Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Wtorek, 9 czerwca 2026
II tydzień psałterza
X tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom III: Wtorek II, str. 709; LG skrócone: Wtorek II, str. 864

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Boże, Ty jesteś niezmierną dobrocią,
Usłysz modlitwy i prośby pokorne,
Które do Ciebie zanoszą z ufnością
Twoi wyznawcy.

Pochyl się, Panie, z miłością nad nami,
Lamp naszych płomyk rozjaśnij swym światłem;
Oddal na zawsze od serc naszych grozę
Wszelkich ciemności.

Okaż nam litość i daruj przewiny,
Obmyj nieczystych, uwolnij więzionych,
Przebacz upadłym, podźwignij ich mocą
Swojej prawicy.

Ojcze i Synu, i Duchu Najświętszy,
Boże potężny i w Trójcy jedyny,
Tobie niech będzie podzięka i chwała
Teraz i zawsze. Amen.


Antyfony - LG tom III: Wtorek II, str. 709-712; LG skrócone: Wtorek II, str. 864-867
Psalmy - LG tom III: Wtorek II, str. 709-712; LG skrócone: Wtorek II, str. 864-867


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Powierz Panu swą drogę, * a On sam będzie działał.

Psalm 37
Los złych i dobrych
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię (Mt 5, 5)

I

Nie oburzaj się widząc źle czyniących *
i nie zazdrość ludziom nieprawym,
Bo zwiędną prędko jak trawa, *
obumrą jak świeża zieleń.
Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.
Powierz Panu swą drogę, *
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
On sprawi, że twa sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, *
a prawość twoja jak blask południa.
Spokojny bądź wobec Pana i Jemu zaufaj, †
nie oburzaj się na tego, któremu szczęści się w drodze, *
na człowieka, który obmyśla zasadzki.
Porzuć zapalczywość i przestań się gniewać, *
nie oburzaj się, gdyż to prowadzi do złego.
Wyginą bowiem złoczyńcy, *
a ufający Panu posiądą ziemię.
Jeszcze chwila, a nie będzie przestępcy, *
spojrzysz na jego miejsce i już go nie znajdziesz.
Pokorni natomiast posiądą ziemię *
i będą się rozkoszować wielkim pokojem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Powierz Panu swą drogę, / a On sam będzie działał.

2 ant. Odstąp od złego i czyń dobro, * Pan bowiem umacnia sprawiedliwych.

II

Przeciw sprawiedliwemu zło knuje podstępny *
i zgrzyta na niego zębami.
Ale Pan śmieje się z niego, *
bo widzi, że dzień jego nadchodzi.
Dobywają mieczy występni i napinają swe łuki, †
by powalić biedaka i nieszczęśliwego, *
by zabić idących prostą drogą.
Ich miecz przeszyje własne ich serca, *
a łuki ich zostaną złamane.
Lepsza jest odrobina, którą posiada sprawiedliwy, *
niż wielkie bogactwa występnych.
Bo ramiona występnych będą zdruzgotane, *
a sprawiedliwych Pan podtrzymuje.
Pan zna dni postępujących uczciwie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
W czasie klęski nie zaznają wstydu, *
w dniach głodu zostaną nasyceni.
Niezbożni natomiast poginą, †
wrogowie Pana zwiędną jak kwieciste łąki, *
jak dym się rozwieją.
Niezbożny pożycza, ale nie zwraca, *
sprawiedliwy zaś ma litość i użycza.
Ci bowiem posiądą ziemię, którym Pan błogosławi, *
a których przeklnie, będą wyniszczeni.
Pan umacnia kroki człowieka *
na drodze, która dlań jest miła.
A choćby upadł, nie będzie leżał, *
bo jego rękę Pan podtrzyma.
Byłem dzieckiem i jestem już starcem, †
a nie widziałem sprawiedliwego w opuszczeniu *
ani jego potomstwa, by o chleb żebrało.
Lituje się w każdym czasie i pożycza, *
będzie błogosławione jego potomstwo.
Odstąp od złego i czyń dobro, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan sprawiedliwość miłuje *
i nie opuszcza swych świętych.
Nikczemni wyginą na zawsze, *
a ich potomstwo będzie wytępione.
Sprawiedliwi posiądą ziemię *
i będą ją zamieszkiwać na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Odstąp od złego i czyń dobro, / Pan bowiem umacnia sprawiedliwych.

3 ant. Miej nadzieję w Panu * i strzeż Jego drogi.

III

Usta sprawiedliwego głoszą mądrość, *
a język jego mówi to, co słuszne.
Prawo Boże jest w jego sercu *
i nie zachwieją się jego kroki.
Występny czatuje na sprawiedliwego *
i usiłuje go zabić.
Lecz Pan nie zostawi go w jego ręku *
i nie pozwoli skazać, gdy stanie przed sądem.
Miej nadzieję w Panu i strzeż Jego drogi, †
a On cię wywyższy, abyś posiadł ziemię, *
i ujrzysz zagładę występnych.
Widziałem, jak się pysznił występny *
i rozpierał jak cedr rozłożysty.
Przeszedłem obok, a już go nie było, *
szukałem go i nie mogłem znaleźć.
Patrz na uczciwego, przyjrzyj się prawemu, *
bo miłujący pokój posiada potomstwo.
Wszyscy zaś grzesznicy będą wyniszczeni, *
wyginie potomstwo występnych.
Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Miej nadzieję w Panu i strzeż Jego drogi.

Werset - LG tom III: Wtorek II, str. 713; LG skrócone: Wtorek II, str. 867

K. Naucz mnie, Panie, trafnego sądu i umiejętności.
W. Bo ufam Twoim przykazaniom.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom III: Wtorek X zw, str. 263-265

Z Księgi Jozuego

2, 1-24

Nierządnica Rachab z wiarą przyjmuje wywiadowców w pokoju

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Jozue, syn Nuna, wysłał potajemnie z Szittim dwu wywiadowców, dając im polecenie: "Idźcie i obejrzyjcie okolicę Jerycha". Poszli więc i przybyli do domu nierządnicy imieniem Rachab, i udali się tam na spoczynek. Doniesiono o tym królowi Jerycha w tych słowach: "Oto mężowie z Izraelitów przybyli tu tej nocy, by wybadać kraj". Posłał więc król Jerycha do Rachab rozkaz: "Wydaj tych ludzi, którzy przyszli do ciebie i weszli do domu twego, bo przybyli oni w celu obejrzenia całego kraju".
Lecz kobieta wzięła tych dwu mężczyzn i ukryła ich. "Rzeczywiście - odrzekła - przybyli do mnie ci ludzie, ale nie wiedziałam, skąd byli. Gdy jednak miano zamknąć bramy miasta o zmierzchu, oni wyszli i nie wiem, dokąd się udali. Pospieszcie za nimi jak najrychlej, a dościgniecie ich". Sama zaś zaprowadziła ich na dach i ukryła pod łodygami lnu, które tu rozłożyła. Ludzie królewscy natomiast ścigali ich w kierunku Jordanu aż ku brodom, a bramę miasta zamknięto po wyjściu ścigających.
Wywiadowcy tymczasem jeszcze nie zasnęli, gdy Rachab weszła do nich na dach i tak do nich powiedziała: "Wiem, że Pan dał wam ten kraj, gdyż postrach wasz padł na nas i wszyscy mieszkańcy kraju struchleli przed wami. Słyszeliśmy bowiem, jak Pan wysuszył wody Morza Czerwonego przed wami, gdy wychodziliście z Egiptu, i co uczyniliście dwom królom amoryckim po drugiej stronie Jordanu, Sichonowi i Ogowi, których obłożyliście klątwą. Na wieść o tym zatrwożyło się serce nasze i zabrakło nam odwagi wobec was, ponieważ Pan, Bóg wasz, jest Bogiem wysoko na niebie i nisko na ziemi. Dlatego teraz przysięgnijcie mi na Pana, że jak ja okazałam wam życzliwość, tak i wy okażecie życzliwość domowi mego ojca; dacie mi znak jako rękojmię, że zostawicie przy życiu mego ojca i moją matkę, moich braci i moje siostry, że zachowacie wszystko, co do nich należy, i uchronicie od śmierci".
Odpowiedzieli jej wywiadowcy: "Życiem naszym ręczymy za was, jeśli tylko nie wydacie tej naszej sprawy. A gdy Pan odda nam tę ziemię, okażemy ci życzliwość i wierność". Po czym spuściła ich po powrozie z okna, gdyż dom jej przylegał do muru miejskiego i jakby w murze mieszkała. "Udajcie się w góry - rzekła do nich - aby was nie spotkali ścigający, i ukryjcie się tam przez trzy dni, aż do ich powrotu, po czym pójdziecie w swoją drogę".
Wywiadowcy powiedzieli: "Tak wywiążemy się z tej przysięgi, którą kazałaś nam złożyć: gdy wejdziemy do kraju, uwiążesz powróz z nici purpurowych u okna, przez które nas spuściłaś, i zgromadzisz u siebie w tym domu: ojca twego, matkę twoją, braci twoich i całą rodzinę. Jeżeli ktokolwiek wyjdzie z drzwi twego domu, krew jego spadnie na jego głowę, a my będziemy niewinni. Kto jednak w domu z tobą pozostanie, krew jego spadnie na naszą głowę, jeżeli czyjaś ręka się go dotknie. Gdybyś jednak sprawę naszą zdradziła, będziemy wolni od przysięgi, którąś od nas przyjęła". Na to odpowiedziała: "Niech tak będzie, jak mówicie" i zakończyła rozmowę, a oni się oddalili. Wtedy ona uwiązała powróz purpurowy u okna.
Wywiadowcy poszli, przybyli w góry i pozostali tam przez trzy dni, aż powrócili ludzie wysłani na ich poszukiwanie. Ci zaś szukali po całej drodze, ale nikogo nie znaleźli. Wtedy powrócili również i dwaj wywiadowcy. Zeszli z góry, przeprawili się przez rzekę, a gdy przybyli do Jozuego, syna Nuna, opowiedzieli mu wszystko, co ich spotkało. I rzekli do Jozuego: "Pan oddał cały ten kraj w nasze ręce i już wszyscy mieszkańcy struchleli przed nami".

Z Listu
św. Pawła Apostoła do Filipian

1, 27 - 2, 11

Zachęta do naśladowania Chrystusa

Bracia! Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej, abym ja - czy to gdy przybędę i ujrzę was, czy też będąc z daleka - mógł usłyszeć o was, że trwacie mocno w jednym duchu, jednym sercem walcząc wspólnie o wiarę w Ewangelię, i w niczym nie dajecie się zastraszyć przeciwnikom. To właśnie dla nich jest zapowiedzią zagłady, a dla was zbawienia, i to przez Boga. Wam bowiem z łaski dane jest to dla Chrystusa: nie tylko w Niego wierzyć, ale i dla Niego cierpieć, skoro toczycie tę samą walkę, jaką u mnie widzieliście, a o jakiej u mnie teraz słyszycie.
Jeśli więc jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie - dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich.
To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie. On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem - ku chwale Boga Ojca.

Jk 2, 24-26; Hbr 11, 31

W. Człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary. / Rachab, która przyjęła wysłanników i inną drogą ich odprawiła, / czy nie dostąpiła usprawiedliwienia za swoje uczynki? * Tak jak ciało bez ducha jest martwe, / tak też jest martwa wiara bez uczynków.
K. Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z niewierzącymi, bo przyjęła gościnnie przysłanych na zwiady. W. Tak jak ciało bez ducha jest martwe, / tak też jest martwa wiara bez uczynków.


LG tom III: Wtorek X zw, str. 266-267

Z listu św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika, do Rzymian
(6, 1 - 9, 3)

Moje upodobania zostały ukrzyżowane

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Na nic się mi zdadzą ziemskie przyjemności i królestwa świata. Lepiej mi umrzeć w Chrystusie niż panować nad całą ziemią. Szukam Tego, który za nas umarł; pragnę Tego, który dla nas zmartwychwstał. Bliskie jest moje narodzenie. Wybaczcie mi, bracia! Nie wzbraniajcie żyć, nie chciejcie, abym umarł. Skoro pragnę należeć do Boga, nie wydawajcie mnie światu i nie uwodźcie tym, co ziemskie. Pozwólcie chłonąć światło nieskalane. Gdy je osiągnę, będę pełnym człowiekiem. Pozwólcie mi naśladować mękę mego Boga. Jeśli ktoś ma Go w swoim sercu, zrozumie, czego pragnę, a znając powód mego utrapienia, ulituje się nade mną.
Książę tego świata chce mnie porwać i przeszkodzić memu dążeniu do Boga. Niechaj go nikt z was nie wspomaga. Bądźcie raczej po mojej stronie, to jest po stronie Boga. Nie rozprawiajcie o Jezusie Chrystusie, gdy równocześnie pragniecie świata. Niechaj nie mieszka w was zazdrość. Nawet gdybym prosił będąc u was, nie słuchajcie; uwierzcie raczej temu, co teraz do was piszę. Piszę zaś będąc przy życiu, a pragnąc śmierci. Moje upodobania zostały ukrzyżowane i nie ma już we mnie pożądania ziemskiego. Jedynie woda żywa przemawia do mnie z głębi serca i mówi: Pójdź do Ojca. Nie cieszy mnie zniszczalny pokarm ani przyjemności świata. Pragnę Bożego chleba, którym jest Ciało Jezusa Chrystusa z rodu Dawida, i napoju, którym jest Jego Krew - miłość niezniszczalna.
Nie chcę już dłużej żyć na ziemi. Stanie się tak, jeśli zechcecie. W tych krótkich słowach was proszę: Wierzcie mi, Jezus Chrystus pozwoli wam zobaczyć, iż mówię szczerze. Przez Jego to prawdomówne usta Ojciec rzeczywiście przemówił. Módlcie się za mnie, abym doszedł do Niego. Napisałem wam kierując się nie ludzkim rozumieniem, ale myślą Boga. Jeśli będę cierpiał, będzie to znakiem waszej do mnie miłości, jeśli zostanę uwolniony, będzie to oznaczać waszą niechęć.
Pamiętajcie w modlitwach swoich o Kościele w Syrii, którego pasterzem zamiast mnie jest sam Bóg. Sam Jezus Chrystus będzie czuwał nad nim jako biskup, a także miłość wasza. Czuję się zawstydzony przynależeniem do niego, albowiem nie jestem tego godzien, będąc ze wszystkich najmniejszym i jakby "płodem poronionym". Wszakże z miłosierdzia Bożego stanę się kimś, jeżeli dojdę do Boga. Pozdrawia was mój duch i miłość Kościołów, które przyjęły mnie w imię Jezusa Chrystusa, i to nie jak zwyczajnego przechodnia. Nawet te Kościoły, które nie znajdowały się na mej drodze, oczekiwały mnie w poszczególnych miastach.


Kol 1, 24. 29

W. Raduję się w cierpieniach * I w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa / dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół.
K. Trudzę się walcząc mocą Chrystusa, która potężnie działa we mnie. W. I w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa / dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół.


LG tom III: Wtorek X zw, str. 267; LG skrócone: X tydzień Okresu Zwykłego, str. 615

Módlmy się. Boże, źródło wszelkiego dobra, wysłuchaj nasze pokorne prośby i spraw, abyśmy przez Ciebie natchnieni poznawali, co jest słuszne, * i z Twoją pomocą to wypełniali. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG