|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
|
|

|
Kolor szat:
|
Piątek, 9 października 2026
ŚWIĘTYCH MĘCZENNIKÓW DIONIZEGO, BISKUPA, I TOWARZYSZY
Wspomnienie dowolne
|
 |
Godzina Czytań

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
LG tom IV: MM, str. 1474; LG skrócone: MM, str. 1642
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 Królu chwalebny wyznawców
I męczenników nagrodo,
Tym, którzy Ciebie wybrali,
Otwierasz niebios podwoje.
2 Boże, wysłuchaj łaskawie
Modlitwy pełnej pokory:
Odpuść nam zło popełnione,
Gdy męczenników sławimy.
3 Mocnych wywyższasz przez mękę,
Dla słabych masz miłosierdzie;
Racz nasze winy zapomnieć
I obdarz nas przebaczeniem.
4 Tobie, łaskawy nasz Ojcze,
W jedności z Synem i Duchem,
Chwała, majestat, podzięka
Niech będzie teraz i zawsze. Amen.
Antyfony - LG tom IV: Piątek III, str. 830-832; LG skrócone: Piątek III, str. 1027-1029
Psalmy - LG tom IV: Piątek III, str. 830-832; LG skrócone: Piątek III, str. 1027-1029
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Zmęczyłem się krzykiem * wypatrując mego Boga.
Psalm 69, 2-22. 30-37
Gorliwość o dom Twój mnie pożera
Dali Mu pić wino zaprawione goryczą (Mt 27, 34)
I
Wybaw mnie, Boże, *
bo woda mi sięga po szyję.
Ugrzązłem w błotnej topieli *
i nie mogę znaleźć oparcia.
Trafiłem na wodną głębinę *
i nurt mnie porywa ze sobą.
Zmęczyłem się krzykiem i ochrypło mi gardło, *
osłabły mi oczy od wypatrywania mego Boga.
Liczniejsi od włosów na mej głowie *
są ci, którzy mnie nienawidzą bez powodu.
Silni są moi prześladowcy, wrogowie zakłamani; *
czyż mam oddać to, czego nie zabrałem?
Boże, Ty znasz mój brak rozumu, *
moje przestępstwa nie są dla Ciebie tajne.
Niech przeze mnie wstyd nie okrywa tych, co Tobie ufają, *
Panie Zastępów.
Niech nie rumienią się z mego powodu, *
którzy Ciebie szukają, Boże Izraela.
Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie, *
hańba twarz mi okrywa.
Dla braci moich stałem się obcym *
i cudzoziemcem dla synów mej matki.
Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera *
i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.
Utrapiłem siebie postem, *
a spotkały mnie za to zniewagi.
Przywdziałem wór jako szatę *
i stałem się pośmiewiskiem dla innych.
Obmawiają mnie siedzący w bramie, *
urągają mi pijący wino.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Zmęczyłem się krzykiem wypatrując mego Boga.
2 ant.
Dali mi żółć jako pokarm, * a gdy byłem spragniony, / poili mnie octem.
II
Panie, modlę się do Ciebie, *
w czas łaski, o Boże.
Wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *
w Twojej zbawczej wierności.
Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął,
wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, *
ratuj mnie z wodnej głębiny.
Niechaj nie porwie mnie nurt wody,
niech nie pochłonie mnie głębia, *
niech się nie zamknie nade mną paszcza otchłani.
Wysłuchaj mnie, Panie, bo miłość Twoja jest łaskawa, *
spójrz na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Przed sługą Twoim nie ukrywaj oblicza, *
wysłuchaj mnie prędko, bo jestem w ucisku.
Zbliż się do mnie i mnie wybaw, *
uwolnij mnie na przekór moim wrogom.
Ty znasz moją hańbę, mój wstyd i niesławę, *
wszyscy, co mnie dręczą, są przed Twymi oczami.
Hańba złamała me serce i sił mi zabrakło,
czekałem na współczucie, lecz nikt się nie zjawił, *
i na pocieszycieli, lecz ich nie znalazłem.
Domieszali trucizny do mego pokarmu, *
a gdy byłem spragniony, poili mnie octem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Dali mi żółć jako pokarm, / a gdy byłem spragniony, / poili mnie octem.
3 ant.
Szukajcie Boga, * a wasze serce ożyje.
III
Jestem nędzny i pełen cierpienia, *
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.
Będzie to Bogu milsze od ofiary z bawołu *
i z cielca, który już ma rogi i racice.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, *
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych *
i swoimi więźniami nie gardzi.
Niechaj Go chwalą niebiosa i ziemia, *
morze i wszystko, co w nim żyje.
Gdyż Bóg ocali Syjon i miasta Judy zbuduje, *
tam będą mieszkać i mieć posiadłości.
To będzie dziedzictwem potomstwa sług Jego, *
miłujący Jego imię przebywać tam będą.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Szukajcie Boga, / a wasze serce ożyje.
Werset - LG tom IV: Piątek III, str. 832; LG skrócone: Piątek III, str. 1029
K.
Pan nas pouczy o swoich drogach.
W.
I będziemy chodzili Jego ścieżkami.
LG tom IV: Piątek XXVII zw, str. 282-283
|
|
Z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Tymoteusza
|
6, 1-10
|
O sługach. O fałszywych nauczycielach
Umiłowany! Wszyscy, którzy są pod jarzmem jako niewolnicy, niech własnych panów uznają za godnych wszelkiej czci, ażeby nie bluźniono imieniu Boga i naszej nauce. Ci zaś, którzy mają wierzących panów, niechaj ich nie lekceważą z tego powodu, że są braćmi, ale niech im lepiej służą, dlatego że są oni wierzącymi i umiłowanymi jako uczestnicy dobrodziejstwa.
Tych rzeczy nauczaj i do nich zachęcaj. Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z pobożnością, jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy, ludzi, którzy uważają, że pobożność jest źródłem zysku.
Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy. Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy z niego wynieść. Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni. A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami.
|
|
|
Mt 6, 25; por. 1 Tm 6, 8
|
W.
Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść, / ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. * Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, / a ciało więcej niż odzienie?
K.
Mając zaś żywność i odzienie, bądźmy z tego zadowoleni. W. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, / a ciało więcej niż odzienie?
LG tom IV: Własne, str. 1255-1257
Z komentarza św. Ambrożego, biskupa, do Psalmów
(Sermo 20, 47-50)
Bądź wiernym i mężnym świadkiem
Ponieważ liczne są rodzaje prześladowań, dlatego liczne są też rodzaje męczeństwa. Każdego dnia stajesz się męczennikiem - świadkiem Chrystusa. Oto byłeś kuszony przez ducha nieczystości, ale bojąc się przyszłego sądu postanowiłeś zachować nieskażoną czystość duszy i ciała: jesteś świadkiem Chrystusa. Byłeś kuszony przez ducha chciwości, by zawładnąć własnością słabego, by pogwałcić prawo bezbronnej wdowy, jednakże rozmyślając nad przykazaniami, uznałeś, iż trzeba raczej nieść pomoc, niż wyrządzać krzywdę: jesteś świadkiem Chrystusa. Takich właśnie świadków pragnie mieć Chrystus zgodnie ze słowami Pisma: "Oddajcie słuszność sierocie, stawajcie w obronie wdowy, chodźcie i spór ze Mną wiedźcie, mówi Pan". Byłeś kuszony przez ducha pychy, ale patrząc na ubogiego, tknięty szlachetnym współczuciem, ponad zuchwałość przeniosłeś pokorę: jesteś świadkiem Chrystusa.
Któż zaś jest bardziej wiarygodnym świadkiem jeśli nie ten, kto przestrzegając nakazów Ewangelii, "wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele". Kto bowiem słucha, a nie wypełnia, wyrzeka się Chrystusa. Słowami wprawdzie wyznaje, czynami przeczy. Jakże wielu ludziom, którzy mówią: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" odpowie w tym dniu: "Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości". A więc ten jest świadkiem, kto czynami świadczy o przykazaniach Pana Jezusa.
Jakże wielu cichych świadków każdego dnia wyznaje Jezusa Chrystusa! Apostoł znał takie męczeństwo i takie świadectwo składane Chrystusowi, skoro mówił: "Chlubą jest dla nas świadectwo naszego sumienia". Jakże wielu wyznawało na zewnątrz, wewnątrz natomiast zaprzeczało! "Nie dowierzajcie - powiada - każdemu duchowi, ale z owoców ich poznacie", komu powinniście wierzyć. Bądź zatem wierny i mężny w obliczu prześladowań wewnętrznych, abyś mógł się przeciwstawić zewnętrznym. Także w prześladowaniach wewnętrznych mamy do czynienia z królami i władcami, z sędziami rozporządzającymi niebezpieczną władzą. Masz przykład w kuszeniu, które Pan zechciał przyjąć.
Gdzie indziej zaś czytamy: "Niechaj grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele". Zobacz, przed jakimi królami masz stanąć, o człowiecze, przed jakimi władcami grzechów, jeśli to grzech jest u ciebie królem. Ile wad, ile grzechów, tylu królów. Przed nich jesteśmy prowadzeni, przed nimi stoimy. Tacy królowie też mają tron w umysłach wielu ludzi. Jednakże jeśli kto wyznaje Chrystusa, natychmiast zwycięża takiego króla, strąca go z tronu swego umysłu. Jakże bowiem mógłby pozostać tron szatana w człowieku, w którym został wzniesiony tron dla Chrystusa?
|
|
|
|
W.
Święci Boga walczyli za wiarę, przeszli przez ogień i wodę i zostali ocaleni. * I otrzymali z rąk Pana Boga wieniec zwycięstwa.
K.
To są święci, którzy dali świadectwo Bogu, ponosząc śmierć męczeńską. W. I otrzymali z rąk Pana Boga wieniec zwycięstwa.
LG tom IV: Własne, str. 1257; LG skrócone: Własne, str. 1504
Módlmy się.
Boże, Ty posłałeś świętego Dionizego i jego Towarzyszy, aby głosili poganom Twoją Ewangelię i dałeś im niewzruszoną stałość w męczeństwie, spraw, abyśmy za ich przykładem mądrze oceniali doczesne powodzenie * i nie bali się żadnych przeciwności.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|