WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W zakonach karmelitańskich:

Kolor szat:
Piątek, 9 stycznia 2026
ŚW. ANDRZEJA CORSINI, BISKUPA
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



Nieznana gwiazda zabłysła na niebie
I swoim blaskiem, jaśniejszym od słońca,
Przenika z mocą umysły i serca
Szlachetnych mędrców.

Największe trudy dalekiej wędrówki
Wśród mroźnych nocy i skwaru południa
Nie mogły wstrzymać spragnionych odkrycia
Tajemnej prawdy.

A kiedy doszli do kresu swej drogi,
Znaleźli Dziecię zrodzone w ubóstwie;
Pokorną wiarą, silniejszą niż rozum,
Poznali Pana.

Gdy ich nadzieja spełniła się wreszcie,
Wyznali Boga w postaci człowieka;
Upadli przed Nim i pełni radości
Złożyli dary.

Dla Boga Stwórcy: obłoki kadzidła,
Dla Króla istnień: złociste klejnoty,
Ludzkiemu ciału, co umrze na krzyżu:
Pachnąca mirra.

Wielbimy Ciebie, przedwieczna Mądrości,
I Twego Ojca, i Ducha Świętego;
Niech gwiazda wiary prowadzi nas wszystkich
Ku Tobie, Jezu. Amen.



1 ant. Nie karć mnie, Panie, * w Twoim gniewie.

Psalm 38
Błaganie nieszczęśliwego grzesznika
Wszyscy znajomi Jezusa stali z daleka (Łk 23, 49)

I

Nie karć mnie, Panie, w Twoim gniewie *
ani mnie nie karz w swej zapalczywości.
Utkwiły bowiem we mnie strzały Twoje *
i Twoja ręka zaciążyła nade mną.
Z powodu Twego gniewu nic nie ma zdrowego w mym ciele, *
nic nietkniętego w kościach na skutek grzechu mojego.
Bo winy moje przerosły moją głowę *
i przygniatają mnie ciężkim brzemieniem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Nie karć mnie, Panie, w Twoim gniewie.

2 ant. Znasz, Panie, * wszystkie me pragnienia.

II

Moje rany cuchną i ropieją *
z powodu mojego szaleństwa.
Przybity i zgarbiony, *
przez cały dzień chodzę smutny.
Bo ogień trawi lędźwie moje *
i w moim ciele nic nie ma zdrowego.
Złamany i bardzo wyczerpany *
jęczę, bo drży moje serce.
Znasz, Panie, wszystkie me pragnienia *
i jęk mój nie skryje się przed Tobą.
Trzepocze się we mnie serce i z sił opadłem, *
i nawet gaśnie światło moich oczu.
Stronią od mej choroby sąsiedzi i przyjaciele, *
a moi bliscy trzymają się z daleka.
Ci, którzy czyhają na me życie, zastawiają sidła, †
pragną mojej zguby, którzy źle mi życzą *
i przez dzień cały obmyślają podstępy.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Znasz, Panie, wszystkie me pragnienia.

3 ant. Wyznaję Tobie moją winę, * nie opuszczaj mnie, Panie, zbawienie moje.

III

A ja nie słucham, tak jak człowiek głuchy, *
jestem jak niemy, co ust nie otwiera.
Stałem się jak człowiek, który nie słyszy *
i brak mu w ustach odpowiedzi.
Bo Tobie ufam, Panie, *
Ty, Panie, Boże mój, odpowiesz.
Mówię bowiem: "Niech się ze mnie nie cieszą, *
gdy chwieje się ma noga, niech się nade mnie nie wynoszą",
Bo jestem bardzo bliski upadku, *
a ból mój zawsze jest przy mnie.
Ja przecież wyznaję moją winę, *
a grzech mój przejmuje mnie trwogą.
Silni są ci, którzy są mi przeciwni bez powodu, *
i liczni, którzy mnie niesłusznie nienawidzą.
Ci, którzy za dobro złem odpłacają, *
za to mi grożą, że za dobrem idę.
Panie, Ty mnie nie opuszczaj, *
Boże mój, nie oddalaj się ode mnie!
Śpiesz mi na pomoc, *
Panie, zbawienie moje.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wyznaję Tobie moją winę, / nie opuszczaj mnie, Panie, zbawienie moje.

K. Pan nas pouczy o swoich drogach.
W. I będziemy chodzili Jego ścieżkami.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).


Z Księgi proroka Izajasza

63, 7-19

Przypomnienie miłosierdzia Bożego w opuszczeniu ludu

Sławić będę dobrodziejstwa Pańskie, chwalebne czyny Pana, wszystko, co nam Pan wyświadczył, i wielką dobroć dla domu Izraela, którą nam okazał w swoim miłosierdziu i według mnóstwa swoich łask.
Powiedział On: "Na pewno ci są moim ludem, synami, którzy Mnie nie zawiodą!" I stał się dla nich wybawicielem w każdym ich ucisku. To nie jakiś wysłannik lub anioł, lecz Jego oblicze ich wybawiło. W miłości swej i łaskawości On sam ich wykupił. On wziął ich na siebie i nosił przez wszystkie dni przeszłości.
Lecz oni się zbuntowali i zasmucili Jego Świętego Ducha. Zmienił się więc dla nich w nieprzyjaciela; On zaczął z nimi walczyć.
Wtedy lud Jego wspomni o przeszłości, o dniach Mojżesza. Gdzież Ten, który z wody wydobył pasterza swej trzody? Gdzież Ten, który tchnął w jego wnętrze swego Świętego Ducha? Ten, który sprawił, że szło po prawicy Mojżesza Jego ramię chwalebne, i który rozdzielił wody przed nimi, zyskując sobie imię wieczyste, który ich prowadził przez morskie głębiny jak konia na stepie, tak że się nie potknęli? Jak bydłu schodzącemu w dół na nizinę, Duch Pański dał im wypoczynek. Tak prowadziłeś Twój lud, zyskując sobie imię chwalebne.
Spojrzyj z nieba i patrz z Twej stolicy, świętej i wspaniałej! Gdzie Twoja zazdrosna miłość i potęga? Gdzie poruszenie Twych uczuć? Miłosierdzia Twego nie powstrzymuj, proszę!
Jesteś przecież naszym Ojcem! Zaiste, nie poznaje nas Abraham, Izrael nas nie uznaje; Ty, Panie, jesteś naszym Ojcem, Odkupiciel nasz - to Twoje imię odwieczne.
Czemu, o Panie, dozwalasz nam błądzić z dala od Twoich dróg, tak iż serca nasze stają się nieczułe na bojaźń przed Tobą? Odmień się przez wzgląd na Twoje sługi i na pokolenia Twojego dziedzictwa. Czemu bezbożni wtargnęli w Twoje Miejsce Święte, wrogowie nasi podeptali Twoją świątynię? Staliśmy się od dawna jak ci, nad którymi Ty nie panujesz i którzy nie noszą Twego imienia. Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił - przed Tobą zatrzęsłyby się góry.

Z Księgi proroka Izajasza
56, 1-8

Bóg przyjmuje cudzoziemców i pogan

Tak mówi Pan: "Zachowujcie prawo i przestrzegajcie sprawiedliwości, bo moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić. Błogosławiony człowiek, który tak czyni, i syn człowieczy, który się stosuje do tego: czuwając, by nie pogwałcić szabatu, i pilnując swej ręki, by się nie dopuściła żadnego zła. Niechże cudzoziemiec, który się przyłączył do Pana, nie mówi tak: «Z pewnością Pan wykluczy mnie ze swego ludu». Rzezaniec także niechaj nie mówi: «Oto ja jestem uschłym drzewem»".
Tak bowiem mówi Pan: "Rzezańcom, którzy przestrzegają moich szabatów i opowiadają się za tym, co Mi się podoba, oraz trzymają się mocno mego przymierza, dam miejsce w moim domu i w moich murach oraz imię lepsze od synów i córek, dam im imię wieczyste i niezniszczalne. Cudzoziemców zaś, którzy się przyłączyli do Pana, ażeby Mu służyć i ażeby miłować imię Pana i zostać Jego sługami - wszystkich zachowujących szabat bez pogwałcenia go i trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją Świętą Górę i rozweselę w moim domu modlitwy. Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów.
Wyrocznia Pana Boga, który gromadzi wygnańców Izraela: Jeszcze mu innych zgromadzę oprócz tych, którzy już zostali zgromadzeni.
Iz 63, 17. 19

W. Czemu, o Panie, dozwalasz nam błądzić z dala od Twoich dróg, / tak iż serca nasze stają się nieczułe na bojaźń przed Tobą? * Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił!
K. Odmień się przez wzgląd na Twoje sługi i na pokolenia Twojego dziedzictwa. W. Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił!



Z Reguły pasterskiej św. Grzegorza Wielkiego, papieża
(Księga reguły pasterskiej, cz. I, rozdz. X, Poznań 1948, s. 23-24)

Obraz dobrego pasterza

Ten tylko na wszelki sposób może dawać innym przykład dobrego życia, kto dla wszystkich namiętności ciała umierając, żyje już duchowo, kto wzgardził powodzeniem świata, kto nie lęka się żadnych przeciwności, kto pragnie jedynie rzeczy wewnętrznych, czyjemu zamiarowi, zgodnie odpowiadając, ani ciało na skutek swego niedołęstwa, ani duch powodowany krnąbrnością zbytnio się nie sprzeciwia. On też nie skłania się do brania rzeczy cudzych, lecz własne rozdaje. Z pobudek głębokiej pobożności szybciej skłania się do przebaczania, lecz przebaczając, nigdy nie przekracza granic słuszności; sam nie dopuszcza się żadnych niegodziwości, a popełnione przez innych opłakuje jak własne. Z porywu serca współczuje z cudzą słabością, ale też powodzeniem bliźniego cieszy się jakby własnym. Tak więc we wszystkim, co czyni, daje sobą przykład do naśladowania, gdyż nie ma, nawet z przeszłości, czego się wstydzić; a tak usiłuje żyć, aby również wysychające serca bliźnich mógł użyźnić strumieniami nauki. On wreszcie, ze zwyczaju i doświadczenia, tak się już nauczył modlitwy, iż może od Pana otrzymać, czego by żądał, bo do niego niejako specjalnie odnoszą się słowa prorockie: "Gdy ty jeszcze mówisz, powiem: Oto jestem".
Jeśliby bowiem przyszedł ktoś przypadkiem, by nas prosić o wstawiennictwo u kogoś potężnego, na niego zagniewanego, a nam nieznanego, odpowiadamy z miejsca: nie możemy się wstawić, ponieważ nie jesteśmy z nim w zażyłej znajomości. Jeśli więc człowiek wstydzi się być pośrednikiem u człowieka, na którego nie ma wpływu, to na jakiej podstawie przywłaszcza sobie miejsce pośrednika u Boga ten, którego życie nie odzwierciedla zażyłości z Jego łaską? Albo jakim sposobem żąda od Boga przebaczenia dla innych, jeśli nie wie, czy On dla niego jest przejednany?


Ef 4, 32; 5, 1; 1 P 5, 2-3

W. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. / Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie. * Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane.
K. Paście owczarnię Bożą, która jest przy was, strzegąc jej z własnej woli, jak Bóg chce; jako żywe przykłady dla owczarni. W. Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane.



Módlmy się. Boże, Ty objawiłeś, że pokój czyniący będą nazwani Twoimi synami, za wstawiennictwem świętego Andrzeja, wiernego obrońcy pokoju, * daj nam niezłomnie budować taką sprawiedliwość, która wiedzie do prawdziwie trwałego pokoju. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG