|
Menu: |
Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum
|
|

|
W zakonie kamedulskim:
|
|
Kolor szat:
|
Czwartek, 11 czerwca 2026
ŚW. PARYZJUSZA, PUSTELNIKA
Wspomnienie dowolne
|
 |
Godzina Czytań

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 O Boski Mistrzu, kiedy dziś sławimy
Wiernego sługę, któregoś uświęcił,
Niech nasze serca całe się otworzą
Na Twoje słowa:
2 "Niech przyjdzie do Mnie ten, kto utrudzony
I przytłoczony codziennym ciężarem,
Bo tylko we Mnie znajdzie pokrzepienie
Na dalszą drogę.
3 Niech krzyż swój weźmie i podąża za Mną
Po wąskiej ścieżce ofiarnej miłości,
A moje jarzmo słodkie jest i lekkie
Dla wiernych Ojcu".
4 Szczęśliwy człowiek, który to zrozumiał
I wszystko oddał, by posiąść zbawienie,
A jego życie było hymnem chwały
Dla Najwyższego.
5 Wielbimy Ciebie, pełen majestatu
Wcielony Boże i Bracie nas wszystkich,
I Twego Ojca z Duchem, który mieszka
W pokornych duszach. Amen.
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Wybawiłeś nas, Panie, * i nieustannie sławimy Twe imię.
Psalm 44
Modlitwa w czasie klęski narodu
We wszelkich przeciwnościach odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował (por. Rz 8, 37)
I
Boże, słyszeliśmy na własne uszy,
ojcowie nasi nam opowiedzieli *
o czynach, których za ich dni dokonałeś w pradawnych czasach.
Ty własną ręką zasadziłeś ich po wygnaniu pogan; *
by ich rozprzestrzenić, wypleniłeś narody.
Bo nie zdobyli ziemi mieczem swoim *
ani ich nie ocaliło własne ramię,
Lecz ramię i prawica Twoja, *
i światło Twego oblicza, boś ich umiłował.
Ty, mój Boże, jesteś moim Królem, *
który zapewnił zwycięstwo Jakubowi.
Dzięki Tobie starliśmy naszych wrogów, *
w imię Twoje zdeptaliśmy napastników.
Bo nie zaufałem mojemu łukowi *
ani mój miecz mnie nie ocalił,
Lecz Ty nas wybawiłeś od wrogów *
i zawstydziłeś tych, co nas nienawidzą.
Każdego dnia chlubimy się Bogiem *
i nieustannie sławimy Twe imię.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wybawiłeś nas, Panie, / i nieustannie sławimy Twe imię.
2 ant.
Przebacz, Panie, * i nie wydawaj swego ludu na wzgardę.
II
A jednak nas odrzuciłeś i okryłeś wstydem, *
już nie wyruszasz z naszymi wojskami.
Sprawiłeś, że ustępujemy przed wrogiem, *
a ci, co nas nienawidzą, łup sobie zdobyli.
Na rzeź nas wydałeś jak owce *
i rozproszyłeś między poganami.
Swój lud sprzedałeś za bezcen *
i niewiele zyskałeś z tej sprzedaży.
Wystawiłeś nas na wzgardę sąsiadów, *
na śmiech otoczenia, na urągowisko.
Uczyniłeś nas przysłowiem wśród pogan, *
głowami potrząsają nad nami ludy.
Moja zniewaga jest zawsze przede mną *
i wstyd mi twarz okrywa,
Na głos miotającego szyderstwa i obelgi, *
wobec mściwego nieprzyjaciela.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Przebacz, Panie, / i nie wydawaj swego ludu na wzgardę.
3 ant.
Powstań, Panie, * i wyzwól nas przez swoją łaskę.
III
Wszystko to na nas przyszło,
choć nie zapomnieliśmy o Tobie *
i nie złamaliśmy Twojego przymierza.
Nie odwróciło się nasze serce *
ani kroki nie zboczyły z Twej ścieżki,
Kiedy nas starłeś w krainie szakali *
i okryłeś nas mrokiem.
Gdybyśmy zapomnieli imię naszego Boga *
i wyciągali ręce do boga obcego,
Czyżby Bóg nie dostrzegł tego, *
On, który zna tajniki serca?
Lecz to z powodu Ciebie ciągle nas mordują, *
mają nas za owce na rzeź przeznaczone.
Ocknij się! Dlaczego śpisz, Panie? *
Przebudź się! Nie odrzucaj nas na zawsze!
Dlaczego ukrywasz Twoje oblicze, *
zapominasz o naszej nędzy i ucisku?
W proch runęło nasze życie, *
ciałem przylgnęliśmy do ziemi.
Powstań, przyjdź nam na pomoc *
i wyzwól nas przez swoją łaskę!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Powstań, Panie, i wyzwól nas przez swoją łaskę.
K.
Panie, do kogóż pójdziemy?
W.
Ty masz słowa życia wiecznego.
|
|
Z Księgi Jozuego
|
5, 13 - 6, 21
|
Silnie umocnione miasto nieprzyjacielskie zniszczone
Gdy Jozue przebywał blisko Jerycha, podniósł oczy i ujrzał przed sobą męża z mieczem dobytym w ręku. Jozue podszedł do niego i rzekł: "Czy jesteś po naszej stronie, czy też po stronie naszych wrogów?" A on odpowiedział: "Nie, gdyż jestem wodzem zastępów Pańskich i właśnie przybyłem". Wtedy Jozue upadł twarzą na ziemię, oddał mu pokłon i rzekł do niego: "Co rozkazuje mój pan swemu słudze?" Na to rzekł wódz zastępów Pańskich do Jozuego: "Zdejm obuwie z nóg twoich, albowiem miejsce, na którym stoisz, jest święte". I Jozue tak uczynił.
Jerycho było silnie umocnione i zamknięte przed Izraelitami. Nikt nie wychodził ani nie wchodził.
I rzekł Pan do Jozuego: "Spójrz, Ja daję w twoje ręce Jerycho wraz z jego królem i dzielnymi wojownikami. Wy wszyscy, uzbrojeni mężowie, będziecie okrążali miasto codziennie jeden raz. Uczynisz tak przez sześć dni. Siedmiu kapłanów niech niesie przed Arką siedem trąb z rogów baranich. Siódmego dnia okrążycie miasto siedmiokrotnie, a kapłani zagrają na trąbach. Gdy więc zabrzmi przeciągle róg barani i usłyszycie głos trąby, niech cały lud wzniesie gromki okrzyk wojenny, a mur miasta rozpadnie się na miejscu i lud wkroczy, każdy wprost przed siebie". Jozue, syn Nuna, wezwał kapłanów i rzekł im: "Weźcie Arkę Przymierza, a siedmiu kapłanów niech weźmie siedem trąb z rogów baranich przed Arkę Pańską". Po czym rozkazał ludowi: "Wyruszcie i okrążcie miasto, a zbrojni wojownicy niech idą przed Arką Pańską".
I stało się, jak Jozue rozkazał ludowi. Siedmiu kapłanów, niosących przed Panem siedem trąb z rogów baranich, wyruszyło grając na trąbach, Arka zaś Przymierza Pańskiego szła za nimi. Zbrojni wojownicy szli przed kapłanami, którzy grali na trąbach, a tylna straż szła za Arką, i tak posuwano się, stale grając na trąbach. A Jozue dał ludowi polecenie: "Nie wznoście okrzyku, niech nie usłyszą głosu waszego i niech żadne słowo nie wyjdzie z ust waszych aż do dnia, gdy wam powiem: Wznieście okrzyk wojenny! I wtedy go wzniesiecie". I tak Arka Pańska okrążyła miasto dokoła jeden raz, po czym wrócono do obozu i spędzono tam noc.
Jozue wstał wcześnie rano, kapłani wzięli Arkę Pańską, a siedmiu kapłanów niosących siedem trąb z rogów baranich szło przed Arką Pańską, grając bez przerwy na trąbach w czasie marszu. Zbrojni wojownicy szli przed nimi, a tylna straż szła za Arką Pańską, i posuwano się przy dźwięku trąb. I tak okrążyli miasto drugiego dnia jeden raz, po czym wrócili do obozu. Przez sześć dni codziennie tak czynili.
Siódmego dnia wstali rano wraz z zorzą poranną i okrążyli miasto siedmiokrotnie w ustalony sposób: tylko tego dnia okrążyli miasto siedem razy. Gdy kapłani za siódmym razem zagrali na trąbach, Jozue zawołał do ludu: "Wznieście okrzyk wojenny, albowiem Pan daje miasto w moc waszą! Miasto będzie obłożone klątwą dla Pana, ono samo i wszystko, co w nim jest. Tylko nierządnica Rachab zostanie przy życiu - ona sama i wszyscy, którzy są wraz z nią w domu, albowiem ukryła wywiadowców, których wysłaliśmy. Ale wy strzeżcie się rzeczy obłożonych klątwą, aby was chęć nie ogarnęła wziąć coś z dobra obłożonego klątwą, bo wtedy uczynilibyście przeklętym sam obóz izraelski i sprowadzilibyście na niego nieszczęście. Całe zaś srebro i złoto, sprzęty z brązu i z żelaza są poświęcone dla Pana i pójdą do skarbca Pańskiego".
Lud wzniósł okrzyk wojenny i zagrano na trąbach. Skoro tylko usłyszał lud dźwięk trąb, wzniósł gromki okrzyk wojenny i mury rozpadły się na miejscu. A lud wpadł do miasta, każdy wprost przed siebie, i tak zajęli miasto. I na mocy klątwy przeznaczyli na zabicie ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły.
|
|
|
por. Iz 25, 1. 2; Hbr 11, 30
|
W.
Panie, Tyś Bogiem moim; sławić Cię będę i wielbić Twe imię, * Bo zamieniłeś miasto w stos gruzów / i nie będzie odbudowane na wieki.
K.
Przez wiarę upadły mury Jerycha, gdy je obchodzili dokoła w ciągu siedmiu dni. W. Bo zamieniłeś miasto w stos gruzów / i nie będzie odbudowane na wieki.
Homilia Orygenesa, kapłana, do Księgi Jozuego
(Homilia 6, 4)
Zdobycie Jerycha
Oblężone Jerycho należało koniecznie zdobyć. W jaki sposób zdobywane jest Jerycho? Nie podnosi się przeciw niemu miecza, nie kieruje machin oblężniczych, nie wysyła pocisków. Użyto jedynie trąb kapłanów, a na ich dźwięk padają mury Jerycha.
W Piśmie św. Jerycho często jest obrazem obecnego świata. Tak na przykład w Ewangelii "człowiek, który zstępował z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców", jest obrazem Adama usuniętego z raju i wygnanego na świat. Także niewidomi z Jerycha, do których przyszedł Jezus, aby im wzrok przywrócić, byli obrazem ludzi świata pogrążonych w mrokach niewiedzy. Otóż Jerycho, czyli obecny świat, przeznaczony jest na zagładę. Zresztą zniszczenie świata od dawna zapowiedziane jest w Księgach świętych.
W jaki więc sposób zostanie zniszczone i czym? Na odgłos trąb - powiada Pismo. Jakich trąb? Niechże więc święty Paweł odsłoni ci tajemnicę. Posłuchaj, co mówi: "Zabrzmi bowiem trąba, a zmarli w Chrystusie powstaną nieskażeni, a sam Pan na znak i głos archanioła i na dźwięk trąby Bożej zstąpi z nieba". To wtedy właśnie na dźwięk trąby Pan nasz, Jezus, zwycięży Jerycho i zniszczy je zupełnie, tak iż jedynie nierządnica z całym swym domem zostanie uratowana. Przyjdzie - powiada - nasz Pan, Jezus, przybędzie na odgłos trąby.
Niech więc Pan ocali tę, która przyjęła Jego wysłańców, która Apostołów przyjętych w wierze i miłości postawiła wysoko w domu swoim; niech ją połączy i niech zjednoczy z domem Izraela. Nie wspominajmy zatem dawnych jej błędów i nie pamiętajmy poprzednich win. Niegdyś była nierządnicą, teraz jednak należy jako czysta dziewica do jednego oblubieńca, Chrystusa. Posłuchaj, co o niej powiada Apostoł: "Postanowiłem przedstawić was Chrystusowi jako czystą dziewicę jednemu mężowi". Z niej także wywodził się ten, który mówił: "Niegdyś bowiem i my byliśmy nierozumni, oporni, błądzący, służyliśmy różnym żądzom i rozkoszom".
Czy chcesz wywiedzieć się szerzej, w jaki sposób owa nierządnica przestała nią być? Posłuchaj zatem słów św. Pawła: "Takimi właśnie byliście, ale zostaliście obmyci i uświęceni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego". Aby uniknąć zagłady, aby nie zginąć wraz z Jerychem, otrzymała od wysłańców niezawodny znak wybawienia: pas purpurowy. Oto bowiem przez Krew Chrystusa cały Kościół został zbawiony w Chrystusie Jezusie, Panu naszym, "Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen".
|
|
|
Iz 49, 22. 26; J 8, 28
|
W.
Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. * Wówczas wiedzieć będzie każdy człowiek, / że Ja jestem Pan, twój Zbawca, / i twój Odkupiciel, Wszechmocny Jakuba.
K.
Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że "Ja Jestem". W. Wówczas wiedzieć będzie każdy człowiek, / że Ja jestem Pan, twój Zbawca, / i twój Odkupiciel, Wszechmocny Jakuba.
Módlmy się.
Wszechmogący Boże, wysłuchaj łaskawie nasze prośby i za wstawiennictwem świętego Paryzjusza, pustelnika, * udziel nam daru zbawiennej wstrzemięźliwości.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|