aloesem, *
z pałaców z kości słoniowej cieszy cię dźwięk lutni.
Córki królewskie wychodzą na spotkanie z tobą, *
królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy.
Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha, *
zapomnij o swym ludzie, o domu swego ojca.
Król pragnie twego piękna, *
on twoim panem, oddaj mu pokłon.
Oto córa Tyru zbliża się z darami, *
możni narodów szukają twych względów.
Córa królewska wchodzi pełna chwały, *
w złotogłów odziana.
W szacie wzorzystej do króla ją prowadzą, *
za nią przywodzą do ciebie dziewice, jej druhny.
Wiodą je z radością i w uniesieniu, *
wkraczają do królewskiego pałacu.
Synowie twoi zajmą miejsce twych ojców, *
ustanowisz ich książętami na całej ziemi.
Przez wszystkie pokolenia upamiętnię twe imię, *
dlatego na wieki sławić cię będą narody.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wielbić będą Twe imię, Panie, wszystkie pokolenia / i sławić Cię będą narody.

K. Panie, Twoja wierność sięga aż po same chmury.
W. Twoja sprawiedliwość jak góry wysokie.



Z Księgi Powtórzonego Prawa
16, 1-17


W owych dniach Mojżesz przemówił do ludu tymi słowami:
"Pilnuj przestrzegania miesiąca Abib i święcenia Paschy ku czci Pana, Boga swego, gdyż w miesiącu Abib, nocą, Pan, Bóg twój, wyprowadził cię z Egiptu. Złożysz ofiarę paschalną ku czci Pana, Boga swego, z owiec i cielców, w miejscu, które sobie obierze Pan na mieszkanie dla imienia swego.
Nie będziesz jadł wraz z nią chleba kwaszonego. Przez siedem dni będziesz jadł z tymi ofiarami przaśniki chleb upokorzenia, gdyż w pośpiechu wyszedłeś z ziemi egipskiej - abyś pamiętał o dniu wyjścia z ziemi egipskiej po wszystkie dni swego życia. Nie zobaczy się u ciebie kwasu, w całej twej posiadłości, przez siedem dni. Z mięsa, które złożysz na ofiarę wieczorem dnia poprzedniego, niczego przez noc nie zostawisz do rana. Nie będziesz mógł składać ofiary paschalnej w żadnej miejscowości, którą ci daje Pan, Bóg twój, lecz w miejscu, które sobie obierze Pan, Bóg twój, na mieszkanie dla swego imienia - tam złożysz ofiarę paschalną wieczorem o zachodzie słońca, w godzinie wyjścia swego z Egiptu. Upieczesz i spożyjesz ją na miejscu, które sobie obierze Pan, Bóg twój, a rano zawrócisz i pójdziesz do swoich namiotów. Sześć dni będziesz jadł przaśniki, a w siódmym dniu jest uroczyste zgromadzenie ku czci Pana, Boga twego: żadnej pracy nie będziesz wykonywał.
Odliczysz sobie siedem tygodni. Gdy zacznie sierp żąć zboże, rozpoczniesz liczyć te siedem tygodni. I będziesz obchodził Święto Tygodni ku czci Pana, Boga twego, z ofiarą według wspaniałomyślności twej ręki, złożoną stosownie do tego, jak ci pobłogosławi Pan, Bóg twój. Będziesz się cieszył w obliczu Pana, Boga twego, w miejscu, które sobie obierze Pan, Bóg twój, na mieszkanie dla imienia swojego, ty, syn twój i córka, sługa twój i niewolnica, a także lewita, który jest w twoich murach, obcy, sierota i wdowa, którzy żyją u ciebie. Przypomnisz sobie, żeś był niewolnikiem w Egipcie, dlatego będziesz przestrzegał tych praw.
Będziesz obchodził Święto Namiotów przez siedem dni po zebraniu plonów z twego klepiska i tłoczni. W to święto będziesz się radował ty, syn twój i córka, sługa twój i niewolnica, a także lewita, obcy, sierota i wdowa, którzy żyją w twoich murach. Przez siedem dni będziesz świętować ku czci Pana, Boga swego, w miejscu, które sobie obierze Pan, za to, że ci błogosławi Pan, Bóg twój, we wszystkich twoich zbiorach, w każdej pracy twych rąk, i abyś był pełen radości.
Trzy razy do roku ukaże się każdy mężczyzna przed Panem, Bogiem twoim, w miejscu, które sobie obierze: na Święto Przaśników, na Święto Tygodni i na Święto Namiotów. Nie ukaże się przed obliczem Pana z próżnymi rękami. A dar każdego będzie zależny od błogosławieństwa Pana, Boga twego, jakim cię obdarzy".



K. W to święto będziesz się radował ty, syn twój i córka, / a także lewita, obcy, sierota i wdowa.
W. Ponieważ ci błogosławi Pan, / abyś był pełen radości.
K. Oto na górach stopy zwiastuna, ogłaszającego pokój. Święć, Judo, twe uroczystości.
W. Ponieważ Pan ci błogosławi, / abyś był pełen radości.


1 ant. Pan Zastępów jest z nami, * Bóg Jakuba jest naszą obroną.

Psalm 46
Bóg schronieniem i mocą
Nadadzą Mu imię Emmanuel, to znaczy: "Bóg z nami" (Mt 1, 23)

Bóg jest dla nas ucieczką i siłą, *
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia *
i góry zapadły w otchłań morza.
Niech jego wody burzą się i kipią, *
niech góry się chwieją pod jego naporem;
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Nurty rzeki rozweselają miasto Boże, *
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje, *
Bóg je wspomoże o świcie.
Zaszemrały narody, wzburzyły się królestwa, *
zagrzmiał głos Jego i rozpłynęła się ziemia.
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana, *
zdumiewające czyny, których dokonał na ziemi.
On uśmierza wojny aż po krańce ziemi, †
On kruszy łuki i łamie włócznie, *
a tarcze ogniem pali.
"Połóżcie temu kres, a we Mnie Boga uznajcie, *
wywyższonego wśród narodów, wywyższonego na ziemi".
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pan Zastępów jest z nami, / Bóg Jakuba jest naszą obroną.

2 ant. Chwała Twoja, Boże, sięga krańców ziemi, * prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.

Psalm 48
Dziękczynienie wyzwolonego ludu
Uniósł mnie anioł na górę wielką i ukazał mi Miasto Święte, Jeruzalem (Ap 21, 10)

Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały *
w mieście Boga naszego.
Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie, *
radością jest całej ziemi.
Góra Syjon, kres północy, *
jest miastem wielkiego Króla.
Bóg w zamkach swoich *
okazał się obroną.
Oto połączyli się królowie *
i wspólnie natarli.
Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli, *
zmieszali się i uciekli.
Chwyciło ich drżenie, *
jak ból rodzącą kobietę.
Jak wiatr ze wschodu, *
który okręty z Tarszisz druzgocze.
Cośmy słyszeli, to zobaczyliśmy *
w mieście Pana Zastępów,
W mieście naszego Boga. *
Bóg je umacnia na wieki.
Rozważamy, Boże, łaskawość Twoją *
we wnętrzu Twej świątyni.
Jak imię Twe, Boże, tak i chwała Twoja †
sięga po krańce ziemi. *
Prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.
Niech się weseli góra Syjon, †
niech się radują miasta Judy *
z powodu Twych wyroków.
Obejdźcie Syjon dokoła, *
policzcie jego wieże.
Przypatrzcie się jego murom, †
zobaczcie jego warownie, *
by powiedzieć przyszłym pokoleniom,
Że Bóg jest naszym Bogiem na wieki *
i On nas będzie prowadził.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Chwała Twoja, Boże, sięga krańców ziemi, / prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.

3 ant. Tyś moją ucieczką, Panie, * działem moim w krainie żyjących.

Psalm 142
Bóg ucieczką w cierpieniu
Wszystko to dokonało się w Panu w czasie Jego Męki (św. Hilary)

Głośno wołam do Pana, *
głośno Pana błagam.
Żal mój przed Nim wylewam, *
wyjawiam przed Nim swą udrękę.
Gdy duch mój we mnie omdlewa, *
Ty znasz moją drogę.
Na ścieżce, po której kroczę, *
ukryli na mnie sidło.
Oglądam się w prawo i patrzę, *
lecz nikt się nie troszczy o mnie.
Nie ma dla mnie ucieczki, *
nie ma nikogo, kto by dbał o me życie.
Do Ciebie wołam, Panie, †
mówię: "Tyś moją ucieczką, *
moją własnością w krainie żyjących.
Usłysz moje wołanie, *
bo jestem bardzo słaby.
Wybaw mnie od prześladowców, *
gdyż są ode mnie mocniejsi.
Wyprowadź mnie z więzienia, *
bym dziękował Twojemu imieniu.
Otoczą mnie sprawiedliwi, *
gdy dobroć mi okażesz".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Tyś moją ucieczką, Panie, / działem moim w krainie żyjących.

K. Nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga.
W. Abyście doszli do pełnego poznania Jego woli.



Z dzieła świętego Franciszka Salezego Wprowadzenia do życia pobożnego
(część 1, rozdz. 3)

Różne są formy pobożności

Bóg przy stwarzaniu świata rozkazał roślinom, by każda rodziła owoc według swego gatunku; podobnie nakazuje i chrześcijanom, żywym roślinom Kościoła, aby każdy z nich wydawał owoce pobożności według swojego stanu i powołania.
Inaczej bowiem ma się ćwiczyć w pobożności szlachetnie urodzony, a inaczej rzemieślnik, inna będzie pobożność poddanego a inna możnowładcy, różnić się będzie w pobożności wdowa, niezamężna lub mężatka. Co więcej, praktyki pobożne należy dostosować do możliwości, obowiązków i zajęć każdego człowieka.
Powiedz mi, proszę, Filoteo, czy by to wypadało biskupowi żyć tak jak Kartuzi, albo ludziom żonatym nie troszczyć się o dobra materialne wzorem Kapucynów; albo gdyby rzemieślnik codziennie spędzał w kościele tyle czasu co i zakonnik, ten zaś w każdej chwili i w każdym wypadku był gotów na posługę znajdującym się w potrzebie, tak jak to czyni Biskup? Czyż tego rodzaju pobożność nie byłaby przesadną, nie na miejscu i trudną do zniesienia?
A jednak bardzo często zdarzają się takie błędne zapatrywania i niedorzeczności. O, nie, Filoteo: prawdziwa i szczera pobożność niczego nie burzy, a przeciwnie, wszystko udoskonala; gdyby zaś się nie godziła z czyimś powołaniem i stanem, byłaby wtedy fałszywą pobożnością.
Pszczoła, gdy ciągnie miód z kwiatów, nie narusza przy tym ich świeżości, lecz pozostawia je takimi jak przedtem. A prawdziwa pobożność jeszcze lepiej czyni: nie tylko nie przynosi szkody właściwemu powołaniu każdego i różnego rodzaju zajęciom, lecz wszystko upiększa i zdobi.
Kosztowny kamień, rzucony do miodu, nabiera nowego blasku; podobnie i człowiek pobożny: w swoim zawodzie i na swoim miejscu w świecie jest on doskonalszy i milszy drugim niż inny. Z pobożności płynie trwalszy pokój w rodzinach, bardziej szczera miłość małżeńska, większa wierność w służbie władcy; wszelkie zaś zajęcia spełnia się lepiej i przyjemniej.
A zatem jest to błędem przeciwko wierze, a nawet i herezją, chcieć usunąć pobożność z wojska, miejsc pracy, dworu książęcego i domu rodzinnego. Przyznaję, droga Filoteo, że tego rodzaju życie trudno pogodzić z pobożnością właściwom ludziom oddającym się kontemplacji, zakonnikom i mnichom; ale przecież istnieją jeszcze inne, rozliczne formy pobożności, odpowiadające ludziom żyjącym w stanie świeckim, a pragnącym doskonałości chrześcijańskiej.
Na każdym więc miejscu możemy i powinniśmy dążyć do życia doskonałego.



W. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie.
W. Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane.
K. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem.
W. Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane.



Módlmy się. Boże, z Twojej woli dla zbawienia dusz święty Franciszek Salezy, biskup, stał się wszystkim dla wszystkich, spraw, abyśmy za jego przykładem służyli bliźnim * i dawali im odczuć Twoją ojcowską miłość. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


We wspólnym odprawianiu oficjum:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.

Dalej - Jutrznia

Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Monastycznej Liturgii Godzin - © Copyright by Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG