|
Garść informacji:
Święto Najświętszego Imienia Jezus, ustanowione w roku 1721, w nowym kalendarzu rzymskim zostało uwzględnione jako wspomnienie w dniu 3 stycznia (por. Missale Romanum, ed. typica tertia z roku 2002).
Dla ludzi wierzących imię Jezus jest najdroższe i najświętsze, oznacza bowiem osobę Syna Bożego, naszego Zbawiciela. Jezus dla św. Ignacego był wszystkim, królem i wodzem. Dlatego od czasów Manresy tak bardzo pragnął być przyłączonym na zawsze do Jezusa ukrzyżowanego, do Jezusa zbawiającego przez mękę i krzyż. Tym się też tłumaczy to wielkie nabożeństwo Ignacego do wszystkiego, co dotyczy Jezusa. Nic dziwnego, że potem on sam i jego pierwsi towarzysze pragnęli "zaszczycić założony instytut imieniem Jezusa" (insigniri hoc nomine). Nazwa ta miała wyrażać ich wolę, by ukierunkować Towarzystwo ku coraz doskonalszej służbie Chrystusowi Panu w Kościele.
Sama zaś nazwa Towarzystwo Jezusowe sięga prawdopodobnie 1537 r. (według Jana Polanco, sekretarza Towarzystwa w czasach Ignacego), "kiedy to nie mieli pośród siebie żadnego innego zwierzchnika ani też innego przełożonego, jak tylko Jezusa Chrystusa, jedynego, któremu pragnęli służyć, dlatego wydało im się rzeczą słuszną przyjąć imię Tego, którego uważali za swego zwierzchnika, nazywając siebie Towarzystwem Jezusowym".
rozpowszechnienia kultu Imienia Jezus przyczynił się w XV w. zakon franciszkański, a papież Innocenty XIII w XVIII w. rozszerzył święto na Kościół powszechny. W oficjum brewiarzowym jest bardzo piękny hymn z XI w. Jesu, dulcis memoria, opiewający słodycz tego imienia.
|