WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W zakonie dominikańskim:

Kolor szat:
Wtorek, 9 czerwca 2026
BŁOGOSŁAWIONYCH DIANY I CECYLII, DZIEWIC
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



Boże, Ty jesteś niezmierną dobrocią,
Usłysz modlitwy i prośby pokorne,
Które do Ciebie zanoszą z ufnością
Twoi wyznawcy.

Pochyl się, Panie, z miłością nad nami,
Lamp naszych płomyk rozjaśnij swym światłem;
Oddal na zawsze od serc naszych grozę
Wszelkich ciemności.

Okaż nam litość i daruj przewiny,
Obmyj nieczystych, uwolnij więzionych,
Przebacz upadłym, podźwignij ich mocą
Swojej prawicy.

Ojcze i Synu, i Duchu Najświętszy,
Boże potężny i w Trójcy jedyny,
Tobie niech będzie podzięka i chwała
Teraz i zawsze. Amen.



1 ant. Powierz Panu swą drogę, * a On sam będzie działał.

Psalm 37
Los złych i dobrych
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię (Mt 5, 5)

I

Nie oburzaj się widząc źle czyniących *
i nie zazdrość ludziom nieprawym,
Bo zwiędną prędko jak trawa, *
obumrą jak świeża zieleń.
Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.
Powierz Panu swą drogę, *
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
On sprawi, że twa sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, *
a prawość twoja jak blask południa.
Spokojny bądź wobec Pana i Jemu zaufaj, †
nie oburzaj się na tego, któremu szczęści się w drodze, *
na człowieka, który obmyśla zasadzki.
Porzuć zapalczywość i przestań się gniewać, *
nie oburzaj się, gdyż to prowadzi do złego.
Wyginą bowiem złoczyńcy, *
a ufający Panu posiądą ziemię.
Jeszcze chwila, a nie będzie przestępcy, *
spojrzysz na jego miejsce i już go nie znajdziesz.
Pokorni natomiast posiądą ziemię *
i będą się rozkoszować wielkim pokojem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Powierz Panu swą drogę, / a On sam będzie działał.

2 ant. Odstąp od złego i czyń dobro, * Pan bowiem umacnia sprawiedliwych.

II

Przeciw sprawiedliwemu zło knuje podstępny *
i zgrzyta na niego zębami.
Ale Pan śmieje się z niego, *
bo widzi, że dzień jego nadchodzi.
Dobywają mieczy występni i napinają swe łuki, †
by powalić biedaka i nieszczęśliwego, *
by zabić idących prostą drogą.
Ich miecz przeszyje własne ich serca, *
a łuki ich zostaną złamane.
Lepsza jest odrobina, którą posiada sprawiedliwy, *
niż wielkie bogactwa występnych.
Bo ramiona występnych będą zdruzgotane, *
a sprawiedliwych Pan podtrzymuje.
Pan zna dni postępujących uczciwie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
W czasie klęski nie zaznają wstydu, *
w dniach głodu zostaną nasyceni.
Niezbożni natomiast poginą, †
wrogowie Pana zwiędną jak kwieciste łąki, *
jak dym się rozwieją.
Niezbożny pożycza, ale nie zwraca, *
sprawiedliwy zaś ma litość i użycza.
Ci bowiem posiądą ziemię, którym Pan błogosławi, *
a których przeklnie, będą wyniszczeni.
Pan umacnia kroki człowieka *
na drodze, która dlań jest miła.
A choćby upadł, nie będzie leżał, *
bo jego rękę Pan podtrzyma.
Byłem dzieckiem i jestem już starcem, †
a nie widziałem sprawiedliwego w opuszczeniu *
ani jego potomstwa, by o chleb żebrało.
Lituje się w każdym czasie i pożycza, *
będzie błogosławione jego potomstwo.
Odstąp od złego i czyń dobro, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan sprawiedliwość miłuje *
i nie opuszcza swych świętych.
Nikczemni wyginą na zawsze, *
a ich potomstwo będzie wytępione.
Sprawiedliwi posiądą ziemię *
i będą ją zamieszkiwać na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Odstąp od złego i czyń dobro, / Pan bowiem umacnia sprawiedliwych.

3 ant. Miej nadzieję w Panu * i strzeż Jego drogi.

III

Usta sprawiedliwego głoszą mądrość, *
a język jego mówi to, co słuszne.
Prawo Boże jest w jego sercu *
i nie zachwieją się jego kroki.
Występny czatuje na sprawiedliwego *
i usiłuje go zabić.
Lecz Pan nie zostawi go w jego ręku *
i nie pozwoli skazać, gdy stanie przed sądem.
Miej nadzieję w Panu i strzeż Jego drogi, †
a On cię wywyższy, abyś posiadł ziemię, *
i ujrzysz zagładę występnych.
Widziałem, jak się pysznił występny *
i rozpierał jak cedr rozłożysty.
Przeszedłem obok, a już go nie było, *
szukałem go i nie mogłem znaleźć.
Patrz na uczciwego, przyjrzyj się prawemu, *
bo miłujący pokój posiada potomstwo.
Wszyscy zaś grzesznicy będą wyniszczeni, *
wyginie potomstwo występnych.
Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Miej nadzieję w Panu i strzeż Jego drogi.

K. Naucz mnie, Panie, trafnego sądu i umiejętności.
W. Bo ufam Twoim przykazaniom.



Z Księgi Jozuego
2, 1-24

Nierządnica Rachab z wiarą przyjmuje wywiadowców w pokoju

Jozue, syn Nuna, wysłał potajemnie z Szittim dwu wywiadowców, dając im polecenie: "Idźcie i obejrzyjcie okolicę Jerycha". Poszli więc i przybyli do domu nierządnicy imieniem Rachab, i udali się tam na spoczynek. Doniesiono o tym królowi Jerycha w tych słowach: "Oto mężowie z Izraelitów przybyli tu tej nocy, by wybadać kraj". Posłał więc król Jerycha do Rachab rozkaz: "Wydaj tych ludzi, którzy przyszli do ciebie i weszli do domu twego, bo przybyli oni w celu obejrzenia całego kraju".
Lecz kobieta wzięła tych dwu mężczyzn i ukryła ich. "Rzeczywiście - odrzekła - przybyli do mnie ci ludzie, ale nie wiedziałam, skąd byli. Gdy jednak miano zamknąć bramy miasta o zmierzchu, oni wyszli i nie wiem, dokąd się udali. Pospieszcie za nimi jak najrychlej, a dościgniecie ich". Sama zaś zaprowadziła ich na dach i ukryła pod łodygami lnu, które tu rozłożyła. Ludzie królewscy natomiast ścigali ich w kierunku Jordanu aż ku brodom, a bramę miasta zamknięto po wyjściu ścigających.
Wywiadowcy tymczasem jeszcze nie zasnęli, gdy Rachab weszła do nich na dach i tak do nich powiedziała: "Wiem, że Pan dał wam ten kraj, gdyż postrach wasz padł na nas i wszyscy mieszkańcy kraju struchleli przed wami. Słyszeliśmy bowiem, jak Pan wysuszył wody Morza Czerwonego przed wami, gdy wychodziliście z Egiptu, i co uczyniliście dwom królom amoryckim po drugiej stronie Jordanu, Sichonowi i Ogowi, których obłożyliście klątwą. Na wieść o tym zatrwożyło się serce nasze i zabrakło nam odwagi wobec was, ponieważ Pan, Bóg wasz, jest Bogiem wysoko na niebie i nisko na ziemi. Dlatego teraz przysięgnijcie mi na Pana, że jak ja okazałam wam życzliwość, tak i wy okażecie życzliwość domowi mego ojca; dacie mi znak jako rękojmię, że zostawicie przy życiu mego ojca i moją matkę, moich braci i moje siostry, że zachowacie wszystko, co do nich należy, i uchronicie od śmierci".
Odpowiedzieli jej wywiadowcy: "Życiem naszym ręczymy za was, jeśli tylko nie wydacie tej naszej sprawy. A gdy Pan odda nam tę ziemię, okażemy ci życzliwość i wierność". Po czym spuściła ich po powrozie z okna, gdyż dom jej przylegał do muru miejskiego i jakby w murze mieszkała. "Udajcie się w góry - rzekła do nich - aby was nie spotkali ścigający, i ukryjcie się tam przez trzy dni, aż do ich powrotu, po czym pójdziecie w swoją drogę".
Wywiadowcy powiedzieli: "Tak wywiążemy się z tej przysięgi, którą kazałaś nam złożyć: gdy wejdziemy do kraju, uwiążesz powróz z nici purpurowych u okna, przez które nas spuściłaś, i zgromadzisz u siebie w tym domu: ojca twego, matkę twoją, braci twoich i całą rodzinę. Jeżeli ktokolwiek wyjdzie z drzwi twego domu, krew jego spadnie na jego głowę, a my będziemy niewinni. Kto jednak w domu z tobą pozostanie, krew jego spadnie na naszą głowę, jeżeli czyjaś ręka się go dotknie. Gdybyś jednak sprawę naszą zdradziła, będziemy wolni od przysięgi, którąś od nas przyjęła". Na to odpowiedziała: "Niech tak będzie, jak mówicie" i zakończyła rozmowę, a oni się oddalili. Wtedy ona uwiązała powróz purpurowy u okna.
Wywiadowcy poszli, przybyli w góry i pozostali tam przez trzy dni, aż powrócili ludzie wysłani na ich poszukiwanie. Ci zaś szukali po całej drodze, ale nikogo nie znaleźli. Wtedy powrócili również i dwaj wywiadowcy. Zeszli z góry, przeprawili się przez rzekę, a gdy przybyli do Jozuego, syna Nuna, opowiedzieli mu wszystko, co ich spotkało. I rzekli do Jozuego: "Pan oddał cały ten kraj w nasze ręce i już wszyscy mieszkańcy struchleli przed nami".


Jk 2, 24-26; Hbr 11, 31

W. Człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary. / Rachab, która przyjęła wysłanników i inną drogą ich odprawiła, / czy nie dostąpiła usprawiedliwienia za swoje uczynki? * Tak jak ciało bez ducha jest martwe, / tak też jest martwa wiara bez uczynków.
K. Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z niewierzącymi, bo przyjęła gościnnie przysłanych na zwiady. W. Tak jak ciało bez ducha jest martwe, / tak też jest martwa wiara bez uczynków.



Z listów bł. Jordana z Saksonii, prezbitera
(List 17 [XXXIV], w: bł. Jordan z Saksonii, Najdroższej Dianie...,
Poznań 1998, ss. 65-66)


Zabiegaj o cnotę

Brat Jordan, sługa nieużyteczny Zakonu Kaznodziejów, najdroższej w Chrystusie siostrze Dianie: kosztuj nieustannie radości i rozkoszy raju.
Oto, najdroższa, poprzedzany łaską Bożą i podtrzymywany Waszymi modlitwami, które wszędzie mi towarzyszą, zdrów i cały ściągnąłem do Paryża. Natychmiast też siadłem do pisania tego listu, aby, po pierwsze, moim pozdrowieniem obudzić w Twym sercu trochę radości, skoro jakiś czas jeszcze nie będziemy się mogli zobaczyć; po wtóre, aby udzielić Ci osobistego pouczenia. Wiem, że jedno i drugie będzie dla Ciebie pewną pociechą.
Naprawdę, córko, ani Ty, ani Twoje córki nie powinniście nadmiernie się starać o umartwienia cielesne, w których łatwo można przebrać miarę. Zabiegaj raczej o cnotę, bo ta, jak mówi Apostoł, przydatna jest do wszystkiego. Ku temu wytęż swe siły, ku temu skieruj pobożne dzieła. Niech zawsze w Twym sercu poprzez gorące pragnienie rozciąga swe granice królestwo niebian, owa chwalebna siedziba wszelkiej radości i chwały, miejsce jaśniejące blaskiem wszystkiego, co piękne, przewyższające możność ludzkiego poznania; królestwo Boga, godne bycia mieszkaniem tego, który na Boży obraz został stworzony! Niech oblubienice często przywołują w pamięci postać Oblubieńca i wpatrzone w Niego, niechaj starają się o własne piękno, usuwając wszystko, co mogłoby być brzydkie i niezgrabne tak, aby Jego oko nie mogło w nich znaleźć nawet najmniejszej skazy. Oby była w Was czystość serca, niewinność życia, jedność obyczajów, pokój, zgoda i miłość bez uszczerbku. Posiądźcie także pobożną pokorę, strażniczkę wszystkich dobrych ludzi, aby dusza każdej z Was kosztowała zawsze rozkoszy cnót. W takiej duszy niech znajdzie upodobanie Boży Syn, błogosławiony na wieki. Amen. Bądźcie zdrowe.
Módl się za mnie. Pozdrów siostry - moje umiłowane w Panu córki - i zarządź modlitwy za studentów paryskich: niech Pan otworzy ich serca, aby się stali podatni na nawrócenie, a ci, którzy z dobrej woli podejmą decyzję wstąpienia do Zakonu, okazali się mocni w czynach i dążyli wytrwale ku życiu wiecznemu. Bądźcie zdrowe.
Pozdrawiają Cię: brat Archangelo i brat Jan. Pozdrów także siostry konwerski ze Świętej Agnieszki oraz ich bliskich i przyjaciółki. Bądź zdrowa.


1 P 3, 8. 9; Rz 12, 10. 11

W. Bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, pełni braterskiej miłości, miłosierni, pokorni. * Do tego bowiem jesteście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo.
K. W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi, w okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie, pełnijcie służbę Panu. W. Do tego bowiem jesteście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo.



Módlmy się. Panie, nasz Boże, niech świętowanie dnia ku czci błogosławionych dziewic Diany i Cecylii będzie dla nas źródłem radości; spraw, abyśmy za ich wstawiennictwem * sercem i czynem głosili miłość braterską i poszukiwali prawdy. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG